Jump to content

Igorek

użytkownik
  • Content Count

    3316
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    1d 9h 5m 29s

4 Followers

About Igorek

  • Rank
    mistrz kierownicy

Profile Information

  • Name
    Wojtek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Corby, UK
  • Zainteresowania
    motoryzacja w teorii i praktyce
  • Car
    C4GP, DS5H
  • Motorcycle
    AN400 K8

Recent Profile Visitors

1045 profile views
  1. Być może. Myślałem, że za tę cenę kupuję coś lepszej jakości a jednak się zraziłem. Może to i łatwo usunąć ale ja jestem bardzo cieniutki w sprawach elektroniki i tak z tą kamerką sobie żyję
  2. A to w ogóle legalne jest? Na kursie CPC prowadzący namawiał nas do zgłaszania pracodawcy nieprawidłowego zachowania tachografu- pauza domyślnie występuje 2-3 razy dziennie a praca to pozostałe przypadki. Automatyczne przełączanie na pauzę naraża kierowcę na mandat za wielokrotne używanie w sposób nieprawidłowy selektora tacho.
  3. Moja kamerka załącza się po minimum 20 sekundach. Nie daj Boże wyłączyć w tym czasie zapłon bo wtedy zgłupieje i ponownie włączenie nastąpi prawie po minucie. Jak ktoś ma czas aby po zakupie urządzenia śledzić nowe aktualizacje i coś tam wgrywać to bardzo polecam. Jeśli natomiast chcesz kupić i zapomnieć to nie polecam tak polecanego Viofo
  4. Najprostsze rozwiązanie: oddaj komuś kto spawa plastiki Opcja odkrywczo- budżetowa: masz hot-air to podgrzewaj do temperatury w jakiej zacznie się topić. Ja osobiście obstawiam PP, może z dodatkami. Wtedy będziesz miał domysły czym to spawać Opcja całkowicie budżetowa: próbuj to kleić Jak masz fejsbuka to zapisz się do ataszek grupa wsparcia i tam byż może dostaniesz bardzo konretne wskazówki
  5. Nie odzywałem się dwa tygodnie bo chciałem sprawdzić w praktyce zanim odpowiem. I nie zmieniam zdania. Rondo służy do spowalniania ruchu ale nie na zasadzie, że mogę sobie wzjeżdżać bezstresowo widząc wjeżdżającego bo ja będę pierwszy. Przez ten czas ustępowano mi pierwszeństwa zanim wjechałem ale i wjeżdżano przede mnie nawet jak byłem na rondzie. Wszystko zależy od prędkości a ogólna zasada to nie zmuszać do gwałtownego hamowania innych bo wszyscy przyhamowują ale ze względu na konstrukcję ronda a nie z powodu innych uczestników ruchu. Co do mojego stwierdzenia chamstwa, tak nadal je podtrzymuję. Jaki to problem kierowcy ciężarówki puścić szybszego kierowcę osobówki zamiast szukać potwierdzenia w przepisach, że można się przed niego wepchnąć i byc może następnie utrudniać mu jazdę? Dwie rzeczy, na które chcę zwrócić uwagę: 1. piszę z kraju, w którym ronda są bardzo popularne i jazda po nich jednak coś tam jest mi znana 2. Kultura jazdy- zachowanie wobec innego uczestnika ruchu poza PL też chyba stoi na innym poziomie A przy okazji, dokładnie rok temu, w połowie czerwca 2018, moja żona dostała strzała w tył od pośpiesznego kierowcy Fiesty. Zwolniła przed rondem w celu przepuszczenia kierowcy, który szybko nadjeżdżał z prawej strony ale był jeszcze przed rondem. Kierowca ten jednak się zatrzymał bo po swojej prawej widział kolejnego nadjeżdżającego z jego prawej, który był na wprost żony i całkowicie dla niej niewidoczny. Naprawę naszego samochodu zasponsorował uderzający w tył i nikt nie twierdził, że zatrzymanie było nieuzasadnione.
  6. Są ronda, przez które można przelecieć w dwie sekundy, na pewno znasz takie. Wyobrażasz sobie, że jadą dwa pojazdy i pierwszeństwo zależy od tego, który wbije się pierwszy? Należy ustąpić pierwszeństwa z lewej, pojazdom poruszającym się zgodnie z kierunkiem na znaku a nie każdemu kto przed nami wbija się w ten ruch.
  7. Zupełnie poważnie pytam: jak brzmi przepis, który to potwierdza? Tyle lat ustępuję nie tylko tym na rondach ale i takim których zmusilbym do gwałtownego hamowania, mimo, iż na rondzie fizycznie jeszcze nie są. Z resztą tak mnie uczono jeździć.
  8. Skąd taka śmiała teza?
  9. Chamstwo ze strony czerwonego. Ustąpienie pierwszeństwa to nie tylko zmieszczenie własnego tyłka (kabiny) przed nadjeżdżającym pojazdem, któremu nalezy ustąpić, ale również pomyślenie o tym co się tam za sobą ciągnie i uwzględnienie tego w czasie manewru. A czyja wina? Trudno powiedzieć. Obstawiam 100% czerwonego ale może jest szansa, że gdyby udowodnić wyjątkowo wolne zbliżanie się czarnego i jego zupełny brak reakcji na wymuszenie to może i jakaś współwina by się orzekła.
  10. Ozi, kolejny Twój wątek gdzie wbijasz klina w reguły UE. Zapytam wprost: masz jakiś kompleks i próbujesz z tym walczyć czy masz za cel namieszać bo identyntyfikujesz się z wywrotowcami? - samochód ochydny z wyglądu, zarówno z zewnątrz jak i w środku. W naszej, znienawidzonej przez Ciebie UE, dostawczaki obecnie wyglądają obecnie o niebo lepiej, niewiele gorzej niż osobówki. A komfort jazdy jest naprawdę zadziwiający. - Silnik poza V6 nie oferuje nic. Parametry ma mocno średnie - pisząc o eksploatacji Toyoty następne 30-40 lat bredzisz tak samo jak Pan Zientarski, który spuszcza się w jej reklamach. - o tym , że po raz kolejny porównujesz zupełnie inne rynki i ulgi podatkowe to nie wiem czy wspominać czy nie. Bo nie wiem czy masz tego świadomość czy jednak porównujesz bez zastanowienia.
  11. Nie ma czegoś takiego jak "delikatne deformacje". Albo jest element uszkodzony i wymaga naprawy, albo nie. Naprawa tego to będzie całka. Moim zdaniem bierz kasę z ubezpieczenia i nawet nie próbuj naprawiać. Sprzedaj samochód z opisem, że są to wszystkie uszkodzenia jakie zaistniały i będziesz jeszcze do przodu.
  12. Alfę kupuje się przede wszystkim dla siebie. Jeśli czujesz, że chcesz ją mieć i akceptujesz pewne dodatkowe wydatki, z jakimi będziesz musiał się pogodzić, to nie ma sensu szukać czegokolwiek ciekawszego.
  13. Głupie pytanie bo 20 lat smarowałem co tam było pod ręką ale w końcu dorobiłem się olejarki i teraz nie wiem co tam wlać Olej silnikowy jest drogi i ma niepotrzebnie dodatki uszlachetniające w wyższych temperaturach. Olej do skrzyń gęsty i bardzo odporny na naciski, więc najbardziej by podchodził. Ale może jest coś bardziej typowego do olejarki? Zastosowanie typowo warsztatowe- przesmarować gwint, zawias, sworzeń itp
  14. Miałem C8 2.2 HDI, mój pierwszy samochód z dieslem a rozpatrywałem też 3.o V6 do zagazowania. Nie żałuję. Zrobiłem 90.000km w sześć lat i z zawieszenia średnio co roku padał łącznik stabilizatora ( ale ja latam przez progi zwalniające), raz padła tulejka wahacza i raz sworzeń. W tylnym zawiasie nic, czam komuś pęknie sprężyna ale to są śmieszne koszty. Ja swojego używałem między innymi PL-UK, regularnie min. pół tony towaru na pokładzie plus rodzina i jechał bez zająknięcia Rdza tych samochodów nie dotyczy. Jeśli uprzesz się na benzynowe 2.0 to nie wiem jak to będzie jeździć bo masa własna jest spora a te bodajże 136 koni nic dobego nie wróży. 2.2 ma problemy ze skrzynią i goraco odradzam. 3.0 jest fajne ale bardzo ciężkie, ma 2 katalizatory, dwie sondy lambda i 4-biegowy automat plus cierpi na przepalające się cewki zapłonowe. Gdybym miał kupować jeszcze raz to 2.0 HDI, z manualną skrzynią.
  15. Za takie pieniądze to możesz taką przyczepę próbować sprzedać w UK, sam się zastanów jak to możliwe, że ona jest warta tylko tyle w PL.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.