Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

elektroniczny wegorz

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez elektroniczny wegorz

  1. > Rozumiem, ze AK jest swietsze od najswietszych, ale bez przesady. Nie tolerujemy tu porad niezgodnych z prawem. Jak chcesz - doradzaj na priv.
  2. > Skad jestes? Musisz do jakiegos agenta uderzyc. Sa firmy ktore nie maja systemu internetowego i > wypelnia sie recznie i wplaca gotowka. I to jest furtka ze mozna z inna data. Za każdą kolejną podobną poradę będą bany.
  3. > Mój "chory" punkt widzenia jest dużo zdrowszy od twojego - i to dosłownie. > Twój to jakieś rusko-lemingowo-kompleksowe pokazywanie, jakim to inni są plebsem. > Własny pokój w biurze ... Jeszcze złotą tabliczkę sobie przypnij i dodaj dopisek "hrabia". Nie zapominaj przyjacielu na jakim jesteś kąciku i ogranicz się do merytorycznej wymiany poglądów.
  4. Wątek został zamknięty automatycznie z powodu nawiązania w nim do miasta Łodzi. /L. Chętnych zapraszam poniżej: http://forum.autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Board=lodz&Number=288229479
  5. > Polecicie profi przedstawiciela co doradzi a ceną nie zmiażdży ? > Detal, rzecz dotyczy prysznica podtynkowego & baterii umywalkowej. > Pytam tutu, może być via Net. A co za różnica gdzie kupisz? Ja wybrałem najtańszy sklep z ceneo z dobrymi opiniami. Realizowałem naprawę gwarancyjną w Hansgrohe - wzorowa obsługa.
  6. > Pewnie by się nie odwalił, tylko złożyłby pozew w sądzie o zapłatę... Miałby do tego takie samo prawo jak ja. Mam dane Twojej firmy. Nie boisz się że zaczaję się na Twoje pieniądze?
  7. > Tak. Efekt uzyskałem. Odwalił się i temat zniknął Gdybyś mu nic nie napisał to też by się odwalił i zniknąć - nie miał żadnych podstaw do "egzekucji" czy jak to tam ci złodzieje to nazywają.
  8. > Nic nie było... Czyli z ulicy przyszedł do Ciebie jakiś gość, nie pokazał nakazu zapłaty, a Ty z nim dyskutowałeś o jakimś wyimaginowanym długu? Szacun.
  9. > A niech se zagląda. To powód żeby zaraz do niego pisać? No właśnie - z takiej korespondencji może być więcej szkody niż pożytku. Straszenie prokuratorem windykatora nie zniechęci, a w nerwach można w takim piśmie palnąć coś na swoją niekorzyść.
  10. > Naprawdę marnowałeś papier i toner na windykatora? Jeden z nas źle zrozumiał - ja tak, że to klient wynajął windykatora i ten zajrzał do Delmuta.
  11. > Obstawiam, że będzie jeszcze szybciej i prościej - uzyska odmowę wszczęcia. A w tym czasie nakaz zapłaty zyska walor prawomocności.
  12. > 1. W sytuacji składania odwołania po wyroku e-sądu mam w łapie coś więcej niż tylko swoją wersję Co masz? Zawiadomienie? Jeśli chcesz czekać na wynik postępowania to dawno stracisz szansę na korzystne rozstrzygnięcie sprawy cywilnej. > (...)Było jedno wezwanie, drugie ostateczne - przedsądowe i w końcu pojawił się windykator A co było pomiędzy wezwaniami i wizytą windykatora?
  13. > ja zgłaszam popełnienie przestępstwa, a resztę niech robią własciwe organy Zyskasz tylko postanowienie o umorzeniu z powodu braku znamion popełnienia przestępstwa.
  14. > a to jeszcze może ma go znaleść, aresztować i osądzić? To Ty chcesz prowadzić śledztwa. Następne pytanie - jaką szkodę wyrządził podszywający się?
  15. > art. 190a § 2 k.k. > Quote: > § 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub > inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. Kto się podszył pod autora wątku? Jaką szkodę majątkową lub osobistą tym wyrządził?
  16. > Ale wracając do meritum, stwierdzam, że na miejscu kolegi zgłosiłbym sprawę do prokuratury i nie > czekałbym biernie na dalszy rozwój wypadków Ale w jakim celu byś zgłosił?
  17. > nie mieszaj sytuacji, dobra? > Autor nie jest dłużnikiem i zgłasza popełnienie przestępstwa. Odpowiedz więc norasowi - jakiego przestępstwa? Widzisz je już teraz czy może chcesz badać sprawę szukając tego przestępstwa? > sądzę, że masz dziwne podejście i nie mam zamiaru z nim dyskutować. Wcale Cię nie zmuszam. Ja mam podejście praktyczne - nie mam czasu na rozwiązywanie problemów obcych ludzi. > Co do samego zawiadomienia, przynajmniej w teorii powinno ono uniemożliwić uzyskanie wyroku w > sprawie przed jego rozpatrzeniem. W jaki sposób? Spróbuj może zawiadomić o sprawie Turbokamerę. Być może wizyta uśmiechniętego redaktora uniemożliwi uzyskanie wyroku w sprawie. > Pytanie czy e-sąd będzie o nim wiedział, ale to jest dyskusja o czymś zupełnie innym. A jeśli będzie wiedział to co?
  18. > szkoda mi czasu na odkręcanie skutków egzekwowania nienależnego długu później. > Czas jaki potrzebuję na zgłoszenie teraz jestem w stanie oszacować i wiem gdzie mam to zgłosić. Co Ci da takie zawiadomienie? Czy jeśli przez następnym terminem płatności raty kreski hipotecznej złożysz do prokuratury zawiadomienie, że bank chce Cię oszukać, bo przestaniesz być dłużnikiem tego banku? > potem robi się za dużo zmiennych, trzeba liczyć na sensowne podejście innych, a wolę liczyć na > siebie. Albo i nie robi. > Widzisz problem w tym, że tych z windykacji nie interesuje słuszność tylko egzekucja bo za to mają > płacone. > Oni dostali papiery, z których wynika należność i nie będa sprawdzać czy są prawdziwe czy > podrobione. Wysłali wezwanie do zapłaty, jak nie dostaną kasy to pójdą po najmniejszel linii > oporu. Czyli jakiej? > Zgłoszenie nie pozwoli na proste uzyskanie zaocznego nakazu komorniczego. A w jaki sposób w tym przeszkodzi? Naprawdę sądzisz, że komornik czy jakiś Mietek-windykator przestraszą się zawiadomienia?
  19. > - jak wyślesz mi pismo, że to i tamto i albo płacę albo komornik to pójdę i zgłoszę próbę > wyłudzenia. Po co? Nie szkoda Ci czasu na takie głupoty? > Przecież usiłowanie popełnienia przestępstwa też jest karane. Nie dziwi Cię fakt, że ktoś to OC > zawarł i w tajemniczy sposób nie przyszło żadne upomnienie z TU o zapłacenie składki, a nagle > windykacja ma poprawne dane i potrafi trafić pod właściwy adres? Mnie już nic nie dziwi. Ale skoro ktoś czegoś ode mnie chce, to jest jego problem. Po co mam tracić czas zastanawiając się dlaczego ten ktoś czegoś ode mnie chce? Autor wątku zgodnie z prawdą odpowiedział TU, że nie ma obowiązku płacić składki za to auto. Swoje zrobił.
  20. > Jeżeli kolega wcześnie zareaguje i złoży doniesienie do prokuratury to u windykatora dwa razy się > zastanowią zanim oddadzą sprawę do e-sądu A co mu w tej sytuacji pomoże zawiadomienie złożone w prokuraturze? Przez 3 lata będzie płacił składki czekając na wynik śledztwa czy procesu karnego (abstrahując już od zasadności zawiadomienia)? Zasada jest prosta - jeśli ktoś czegoś od Ciebie chce to jest jego problem. Czy jeśli przyjdę do Ciebie twierdząc, że jesteś mi winny pół bańki to: a) zaśmiejesz mi się w twarz, b) pójdziesz na Policję twierdząc, że jestem oszustem. ?
  21. > No nie wiem, czy ryzykiem prowadzenia DG jest spisanie przez pana X umowy OC na prowadzącego DG... Różne sytuacje życie przenosi. Ktoś może podpisać się w Twoim imieniu pod polisą OC, ktoś inny sprzedać na podstawie podrobionego dowodu działkę do Ciebie należącą, niezadowolony klient pozwać do e-sądu o nieistniejący dług, a wreszcie ktoś może oskarżyć Cię o prowadzenie nieuczciwej konkurencji. Zasadniczo każdą z tych sytuacji można wyprowadzić na prostą - kwestia chęci i znajomości prawa. Mając dobrego prawnika śpisz spokojnie bo wierzysz, że co by się nie działo nie będziesz musiał sam za tym biegać, sprzeciw zostanie wniesiony w terminie, a podrobiona umowa skutecznie przed sądem zakwestionowana. Szaremu Kowalskiemu - górnikowi z JSW albo kominiarzowi też może się to przytrafić. Na szczęście i oni mogą iść do prawnika choć czasem trzeba trochę zainwestować, żeby dostać zapewnienie o możliwości rozwiązania problemu.
  22. > Szkoda tylko, że nie mogłem się bronić przed e-sądem w trakcie sprawy. Znacznie ułatwiłoby mi to > życie E-sąd jest tak długo złym rozwiązanie, jak jesteś pozwanym. Powód, który skutecznie przejedzie przez postępowanie przed e-sądem docenia jego zalety. Co nie znaczy, że standardowe postępowanie nie jest często lepszym rozwiązaniem.
  23. > Ale w przypadku DG komornik "na karku" to nie jest pożądana sprawa z prawnikiem na pokładzie czy > bez prawnika. Myślę, że wiesz o co chodzi... Podobnie jak US, IS czy ZUS na karku. To normalne ryzyka prowadzenia DG.
  24. > Tryb "niewłaściwy adres pozwanego" :/ Przy odrobinie chęci nie wywołuje nieodwracalnych skutków prawnych. Sądzę, że nawet na podstawie informacji z autokącika byś sobie poradził.
  25. > Później było mega nerwowo. Zgłoszenie sprawy na policję, pismo do sądu (nie pamiętam jak się nazywa > tryb postępowania, ale chodziło o uchylenia uprawomocnionego wyroku) i stały kontakt z > komornikiem, żeby nie zajął auta :/ > Fajnie nie było Nie rozumiem jednego - AFAIK prowadzisz DG sporych rozmiarów i nie masz prawnika, który zapoznałby się ze sprawą, nalał Ci szklankę whisky, poklepał po ramieniu i powiedział "Grzesiu wyluzuj, sprawa jest prosta, zajmę się wszystkim". Po co Ci te nerwy?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.