- cofanie licznika przez "importerów"
-
mandat z powietrza?
> ja się tylko ustosunkowałem do Twojego wywodu i tyle w temacie- najzwyklej w świecie się z TObą nie > zgadzam. Wychodze z założenie, że pewne zasady obowiązują na drodze i wynikają z Prawa o RUchu > Drogowym, nic na to nie poradzisz. Nie zamierzasz ich respektować moja wola. Dostaję mandat, > punkty, w końcu prawo jazdy zabiorą. Można się nie zgadzać z ograniczeniami w pewnych > miejscach ale mądry człowiek nie siedzi na forum i płacze tylko dąży do zmiany. Póki co nie > pochwaliłeś się takim działaniem WYbacz mi za porównanie ale jak czytam Twoje żale, to słyszę > piosenkę ROdowiczowej- "Dziś prawdziwych Cyganów nie ma.." nigdy na tym forum jeszcze nie płakałem, ale chyba rozmowa z Tobą mnie do płaczu faktycznie doprowadzi. Po to jest właśnie forum, żeby się wypowiadać. Również krytycznie. A co do porównania do piosenki to się powstrzymam. Miłego dnia!
-
mandat z powietrza?
> fajnie jest być nieomylnym, szkoda, że tylko w necie świetna riposta, ale merytorycznie jesteś miałki
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> a jakie były zakładane zeszłoroczne? sobie sprawdź, a potem zejdź na ziemię ze swoimi przemyśleniami
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> a dasz radę logicznie wymyśleć, że plan budżetu jakiś musi być, minister go przedstawia i coś > założyć trzeba? > Wyobrażasz sobie co by było gdyby taki minister finansów na pytanie od plan budżetu na cały rok > odpowiedział "nie mam pojęcia, zobaczymy"? A cały budżet składa się z małych punktów, między > innymi z wpływów z fotoradarów. Czy im wyjdzie czy nie, to się zobaczy. Jak dla mnie mogą > nawet ściągnąć 3 mld a nie daje ci do myślenia fakt, że tegoroczne zakładane dochody z mandatów są kilkudziesięciokrotnie wyższe niż zeszłoroczne?? ciekawy jaki z tego wniosek potrafisz wyciągnąć...
-
mandat z powietrza?
> myślę, że Ty manipulujesz, jeżdżę i też widzę, że wielu kierowców ma deficyty, na wahadle- ciężko > się stoi, jak nic jedzie to na czerwonym się pakuje, a w połowie drogi na wstecznym pokonuje > albo szuka miejsca gdzie się wkleić, zza zakrętu na wprost Ciebie wyskakuje mimo, że miał > ciągłą i zakręt i nie był w stanie ocenić co jest przed nim. > Daj spokój i daj żyć tym którzy jadą tak jak znaki nakazują, chcesz to sobie pędź, Twoje prawko > Twoja kasa, a nie ryczysz jak dzieciak, któremu zabawkę zabrali. > Właśnie typowy Polak widzi wszędzie spisek, wietrzy podstęp i myśli, że ktoś coś postawił tak sobie > od parady i ad hoc. Może i tak jest, a może i nie, tylko po co się boleśnie przekonywac na > własnej skórze. Są pewne zasady które obowiązują wszystkich, a argumenty typu zapitalam ale > jadę bezpiecznie to między bajki można sobie włożyć. Nie wiadomo jakby technika poszła do > przodu to i tak praw fizyki nikt nie zmieni, dlatego warto czasem się zastanowić nad > konsekwencjami jakie moga nastąpic. Nie ważne czy to z Twojej winy czy też na ktoś się o to > prosi ale jeżeli komuś się coś stanie to potem trzeba żyć z tym do końca życia. no nie da się ukryc, że niewiele rozumiesz z tego co się wokół Ciebie dzieje, zatem raczej EOT
-
mandat z powietrza?
> By Ty jesteś typowy polski kierowca, który przepisowo jadących wyśmieje i będzie stosował własne > zasady w społeczeństwie. a ty jesteś taki typowy Polak, który każdy przepis, choćby najbardziej absurdalny przyjmie bez zająknięcia i choćby próby sprzeciwu? > Tak, jest. 120km/h to prędkość dozwolona np w Hiszpanii na autostradach. Ale polskie drogi są > lepsze i polski kierowca wie, co jest dla niego lepsze. Cała Europa się myli. w całej Europie ograniczenia są ustalane dużo bardziej rozsądnie, np w Niemczech - jak są roboty na poboczu stawiają ograniczenie do 80km/h u nas - 40km/h a nawet zdarza się i 30 > I w statystykach wypadków drogowych masz wynik myślenia rozsądnych kierowców. i tu jest kolejny dowód jak dajesz się manipulować tym cwaniakom co chcą nas łupić większość tych wypadków powodują nie ci, którzy w terenie zabudowanym jadą 70 km/h tylko: - pijani - przemęczeni - nieuważni szkoda, że tego nie rozumiesz
-
mandat z powietrza?
> Niech kupują. I tak się zwrócą, więc straty w budżecie nie będzie. A Polcy powinni się zmówić, że > będą jeździć przepisowo i nie będziemy musieli się przejmować tego typu pomysłami. Ja jeżdżę > przepisowo i jak na razie nie przeszkadza mi Policja, mnóstwo nieoznaklowanych radiowozów, > różnego typu fotoradarów i od nastu lat mandatu nie zapłaciłem. Przeszkadzia mi natomiast > plaga wariatów drogowych, na których taki sprzęt jest niezbędny. przepraszam cię za szczerość ale śmieszą mnie takie wypowiedzi jak Twoje, bo nie wierzę w to twoje przepisowe jeżdżenie no chyba że jeździsz jak kaszkiet. Problem w Polsce polega na tym, że ta cała akcja nie ma nic wspólnego ze ściganiem wariatów drogowych o których piszesz tylko jest to ordynarne i chamskie wyciąganie z naszych kieszeni kasy. Odpowiedz sam sobie czy jazda po mieście z prędkością 70-80 km/h jest wariactwem drogowym? Czy jazda poza terenem zabudowanym z prędkością 110-120 km/h jest wariactwem drogowym? A z takimi prędkościami jeździ większość ludzi w tym kraju. A wiesz dlaczego? bo to są prędkości które każdy rozsądny kierowca ocenia intuicyjnie jako bezpieczne. Sęk w tym, że ci którzy ustalają w Polsce ograniczenia są sami ograniczeni i ustalają chore prawo, którego normalny człowiek nie jest w stanie przestrzegać..
-
mandat z powietrza?
Gazeta głupoty pisze, wystarczy wejść na stronę ITD
-
akumulator do diesla
a konkretnie do dwulitrowego dieselka. Zastanawiam się czy prąd rozruchowy 680A (dość duży wybór z tym parametrem) nie jest jednak za mały w przypadku dużych mrozów w nocy. Co do pojemności zastanawiam się czy 74 Ah wystarczy do autka w którym oprócz średniego standardu energożernego wyposażenia (klima, CD) mam jeszcze przypinanego GPSa i CB Radio. Podzielcie się swoimi doświadczeniami
mapski
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta