Skocz do zawartości

Igorek

użytkownik
  • Zawartość

    3283
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas online

    20h 3m 14s

4 obserwujących

O Igorek

  • Tytuł
    mistrz kierownicy

Profile Information

  • Imię
    Wojtek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Corby, UK
  • Zainteresowania
    motoryzacja w teorii i praktyce
  • Samochód
    206SW, C4GP
  • Motocykl
    Burgman AN400 K8

Ostatnie wizyty

966 wyświetleń profilu
  1. Igorek

    Samochód na lata.

    W Żuku też? Pisałem wcześniej co mi się zrobiło z żarówką jak takiego czegoś spróbowałem. Jesteś pewien, że w Ładzie świecą się jednocześnie dwa włókna jednej żarówki?
  2. Igorek

    Samochód na lata.

    Bardziej chciałem zwrócić uwagę na fakt, iż reflektor z żarówką H4 jest połączeniem światła mijania i drogowego, które nie mogą być użyte jednocześnie.
  3. Igorek

    Samochód na lata.

    Kurczę, obiecałem sobie, że już nie będę się udzielał w tym wątku bo dawno zaczął zmierzać w złą stronę ale wspomniałeś Wartburga i muszę coś dopisać. Miałem model 1.3 i miałem stłuczkę z nie swojej winy. Ubezpieczyciel zamontował mi nową lampę Hella i ona świeciła tak dobrze w porównaniu do starej, że aż to przeszkadzało. Nie zmienia to jednak faktu, że było to tylko H4, które albo świeciło na drogę, albo przed siebie w zależności od wyboru mijania/drogowe. Kiedyś przycwaniaczyłem i zacząłem jeździć na długich trzymanych w pozycji mrugania. Nie trwało to długo bo po chwili wybuchła mi żarówka, z temperatury. Pamiętam to wydłubywanie resztek szkła z lampy. Ten sam problem bardzo dobrze widać w Transicie, takim z okolic 2008 roku (i podobno innych fordach na H4 z podobnych lat). Ma świetnie poprowadzone wiązki świateł ale niestety nadal jest to H4 i albo jest jakaś tam poprawna plama jasności przed samochodem, albo punktowe długie na wprost gdzie autentycznie przed zderzakiem jest ciemno.
  4. No dobra, tradycyjnie już dla autora pojawiły się kpiny z diesla, było obowiązkowe połączenie DSG z VW w negatywnym kontekście, zachwalanie pięcioletniej gwarancji od zderzaka do zderzaka, weszła też cała na biało Toyota ze swoimi niezawodnymi rozwiązaniami. Już chciałem coś napisać coś w temacie tego Leaf'a ale nie było jeszcze stwierdzenia, że China za momencik będzie rozdawać karty. Poczekam
  5. Igorek

    Czym wyczyścić smar z felgi

    Do smaru oczywiście się nada. I jeśli autor wątku chce doczyścić felgę wyłącznie ze smaru to jak najbardziej ale jeśli felgi są uwalone pyłem z klocków to będzie gorzej. Co do ostrzeżenia dla aluminium to nie wyważa się otwartych drzwi- skoro są środki do felg to nie ma sensu kombinować z chemią do mycia silnika. A tak przy okazji, jak lubisz eksperymentować a nie masz pasty do mycia rąk to spróbuj margaryny. Po skończonej robocie weź łyżeczkę z pudełka, rozcieraj w rękach, możesz też pomagać sobie szczoteczką. Potem zostaje Ci tylko odtłuścić ręce mydłem. Na pewno zdrowiej niż mycie ostrą chemią.
  6. Jeździłem ciężarówką z tym systemem, to jest genialny wynalazek. Kilka razy zdarzyło mi się, że czujnik oblepił się śniegiem i wtedy na desce pojawiają się komunikaty ostrzegające o wyłączeniu się funkcji. Kierowca miał również możliwość wyłączenia tego ręcznie- to powinno być IMO zakazane. Kilka razy mi się włączyło ostrzeżenie a czasem nawet już zaczynał hamować ale wynikało to z mojej pewności siebie. Przykład: samochód przede mną zaczyna zwalniać i skręcać ale ja widzę, że on odbije w bok a ja przejadę. Komputer natomiast wykrywa samochód przed sobą, który zwalnia ale nie ma pojęcia, że samochód ten może za chwilę usunąć się z naszego pasa jazdy. Mimo tego system oceniam jako bardzo, bardzo przydatny. Obecnie zdarza mi się jeździć dla różnych firm i jest to jedna z najważniejszych funkcji, na jaką zwracam uwagę. Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy a od tego dodatku może zależeć czy w krytycznej sytuacji przywalimy w coś z pełną prędkością czy też jedynie pogniemy blachę.
  7. Igorek

    Czym wyczyścić smar z felgi

    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Na stronie producenta widzę, że mają inne środki do czyszczenia felg- Felix, Roton i w ich przypadku jest informacja o zastosowaniu do felg. Obawiam się, że takiej informacji dla Akry nie znajdziesz. A używanie preparatu myjącego silnik do czyszczenia felg jest tak samo fachowe jak mycie nim również usmarowanych dłoni. Czy wiedziałeś- że Akra działa drażniąco na skórę? Widnieje to w ostrzeżeniach na opakowaniu.
  8. Igorek

    Czym wyczyścić smar z felgi

    czy zatem wg producenta K2 Akra nadaje się do mycia felg?
  9. Igorek

    Czym wyczyścić smar z felgi

    Proszę, specjalnie dla Ciebie poszedłem do garażu. K2 to nie jest ale raczej będzie podobnie
  10. Igorek

    Czym wyczyścić smar z felgi

    To nie jest sam smar ale też pył z okładzin hamulcowych. Najlepiej użyj płynu do mycia felg, on rozpuszcza takie rzeczy a i ze smarem sobie poradzi. Nie używaj płynów do mycia silnika bo nie są rekomendowane ani do aluminium, ani do lakierów. Jeśli masz możliwość usunąć to coś najpierw mechanicznie bez porysowania felg to bardzo to pomoże przy późniejszym myciu.
  11. Igorek

    Samochód na lata.

    A to najmocniej przepraszam, ja się tylko zasugerowałem: "Po co kupować nowy samochód, który jest plastikowy, ekologiczny do przesady, wypełniony zbędną elektroniką, nudny, pospolity itp. gdy można porządnie wyremontować jakiś stary, który nam odpowiada pod każdym względem?" Naprawdę myślałem, że stawiasz starsze auta wyżej albo conajmniej na równi z nowymi. Skoro jednak chodzi tylko o odnawianie zwykłych starszych samochodów to oczywiście takie sposoby jakie przedstawiłeś w tym wątku są jak najbardziej wskazane. Jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że nikt z tutaj wypowiadających się nie popełnił takiego głupiego błędu jak ja i nie pomyślał tak samo.
  12. Igorek

    Samochód na lata.

    Czyli nigdy nie miałeś trabanta. Podaję hasło: "jaskółka". Google Ci powie na ile to trwały element.
  13. Igorek

    Samochód na lata.

    Przyjeło się zakładać, że łożyska zużywają się bo nie mają idealnego smarowania, np. łożysko zamknięte ze smarem w środku, smar ten się zużywa, dostaje się wilgoć itp i łożysko dostaje luzów. I ktoś to kiedyś badał i odkrył, że choćby nie wiem jak idealnie smarować to nigdy nie uzyska się łożyska wiecznego bo jest takie pojęcie jak piting- odporność bieżni łożyska na wielokrotne naciski. Bieżnie, mimo iż stalowe, twarde i przystosowane do takiej pracy to po milionach czy miliardach "przejeżdżaniu" kulek po swojej powierzchni w końcu coraz bardziej się uginają i zaczynają się mikro-łuszczyć. Tak samo będzie z ramą, można ją zabezpieczać jak się chce, nawet jak da radę korozji to pojawi się zmęczenie materiału skręcaniem i zacznie pękać więc i tak zakończy swój żywot. Pytanie ile jest takich rzeczy w samochodzie, które teoretycznie mogą być wieczne a jednak nigdy nie będą?
  14. Igorek

    Samochód na lata.

    Fred, ale konkretnie poproszę. Masz przykładowo 10 sztuk wozów z OSP, każdy około 25-30 lat. Masz też 10 sztuk nowych wozów podarowanych strażakom każdy w ciągu ostatniego roku. Potem wyciągnij średnią. W który wolałbyś wsiąść i pędzić na akcję? Weź pod uwagę przyspieszenie, prowadzenie, hamulce, widoczność, zdolności transportowe, czas dojazdu do zdarzenia. Ja widziałem z bliska te samochody, to były ciężarówki jakich nawet na biednej lubelszczyźnie już się raczej nie spotyka. Wyeksploatowane, dziurawe, całość remontu robiła wrażenie przygotowywania do zbiorów muzealnych a to jednak potem szło w region ludziom pomagać. Normalnie trzeci świat.
  15. Igorek

    Samochód na lata.

    ESP i HillHolder z tych co wymieniłeś. Plus wiadro, albo i dwa, innych rozwiązań, które dwadzieścia lat temu sam uważałem za niepotrzebny luksus a obecnie są dla mnie oczywistą oczywistością. Co innego samochód- zabawka, co innego samochód na codzień Jeszcze tylko odpowiedz jak to jest z tym wozem strażackim i będę happy
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.