> Osobiście sądzę, że zostanie tak, jak jest, bo "przebiegunowanie" dla obojętnie jakiego kraju to
> najzwyczajniej zbyt duże i nieuzasadnione koszty. Pomijam tu już fakt taboru samochodowego -
> ten z czasem naturalnie można by wymienić, ale cała reszta, cała tzw. infrastruktura, drogi,
> przystanki, zjazdy, rozjazdy - dosłownie wszystko trzeba by przerobić.
kiedys czytalem jak wygladaloby przebiegunowanie w PL (bylo to troche humorystyczne, ale calkiem realne)
"od 1 lutego br na ruch lewostronny zostaja skierowane samochody o dmc pow 3.5t, od 1 kwietnia reszta uzytkownikow, ktora przezyje"