Zawartość dodana przez bielaPL
-
Blachowkręt z dużą średnica?
nie no, wolę tego uniknąć żeby dziura wiercona była na zewnątrz, zaraz ruda będzie się szlajać jest to myśl ciekawy patent... mam w domu cynę, może też się nada? tak by było najprościej 8mm trochę duże na te dziury co mam, przejdzie to czy trzeba znowu większe wiercić ?
-
Blachowkręt z dużą średnica?
spawarka to ostateczność, nie mam i nie umiem korzystać , obok nie można bo słupek pójdzie w bok, ścianka nie jest jakaś gruba, ciężko powiedzieć z 1mm czy 2mm na wylot to lipa będzie wyglądać nitonakrętka ciekawa opcja, ale raczej się nie dostanę tym narzędziem w to miejsce To wygląda tak jak na foto, nr 1 to otwór tak żeby weszła śruba, nr 2 - tam jest wywiercona dziura fi 6 i tam próbuję połączyć słupki
-
Blachowkręt z dużą średnica?
za późno... już zrobiłem 6mm 😕 słupek przy bramie przykręcany do drugiego słupka, obniżyłem go trochę, wywierciłem nowe dziury i okazał się klops 😕
-
Blachowkręt z dużą średnica?
to może inaczej zapytam... jak zmniejszyć otwór zrobiony wiertłem 6mm gdzie te wkręty 6,3 wchodzą za luźno?
-
Blachowkręt z dużą średnica?
Czy istnieje blachowkręt ze średnicą większa niż 6,3? Przejrzałem kilka sklepów ale 6.3 jak na razie największe... Może ktoś ma namiar gdzie kupić ciut większe? A może ktoś ma i mi wyśle z 5 sztuk ? Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
-
Sens używanych aut klasy A
miałem nowe i auta 10+ nowe za dużo wkładu nie wymagały 10+ z kolei to już sporo rzeczy co z tego że turbo nie ma ani dwumasy sprzęgło, tarcze, wybieraki, wydech, coś w zawieszeniu, rudzielec i już się zbiera sumka,
-
Sens używanych aut klasy A
jimiak moze i sie znajdzie... ale mialem juz Grand Vitare 2.5 V6 i ZJ 5.9 i jimiak jakos średnio mnie jara w porownaniu do tych aut cabrio... się znajdzie nawet 207 https://www.olx.pl/d/oferta/peugeot-207cc-1-6-vti-CID5-IDMiqcs.html#e33b674c1f w sumie cabrio jeszcze nie próbowałem to może... chociaż zawsze mi się to kojarzyło z miejscem na rogi
-
V8 na weekendy i do garazu zanim znikna z rynku
trzeba pojeździć i zobaczyć co kogo jara... miałem ZJ 5.9 V8 i ok bulgot fajny, ciąg od dołu fajny i tyle... jakoś nie złapałem iskry że dam się pokroić za to auto szczerze to większy fun miałem z jazdy C2 1.6 VTS ale generalnie ja jestem chyba zbyt pragmatyczny... ale jeszcze szukam auta które by mogło zostać ze mną forever
-
Sens używanych aut klasy A
do tej pory tak robiłem, kupowałem zabawki w okolicach 15 tys zł... teraz te same zabawki pełnoletnie zaczęły kosztować 30 tys i więcej... generalnie kupić coś z jajem poniżej 2x tys jest ciężko, terenówki to w ogóle w miarę do jazdy to 30k, bmw 6 cylindrowe e46 ze 2x tys, typery po 30k, imprezy wrx 30k a to wszystko juz pełnoletnie auta, coś z jajem 10 letniego to teraz 50-60 tys minimum także chyba bym wziął nive (nową) tylko najbardziej boli ten zerowy poziom bezpieczenstwa w crash testach
-
Ma ktoś doświadczenie z autami nieużywanymi w zimie ale trzymanymi na dworze?
ciężko z wiatą będzie, prędzej coś na najem... hmm chociaz mam w sumie garaż drugi w mieszkaniu które wynajmuje i na zimę w sumie można by tam chować auto nie ma to jak sobie coś uświadomić
-
"żarówki" LED - szlag mnie trafia !!!
pooglądać sobie od 20 lat włażę na capri.pl i sobie oglądam ogłoszenia hehe
-
Ma ktoś doświadczenie z autami nieużywanymi w zimie ale trzymanymi na dworze?
Cześć Załóżmy, że mamy auto 20 letnie po blacharce, bez rudej. Będziemy je używać tylko wtedy gdy na drogach nie będzie soli. Czyli okresem zimowym auto będzie raczej stało na zewnątrz. Jak to się odbije na kondycji elementów blacharskich? Wytrzymają dużo dłużej bez rudej, czy jednak padający deszcz/śnieg czy jazda w deszczu i tak będą robić swoje? A może ktoś znał jakieś auto (często dziadki tak robiły) które stało na zewnątrz zawsze, a zimą nie było jeżdżone? Jak wytrzymało próbę czasu?
-
"żarówki" LED - szlag mnie trafia !!!
jest gdzieś wątek o twoim capri?
-
V8 na weekendy i do garazu zanim znikna z rynku
z 5.7 nie będzie jakieś fenomenalnej frajdy
-
Następca c4 picasso ?
Racja tyle że auto za rok będzie mieć 10lat i pewnie 200kk. Kiedyś trzeba będzie je zmienić i fajnie bylboby żeby dostać za nie więcej niż czapkę śliwek. To już nie te czasy że poniżej 10 lat lecą na łeb na szyję, za 13 latka dostaniesz ze 13tys a już wtedy sytuacja się unormuje na rynku
-
Sens używanych aut klasy A
klocki tarcze i opony aku - w nowym przy 70kkm będą raczej klocki do wymiany, z aku różnie może być klima - zakładam że sprężarka powie papa progi - mialem nie walone i nie zgnite a i tak progi poszly w wieku 12 lat, ja licze ze w ciagu od 10 do 20 roku zycia auta progi trzeba bedzie w PL zrobic wydech - tez okres 10-20 rok zycia to czas na zmiane, szczegolnie w budzetowej klasie A fabryczny tłumik końcowy wymieniłem po 18latach... kosztował ca 200,- + robota - czyli w Wawie 400, a ja pisalem o calym wydechu, nie tylko koncowy Ja rozumiem, że starasz się uzasadnić swoją tezę ale jednak wypadałoby trochę realniej do tego podejść. - moim zdaniem bylo realnie dobiera model żeby one były niskie - proste -- czyli jaki 10 latek w przedziale 15-20 bedzie ideałem? Kazdy ma wady, albo blacha ledzi, albo mechanika, albo elektryka 6tyś km/ rok i przy takim założeniu lekko bzdurne koszty serwisowe - czemu przez 10 lat to sie wszystko stanie i absolutnie nie wolno Ci tego wliczyć w koszty serwisowe ! to koszt pojazdu... - wliczam to co w nowym nie powinienem dotykac
-
Sens używanych aut klasy A
vw nie kupie do 45 , są picanto albo jakieś C1, może sandero golasowe z klimą z wyprzedaży rocznika nowe ubezpieczenie licze koło 1600 za 1 rok, 10 latek koło 800 zł, więc taką średnią wziałem 1200 w starym brałbym AC póki można... ja wiem ze można samo OC i to jest fajne póki się w coś nie przywali...
-
Sens używanych aut klasy A
o ASO już napisał @Maciej__ , co do 10 klocków dla używki (ceny z robotą koło Wawy) -wydech całość - 1000 -opony - 800 -tarcze - 500 -klima - 2000 -dwa progi - 2500 -akumulator 300 To już jest 6 tys, wyskoczy cos jeszcze w zawieszeniu/elektryce/skrzyni i raczej dobije do tych 10
-
Domowe płukanie gruzu/żwiru
wody to mam pod dostatkiem znalazłem sita bębnowe ale okolicy nie widać wynajmu tego
-
Domowe płukanie gruzu/żwiru
Jest jakiś domowy sposób na przepłukanie żwiru i gruzu z piachu? Mam taką górkę, ze zdjętego podjazdu gdzie jest teraz kostka i z chęcią bym to wykorzystał do utwardzenia drogi dojazdowej ale chciałbym żeby to było w miarę czyste a obecnie jest pomieszane częściowo z ziemią.
-
Sens używanych aut klasy A
to dodatkowy serwis, czyli jak sie cos zepsuje + pierwszy w ASO bo drozszy, reszta wymian olejow i filtrow licze ceny podobne dlatego nie uwzglednialem ich
-
Sens używanych aut klasy A
Wiadomo, ktoś groszem nie śmierdzi, na nowy nie ma, można kupić 10 latka z przebiegiem do 150kkm za 15-20 tys. Ale jeśli ktoś ma kasę ale potrzebuje dodatkowe 2 auto do jazdy tylko do roboty i przebieg około 6-7 tys rocznie to czy jest sens pchać się w 10 latka, gdy nówkę można kupić za 42-45 tys? Z tego co liczę l różnica na przestrzeni 10 lat to jakieś 12 tys zł na korzyść używki, czyli płacimy 1200 zł rocznie dodatkowo za - pewność zakupu - bezproblemowość, nowość, wszystko fajnie działające - przez cały okres pełne AC - znacząco niwelujemy awarie gdzie mechanik rozkłada ręce i szuka na czuja - nie bawimy się z blacharzami i często ich niefachową robotą...
-
Następca c4 picasso ?
2. fajnie wiesz trochę za duże wymagania a za mały budżet byś dał ze 100 tys to byśmy mogli coś doradzić Nie znam się na automatach jaki gdzie siedzi ale najlepiej spełnia wasze wymagania espace https://www.otomoto.pl/oferta/renault-espace-renault-espace-1-6-dci-initiale-paris-ID6EeoaB.html#dd1f783f95 https://www.otomoto.pl/oferta/renault-espace-bezwypadkowy-navi-skora-ID6Ef7fZ.html#dd1f783f95 jakby nie potrzebował tyle miejsca to jest bmw... https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-seria-2-bmw-2-2-0d-220d-gt-220km-gran-tourer-2017r-stan-idealny-98tys-km-pl-ID6EapoR.html#dd1f783f95 z kolei jak chcesz więcej miejsca to nie starczy na większą moc i automat https://www.otomoto.pl/oferta/opel-vivaro-sprzedam-opel-vivaro-ID6E3PA0.html#d63bf294c7
- Ubezpieczenie
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
EV by się u mnie sprawdził. Jedno auto śmiga non stop w koło komina tak po 50km dziennie. Ale generalnie wolałbym hybrydę tylko w drugą stronę niż toyota, tzn zasięg koło 300km na prądzie i jakiś mały silnik spalinowy tak żeby na trasie go włączać i żeby auto mogło się turlać te 130km/h bez jakiś mega osiągów (a najlepiej że jak cisniesz więcej to żeby na prąd przełączało). To by miało sens dla kowalskich co jadą 2 razy na wakacje a tak to latają w koło domu