Zawartość dodana przez Żółty
-
Trybunał Konstytucyjny
> Nie, są zdyscyplinowani, bo wiedzą, że aparat represji potrafi działać skutecznie bez fotoradarów. > Jak przekroczysz prędkość to daleko nie ujedziesz - policja bierze się znikąd. U nas donosicielstwo nie jest tak dobrze postrzegane jak w USA
-
Trybunał Konstytucyjny
> I mimo, że fotoradarów > nie ma to kierowcy są zdyscyplinowani jak nigdzie. A może odwrotnie - nie ma fotoradarów dlatego, że kierowcy sa zdyscyplinowani jak nigdzie.
-
Trybunał Konstytucyjny
> Zupełnie z analogią do złodzieja cukierków. Biegły stwierdzi, że na nagraniu z monitoringu nie > widniejesz Ty, a ktoś inny. Przecież wówczas znów wrócimy do problemu "proszę wskazać komu powierzył(-a) pan/pani auto w dniu xyz o godzinie zz" No chyba, że rzeczywiście TK uwali ten przepis.
-
Trybunał Konstytucyjny
> Jak to co? Sprawa trafia do sądu, przychodzi biegły, rozwiewa wątpliwości, za koszty procesu płaci > przegrany. Biegły ma ustalać czy znam osobe ze zdjęcia czy nie?
-
Trybunał Konstytucyjny
> Trybunał Konstytucyjny wprowadzi dzienniczek Nie napisałem że TK wprowadzi dzienniczek. Dośpiewałeś sobie
-
Trybunał Konstytucyjny
> Tzn. wróć, > popełniłeś, niekonstytucyjne (już wkrótce) wykroczenie polegające na niewskazaniu sprawcy. No to nie zmienia faktu, że nie zostałeś ukarany bez dowodów winy - z formalnego punktu widzenia. Nie wierzę osobiście, że ten przepis (dotyczący obowiązku wskazania komu powierzyliśmy samochód) zostanie uwalony przez TK. Co najwyżej zostanie rozszerzony o obowiązek prowadzenia notatniczka, w którym będzie obowiązek wpisywania "komu, kiedy i na ile" - sensownie by było gdyby taki obowiązek wprowadzał sąd w przypadku pierwszego stwierdzenia "nie pamiętam komu wówczas powierzałem auto"
-
Trybunał Konstytucyjny
> Jak rozumiem według Ciebie stan w którym można kogoś ukarać nie posiadając faktycznego dowodu jest > stanem poprawnym? Przecież aktualnie nie ma takich sytuacji.
-
Jeszcze jeden głos w sprawie fotoradarów
> Gdyby było z nimi wszystko OK, to nie byłoby potrzeby miętolenia... Jesteś pewny ? Bo ja niekoniecznie ...
-
Sąd "zjechał" policję za bezsensowne łapanki radarowe
> A ja mam. > Jak jadę autostradą A2, widzę ograniczenie do 100 km i znak informujący o dzikich zwierzętach > mogących przebiec po tej autostradzie.... przy której po obu stronach stoją wysokie ekrany... > i Mondeo, które codziennie robi tam zdjęcia. Trzebaby dokładnie okolicę obejrzeć bo może wyjść tak, że jakiś przejazd jest albo inne drogi techniczne są i ekrany porobione są na zakładkę i przejście/przejazd są zostawione.
-
Propozycja zmian przepisów
> Raczej w psychiatryce. > Kierowcy nie umiejący przewidzieć pieszego na przejściu dla pieszych zostaną zdemaskowani I jakie korzyści będą dla tego pieszego co to za demaskatora posłuży ?
-
Propozycja zmian przepisów
> O, a może od razu powiększyć wszystkim przedsiębiorcom składkę ZUS > o sumę mandatów jakie za zadanie mają wystawić policjanci i straż miejska? Mandat to nie jest obowiązek tak jak ZUS. Dwie zupełnie nieprzystające do siebie rzeczy.
-
Obuwie do jazdy..... mandacik
> Czyli policjant kierując się tą ustawą może wypisać mandacik za jazdę ze zbyt głośną muzyką albo > jeżeli ktoś jedzie z ,,zimnym łokciem,, tak? Za zbyt głośna muzykę swobodnie IMHO może wypisywać (np nie słychać sygnałów samochodów uprzywilejowanych oraz zwykłych klaksonów) Na zimny łokieć cieżko wymyśleć zagrożenia z tym związane - może niepewne trzymanie kierownicy ?