Zawartość dodana przez Stebel
-
Dakar tuz tuz
Dakar tuz tuz wiec czas na wrozenie z fusow Moje przewidywania 1. Ksieciunio chyba bedzie trudny do pobicia po tym jak dzis oglosil ze jedzie miniakiem X-raid Team. 2. Holek...jesli dojedzie to w pierwszej 5 4. BJ Baldwin moze niezle namieszac w pierwszej piatce...na wydmach napewno sa lepsi do niego...ale na szutrach podobnych do baja moze byc daleko w przodzie przed wszystkimi....nawet Gordonem 4. El Matador - pierwsza piatka jesli buggy nie kleknie gdzies po drodze. 5. Malysz...mysle ze tuz za pierwsza 10 6. Czachor z Dabrowkim....tuz za Malyszem. 7. Sonik....jesli dojedzie i organizatorzy go nie zrobia w konia to bedzie w pierwszej 5...moze nawet pierwszy.. 8. Kaczmar...jesli go fantazja i niedoswiadczenie nie poniesie to ma szanse na najlepszego debiutanta...w generalce gdzies kolo 30 miejsca. 9. W ciezarowkach Czagin a potem dlugo dlugo nic 10. Moto...ciezko powiedziec...Cyril pierwszy? I na koniec fajny filmik...choc obsada juz nieaktualna A wy jak obstawiacie?
-
Kupilem Audi
> Nie podoba mi się, bo jako właściciel Audi nienawidzę tej marki > 1. Są u Was jakieś warsztaty, które to ogarniają? > W Polsce jest niewiele - większość namawia na straszne > druciarstwo albo niemiłosiernie kosi. O dziwo sa....nawet w jednym juz sie umowilem na wymiane paska rozrzadu...i cena nawet mniejsza niz sie spodziewalem > 2. olej fora detailingowe i oddaj komuś do zrobienia - > naprawdę wyjdzie taniej Juz wszystko ogarnalem wlasnorecznie
-
Kolejny czterolap w garazu
> jesli to nie tajemnica to ile u was kosztuje takie auto? > w PL ok.40 tys pln, tyle, że u nas głównie dizle W mojej okolicy okolo 14tys.....w San Francisco gdzie kupilismy(200 mil od nas) okolo 11tys.
-
Pare fotek audicy
> tak z ciekawości - co to za paymenty się kończą na drodze ? PaVment....czyli asfalt...dalej juz tylko pustynne szutry
-
Kolejny czterolap w garazu
> A jak jedziesz do innego stanu to to honorują czy musisz zakładać? Honoruja
-
Kolejny czterolap w garazu
> to fotoradarów też pewnie nie macie... Zazdraszczam Fotoradary to praktycznie cos niespotykanego w USA.
-
Kolejny czterolap w garazu
> > jak to jest z rejestracjami z przodu w USA, muszą być, czy nie? Zalezy od stanu..w Nevadzie gdzie mieszkam nie musze miec przedniej rejestracji.
-
Szukam softu i kabla do kupienia
> Szukasz VCDS'a. > Chińskie klony można za ~$20 zamówić. Moglbys mi podac linka?
-
Kolejny czterolap w garazu
Serio...Jeep ma 4.0l Ford 5.4l...wiec 2.0 audi to mikro silnik
-
Szukam softu i kabla do kupienia
Szukam softu (vag-com?) oraz kabla do Audi A4 B7. Poszukalem chwile na ebayu i wszystkie ktore znalazlem nie mialy wpisanego tego modelu auta na liscie aut ktore dany soft obsluguje. Jest wogole jakis soft do B7? Poratujcie jakims linkiem...najlepiej ebay.
-
No to kupuje Patrola Y60
> juz zmotanego, 32" MT, Wnioskuje ze motany przez jakiegos czlonka klubu lowriderow
-
Kolejny czterolap w garazu
> Fajny tylko ze zapodałeś same fotki przodu - z tyłem coś nie tak . U nas stwierdzenie cos małego > mało palącego dla zony to ..... SC, panda itd Tyl malo fotogeniczny...ale masz jedna: Ten w porownaniu z naszymi pozostalymi autami jest maly, ma mikro silnik i pali kropelke...wiec spelnia zalozenia z poprawka na ogolne warunki tu panujace
-
Pare fotek audicy
Dzis wreszcze mialem chwile zeby strzelic pare fotek nowego nabytku:
-
Kolejny czterolap w garazu
pare dni temu pojawil sie kolejny czterolap w naszym garazu...tym razem fura dla zony. Mialo byc cos malego, malo palacego, 4x4, z automatem...i wybor padl na: Audi A4 Avant Quattro 2.0 z 2006 roku ze wszystkimi mozliwymi opcjami dostepnymi wtedy na rynku. Po auto pojechalismy do San Francisco...kupilismy od irlandczyka...wiec z europejskich rak trafilo w europejskie rece. Auto bylo kompletnie usyfione w srodku ale za to w dobrym stanie mechanicznym...czekalismy na nie dokladnie tydzien bo poprzedni wlasciciel zobowiazal sie zrobic ostatni serwis. Auto przyprowadzil nam w sobote a ja ostatnie dwa dni spedzilem na czysczeniu. Teraz fura wyglada tak: Zostalo mi jeszcze pare drobnostek do doczyszczenai ale mysle ze juz wyglada nie najgorzej.
-
Kupilem Audi
> Zawsze myślałem, że z quattro były tylko tipy EDIT: Dobrze myslales....to jest tiptronic
-
Kupilem Audi
> zdrowe podejście do tematu > a patrząc po segregatorze to chyba jednak zadbane auuto kupiłeś więc się nie stresować i jeździć Tez mi sie tak wydaje...z papierow i tego co mowil wlasciciel do tej pory padlo tylko coil pack(dystrybutor??) oraz ostatnio 02 sensor. Poza tym tylko serwisy dla odpowiednich przebiegow byly robione z przypisana do nich wymiana czesci...wszystko w serwisie Audi. Jestem dobrej mysli.
-
Kupilem Audi
> wisz o tym ze to bezstopniowa skrzynia z opinia delikatnie mowic sredniej trwalosci... Wiem...ale patrzac na opinie innych w zyciu bym audi nie kupil...bo w stanach niby czesci drogie, bo nikt tego nie potrafi naprawic, bo nie trwale...a na ulicach widac duzo starsze modele ktore pewnie maja ze dwa razy tyle mil i jezdza. Jak sie cos popsuje to bedzie naprawione...ot tyle.
-
Kupilem Audi
> multitronic Automat byl trzecim wrunkiem koniecznym...zona nie ogarnia manualnej skrzyni. Edit...doczytalem...skrzynia w naszym aucie to tiptronic
-
Kupilem Audi
W sobote nabylem droga kupna furmanke dla malzonki. Miala spelniac dwa podstawowe wymagania: -Naped na cztery lapy -Male spalanie Wybor padl na Audi A4 Quattro Avant z 2006 roku z silnikiem 2.0 i przebiegiem 90k mil. Auto ma wszystkie opcje dostepne w tamtym czasie na rynku USA. Mechnicznie w swietnym stanie...srodek lekko zasyfiony bo bylo to drugie auto w rodzinie przeznaczone glownie do wozenia dwojki dzieci do szkly i na zajecia...dzem rozsmarowany nawet na podsufitce. Ale za to pod maska i pod spodem elegancko. Nawet dostalem segregator ze wszystkimi rachunkami od nowosci auta. Ja teraz studiuje fora detailingowe i czytam o czyszczeniu wnetrz skorzanych Kupilem od irlandczyka mieszkajacego do 13 lat w stanach...auto powedrowalo z europejskich rak w europejskie rece Zdjecia robione na szybko bo auto zostalo do konca tygodnia ze starym wlascicielem...zaproponowal ze zrobi serwis ktory i tak sie zblizal oraz wymieni czujnik O2 a w sobote przyprowadzi auto 200 mil do mnie.
-
Stebel do tablicy
> po co wam w USA potrzebne są takie zderzaki z zadartym nosem? > mam nadzieje że się nie obrazisz za to że użyłem twojej fotki do zobrazowania mojego pytania? Koledzu juz odpowiedzieli na pytanie....ja tylko potwierdze...zeby nei walnac dacha przez maske, jako ploza do podjazdow oraz jako ochrona chlodnicy przy rolowaniu
-
poszukiwanie pick - up
> jedziles rwd w lekkim tylem po mokrym ? Ja jezdze dosc czesto i nie widze potrzeby napedu 4x4 w takim przypadku.
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> No ale skoro się sprawdza to po co do XJ jeżdżonego okazjonalnie w stosunkowo lekkim terenie robić > lift za kilka tys? No bo jak autko ma być intensywnie używane w terenie to rozumiem... Ale > do rekreacyjnej jazdy to nawet seria wystarczy. Powodow jest kilka. 1. zawias to wbrew pozorom skomplikowana konstrukcja...uprawiajac rzezbiarstwo artystyczne nawet fachowcy czesto pomijaja czesc spraw...np mosty sa pochylone pod zlym katem bo dodane zostaly podkladki pod sprezyny bez zmiany wahaczy co potem przeklada sie na rozne wibracje. Panhard jest pod zlym katem w stosunku do drazkow kierowniczych, jest za krotki itp itd. Nie mowie ze te wszytkie punkty musza wystapic razem ale czesc z nich w przypadkach takich liftow wystepuje z cala pewnoscia. 2. nie koniecznie sprezyny z 3 tonowego patrola beda dzialac poprawnie w 2 tonowym aucie mimo ze dadza zamierzona wysokosc liftu (waga przykladowa) a potem na forach sie czyta zeby nie robic liftow bo auto staje sie taczka i nie da sie jezdzic poza terenem. Natomiast ci ktorzy zakladaja lift za pare tysi maja sprzet sprawdzony i zrobiony pod konkretne auto a sprzet po podniesieniu prowadzi sie tak samo jak na fabrycznym zawiasie...a czesto nawet lepiej. 3. To samo z amorkami....amorki od lublina mimo ze takiej samej dlugosci nie koniecznie beda dzialac w jeepie czy rockym ITD ITP Ze o dostepnosci czesci zamiennych nie wspomne...bo byly juz przypadki ze ktos zrobil lift na sprezynach z auta "A"...potem jedna sprezyna pekla i po dokupieniu kolejnej z auta "A" okazalo sie ze to zupelnie co innego i ze pewnie magik co robil lift pomylil auto "A" z autem "?" i bylo szukanie sprezyn na oko. Oczywiscie w 99% ci ktorzy robia lift rzezbiarski nie przyznaja sie ze cos wibruje, auto zle sie prowadzi albo jedzie jak taczka. A jak juz sie przyznaja to przyczyny szukaja w zuzytych czesciach a nie tam gdzie ona tak naprawde lezy.
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> Ja się nie znam, mam dwie lewe ręce. Robił mi to kumpel. Z tego co wiem to w Rockym wszystko prosto > i szybko się odbywa: > tył: przesunięcie kielichów na wahaczach i zmiana sprężyn na patrolowe > przód: podobno jest regulacja. W serii jest znacznie niżej niż można > W sumie poszło o około 10cm do góry. Wiec wracajac do cen czesci to powiem ci ze tak zrobiony lift w XJ podobnie by kosztowal.
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> - Lift ~5 cali - 500PLN z robocizną. Jeżeli liczyć z podcięciem i pospawaniem nadkoli i założeniem > fartuchów to 1500PLN z robotą Tak z ciekawosci co weszlo w sklad tego nowego liftu?
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> Dobrze dobrze, może mnie zniechęcicie > Dzięki za Twoją historię związaną z 4x4 > Samuraj wydaje mi się strasznie spartański, nie lepiej celować w Vitarę? Troszkę się podszkoliłem i > wiem co znaczy Jeep XJ Dlaczego nie nowszy? Oprócz tego, że trochę droższy w zakupie to > bardziej awaryjny? Droższy w eksploatacji? Pamietaj ze im bardziej spartanski tym mniej moze sie zepsuc/zamoknac. Co do jeepow...wszystko nowsze niz XJ ma zawias na czterech sprezynach...drozsze w podnoszeniu/przerabianiu. Z kazdym rokiem bylo tez wiecej elektroniki itp. Poza tym do XJ w porownaniu do innych Cherokow jest najwiecej czesci do tuningu. Ja jeszcze dodam dwa slowa o Rocky...moj kumel z ktorym razem zaczynalismy przygode z offroadem mial takiego sprzeta...fakt stosunkowo niezawodny...ale zmienil na XJ bo do roksanki poprostu nie bylo czesci do przerobek...wszystkie zmiany wiazaly sie z radosna tworczoscia mechanika/kowala...a w tym hobby jednak lepiej miec auto do ktorego jest wybor czesci/mozliwosci do zmian/ulepszen.