Jump to content

Igorek

użytkownik
  • Content Count

    3935
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    6d 11h 21m 45s

Community Reputation

714 Przezacny kompan

4 Followers

About Igorek

  • Rank
    starszy kierowca
  • Birthday 04/17/1979

Contact Methods

  • Gadu-Gadu
    2287695

Profile Information

  • Name
    Wojtek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Corby, UK
  • Zainteresowania
    motoryzacja w teorii i praktyce
  • Car
    C4GP, DS5H
  • Motorcycle
    AN400 K8

Recent Profile Visitors

1579 profile views
  1. Dzięki, zwłaszcza za nazewnictwo bo nie wiedziałem jak tego szukać. Przy takiej cenie i darmowej dostawie to wstyd nie wziąć.
  2. Oprócz dostania się do wnętrza opony czasem potrzebuje zdemontować opony w celu wysyłki samych felg
  3. W lipcu mogłem mieć 5 dodatkowych kół do zrobienia. Dwa z nich to świeży montaż ale montażysta nie uszczelnił nowych wentyli w feldze. Trzy kolejne to gwoździe do wyjęcia i załatania.
  4. Dzięki za odpowiedzi. To co podlinkował @rzel jest najbardziej odpowiadającym mi urządzeniem. Kiedyś bawiłem się prasą hydrauliczną i dałem radę zdjąć oponę ale opona i tak była do wyrzucenia. Także wiem, że się da ale wiem też, że łatwe to nie jest. @HARDTECHNO ja mieszkam w UK, tu są inne ceny a do tego ogromny problem z jakością usług
  5. Potrzebowałbym czasem zdemontować oponę z felgi w warunkach garażowych. Czy istnieją jakieś proste narzędzia do tego, czy zapomnieć o takim pomyśle?
  6. Pytający ma samochód o szerokości 1828mm (wg googla), ja piszę z perspektywy posiadania auta 1830mm. Może i wielu jeździ takimi samochodami z takimi przyczepami tylko dodaj uczciwie, że to "wielu" to kropla w morzu innych użytkowników.
  7. 2,3 to też sporo, wg mnie to absolutnie górna granica. Ja mam obecnie 219cm i 185cm człowiek śpi w poprzek bez problemu. Czuć szerokość, w lusterkach widać już mało. Wcześniej miałem 210cm i było tak sobie. Zwiedzałem na targach przyczepy 240cm i są wyraźnie przestronniejsze wewnątrz ale rozmiar zewnętrzny niestety przeraża.
  8. Nie będę wchodził w dyskusję bo wiem jak się skończy.
  9. Przyczepę 2,5 metra szeroką chcesz ciągnąć? Wiesz, że to 5 cm mniej od szerokości "TIRa"?
  10. Dobra, chyba czas napisać. Kolejny konwerter siał zakłóceniami, radio cyklicznie przestawało grać. Zgłoszony sprzedawcy do zwrotu 11 czerwca, zero odzewu, dziś poprosiłem eBay o interwencję i pół godziny później pieniądze zwrócone. Tak więc kolejny bubel, którego nie polecam Od trzech tygodni kamerka jest zasilana za pomocą oryginalnej ładowarki i tak już zostanie bo mam dość testowania chińskiego szajsu.
  11. O silnikach to może się @Muzyk wypowie, ogółem nie polecany motor. A ja wiem, że coś jest że skrzyniami. Kolega kupił, wiecznie coś poprawiał w skrzyni a w końcu się poddał i sprzedał. Okazało się, że zanim samochód został sprowadzony to już coś grzebano w Niemczech, potem coś trzeba było poprawiać po sprowadzeniu, następnie powędrowała do naprawiacza skrzyń na regenerację. Facet potwierdził, że coś tam jest wadliwe. Ostatecznie problem nie został do końca rozwiązany. A zakup sprawnej używki był bardzo utrudniony że względu na małą dostępność i wysoką cenę.
  12. Chyba współczuję. Ale z drugiej strony pomyśl, że wcale nie miałeś tak źle. Brat w 2011 totalnie napruty rozwalił w Anglii swój samochód. Oprócz kasacji sprzęta i plamy oleju na drodze nie stało się nic więcej. Prawko zatrzymano mu chyba na rok, może dwa lata. Zasądzono niewielką grzywnę i kilkadziesiąt godzin prac społecznych. Nie przejął się tym bo i tak nie potrzebował jeździć. Po paru latach postanowił wrócić do posiadania samochodu i uprawnień do jego prowadzenia. I tu zaczęły się prawdziwe schody. Przez 5 lat od zdarzenia nie sposób znaleźć ubezpieczyciela, który zgodzi się na zaoferowanie polisy nie biorąc przy tym mniej niż 2-3 krotność stawki rocznej dla młodego kierowcy, która i tak jest spora. Odzyskanie plastiku to przede wszystkim koszty i terminy. Całość rozpatrywana bardzo powoli, kolejne badania, jeżdżenie do jakiejś wiochy aby znaleźć przychodnię, która akurat ma umowę z tutejszym wydziałem komunikacji na wykonywanie badań. Próbkę moczu musiał oddać w obecności lekarza, który potwierdzał naocznie, że to jego mocz ląduje w pojemniku. Cała procedura odzyskania PJ zajęła mu około 2 lat.
  13. Miałem C8 2.2 HDI przez 6 lat więc coś tam wiem. Na początek kwestia zasilania. Benzyna to słabawe 2.0, odpowiednie mocowo ale awaryjne 2.2 i nieekonomiczne 3.0V6. Dlaczego nie diesel? Były 2.0 i 2.2, oba dość dobre, a ten mniejszy dodatkowo bardzo ekonomiczny. W temacie miejsca to na tak duże nadwozie ten samochód nie jest bardzo duży w środku, co nie znaczy, że jest mały. Trzeci rząd oferuje te same fotele co drugi ale miejsca na nogi już za wiele nie ma. Warto szukać wersji z dobrym wyposażeniem- np elektryczne drzwi przesuwne są bardzo miłe a przy tym bezawaryjne. Korozja nie występuje. A może jednak coś 5+2? Ja zmieniłem na C4 Grand Picasso i jestem bardzo zadowolony z tego posunięcia. Wnętrze niewiele mniejsze, jak mamy jechać w więcej niż 5 osób to dzieciaki lądują w bagażniku i reszta ma wygodnie. Mam dużo wygodniejsze (i trwalsze) fotele przednie, lepiej parkować, rdza nadal nie stanowi problemu, samochód zawsze jest 7-osobowy- bo w C8 niechowane w podłogę fotele w trzecim rzędzie jednak z reguły zostawały w domu. Jest jeszcze Galaxy, które też swego czasu rozważałem ale one jednak moco trzymają cenę a do tego rdza je żre zbyt mocno jak na współczesne auto. Może S-max? Bardzo chwalony za prowadzenie i z fajnym benzynowym silnikiem 2.5 turbo. Ale tu tanio też nie będzie.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.