Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

elektroniczny wegorz

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez elektroniczny wegorz

  1. > Bierz mBank, mają lepsze warunki. Likwidacja szkody będzie przebiegać podobnie bo dla mBanku robi > to Hestia a MTU to bida wersja Hestii. Obserwuję właśnie z bliska likwidację szkody w Hestii. Do kosztów polisy trzeba doliczyć koszty adwokata albo radcy prawnego.
  2. Może coś takiego: http://allegro.pl/haczyk-na-szyne-reling-drazek-bygel-ikea-10szt-fv-i4774089215.html
  3. > Nic tylko brać > Qrde, i mam zagwozdkę gdyż ofertę mają chyba bezkonkurencyjną... Nigdy nie wiesz czy Cię nie wystukają przy likwidacji szkody. Często chwalona Hestia wkręca mi właśnie kumpla w kompletnie pozbawioną podstaw całkę zaniżając wartość pojazdu przed szkodą o 10kpln.
  4. Likwidowałem u nich 2 lata temu drobną szkodę. Co prawda robiłem to bezgotówkowo, ale warsztat po pierwotnej wycenie na 2,5kpln wyciągnął od nich 8kpln. Nie mam pojęcia za co. Bardzo chwalili sobie współpracę.
  5. > (...) > gdzie w ustawie prawo o ruchu drogowym jest zapis ze kierujacy pojazdem musi zatrzymac > pojazd jesli pieszy jest na przejsciu ? Nie jest nigdzie napisane. Możesz zwolnić na tyle żeby pieszy przeszedł.
  6. > Miałem w zderzaku Najprostsze rozwiązania są najlepsze - Stigi wyłącznie z buzzerem pozwalają na radosne parkowanie w każdych warunkach. Właściwie zamontowane (wysokość, rozstaw, prostopadle do podłoża) nie pozostawiają zbyt wiele miejsca dla innych rozwiązań.
  7. > Montaż jest ciężki ? robić samemu czy oddać do kogoś ? Zakładając, że masz dobry dostęp do zderzaka od spodu, albo możesz go łatwo zdemontować, montaż zajmie Ci do godziny (mierzenie, wiercenie, przeprowadzenie przewodów, podłączenie zasilania z lampy). Prościzna. > Z tego co pamiętam to polecali wszyscy firmy Stig czy coś się zmieniło? IMO mają doskonały stosunek ceny do jakości. Co prawda faktem jest lag, o którym często można przeczytać, ale jeszcze nie zdarzyło się żeby zgłupiały przy kiepskiej pogodzie czy nie zadziałały.
  8. > co Ty nie powiesz? Baba jedzie bez świateł, nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu i jeszcze dyskutuje czy pieszy był jedną nogą na jezdni czy może jeszcze miał tę nogę w powietrzu.
  9. > wersja policjanta - nie zatrzymała się, jak pieszy był na przejściu. > wersja znajomej - nie przypomina sobie, by wjechała na przejście, jak ktoś jeszcze był. no może nie > do końca zdążył zejść (jedną nogą na chodniku), ale na pewno nie była na przejściu, jak pieszy > również na nim był. > efekt - zatrzymanie prawa jazdy, wydanie pokwitowania na 7 dni. O, bardzo właściwa postawa funkcjonariuszy.
  10. > Niestety, lampy górnej jeszcze nie wybrałem. > A kinkiety wyglądają tak: Jaki to model kanapy?
  11. > Dzięki za odpowiedzi. Chyba poszukam kogoś kto to montuje u mnie w okolicy bo widzę, że nie są to > jakieś duże pieniądze. Zadzwoń tu: http://www.brevis.com.pl/pl_uslugi.html Koszt nawiewnika z montażem nie przekracza 200 zł. Robią zgodnie z zaleceniami producenta - frezują szczelinę, a nie wiercą otwory.
  12. > a akumulator musisz zabierac przy otwartych drzwiach? Najgorzej jak o zamknięciu przypomnisz sobie po wyjęciu akumulatora.
  13. Polecam znajomemu ciekawy artykuł. http://www.zlomnik.pl/index.php/2013/06/10/jaktajmer-alert-mercedes-klasy-s-w220/
  14. > Dobrze wiesz, że umowa przeniesienia własności nieruchomości musi być zawarta przed notariuszem. I > mieć formę aktu notarialnego. A wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC musi nastąpić na piśmie. Dlaczego, skoro towarzystwa przyjmują wypowiedzenia "mejlem", to ja nie mogę sprzedać mieszkania w oparciu o umowę wpisaną na rolce z Rossmana?
  15. > Ale te które wysyłałem mailem, nawet tego samego dnia na mailu miałem rozwiązanie. Trochę > przewrażliwienie z Waszej strony wg mnie. Powtarzam - ostrożność. > Dlaczego?Telefonicznie również możesz zawszeć umowę, więc dlaczego nie możesz jej rozwiązać w ten > sam sposób? A ile umów OC zawarłeś przez telefon? > Tu fakt, jakieś tam ryzyko istnieje, tylko w jakim celu niby? Wystarczy, że jakaś urocza pani Kasia, pracownik niskiego szczebla Twojego TU, przyjmując maila od Ciebie będzie myślała o trzeciej (!) randce ze swoim nowym facetem, maila zapomni wydrukować i ktoś kiedyś to dostrzeże na skutek czego wyśle Ci wezwanie do zapłaty. > Wolę sprawy > rozwiązywać dyplomatycznie, niestety jest jakiś odsetek "człowieków" którzy myślą, że > schowanie głowy w piasek, wyrzucenie simki i nie odbieranie maili uchroni ich od > sprawiedliwości. Dział V kpc stoi przed Tobą otworem.
  16. > Hmm .... "polski podpis elektroniczny" ?? Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Dosyć popularna praktyka - TU zarządcy drogi, od którego żądałem odszkodowania za uszkodzoną oponę, takiej właśnie formy wymagało. Co ciekawe - odszkodowanie wypłacili bez mrugnięcia okiem.
  17. > Ale jeśli TU dopuszcza to czemu nie korzystać? A jeśli ja zgodzę się sprzedać Ci mieszkanie w oparciu o umowę spisaną na kawałku papieru toaletowego? > Jeśli przysyłają potwierdzenie na maila lub do domu > (a przysyłają) to przecież nie ma się co obawiać, ewentualnie można dla tych ostrożnych > zadzwonić dzień później i się dopytać. Biorąc pod uwagę, że Ty i TU macie sprzeczne interesy w kwestii wypowiedzenia umowy, ich dobrą wolę traktowałbym z przymrużeniem oka. Zanim dostaniesz potwierdzenie może być za późno. Telefoniczne zapewnienie nic nie znaczy. > Ja tam jeśli mam możliwość załatwienia czegoś via mail to korzystam, zaoszczędza mi to czas. Do czasu kiedy ktoś zechce wykorzystać to przeciwko Tobie. > Złożyłem również wypowiedzenie w 2011r w placówce TU, za potwierdzeniem przyjęcia na kopii, do > zwrotu zostało ok 150zł, którego TU nie wypłaciło do dziś, przesłałem im na maila skan z tym, > żeby wyjaśnili temat-cisza. Co radzisz, wysłać im przedsądowne tak jak oni to robią czy do > Kruka ich zgłosić? Na HP pisałeś, że masz 4 smutnych panów do dyspozycji. Może ich użyj?
  18. > Ja uwazam ze tylko list polecony ew zostawienie za potwierdzeniem w biurze... Ale ja starej daty > jestem i może sie nie znam? Po prostu, podobnie jak ja, jesteś ostrożny.
  19. > Gdzie kupie/ zamowie pojedyncza, wiszaca szafke lazenkowa? U stolarza.
  20. > V50 nawet z 2.0d bardzo ciche i komfortowe auto To taki droższy i cichszy Focus ale za 30kpln można kupić fajnie wyposażony egzemplarz - będą skóry i premium sound.
  21. > Co do wszelkich takich mocowań powiem tylko, że czas robi swoje. Kolega powiesił w mieszkaniu taką huśtawkę-hamak dla dziecka. Kotwa wytrzymała rok. Niestety hak się ukręcił.
  22. > Strop lany monolit. Cztery śruby - jakie kołki dać, żeby mnie utrzymało? Jeden ostry, drewniany wystarczy. Nie będziesz wierzgał. Dlaczego nie kupisz przykręcanego do ściany? Coś takiego da mniejsze ryzyko wyrwania z podłoża, a i zakres ćwiczeń większy. http://allegro.pl/drazek-do-podciagania-xxl-sciana-gw24-350kg-2014-i4627064954.html
  23. > pewno, że nie kaktus ale jak mam stać i czekać do odartego zderzaka, a sprawca wystraszony chce > pisać oswiadczenie to w czym problem? Jeśli nic się nie zmieniło (dawno nie spowodowałem szkody), to jakiś czas po zdarzeniu dostajesz do wypełnienia oświadczenie, w którym potwierdzasz swoją winę. Sądzisz, że jeśli go nie odeślesz albo zaprzeczysz stanowisku poszkodowanego to Twój ubezpieczyciel z uśmiechem na tłustym pysku wypłaci odszkodowanie? Znam też przypadki kiedy sprawca dzień po zdarzeniu dochodził do wniosku, że jednak nie jest winny, do podpisania oświadczenia został zmuszony, zastraszony, a tak w ogóle to jest poszkodowanym.
  24. > ale to co innego, jeżeli nie poczuwasz się do winy Jak do tej pory zawsze na normalnych trafiałem > i nie miałem problemów Generalnie wzywanie Policji do każdej szkody faktycznie jest uciążliwe (zarówno dla tejże Policji jak i stron zdarzenia), ale pamiętaj, że żyjemy w kraju, w którym masa ludzi czeka tylko żeby wsadzić Ci bolec w odbyt. Jeśli nie wezwiesz Policji to masz przeciwko sobie zarówno sprawcę kolizji (utrata zniżek nie jest mu na rękę), jak i jego ubezpieczyciela (ten z oczywistych względów nie chce wypłacić odszkodowania więc będzie strugał głupa). Ergo - w przypadku kolizji protokół z miejsca zdarzenia spisany przez Twoich kolegów z drogówki to zawsze jeden papier więcej. Często bardzo istotny w całej sytuacji choćby z tego powodu, że jest argumentem przeciw nagłemu wyparciu się winy przez sprawcę.
  25. > właśnie sprawdziłem i w raszynie teście mają w lini prostej 450 metrów do s2 i słychać tylko nocą > ścigacze na głośnych wydechach, a tak w ciągu dnia to spokojnie Teściowie tak mówią czy sam sprawdziłeś?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.