Zawartość dodana przez andrzejuniek
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Za 52 tys zł kupisz wyprzedażowego Aurisa 1,33 ale nie będzie miał ESP. Zapomniałem dodać, ze byłem dzisiaj też w salonie Toyoty i Aurisy zostały tylko niebieskie.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Szukam chyba identycznego auta, totalne maluchy odpadaja bo w trasie ma jezdzic, dodatkowo ma > znoscic LPG. > Zona sie duzego auta nie boi, ale Octy nie chce i juz, Fabia za brzydka, wiekszosc innych aut B > klasy jest chora cenowo, jak zobaczyla nowe Aveo i jego liczniki to odpadlo w przedbiegach, > Punto jej sie nie widzi, ale z braku laku spelni wymagania w odpowiednim kolorze > Jak narazie patrze sobie, ze najlepiej wyjdzie Astra III (niedawno kupilem od dealera niespelna > roczna za 37), widzialem tez na allegro Cruza 1,8 z 2012 od dealera i 13kkm za 43kzl. Chyba skonczy się na Astrze III, lub Punto bo to chyba najbardziej wypasione auta za rozsądną cenę.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Dlaczego? Pytasz jakie auta to odpowiadam Gdybym kupił żonie taki samochód to mógłby być mój ostatni zakup w życiu.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> łada klik Chyba żartujesz.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Roomster powinien podejsc Roomster 1,4 16 V nie jedzie i kosztuje 44 kzł, a 1,2 TSI prawie 50 kzł. Biorę także pod uwagę pokazanie żonie Roomstera. Ale piękny to on nie jest.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Corsa D .Technologicznie prawie to to samo co punto, a nie jest autem na F Odniosłem wrazenie, że Punto jest dużo większe i ładniej wykonane od corsy. Deska rozdzielcza w Punto Easy jest wręcz bardzo ładna. Do tego Corsie ukradziono 1 cylinder.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Chevy Aveo 5D, Kia Rio. Punto do 50kPLN będzie z 1.4 105KM i skrzynią6biegową... Aveo nie podoba się żonie bo zamiast deski rozdzielczej wstawili wyświetlacz z PSP. Kia Rio jest nieładna moim zdaniem z zewnątrz. Co do Punto to granica bólu jest na poziomie 40 kzł, a 10 kzł to jest na otarcie łez, że będzie jeździła samochodem na F.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
Jako, że moja żona postawiała przede mną zadanie zakupu nowego samochodu dla niej, więc rozpocząłem pielgrzymki po salonach. Założenia to: auto 4 drzwiowe, od biedy ma zmieścić 5 osób, a zasadniczo 4, poduszki, kurtyny, ESP, klima manualna, silnik dla kobiety, ale żeby dało się przy jego pomocy wyprzedzać skutery, kolor metalic . Po dzisiejszym dniu mam mieszane uczucia na temat samochodów, które brałem pod uwagę. Skoda fabia - za mała gabarytowo, silnika brak (1,2 HTP), a z silnikiem 1,2 TSI, ESP i klimą kosztuje chore pieniądze. Odpada. Skoda Rapid - jak wysiadałem to uderzyłem się w szynę prowadzącą fotel kierowcy - kto wymyślił aby taki kawał blachy wystawał nieosłonięty - z klimą i lakierem metalic kosztuje prawie 50 kzł, do tego w środku posiada tandetne plastiki, na plus dużo miejsca na tylnych fotelach, ale musiałem pochylać głowę, bo jest tam dość nisko. Ogólnie odpada za całokształt. Skoda octavia - 1,2 TSI z wypasem, 55 kzł - odpada bo za duża. Seat Leon - 1,2 TSI z wypasem - 58 kzł, za ciasny i pachnie starością rozwiązań, brzydka deska rozdzielcza - odpada. Seat Ibiza - samochód dla krasnoludków, wysoka cena- odpada. Ford Fiesta - samochód dla krasnoludków - odpada. Ford Focus - 1,6 benzyna z klimą manualną i innymi bajerami, samochód zrobił na mnie pozytywne wrażenie, ale jak dla kobiety jest za drogi. Kia Venga - z ESP i klimą kosztuje 50 kzł. Rozsądna propozycja, dużo miejsca i samochód ogólnie mi przypadł do gustu. Mógłby być trochę tańszy, w końcu to nie Mercedes, ale ma bogate wyposażenie i do tego dają ubezpieczenie na rok gratis. Tak więc jest to pierwsza propozycja zakupu auta dla żony. Kia Ceed - jak wyżej lecz z tym samym wyposażeniem kosztuje 58 kzł. Odpada. Fiat Brava - z ESP i klimą, silnik 1,4 90 KM, kosztuje 48 kzł, na tylnej kanapie jest ciasno. - odpada. Fiat Punto w wersji 1,4 77 KM Easy, z ESP, klimą, lakierem metalic, pełną elektryką, radiem wbudowanym w deskę, sterowaniem w kierownicy i innymi bajerami, słowem full wypas kosztuje 40 kzł. Ta propozycja zepchnęła Vengę na 2 pozycję i jest numerem 1, głównie ze względu na cenę i bardzo bogate wyposażenie. Ale to fiat i mam kaca moralnego, ze proponuję żonie samochód na F. Opel Astra III - 1,6 benzyna, z klimą i ESP kosztuje 45 kzł i jest numerem 3 na mojej krótkiej liście. Zyskuje za niską cenę w stosunku do wyposażenia, a traci za tandetne materiały wykończenia wnętrza i kanciatą sylwetkę. Do obejrzenia pozostało mi jeszcze clio, dacia sandero. Jakie macie jeszcze dla mnie propozycje w tym segmencie? granica bólu to 50 kzł.
-
Rapid, czyli brzydal nadchodzi ;)
> jeśli to nie ma być auto do jeżdzenia przez większość czasu z rodziną to nie wiem czy jest sens, to > sporawe auto. Jeśli chodzi o samą jazde to ja z silnika 1.2 TSI jestem zadowolony, auto dzięki > turbince wyraxnie lepiej się zbiera niż wolnossący 1.4 16V 98 M w Megance. Moim zdaniem ten > silnik jest w zupełności wystarczający do codziennej jazdy po mieście + raz w tygodniu poza > miasta, kilka razy w roku dłuższa trasa. > Jedyny minus ergonomiczny jaki zauważyłem to kolizja podłokietnika z hamulcem ręcznym. Jeśli > podłokietnik jest położony, to nie ma możliwosci żeby wygodnie operować ręcznym trzymając rekę > na podłokietniku, trzeba sięgać wtedy do niego jak do słoika. Podłokietnik nie jest przesuwny > a to by załatwiło sprawę Piszesz o Rapidzie?
-
Rapid, czyli brzydal nadchodzi ;)
> mnie wlasnie Skoda zmolestowala na odbycie jazdy probnej. Mimo faktu ze jedyne auto od nich kupilem > w 2001 roku, w ASO ostatnio bylem 5 lat temu jak nie wiecej, przyslali z miesiac temu > zaproszenie, katalog czy cos (nie pamietam, wyrzucilem od razu ). W tym tygodniu najpierw > dzwonila do mnie mila pani z centrali (slaaaaabo orientowala sie w nazwach lodzkich ASO) i > mimo - delikatnie mowiac - mojego malego zapalu do ich produktu namowila mnie na jazde probna > i obiecala ze dostane tel. od dealera z konkretna propozycja terminu jazd. Juz mialem nadzieje > ze o mnie zapomna (zazyczylem sobie 1.4 TSI DSG) jednak dzisiaj do mnie zadzwonili i koniec > koncow umowilem sie na przejazdzke 1.2TSI 105 bez dsg Stwierdzilem ze nie bede sie upierac, > i tak padliny nie kupie > Jakas ostra akcja promocyjna czy co?? > W tojocie w ktorej bylem osobiscie ws. jazd probnych GT86 obiecywali zadzwonic, prawie > rąsia-klapa-buzka-gozdzik ... i na obiecankach sie skonczylo Napisz jak wypadła jazda, ponieważ rozpatruję kupno takiego samochodu dla żony, bo kupno dustera upadło ze względu na złe skojarzenia.
- Dacia Duster