> Jak celujesz w więcej niz 200 koni to może warto, w innym przypadku nie, bo będa same problemy.
> Niestabilne wolne obroty, duże spalanie i problemy przy samym strojeniu, a w zamian zakręcisz
> 500 obrotów wyżej.
czyli w moim przypadku nie warto - max 180 KM na "mocniejszej" mapie chciałbym uzyskać dzięki
> Wszystko zalezy co chcesz osiagnąć. W t-jecie fajnie sie sprawuja wałki ze starego 1.2 16v. Catsams
> robi dedykowane wałki do t-jeta specjalnie pod T.
No i tutaj pytanie: co mogę osiągnąć? Czy to w ogóle gra warta świeczki?
Wpadł mi do głowy pomysł aby przy dłubaniu głowicy wymienić wałki na jakieś ostrzejsze. Czy jest sens pakować się w dodatkowe koszty i włożyć ostre wałki do turbolota? Myślałem o takich:
http://sklepswiatek.pl/fiat-12-16v-ex-p-1897.html
http://sklepswiatek.pl/fiat-12-16v-in-p-2019.html
A może takie?
http://sklepswiatek.pl/fiat-12-14-16v-ex-p-3636.html
http://sklepswiatek.pl/fiat-12-14-16v-in-p-3635.html
Poradzicie coś?
Potrzebuje niedrogich wskaźników temperatury wody, oleju i jego ciśnienia. Patrze na Auto Gauge i zastanawiam się czy warto dopłacać do tych, które są robione na silniczku krokowym czy wystarczą zwykłe?