Zawartość dodana przez Pyrekcb
-
Spis silników których lepiej unikać
> Benzynowe 1.4 i 1.6 z PSA powstałe przy współudziale BMW... A co z nimi nie tak?
-
Spis silników których lepiej unikać
> Jest to jednak ważne nawet dla pierwszego właściciela. > Problem z odpsrzedażą po latach jednak istnieje. > Ja się bujam ze swoim Punto już trochę czasu. Chętnych pewnie mało, bo silnik ma swoją "renomę" A o tym nie pomyślałem - fakt.
-
Faktyczna różnica w spalaniu "jedynek"
> IMHO w przypadku nowych 1er trzeba byc duzym fanem silnikow diesla by sie na takowy zdecydowac. > Tymi doladowanymi motorami benzynowymi na codzien jezdzi sie zdecydowanie przyjemniej - wieksza > kultura pracy i zakres uzytecznych obrotow oraz podobna elastycznosc. W przypadku 116i na ta > chwile istnieja boxy zwiekszajace moc do ok. 175KM wiec jesli seria okazala by sie za slaba > istnieje mozliwosc dolozenia troche koksu O widzisz - celne spostrzeżenie! Nie wiedziałem, że to turbobenzyny. NoPb dostaje dużego plusa.
-
Spis silników których lepiej unikać
> Znakomita większość to kupi te auta jako używane z przebiegiem niewiadomych. Co kto lubi. Dlatego potrzebne jest uściślenie tematu, bo - poza nielicznymi wyjątkami - praktycznie każdy silnik przejedzie od nowości powiedzmy 100kkm bezawaryjnie.
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Podciaganie winy do wspolwiny w wiekszosci przypadkow, oprocz tych gdzie ewidentnie ten majacy > pierwszenstwo nie mogl naprawde nic zrobic, moze miec tylko pozytywne skutki dla > bezpieczenstwa na drogach... Ale naprawdę sądzisz, że - poza wariatami, chorymi i wyłudzającymi odszkodowania - ktoś mając pierwszeństwo celowo doprowadza do kolizji? Poza tym - kto ewidentnie stwierdzi, jaka była sytuacja? Nie mając kamerki i świadków - słowo przeciw słowu. I potem - przy dzwonie nie z Twojej winy - będziesz się bujał po sądach i udowadniał, że jednak "nie mogłeś" uniknąć zderzenia.
-
Spis silników których lepiej unikać
> kilkadziesiąt tysięcy bezawaryjnie to ja nawet maluchami od nowości robiłem. > Mowa tu bardziej o przebiegach >200kkm i że po tej granicy silnik do wymiany Tyle, że znakomita większość userów nie zrobi takiego przebiegu podczas użytkowania auta, więc trzeba przyjać dodatkowe założenia do tematu. Na przykład, jak ktoś kupuje nowe auto na 5 lat po 20tkm, to dlaczego ma się bać?
-
Faktyczna różnica w spalaniu "jedynek"
> w przypadku podstawowego silnika benzynowego w jedynce to jest tam 1.6 pojemności. Pewnie ewolucja > starego 1.6 jeszcze z E87 z dodatkami obniżającymi spalanie: start&stop, odzyskiwanie > energii hamowania itd. Jeśli chodzi o ten silnik to mojej kuzynce to auto paliło 10 l/100 w > E87. Myśle, że cieżko byłoby w nowym aucie zejść teraz poniżej 8 l/100. A diesel powinien > palić 1,5-2 l mniej, czyli na każdym tysiącu kilometrów oszczędzasz ok 80-106 PLN, różnica w > cenie 116i i 116d to ok 8kPLN, zatem dopłata powinna zwrócić się po ok 80-100 kkm. Musisz > policzyć ile zrobisz przez 3 lata itd. Są też nieco tańsze i słabsze 114i i 114d. > Osobiście szukałbym innego auta z niedużym turbodoładowanym silnikiem benzynowym. Mam ofertę na ~5kzł różnicy między 116i a 116d. Tyle, że 116d może być ciut słaby.
-
Faktyczna różnica w spalaniu "jedynek"
> Sprecyzuj najpierw czy chodzi o obecna (F2x) czy poprzednia (E8x) generacje. Nowe auta. Zastanawiam się, czy różnica w cenie zrekompensuje wyższe spalanie przez 3 lata?
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Skręcając w prawo - masz obowiazek po wykonaniu skrętu, trzymania się prawego pasa. > Skręcający w lewo (z naprzeciwka) po skręcie mogą zająć dowolny pas ruchu. > Masz pierszeńswo - jestes z prawej strony skręcającego w lewo. > ps: ile zapłaciłeś za PJ? Ekhm, to raczej do Ciebie pytanie.
-
Faktyczna różnica w spalaniu "jedynek"
116i vs. 116d vs. 118d - ktoś ma może doświadczenia? Producent podaje średnie 5.4/4.1/4.1, ale jak to się ma do praktyki? A może któryś z tych modeli ma jakieś wady dyskwalifikujące go na starcie?
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Moze rozmydla sytuacje w ocenie winy za wypadek. > Ale zato pomysl do ilu wypadkow by nie doszlo jakby ludzie sie do tego stosowali? Jestem jednak zdania, że celowo do wypadków doprowadzają tylko idioci/chorzy - takich trzeba eliminować/leczyć. A każdy normalnie myślący kierowca będzie unikał zderzenia - i nie trzeba do tego żadnych przepisów.
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Tak powinno byc. Wielokrotnie już pisałem, że mam inne zdanie nt. temat. Takie doszukiwanie się winy u innych rozmydla tylko sytuację.
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> On ma obowizaek cie przepuscic caly czas. > Ale jesli go nie dopelni, to ty masz go dopelnic. > Jesli bedzie dzwon, i wyjdzie na to, ze on wymusil na tobie pierwszenstwo, ale ty widziales to i > mimo tego pojechales korzystajac ze swojego pierwszenstwa i przez to doszlo do kolizji, to > oboje powinniscie byc wspolwinni. > Tak to mniejwiecej dziala w bardziej cywilizowanych drogowo krajach. I efekt jest bardzo dobry. OK, czyli nie mam pierwszeństwa, ale jak widzę, że ktoś z pierwszeństwem zdąży wyhamować, to lecę - w końcu ona ma obowiązek zapobiegać wypadkom, ja już nie. > W Polsce tez tak powinno dzialac, bo odpowiednie przepisy sa . > Jednak nikt tych przepisow nie egzekwuje z jakiegos dziwnego powodu., Z powodu j.w.
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Ma. > Ale jesli tego obowiazku nie dopelni, to ty masz obowiazek dopelnic swoja role - czyli go > przepuscic. A jak ja niedopełnię, to ona ma obowiązek i tak dalej...
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Pierwszenstwo mozesz miec, ale jak widziesz ze ktos mimo tego jedzie, to masz obowiazek go > przepuscic. A on - widząc ciebie, w dodatku mającego pierwszeństwo - nie ma takiego obowiązku?
-
koszt budowy domu
> wizualizacja /czesto naciagana/ O to, to - najlepsze są z 30 metrowe garaże z wrysowanymi dwoma autami.
-
sportek
> No dobra widelec niechby już został ale te sprężyny mnie się nie podobają No ale to chyba taka koncepcja motocykla...
-
sportek
> Nie wiem, jak gadżety, ale ceny sprzętów HD teraz na poziomie innych mniej wiecej Az sprawdziłem z ciekawości - faktycznie, XVS950 33.900 zł, shadow 750 36.500 zł, VN900 - 34.900 zł, mały sportek - 7.550 E (iron nawet 7.200E) + VAT, czyli porównywalnie (w zależności od kursu).
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Każdy ma do przepuszczenia max jeden kierunek: > - skręcający w prawo tych skręcających w lewo lub zawracających > - skręcający w lewo tych jadących prosto > - jadący prosto daje ile fabryka dało, bo jest macho... > Dzięki temu nie tworzą się zatory do lewoskrętu... Np. tutaj: http://goo.gl/maps/BnPcq Tyle, że przepuszczając na prawo skręcie tworzysz zator za sobą.
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Po co komplikować sobie i innym życie? Jeździj tak, żeby tobie i innym było miło, a nie marnujesz energię na takie bzdety. Nie zawsze są to bzdety - przykładowo do niedawna (dla znających okolicę na ul. Człuchowskiej w W-wie od strony Lazurowej) można było parkować na prawym pasie. I skręcając w tę ulicę zawsze zajmowałem (bądź chciałem, bo przecież nie będę walił w wymuszającego) lewy pas, żeby zaparkowanych ominąć. Niestety, często nie mogłem skorzystać z pierwszeństwa. > OT. Osobiście podobają mi się rozwiązania, w których skręcający w prawo przepuszcza skręcających w > tą samą drogę, ale w lewo. Bardzo upłynnia to ruch... W jaki sposób?
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
> Możesz zająć dowolny pas, również gdybyś skręcał w lewo. Tylko że przy skręcie w lewo oczywiście > ustąpiłbyś temu jadącemu prosto. Chyba skręcającemu w prawo, co?
-
Skręt w prawo - bezwględnie pierwszeństwo?
Masz pierwszeństwo, ale często jest one wymuszane na zasadzie, jaką opisałeś - Ty na prawy, skręcający w lewo - na lewy.
-
sportek
> Widelec i tylna zawieche mogliby już uwspółcześnić. Za taką kasę.... A co z nimi nie tak?
-
prawo jazdy na skuter...
Raczej nie.
-
Auto dla rodziców. Coś pomiędzy segmentem A i D.
> Mój typ to coś przeszklonego w czym siedzi się dosyć wysoko, np. Honda Jazz. Na naszej gieldzie jest taka sztuka - ciut droższa.