> ...chciałem tak tylko napisać wobec panującej powszechnie na AK manierze, zgodnej z
> unijnoeuropejskim eko światopoglądem, że zdecydowałem się w tym roku wakacyjną podróż do
> Bułgarii zamiast Octavią2fl odbyć 21 letnim E32 (myślałem też nad wołgą ale nie zdążyłem
> wymienić wyjącego mostu ).
> Oto rezultat:
> i małe podsumowanie:
> - 3600km
> - 12,47l LPG/100km
> - 1250zł na LPG
> - silnik nie wziął grama oleju
> - na autostradzie za Bukaresztem poszedł na LPG nawigacyjne 220km/h
> - nawet nie otworzyłem maski (trochę z premedytacją ale jednak)
> - z auta wysiadałem 10x mniej zmęczony niż z Octavii podczas podróży na Chorwację 2 lata temu
> (przede wszystkim dlatego że w aucie jest cicho, najwieksza różnica to praktycznie nie słychać
> szumu opon co w O jest tragedią)
> - w auto zapakowałem się z rozmachem i było kupę miejsca (2 osoby)
> powinienem iść dziękczynnie na kolanach do częstochowy? za rok planuję powtórkę z rozrywki
> PS. pod Transforgarską jak podjeżdżałem to jednak przyznam się że trochę się bałem o silnik - ale
> jak widać bezpodstawnie
podobną trase zrobiłem cieniasem 700 a tak mi mało kto wierzy.