Zawartość dodana przez zielin
-
zakup Citroena C8
> Podaj VIN Nie mam ale postaram się ustalić od właściciela i sprawdzę go a jeszcze jedno pytanie czy jeżeli ma 6 foteli je też można konfigurować na 5 miejsc czyli przepiąć jeden fotel z bagażnika do środkowego rzędu siedzeń i używać ?! Bo już zgłupiałem
-
zakup Citroena C8
> 2,2i-16v występowały TYLKO w specyfikacji Exclusive. > Zazwyczaj w wersji 6 osobowej, ze skórą i czasami z Navi Powiem tak ten akurat ma 6 foteli ale ma welur nie ma skóry ( zresztą co wolę ) ale resztę ma tak jak bym chciał. Więc kwestia żebym mógł podjechać na pomorze i to sprawdzić
-
zakup Citroena C8
> Z rocznego przebiegu auta rzędu 30-35kkm ~10-15% stanowią wyjazdy dalsze lub bliższe. > Także zazwyczaj wożę powietrze i tak mam od cirka 7-8 lat. > Różnicy w eksploatacji NIE widze żadnej w stosunku do posiadanych wcześniej aut typowo osobowych. > Poza tym nawet w ruchu miejskim VAN jest autem bezpieczniejszym od każdej osobówki, widać nad > dachami aut poprzedzających co się dzieje na drodze > Dlatego w domu sa dwa różne auta > DUŻE którym ja jeźdżę na codzień i wspólnie na wakacje, oraz mały (popier......cz) którym żona > jeździ do pracy Zgadzam się z kolegą też większości jeżdżę sam - moja żonka ma Clio i nim jeździ , a mój jest na wypady do rodziny itp. podróże ponadto to mój służy też ewentualnie jako bagażówka jak muszę przewieść coś większego Moim zdaniem nie ma sensu mnie próbować odwieść od zakupu Citroena C8 nie mówię że ten model 2,2 HDi dziś pogrzebałem i znalazłem 2,2 benzynę też Exclusiv więc zobaczymy co to będzie. Powiem tak strasznie zadowolony jestem z Citroena i nie zmienię na inną markę. Co do VW to nie lubię tej marki jest dla mnie pospolita i nie czuje tego zachwytu co przeciętny "kowalski"
-
zakup Citroena C8
> Czekaj, czekaj - dla jednego dzieciaka chcesz kupować C8? > Ja mam trójkę dzieci i wystarcza mi Xsara Picasso aby poruszać się codziennie po mieście. > A na wakacje jak się nie mieścimy to zabieramy jeszcze punciaka żony. Tak kolego dla jednego szkraba zmieniam samochód ponieważ ja w swoim XP mam kolo w bagażniku i jak wsadzę wózek to już nie ma miejsca na resztę pakunków! Nie lubię trumny na dachu więc wolę kompromis i wymienić samochód. Co do wyjazdów to wolę podróżować w komforcie i reszta moich pasażerów też tak by chciała dlatego wymiana nie patrzę na to że większość czasu będę woził powietrze ( zresztą tak czy siak zawsze tak jest ) więc powiem Ci że jestem wygodny i lubię dużo miejsca.
-
zakup Citroena C8
> Nie pchaj się kolego w te auto. Było u mnie kilka takich i zawsze były to auta z kłopotami. > Niewiadomy remont silnika, regenerowana turbina,.. to na kilometr smierdzi problemami. Jeden z > klientów opowiadał mi, że bardzo długo szukał egzemplarza dla siebie. Jak już kupił to po > kilku miesiącach i wielu wizytach w różnych warsztatach stwierdził, że ogromnie pragnie się go > pozbyć. > I jeszcze jedna moja osobista opinia. Uważam, że nalezy unikać aut ( zwłaszcza uzywanych diesli ), > w których nie da się wsadzić ręki z każdej strony silnika. Czasami naprawdę drobny defekt > jakiegoś podzespołu ( np. EGR ) wymaga niemalże wyjęcia silnika. > Krótka maska + długa szyba = ładne ale bardzo nie praktyczne przy jakimkolwiek dłubaniu przy > silniku. > Osobiście wszelkie Espasy, Sceniki, C8-ki itp odsyłam przeważnie do innych okolicznych warsztatów. > Tylko czasami cięzko to komuś wepchnąć > P.S. > Chcesz 10-cio letnie duże pojemne auto? Kup VW T4. > Mam takiego 20-to latka. Czasami zastanawiam się czy można zrobić samochód bardziej przyjazny > mechanikowi > P.S.2 > Przypomniało mi się, że mój dobry kolega miał kiedyś Peugeota806 ( czyli C8 ). Nówka z salonu. Póki > był na gwarancj dało się wytrzymać. Po gwarancji nie wytrzymał finansowo z kolejnymi naprawami > i sprzedał auto. Witam, Dzięki kolego na spojrzenie od drugiej strony czyli mechanik, powiem Ci szczerze że jeżeli chodzi o tą stronę to nie patrzę na wygodę mojego mechanika ( który serwisuje moje każde auto już od 10 lat ) ja patrzę na komfort i na to że mam w drodze malucha który musi mieć maksymalną wygodę a nie ukrywam że C8 wygrywa w tym przedziale cenowym z każdym - fakt to co piszesz o T4 fajnie ale tak jak to kolega zauważył jest to kawałek klocka obciosanego i nie bardzo mi się podoba ( mogę takim autem jechać na wyjazdowy mecz mojej drużyny ale nie bardzo na co dzień i na wakacje ) co do komfortu w Citroenach jestem tego pewien teraz jeżdżę Cytryną i jestem mega zadowolony i gdyby nie mały bagażnik to bym go nie zmieniał jednak życie jest brutalne co do przebiegu to powiem że wolę takie auto które ma jawny przebieg niż 2003 rok i 140 tyś kkm bo to moim zdaniem gorsze niż to że auto ma jawnie powiedziane 325 tyś. wiadomo za nim zdecyduję się na zakup przejrzy go mój zaufany mechanik podłączy do komputera i te wszystkie formalność zostaną zachowane bo nie sposób wywalić w błoto kasę tym bardziej w diesla
-
zakup Citroena C8
> kultura pracy jak na diesla bardzo dobra > plastiki miękkie, łatwo się rysujące, całe wnętrze trzeszczy > pamietaj, że to są b. tanie samochody w stosunku do tego co oferują, gdzieś musi być haczyk. > Mechanicznie nie jest źle, najgorzej właśnie z wnętrzem i ewentualnie zużycie paliwa- nie jest > jakieś wyjątkowo niskie no ale masa czyni swoje jeżeli chodzi o spalanie to powiedz mi czy w tym silniku zamknę się w 10 litrach na setkę?! powiem Ci tak jeżeli chodzi o plastiki to pewnie są takie same jak w moim XP ale nie ma co się zrażać muszę mieć mega rodzinny samochód za w miarę rozsądne pieniądze
-
zakup Citroena C8
> Nie będę bardzo zachwalał tego diesla bo osobiście mam inne gusta ale sęk w tym, że w C8 nie ma > innego sensownego silnika benzynowego. Ja mam 2.2 HDI i da radę wytrzymać. Nie będę pisał po > raz kolejny o plusach i minusach, zechcesz to poszukaj moich wcześniejszych postów. > Przebieg dość duży, te samochody nie kręcą raczej dużych przebiegów, jak np VW. Remont silnika > zapewne oznacza naprawę głowicy po zerwaniu paska- dość często występujące zjawisko. Kolego ale powiedz mi szczerze jak z kulturą pracy itp. widzę że masz taką C8 więc może mi powiedzieć coś więcej na temat samego wnętrza itp. jak z wytrzymałością plastików
-
zakup Citroena C8
> Zgadzam się z przedmówcą. > Na padakowatośc wskazuje to, że ktoś zrobił remont i od razu sprzedaje. > Zapewne remont był robiony "dla siebie" ale się nie udał, albo remont był robiony po taniości "na > handel" i nie wiadomo jak jest zrobiony. > Jeśli ten konkretny egzemplarz cię interesuje, to powinien być o tyle tańszy, ile może kosztować > najgorsza awaria, która może się zdarzyć. powiem tak remont o którym mówię był robiony rok temu nie teraz przed sprzedażą
-
zakup Citroena C8
> Jak Cie stać na utrzymanie tak wyeksploatowanego samochodu i masz dużo czasu, a nerwy na wodzy to > brać jakieś konkrety?!
-
zakup Citroena C8
Powiem Ci tak mam jeszcze na szczęście trochę czasu może uda się znaleźć jakiś model w benzynie ( bo nie ukrywam że od zawsze jeżdżę benzynami i boję się diesla ) choć nie ukrywam że ta pojemność silnika mnie najbardziej interesuje i to obojętnie czy benzyna czy diesel. Choć chciałbym jeszcze się dowiedzieć jak tu z kosztami serwisowania jeżeli ktoś miał takiego jakie są najczęstsze usterki i koszty z tym związane. Dzięki za podpowiedzi
-
zakup Citroena C8
> Z doświadczeń własnych jak i wielu znajomych dam Ci jedną sprawdzoną radę - unikaj używanych > diesli, zwłaszcza z potwierdzonymi przebiegami rzędu tych o których wspominasz. > Potocznie przyjęte stwierdzenie, że doby diesel wytrzyma 500 tys sprawdza się w praktyce pod > warunkiem iż zrozumiemy jego prawdziwy sens, i za silnik potraktujemy blok + głowicę (ogólnie > rzecz biorąc słupek silnika). Cała reszta czyli osprzęt przy takich przebiegach będzie albo w > stanie agonalnym lub przedagonalnym i kupno samochodu z przebiegiem 350 tys km to proszenie > się o kłopoty. > Po wielu przejściach z dieslami nigdy więcej używki chyba, że to dwu -trzy latek z przebiegiem > rzędu do 40-50 tys km. No właśnie jest po generalnym remoncie silnika + wycięcia Fapu i Turbo po regeneracji. Sam nie wiem mam strasznie mieszane uczucia co do Diesla jednak jeden plus z diesla najlepsze jest to że bynajmniej bagażnika nie zagracam sobie butlą jak w przypadku LPG. Jednak jeżeli chciałbym kupić 2.2 benzynę nawet sprowadzaną to niestety akcyza może zabić - prawie 1/2 wartości auta
-
zakup Citroena C8
Witam Wiem że kiedyś zadawałem takie pytanie jednak teraz chodzi mi o opinię na temat Citroena C8 ale 2.2 HDi co o tym sądzicie jak to z awaryjnością, spalaniem itp. Mam na oku takiego z 2003r 2,2 HDi w wersji Exlusive ma w sumie najazd jakiego można się spodziewać bo coś około 350 tyś kkm. jednak nigdy nie miałem diesla od zawsze miałem Benzynę ewentualnie LPg a nie wiem jak to z dieslem jak z turbiną. Proszę o odpowiedzi użytkowników.
-
Xsara picasso 1.8
> Dzieki za odpowiedz > Gazownika mam pewnego bo zakladal mi juz kilka instalacji. > Chodzi mi glownie o opinie jak auto sie sprawdza na gazie i najwazniesze o regulacje zaworow Co do regulacji to nie wiem jednak co do instalacji to powiem że pomimo że mam butle w kole 45l bo większej i tak nie da rady to przejeżdżam 350 km i nie mam większych problemów. Ważne jest też pilnowanie oleju ponieważ jak to się mówi 1,8 to pospolita olejarka mój od wymiany do wymiany czyli około 15 tyś. km lekko wciągnie około litra oleju ale ja jeżdżę na pełnym syntetyku i mam już 250 tyś kkm. Więc oprócz dbania o takie błahostki to samochód genialny i przede wszystkim rodzinny
-
Xsara picasso 1.8
> Witam > Jestem świeżym nabywca Xsary picasso 1.8 z 2001 roku. > Zastanawiam sie nad gazem do tego silnika. Macie jakies opinie na ten temat?? > Jakie wychodzi spalanie? > Czy tym silniku regulacj zaworow jest automatyczna czy szklankami?? > Pozdrawiam Witam Ja mam Xsarcię 1,8 z gazem tylko z 2000 roku powiem tak czy z klimą czy bez i czy cisnę to wychodzi 10l gazu ewentualnie jeżeli odpuścisz trochę gazu może wyjść poniżej 10. Tylko jak będziesz zakładał gaz nie oszczędzaj ja mam Staga 4 i powiem tak bez większych problemów będziesz sie cieszył samochodem. Warto jak będziesz zakładał żebyś poszukał dobrego gazownika w swojej okolicy. Jak będziesz miał pytania zapraszam i życzę miłego użytkowania
-
Mam pytanie
> Co do 6 oddzielnych foteli, ja POLECAM. Doskonały komfort podróży, wygoda przemiszczania się > wewnątrz. > Jak kupować to tylko NAJWYŻSZY wypas. Dzięki panowie za podpowiedzi jak będę kupował to nie w kraju tylko Niemcy,Holandia ewentualnie inne kraje - teraz mam XP z Holandii i nigdy więcej nie kupie już w kraju samochodu ( kwestia zużycia itp. ) Co do wnętrze to fakt osobne fotele są mega komfortowe i na pewno dzięki temu można sobie swobodnie przechodzi wewnątrz. Co do mojej żony to na co dzień jeździ Renault Clio II i dlatego się boi choć na początku bała się moje Cytryny a teraz prowadzi bez problemów. Co do wnętrze i jego zużycia to faktycznie trzeba się najpierw rozglądać zresztą dla mnie jest najważniejsze żeby nie było dziurawe i ewentualnie żeby auto nie było zniszczone bo ja uważam że samochód mam do pracy i on ma być w 100% sprawny technicznie co do wyglądu to powinien się prezentować jednak jak będzie miał jakieś ryski nie będę płakał bo moja XP była bez rys jak ją kupiłem po miesiącu dorobiłem się wgniecenia w drzwiach tylnych za kierowcą ( nie z własnej winy ) później np obrzucono mi samochód kamieniami i jedną stronę mam troszkę zniszczoną dlatego stwierdzam że auto musi być sprawne technicznie, odnośnie mocy to moje XP ma niby 117 km i powiem tak daje radę z włączoną klimą i 4 dorosłymi osobami na pokładzie no chyba że podjazdy pod góry w Chorwacji trzeba było ją trochę przeciągać ale cóż taki urok. Więc mi się wydaję że 2.0 czy to benzyna czy HDI będzie dobrą opcją, a faktycznie chodzi mi o taki samochód żeby był maksymalnie wyposażony i jeszcze żeby można było w bagażniku przewieść pół mieszkania bo przy dziecku tak niestety jest Tak więc reasumując na pewno pod uwagę biorę 2,0 ( zresztą mam taką tendencję rosnącą z silnikami zaczynałem od 900 CC później 1,4 benzyna i później 1,6 i teraz 1,8 benzyna ) Co do gazu mam 4 generacji instalację i powiem tak nie mam z Nią problemów choć w Toyocie się spisywała bardzo dobrze a tu w XP przy dużych upałach mam problem taki że mi potrafi od czasu do czasu zgasnąć - ale to już mało istotne. Ważne jest to że zacieśnia mi się wybór autka albo będzie C8 albo jakiś suwik może Hyunadi Santa Fe .
-
Mam pytanie
> Belka w C8 jest BEZOBSŁUGOWA bo to nie jest belka na łożyskach igiełkowych tylko belka wahliwa - > prawie jak w dostawczaku > Auto prowadzi się najlepiej jak jest załadowane (np. wakacje) > Nie wiem jaką kolega poprzednik miał wersję wyposażenia, ale w moim Exclusive z alcantarą jakość > wnętrza była wysoka. > Ja polecam to auto i do miasta i na trasy, wymiary zewnętrzna wcale nie są jakoś większe od > osobowych, trochę szerszy, na pewno nie dłuższy, tym bardziej od kombi. > Natomiast dzięki wysokości jest doskonała widoczność w każdą stronę. Kolego a z jakim silnikiem miałeś?!!! Co do gabarytu to ja się nie obawiam lubię większe samochody najbardziej boi się go moja małżonka jednak w związku z tym że czeka Nas powiększenie rodziny to moim zdaniem lepiej kupić większe auto żeby było wygodne poróżowienia. Jak poszukiwałem takiego samochodu to nie wiem jak rozróżnić wersje są jakieś szczegóły
-
Mam pytanie
> Spalanie to największy minus tego samochodu. Masa robi swoje a silniki są prawidłowe ale nie super > oszczędne jak TDI. Mi pali tak: trasa 7-7,5 ale jak się bawię to potrafię zejść do 6,5 a nawet > i mniej, za to nigdy się nie udało poniżej 6. Raz jak go przegoniłem to wyszło ponad 8 ale to > nie była normalna jazda W mieście nie wiem, bo nigdy baku w mieście nie wyjeździłem. Patrząc > po kompie, który nie kłamie, to samo miasto powinno wyjść 10. W zimie niestety będzie 12 z > możliwością i 13 Ja zawsze jakiś wyjazd poza miasto zahaczyłem na zbiorniku i średnia > spadała. Ogólnie w lecie przy moim z grubsza 50/50 miasto z trasą mam jakieś 8-9litrów/100km. > Aha, klima w zasadzie non-stop. > 2.0 HDI będzie prawdopodobnie palił litr mniej, pod warunkiem, że będzie bez automatu. > Turbiną się nie przejmuj, ogólnie cały układ Diesla jest niezły choć nie zachwyca czymś wyjątkowo. > Trwałość określiłbym na przeciętną, nie ma rzeczy wyjątkowo niebezpiecznych pod względem > nagłego wysrania się. Na plus całkiem niezła praca Diesla. > Zawieszenie niestety nie hydro, bo ten samochód to nie Citroen. Jest najzwyklejszy z możliwych z > McPhersonem z przodu i klasyczna belka z tyłu. > Największym minusem samochodu jest marnej jakości wnętrze. > Ogólnie samochodu nie polecę do miasta, może faktycznie warto w Twoim przypadku pomyśleć o 2.0 > benzynie ale nie rozwiąże to problemu gabarytów. Z drugiej strony jesteś tak pewien tego > miasta? Ja niby też głównie po mieście a jakoś jak podliczam to na baku więcej robię poza nim. Powiem Ci tak używam samochodu do pracy w sumie przemieszczam się po mieście i pomiędzy miastami może tego miasta będzie mniej niż pisałem ale nawet niech będzie to stosunek 60 miasto 40 trasa. Od 4 lat jeżdżę na LPG i powiem tak że boję się po porostu diesla no i drażni mnie to klekotanie!! co do zawieszenia to powiem tak że nie boję się już belki bo mam XP i powiem tak prowadzi się genialnie ten samochód ewentualnie bardziej boli jak coś się popsuje. Co do wnętrza to chyba gorsze niż w XP nie będzie?!
-
Mam pytanie
> Przejedź się tym 2.0, może da się nim jeździć. A jak nie to może pomyśl o 3.0, koszty utrzymania > niestety większe ale przyjemność z jazdy jest > Jakbyś miał jakieś pytania, głównie o diesle, to służę pomocą Słuchaj mam pytanie odnośnie HDI jak to wygląda ze średnim spalaniem w mieście oczywiście nie oszczędzam na klimie i mam dość cięzką nogę a moja jazda polega głównie na jeździe po mieście ponieważ 80% w mieście a 20 % trasa. Jak z kosztami naprawa co się najczęściej psuje jak z żywotnością turbiny?! no i oczywiście jak to w Citroenie jakie tam jest zawieszenie z tyłu i ile potrafi wytrzymać?!
-
Mam pytanie
> 2,0 to chyba obligatoryjnie z automatem wychodził. Nie przeraża Cię stosunek jego mocy do masy > pojazdu plus jeszcze automat? > 2.2 teoretycznie chciałem kupować bo na papierze mi podchodził. Ale to bardzo rzadki silnik, > dostępny tylko we Francuzach (a ja wszystkie czworaczki rozwazałem) i praktycznie niespotykany > z jakąś lepszą wersją wyposażenia. > Jak za dużo w mieście nie jeździsz to bierz 2.0 HDI z manualem i podkręcaj Tylko widzisz kolego mi bardziej opłaca się benzyna + LPG stosunek ceny jest zbyt wielki w moim XP instalacja zwracała mi się około 6 miesięcy ( używam samochód jako służbowy we własnej firmie ) dlatego wolałbym benzynę jednak masz rację waga około 1,7 tony i 130 km może być słabo choć sam nie wiem bo jeżeli chodzi o przytarganie 2,2 benzyny nie było by problemu jednak akcyza zabija bo to około 6 tyś. zł
-
Mam pytanie
Drodzy koledzy i koleżanki chciałbym zasięgnąć opinii na temat Citroena C8 z silnikiem 2,0 i 2.2 benzyna jak z awaryjnością i kosztami napraw, co je najczęściej boli?! Jak znoszą LPG czy tak samo jak 1,8 w XP
-
Chciałem się dowiedzieć
Witam Ja po sąsiedzku chciałbym się dowiedzieć coś na temat Hyunadia Santa fe co sądzicie co jest najczęstszą usterką jak z awaryjnością mówię o rocznikach 2002 - 2006
-
powitanie
> Pora przerzucić się na inny kącik zainteresowań. Zmieniłem Sienę na trochę nowsza Thalię (2004 1,4 > 8V) i oby jeździła jak poprzedniczka. Znaczy do celu i się nie psuła (za bardzo). Witam > wszystkich i pozdrawiam. Witam i życzę bezawaryjności i szerokości
-
Podoba się?
> To jakiś nowoczesny trend czy cuś? Cytrynka wygląda extra mi się osobiście podoba a to już niestety jest norma że nowe auta muszą mieć światła ledowe więc moim zdaniem extra to wkomponowali z miłą chęcia kupił bym takiego
-
Xsara Picasso - zakup
> Jak się zrobi przekaźnik odciążający styki stacyjki to koszt wynosi ok. 20 zł (przekaźnik + > kabelki): > przekaźnik Tak wiem ale dowiedziałem się po tym jak mi spaliły się już styki i nie mogłem wyciągnąć kluczyka ze stacyjki:) przyjechał mechanik i mi to usunął na oryginalnych częściach. Choć muszę powiedzieć że koszt niektórych oryginalnych część zaskakuje mnie pozytywnie nie są aż tak wysokie.
-
Picasso- wentylator
> sprawa dotyczy Citroena Xsary Picasso 1,8, 16V,2000r, SX,LPG....równo z uruchomieniem silnika > załącza się wentylator i pracuje non stop, > Czy da się usunąć usterkę bez wizyty u mechanika? Proszę Was o pomoc. Pozdrawiam To nie jest błąd ja w tym roku miałem tak samo jak miałem zepsutą klimę wentylator chodził jak oszalały jak naprawiłem klimę problem znikł a czasami wyłączenie klimy też pomaga