Zawartość dodana przez rds
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
Mam pytanie odnosnie klimatronika w Astrze G 1.7 dti z roku 2002. Czy przy temperaturach 8-10 stopni sprezarka powinna ruszyc? Zmieniam temperature na LO, dmuchawa maksymalnie dmucha, ale tylko tym zimnym powietrzem z zewnatrz. Sprezarka nie rusza przy obojetnie jak ustawionym klimatroniku. Wczoraj znajomy kupił to auto, ja mialem identyczne, z ta roznica ze u mnie klimatyzcja była manualna. Np przy ustawnieu 22 stopnie, klimatronik działa i chyba utrzymuje ta temperature wewnatrz, słychac jak zmienia sie predkosc nadmuchu oraz temperatura, jednak sprezarka nie rusza.
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
Klima wylaczona i nie wieje, pokretlo na 0. Klima wlaczona i wieje, pokretlo na 0. Czyli tak ma byc przy wlaczonej klimatyzacji.
-
Oleje
> gdyby lepkości nie miały znaczenia, toby ich nie wymyślano > Najważniejsza jest okresowa > no bez przesady > taa > a lotos przez valvoline > dowody jakieś dawaj, a nie tak na słowo mamy Ci uwierzyć o tym > elfie... Ja kiedys zalewałem GM-a. Jednak od wiekszosci mechaników słyszałem ze to badziewie a nie olej. Od znajomych takze. Po zalaniu stukaly popychacze miedzy innymi. Ja w c16nz na polsyntetyku jezdze i i jezdzilem. Od zawsze lałem lotosa a raz dla odmiany zalalem gm-a i zaczal łykac olej. Wrocilem do lotosa i jest spokoj, nic nie dolewam i nie widze ubytkow od wymiany do wymiany. Poza braniem oleju nic innego nie zauwazylem.
- Oleje
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
> Jakbyś się zdecydował to ja pierwszy w kolejce. W porządku będe pamiętał.
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
> Chwalipięta > A tak na serio to ekstra wyszło Dzięki. W sumie to do innych aut juz tez kiedys robilem dla znajomych.
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
> A nie miałbyś ochoty tak pogimnastykować się na zamówienie? Z chęcią > bym takie obwódki "przygarnął. > P.S. Kupiłem takie na allegro ale krawędzie ma proste i za chiny > ludowe nie idzie ich porządnie i na stałe zamontować.Leżą w > garażu i się kurzą. Moze kiedyś . Teraz nie mam czasu zbytnio..... Na allegro znalazłem jakieś za 115zł http://www.allegro.pl/item717745336_chrom_ramki_obwodki_zegarow_opel_astra_g_germany.html Są delikatniejsze. Ciekawe jak po zamontowaniu sie prezentują.
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
> Bardzo fajnie . Mógłbyś zdradzić jak metodą chałupniczą udało ci się > zrobić takie ramki i to jeszcze na wcisk? Łatwo nie było gdyż w zegarach krawędzie są lekko sciete i troche gimnastyki było.
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
Chałupniczą to nie Mam: -2 tokarki -2 frezarki -1 szlifierkę -1 migomat -1 spawarka Parę innych przydatnych mniej lub bardziej urządzeń. Od zeszłego roku doszedł tez podnosnik kolumnowy Wykańczałem te ramki małą, bardzo precyzyjną tokareczką, która się zmieści na biurku. Na metal złomie ją wynalazłem a dosyc czesto do drobnostek sie przydaje. Kupiłem i odrestaurowałem ją. Pomałowałem itp... jak ,,nófka" Trochę tego sie uzbierało. Ojciec jest z 42 letnim stazem w zawodzie tokarz-frezer. A ja troche sie tym bawie od lat okolo 10
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
> To były czarne , moje auto do wypasu nie należy no może poza > czterema tarczami hamulcowymi i chromowe klamki mam Tak widziałem u znajomego. Fote zaporzyczylem z allegro, auto na czesci.
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
No mam chromowanie klamki, ale widziałem G z normalnymi klamkami, czarnymi.
-
Astra G - obwódki zegarów - produkcja własna :)
W sumie pochwalić sie chciałem Z racji tego iż naprawiłem moje stare zegary, przy okazji postanowiłem dorobić obwódki zegarów. Materiał : stal kwasowa Połysk uzyskałem metodą polerowania Sposób montazu: na wcisk Czas pracy: 3.5 godziny Efekt: dla mnie zadowalający Te dostępne w sprzedaży są,,delikatniejsze". U mnie te na mniejsze wskaźniki mogły by być właśnie troche mniej masywne. Ale juz nie chciało mi sie modzić i założyłem tak jak wyszło. Efekt poniżej. Trochę niewyraźne ale akurat dobry aparat jest pożyczony
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Rany boskie > Podpal dziada Będzie twedy jeszcze minimum 20 000zł w plecy Wracając do tematu wspólczuje i to dosłownie. Jak dla mnie to taka kwota byłaby bardzo pokaźna Tyle co ta naprawa to moja efka jest warta (nie to ze jest w złym stanie ) A teraz przez następne 10 lat bez awaryjnej jazdy życze koledze
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> kup Wtedy najczestszym problemem bedzie korozja
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Kiedyś były auta trwałe, miały służyc latami.... a teraz wiadomo. Pare lat i ma byc następne albo serwisowane. Na czyms musza zarabiac. Skoro auta tanie to na serwisach zarobic musza. Tak jak kazda marka. Chocby wezmy pod uwage mercedesa, na interii uzytkonik uskarzal sie na ciagle usterki oraz korozje ktora wystapila po gwarancji. Wystawil auto przed salon, napisal na aucie ze to mercedes ktory rdzewieje i sie psuje.. Taka akcje przeprowadzil ten nie zadowolony klient. Jak widac, roznie sie trafia. Zalezy na jaki egzemplarz, po prostu troche szczescia teraz potrzeba do auta. Ja, gdy kupilem dwójkę, parę rzeczy w pierwszym tygodniu uzytkowania padlo. Zrobiłem to i jak narazie mam spokoj. Natomiast w starej fce, brak jakichkolwiek problemów. Trzeba miec jednak te szczescie do samochodów w obecnych czasach
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Czasami jest cos takiego ze sie kupuje felerny produkt, ja tak mialem... Przemęczyłem sie te naprawy po gwarancji, pozniej autko juz bylo bezawaryjne. Bol minął i autko bylo w sumie 10 lat u mnie, teraz powozi kolega i nie narzeka. Zrobisz jak uważasz
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Żró.dło to doświadczony mechas z ASO. Jeżdzę Oplem tylko i wyłącznie > dlatego że akurat tam pracuje i jakby co to darmowy Tech zawsze > jest do dyspozycji. Nie licząc kilkunastoletniego doświadczenia. > ZTCP to chyba się to jakoś ultradźwiękami myje bez rozbierania ale > głowy nie dam bo tematem się nie interesowałem. Dokładnie. Dziś był u mnie w pracy gość astrą. Twinporta mial zepsutego. Właśnie wspomnial cos o ultradzwiekach. Mowil ze to bylo rok temu i od tamtej pory jest spokoj.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Znajomy ma od nowosci. Ponad 140 000 km nalatał i jest zadowolony z tego motorku.
-
[F] Półka na podsufitce z Vectry B (manual)
Zapodałem taką półeczkę dla brata do efki. Półeczkę wyjełem z Vectry po Fl, i tam nie było tego stelarza. Z przodu pod lampka bezpośrednio połkę się przykręca a z tyłu trzeba uważać aby daleko nie uciąć bo trzeba zostawić miejsce na otwory ,,kołki" które trzymaja z tyłu tą półeczkę. Na szrocie daliśmy całe 20pln Co ciekawe juz kiedyś jak mialem fke to sie zastanawiałem poco te otwory we wzmocnieniu dachu