Zawartość dodana przez wilu
-
Chyba wraca PRL na drogach PL ?
> Kiedyś, kiedy byłem inspektorem PAR, takie działanie było niezgodne z prawem. Służby ani żadne > instytucje nie mogły w ogóle używać CB. a ja pamiętam czasy jak na 9 można było wywołać lokalne straż, policję i pogotowie
-
czy pobije się policja z ITD o miejsce (tanie państwo)
wiem że do znudzenia, ale mam cisnienie. Poszukuje sensu wysyłania cywilnych ( wideofotoradarów ITD) w odległe od bazy miejsca. Dzisiaj taki wóz zajął miejsce ok (80 km od bazy) w którym zazwyczaj stoi policja i cykał fotki. Każdy z CB radio wie o nich natychmiast czyli skuteczność jest taka sama jak za rogiem od garażu w którym parkują, więc po co te buce ( do modów- wiem co pisze) robią sobie takie wycieczki a potem grzeją tyłki czytając gazety. W każdej normalnej firmie taki pracownik dostałby góra tysiaka na rękę a oni chyba jednak mają więcej. Czy naprawdę nie można było takich aut sprawić lokalnym policjantom a kasa z pokuty idzie do tego samego wora.
-
mandat z powietrza?
> Nie na wszystkich. > A po co box? Bo tak prościej nie trzeba rozpoznawać numerów, przesyłać fotek, przechowywać tego, ot > wystarczy odczytać dane z boxa. Box przypisany nie do pojazdu a kierowcy . Chcesz jeździć > musisz mieć boxa. Jak cie złapią bez to kilka tysi kary... > Krawiec i Ty wierzysz że takie coś będą wprowadzać ?. Taki system byłby na tyle skuteczny, ze nikt nie przekroczy prędkości a to automatycznie go dyskwalifikuje jako niedochodowy
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Tylko jaką masz szansę na kontrolę, która to wykryje? właśnie o tym pisze, nie dość że szansa wpadki mała (a o każdym przypadku powinien być informowany dzielnicowy) to i kara dla bogatego żadna ( zwykły mandat)
-
GITD czy policja
> A ja powiem inaczej- czas zacząć surowo karać pieszych i rowerzystów! A wiesz dlaczego tak nie jest? Bo pieszy czy rowerzysta to "lokalny swojak" często mieszka obok, nawet jak z Policjantem się nie zna, to zna wujka Staszka, albo jest kuzynem cioci, dać takiemu mandat to trochę nie wypada a kierowca... no cóż on najczęściej jest przejazdem z innego miasta.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> jedyny bat na bogatych synków w tatowych brykach, bo przecież nie to 500 czy 1000 złociszy. chyba trochę jesteś w błędzie, sprawdź co grozi za jazdę bez uprawnień
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Można od rau montować w samochodach moduły zabijajace kierowce kiedy przekroczy dozwoloną prędkość. > Tylko wtedy kogo będą doić. no właśnie myśl mnie naszła, czy mandat przechodzi na spadkobierców ?
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Co prawda tajne służby tego nie robią, dlaczego, ja z niecierpliwością czekam, aż w drogówce czy innym piracie zobaczę jak panowie z vectry ładują mandat za wywalanie w lesie toreb z macka czy innych butelek ( a z jadącego auta to nawet z KD da się na to paragraf jakiś zastosować) > ale te w mundurach jak najbardziej tak. słabo widzę, ale może gdzieś była taka akcja, że panowie szli za panią z pieskiem i tylko czekali aż się wypróżni ( piesek)
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> A moim zdaniem właśnie tędy droga. Jeśli na wyobraźnię "nieśmiertelnych" kierowców nie wpływa > świadomość, że mogą poprzez swoją szybką jazdę pozbawić życia innego człowieka na drodze to > trzeba docierać do nich inną drogą. Najlepiej poprzez kieszeń. Jeśli ktoś jest na tyle głupi, > że chce łatać dziurę budżetową tuska z własnych zasobów finansowych to jego sprawa. Niech > dalej przekracza prędkość. Im więcej fotoradarów w najmniej spodziewanych miejscach tym > lepiej. słuszna racja byłaby Twoja gdyby jeszcze tajne służby obserwowały ludzi i waliły mandaty za sr... psami na chodnikach, za pozostawianie śmieci obok kontenera, za rzucanie petów na ulice itp, itd.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Żeby było jeszcze 70, to pół biedy. U mnie wszędzie jest 50, czego nie przestrzegają nawet > autobusy. bo Ty Lucyferze odnoisisz się cały czas do podwarszawskiej gęstej zabudowy (co tam mimoże ma trochę sensu) a ja piszę o tym co robi się obecnie z drogami w szczerych polach
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> na tym filmiku widać może na filmiku widać w praktyce w blasku aut jadących z przeciwka a szczególnie w deszczy są niewidoczne
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Ale wiesz, że po świecie prawie na lokalnych drogach ludzie się nie wyprzedzają? ale ja piszę o drogach krajowych i międzynarodowych Po prostu cały > ruch jedzie z prędkością okołoprzepisową, na ogół od -5 do 0 km/godz. w stosunku do > ograniczenia. Wyprzedzanie wiele nie da, bo ruch jest na tyle gęsty, że zyskasz śmieszne no i potwierdzasz całkowity zakaz wyprzedzania na modernizowanych odcinkach i zmniejszenie prędkośći do 70/h bo takie ograniczenia stoją najczęściej między wysepkami > metry. A wyprzedzanie żeby pojechać szybciej niż ograniczenie się skończyło, radary i policja > są wszędzie.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Widzisz, u mnie też wybudowano takie wysepki. Głównie przy skrzyżowaniach, bo nie dawało się z nich > bezpiecznie wyjechać na drogę główną ze względu na notorycznie wyprzedzających na > skrzyżowaniach. Wysepki to mocno ukróciły, szczególnie że początkowo pojeździł sobie tą trasą > wideorejestrator, a wyprzedzający "na wysepkach" mieli ciepło. a to nie jest tak, że nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniach?, Ten wideorejestrator może lepić mandaty i bez wysepek. Ja rozumiem, że one porządkują ruch, ale jak pisalem ilość i miejsca w jakich powstają sugeruje, że zmierzamy do całkowitego zakazu wyprzedzania. Powiem że taka organizacja zwiększa ilość wypadków. Kierowca oczekuje na miejsce do wyprzedzenia, daje i wali w kolejną wysepkę bo odcinek między nimi to często kilkadziesiat metrów a to za mało aby wyprzedzić cokolwiek (szczególnie TIRa który przesłania widoczność tego co przed nim) a jakiś skończony kretyn namalował tam linię przerywaną w przeciwieństwie do miejsc gdzie wysepek nie ma a linia ciągła trwa bo co kawałek do drogi dochodzi miedza
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Ty jesteś człowiek światowy, powiedz mi - czy ja mam problem z oczami czy farba odblaskowa > stosowana w Polsce dla oznaczeń znaków, znaków poziomych i takich wysepek jest odblaskowa > tylko z nazwy? jest i to podobno któraś tam generacja jeśli jednak z przeciwka jadą auta i świecą po oczach to zadna generacja się nie sprawdza > Owszem, widziałem takie wysepki ale głównie w miastach. Poza nimi spotykam je głownie w Polsce. niestety już nie tylko w miastach, teraz na każdym przebudowywanym odcinku stawia się wysepki, nawet w szczerym polu, jeśli tylki jest z tego pola jakiś wyjazd. Pewnie za chwilę będą się zastanawiać po co to tak jak jest ekranami akustycznymi.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> ale u nas od d... strony zaczynają u nas zaczęto od małych rondek na których nie mieści się nic większego od dostawczaka a potem pomyślano o obwodnicach i autostradach, oczywiście mamy też co kilkadziesiąt metrów wysepki na drogach nawet międzynarodowych więc jak trafisz jakiegoś zawalidrogę to jedziesz i jedziesz a co bardziej niecierpliwi objeżdżają go razem z wysepką
-
Zdjęcie z radaru bez zdjęcia ???
a po co kupować drogie sprzęty, wystarczy notować numery przejeżdżających aut i wysyłać wezwania, większość i tak się przyzna lub wskaże kogoś komu punkty nie będą przeszkadzać
-
Zdjęcie z radaru bez zdjęcia ???
> Wszystko prowadzi do finału, w który trudno uwierzyć - trzeba jeździć zgodnie z przepisami. Quote: praktyka dowiodła, że gdy właściciel pojazdu otrzymywał zdjęcie z urządzenia rejestrującego i zarazem informację, na ile twarz kierującego jest wyraźna, częstokroć wykorzystywał to do uniknięcia odpowiedzialności czy uważasz, że powyższa interpretacja, zapewne stworzona przez kolegę po fachu, który uważa się za wykształconego i inteligentnego jest spójna i logiczna ? Jako, że nie mam czasu na polemikę to dopowiem; zdjęcie okazane i wyraźne to ukarany faktyczny sprawca wykroczenia, brak zdjęcia lub zdjęcie niewyraźne to niewskazanie sprawcy, więc co oni bredzą o unikaniu odpowiedzialności. Czy naprawdę z prawnikami jest coś nie tak ?
-
GITD czy policja
> Gdyby rząd przedstawił następującą propozycję: Podwyższymy podatki, ale tylko idiotom. Reszta > będzie płacić tyle co przedtem. Ucieszyło by Cię to? Mnie tak. uważałbym na Twoim miejscu z tymi podatkami bo chyba nie zrozumiałeś o co pytałem
-
GITD czy policja
czyli w krzaki Pytałem o sens powielania służb. Daaaaaawno temu założyłem tutaj wątek w którym po zaobserwowaniu suszarki w rękach żandarmerii wojskowej sugerowałem wydawanie pozwoleń na pomiary prędkości zrzeszeniom rzemieślniczym aby w okresach dekoniunktury ( bo każda branża takowe miewa) mogli dorobić a i wydatnie podnieść poziom bezpieczeństwa. Dobranoc
-
GITD czy policja
> Widoczny jest znowu lament tych co to jeżdżą "szybko ale bezpiecznie". A żebyś wiedział że tak. 80 % ludzi ( wiec i 80% userów AK) nie potrafi przejechać małego ronda które z taką lubością są budowane, jednak bije się tylko w tych którzy jeżdżą szybko
-
GITD czy policja
Zrobili się bardziej upierdliwi od SM i nie mam na myśli stacjonarnych fotoradarów. Nowe pojazdy (oznakowane i nie tylko) służą "rzeźbieniu" "cywilnych" mobilków. Czemu służy przeniesienie kompetencji policji drogowej na inspekcję ? ( pomijam obsługę fotoradarów stacjonarnych)
-
Sprzedaż auta - mniej niż 6msc
> jeśli nie robisz tego regularnie to istnieje szansa, że nic... IMO nie masz racji, jeśli sprzedasz przed upływem roku to wrzucasz kwoty zakupu i sprzedaży do PiTa, masz zysk masz podatek
-
Sprzedaż auta - mniej niż 6msc
> Witam. > Ile zapłacę podatku jeśli kupię samochód i sprzedam/zezłomuję go w czasie krótszym niż 6miesięcy? jeśli zarobisz to %PiT od róznicy, jesli sprzedasz taniej to masz stratę i nic nie zapłacisz
-
W którym miejscu mierzyć głębokość bieżnika?
> Sprawdzałeś? Co sprawdzałem, czy miał dobre ciśnienie ? Nie nie sprawdzałem, ale na tyle dużo jeżdżę żeby wiedzieć iż to nie możliwe, (no chyba że jeździł poniżej 1 atmosfery i to długo
-
W którym miejscu mierzyć głębokość bieżnika?
> W skutek jazdy ze zbyt małym ciśnieniem opona na brzegach zużyła się w teorii, ale mało prawdopodobne w praktyce. Raczej dynamiczna jazda w zakrętach lub fabryczna konstrukcja z obniżonymi bokami.