Zawartość dodana przez dixy
-
Do oceny
Witajcie Upatrzyłem sobie ten egzemplarz, co o nim sadzicie ? Co nalezy sprawdzac przy ogladaniu ? Nigdy nie mialem saaba http://otomoto.pl/saab-9-5-2-3-turbo-185km-C31094726.html Pozdrawiam!
-
Volvo S60,czy Saab 9-3 benzyna
> 12-13w miescie w trasie kolo 10 saaby nigdy nie byly oszczedne W porzadku, obecnie mam E36 2,5l i pali podobnie
-
Volvo S60,czy Saab 9-3 benzyna
Przy okazji zapytam, jakie jest spalanie tych aut ? Interesuje mnie 9-3 lub 9-5 do 2000r z LPG.
-
Szkoda z OC i problemy..
> wyglada na to ze firma a nie osoba prywatna? To moze ugrasz cos wiecej. Osoby prywatna z dzialalnoscia, ale auto juz nie jest na firme. Czyli generalnie nic sie nie zmienilo, pomimo wielu orzeczen SN, nadal sa problemy z normalnym zalatwieniem sprawy. (ostatnia szkode mialem kilka lat temu). Przeciez mnie jako "klienta" nie powinno obchodzic nic, oprocz telefonu do warsztatu czy juz moge przyprowadzic auto i drugiego, czy juz moge odebrac auto - dlatego wybralem ASO, a nie "Pana Henia". O firmach nie wiedzialem, w moim ASO nic nie mowili, a ja tez tematu nie drazylem "bo i po co".
-
Szkoda z OC i problemy..
> imho za roznice miedzy nimi. Warsztatowi bedziesz musial doplacic a pozniej ciagac TU po sadach o > wyplate roznicy Masakra... > zwroca Ci tylko za technologiczny czas naprawy (.....) Technologicznie to wychodzi kilka godzin, a gdzie wyceny, odwolania itp. czyli faktyczny czas, na jaki potrzebuje auto do pracy ? > Jesli chcesz brac auto to idz do firm wypozyzczajacych auta zastepcze (....) Juz niestety za pozno... wzialem z ASO bo uwazalem, ze bedzie szybko i bezproblemowo.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
ASO Skody ma np. informacje, ze owszem sprawdzaja, ale nie odpowiadaja za np. bezwypadkowosc.
-
Szkoda z OC i problemy..
> tak z ciekawosci jakie TU? Za auto z wlasnej kieszeni, czy za czesc oryginalna ? Co jesli np. nie posiadam takiej kwoty lub zwyczajnie nie mam ochoty placic (mialo byc bezproblemowo i szybko)? Podejrzewam, ze koszt wypozyczenia tego samochodu to ok. 70-100zl/dzien, a dni jest juz ponad 14... Proama...
-
Szkoda z OC i problemy..
Witajcie Czytajac temat OZI'ego marzy mi sie analogiczna sytuacja w przyszlosci u nas Jednak nie jest tak różowo: Mam problem odnosnie szkody spowodowanej przez innego uzytkownika naszych drog. W polowie maja ktos uszkodzil tyl pojazdu (zderzak, belka pod nim, listwa na zderzaku i delikatnie blotnik) - zwykla kosmetyka. Zglosilismy szkode u ubezpieczyciela z OC sprawcy, odbyla sie wycena "na ulicy", kosztorys itp. Oczywiscie byl zanizony, wiec obralismy inna droge. Auto jest z 2007r (Skoda), pierwszy wlasciciel itp. wiec trafilo do ASO SKODA z checia szybkiego naprawienia szkody. Poczekalismy na auto zastepcze i w czerwcu zostalo wstawione do serwisu, razem z kosztorysem sporzadzonym na ulicy i upoważnieniem do odbioru zapłaty przez ASO. Auto zostalo rozebrane, wyszly rzeczy typu belka pod zderzakiem, ramka czujnika parkowania i zostalo to przeslane do ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel odpowiedzial: OK, jednak zderzak jako zamiennik, na co nie chcemy sie zgadzac. W ASO Skoda nie bardzo się garną do załatwienia sprawy na częściach oryginalnych (moze nie musza?). Zostało napisane odwołanie przez nas i wysłane mailem oraz w poczta tradycyjna, na infolinii dostalismy wiadomosc, ze czas oczekiwania na odpowiedz to 30dni. Rożnica pomiędzy kosztem zderzaka oryginalnego, a zamiennika to ok. 500-600zł. Czy jest szansa, że ubezpieczyciel może chcieć nas obciążyć za korzystanie z auta zastępczego przez tak długi okres ? Jak najlepiej to załatwić ? Wydawało mi się, że najprostszy i najszybszy sposób to naprawa poprzez ASO, a tu są ciągłe problemy. Osobiscie irytuje mnie postawa ASO i chetnie zabralbym od nich auto, jednak twierdza, ze teraz "to nie mozliwe"...