Zawartość dodana przez Luke16
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Zawsze jest alternatywa 🤣 GENERATOR-PRADU-AGREGAT-PRADOTWORCZY-WALIZKOWY-2-2
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Pracuje w dużej klinice defacto nastawionej na pieski i kotki 24h i tutaj fakt obrót pieniądzem jest bardzo duży. Zaś na gospodarskich już tak cudnie nie jest, dużo dłużników, potrzeba znacznie więcej siły niż do małych, a zarabia się średnio w porównaniu do piesków i kotków. Ja na 50 osób pracuje sam na dużych... Nie znoszę koni. 😝 Wiesz usługa z reguły trwa między 10-30minut. Ile dziennie pracuje? Różnie zależy ile jest zgłoszeń raz 10 godzin, raz 6 a raz i 16. Raz zrobi się 100km (chodź to jest bardzo rzadki wynik), a raz i 450km dziennie. Praca 7 dni w tygodniu. Przez rok dni wolnych jest mniej niż 20....
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Do tej pory było spoko zostawało na tyle by odłożyć na każde serwisy itp. teraz zaczyna się robić krucho... Jeżdżę po rolnikach u których też dzieje się nieciekawie. Koszty stałe czyli materiału ciągle rosną i już odczuli to po kieszeni bo za byle jaką usługę już nawet o 50zl poszło wszystko do góry. A najśmieszniejsze jest to że ja zarabiam ciągle tyle samo... Jestem weterynarzem pracującym w terenie. Ile ja musiałem ich nauczyć przez 13lat pracy gdzie ćwoki jeździły za free albo po kosztach (nie mogłem tego zrozumieć i do dziś dzień nie mogę że jak tak mozna, ale tak było)
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
W życiu nie wydałbym tyle za auto... Bardziej myślałem o Priusie ale za 20 tys zł... Nie mam żadnych problemów tyle tylko że jak w końcu też podniosę za usługi to klienci będą uciekać. Pracuje w branży trzynasty rok i znam doskonale wszystko od podszewki.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Tylko co za tym idzie tak jak pisałem ropa też poszybuje wysoko... No i powtórzę to co wcześniej... Celowe zmuszanie do elektryków i hybryd.... I jak kiedyś odpowiedziałbym się tylko za LPG teraz mam mega wątpliwości czy namawiać szwagra do montażu instalacji... A dzisiaj sam bym się zastanowił czy kupić Kangoo w LPG czy ON
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Miałem przez chwilę 1.5dci w najsłabszej wersji 65 czy 68km potrafiło to palić 4l na sto przy ekojezdzie
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Też o tym grubo myślałem... W szczególności o Priusie... Nie myślałem, że tak szybko się to stanie, że będą na kierowcach którzy dużo jeżdżą wymuszać zmianę aut na elektryczne lub hybrydy...
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
A najśmieszniejsze jest to że LPG jest efektem ubocznym ropy... 🥱🤬 czyli co ropa też do góry?
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
W moim budżecie to chyba tylko dacia spring zostaje 🤣🤣🤣 dodatkowo musiałbym jeździć do Łodzi się tankować 😝
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Przebieg dzienny około 300-400km (praktycznie 30 dni w miesiącu). Od zawsze LPG, dzisiaj tankowałem po 2.87zl na Orlenie. Auto pali mi LPG 10-11 litrów. Jak sądzicie uspokoi się to czy nadal ceny będą szły do góry? Bo jak na razie powoli myślę o jakimś małym dieslu pod tytułem 1.4hdi i np Citroenie Nemo, Clio 3 Van 1.5dci... Naprawdę nie chciałabym podnosić za usługi klientom bo zaraz będzie ich mniej... Co o tym wszystkim mylicie?
-
Dacia i LPG...
Nie ma. On zamontował jakąś zwykłą instalacje i jeździł i jeździł. Silnik nie klęknął, a oddał na złom bo raz że o auto kompletnie nie dbał a dwa przyłożył tak w jelenia że nie opłacało się tego robić.
-
Dacia i LPG...
Znajomy weterynarz loganem z 0.9tce i LPG przejechał prawie bezproblemowo 400 tys km.
-
Pomysły na grad? AC? Pokrowce?
Po Tomaszowie Mazowieckim i gradzie 12cm zacząłem obawiać się o swoje zlomki których trochę mam. 3 chowam do garażu a kolejne 3 stoją na dworzu (w tym bus) obecnie powoli wysprzedaje je ale zanim to nastąpi chwila minie. Są jakieś mini casco na grad? Czy może jakieś pokrowce kupić?
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Akurat to taki dalszy znajomy. Tym autem jeździła jego żona (nauczycielka, u której jeszcze brachol się uczył...). No ale cóż się spodziewać, pomagałem niedawno znajomemu bo jego kolega który prowadził warsztat z racji zdrowia musiał pilnie go zamknąć a trzeba było posprzątać lokal, pracowali u niego pracownicy, ile my znaleźliśmy filtrów, rolek, pomp wody, czujników itp. wszystko nowe. Aż mi się nóż w kieszeni otwiera. Teraz mój brachol chciał iść w tym kierunku, w ciągu roku zmienił robotę 5 razy, pracował na różnych warsztatach małych dużych itp. wszędzie było krętactwo... Śruba od rolki nie chciała się odkręcić, chciał to pospawać a szef mówi olej to nie rozleci się i niech się ktoś inny martwi. No i ciągle tylko szybciej szybciej, a na rękę 2200-2500zl. W końcu nie wytrzymał i poszedł w totalnie innym kierunku, a po godzinach coś tam w garażu podłubie.- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Odświeżę temat, bo kolejna ciekawostka znaleziona w zakupionym aucie dla ojca, defacto od mechanika xD rozrząd z 2008r, olej czarny jak smoła- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Ostatnio widziałem przyspawaną sondę lambda bo gwint się skończył xD ale koła pasowego po tuningu jeszcze nie xD- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Wiesz nie kupuje od handlarza, bo ten powie wszystko co będziesz chciał. Właściciel sam powiedział że rozrząd już do wymiany bo najwyższy czas na niego, ale miał to auto trochę czasu bo bodajże od 2014r i przez 6 lat trochę historii się zebrało. Serio ja go kompletnie nie winię tylko winię mechaników, bo jeżeli ktoś jest z zawodu piekarzem to nie musi znać się na mechanice a 95% osób zleca wykonanie naprawy auta mechanikowi za co on bierze pieniądze. I dla mnie takie coś to zwykłe złodziejstwo. Dlatego z premedytacją kupuje tanie auta tylko dla tego bo za takiego samego RX4 musiałbym dać 7-8 tyś zł gdzie też musiałbym zrobić ogólny przegląd z wymianami rozrzadow itd. kupiłem rok temu lagunę II 2.0T z LPG za 4 tyś zł. Zrobiony serwis za drugie tyle i auto śmiga bezawaryjnie. Też kupiona z premedytacją, a nie tzw "igła" gdzie też trzeba by było włożyć na start. Kupiłem za Kangoo starszemu teraz Clio II 1.9D 2001r ze sprawną klimą, praktycznie bez korozji i opłatami do przyszłego roku za 700zl. Za takie samo musiałbym dać około 3 tyś zł. Wsadziliśmy nowe zawieszenie, rozrząd i jesteśmy nawet poniżej wartości rynkowej. Oczywiście znowu cyrki z rozrządem bo poszła w ruch spawarka. Niestety jedna z rolek była oryginalna z 2001r... Przecież nie da się odkręcić to po co wymieniać, koszt kompletnego rozrządu do tego auta 220zl oryginał Renault...- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Historii ciąg dalszy, zabrałem się za remont RX4. A raczej jak zawsze serwis pozakupowy. Poprzedni właściciel mówił że rozrząd zmieniał 60 tyś km temu i 5 lat do tyłu. Czyli najwyższy czas na niego. Jakie było nasze zdziwienie gdy rozkręciliśmy go a tam na rolkach i pompie 2003r... Świetnie... Świece miały być dwa miesiące temu wymienione. Każda z innej parafii, dodatkowo rozrząd przestawiony był o jeden ząbek bo prawdopodobnie ktoś wymienił tylko sam pasek. Zadzwoniłem do poprzedniego właściciela by go o tym poinformować i padło podsumowanie tylko jedno "to kur... złodziej"... Powiem szczerze miałem masę aut. Jeszcze nie zdarzyło mi się żeby było wszystko oki. Nawet te z Niemiec gdzie była od początku do końca książka serwisowa...- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Chętnie poznam uzasadnienie tego stwierdzenia, bo taka jest w głównej mierze rola ASO? Jest problem to trzeba powiedzieć że go nie ma? Ukryta kamera pokazuje podejście kierownictwa itd ale dla ciebie to nic. Oki niech Ci będzie. Znam z racji zawodu sporo przypadków gdzie serwis np ciągników rolniczych przyjeżdżał i mimo że ciągnik łomotał przy gaszeniu. Serwis twierdził że tak musi być. Dopiero rolnik jak postraszył sądem, problem się znalazł. I jeszcze mam kilka takich przykładów...- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Raczej niezłe przygody głównie pozakupowe, gdzie coś być powinno zrobione a kompletnie nie jest, mimo że są na to kwity... Skoda Rapid kumpla przedstawiciela silnik 1.0 120 tyś km i ducha wyzionęła bo korbowód bokiem wyszedł. Serwisowana w ASO. A już wcześniej mu mówiłem że coś z tym silnikiem złego się dzieje bo tragicznie pracował. Był na serwisie a tam wszystko oki. Serwis mercedesa... Brak słów- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Znajomy x lat temu kupił nową Felicję w benzynie. Na początku na serwis jeździł do ASO, ale strasznie dziwił się że w benzynie olej niby po wymianie i przejechaniu 20km jest czarny. Zaczął wymieniać sam i nagle olej okazał się czysciutki. Więcej na serwis nie pojechał. Wnioski wyciągnąć trzeba samemu. Dlatego z usług ASO korzystać nie zamierzam i albo działam sam albo mam zaufanego mechanika, a wymagania mam spore o czym pisałem wcześniej.- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Historia autentyczna. Filtr powietrza przedmuchany kompresorem, filtr oleju pięknie przetarty szmatką by się błyszczał, olej nie wymieniony lecz dolany, a nowe szło do szafki a potem sprzedawane było do zwykłych mechaników. A gdzie podziała nowa pompa wody która powinna być zamontowana u mnie w Dusterze? Na fakturze widniała a w samochodzie już nie... Dodatkowo śmiali się z kumpla że przy takim przebiegu rozrząd wymienia no i wymienili częściowo...- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Najpierw zrobiłem wywiad środowiskowy u znajomego w sklepie motoryzacyjnym, jak na razie wszystko jest. Trochę pasuje też części od Nissana x traila trochę od Kangoo 4x4, używek też sporo. Dałem za niego 3 tyś zł z LPG 3letnim, wał wymieniony na dzielony. W razie co pójdzie na żyletki.- Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Ja chyba kiedyś książkę napiszę o patologii i kretactwie polskich mechaników. Wymiana rozrządu w moim już byłym Dusterze. Kumpel dał mi fakturę z ASO że przy przebiegu 29 tyś km był wymieniany kompletny rozrząd bo minął czas czyli 6 lat. Ja zawsze przezorny mówię kit zrobię rozrząd i OK pasek rolki wymienione ale... pompa wody 2010r. Na fakturze widniała że wymieniona. Szok... Dzisiaj kumpel do mnie dzwoni auto mu zdechło za skrzyżowaniem i dziwnie kręci. Od razu pomyślałem rozrząd. Rok temu kupił i niby zmieniał mu jego mechanik. Odprowadziliśmy do mojego mechanika. Ściągnęliśmy obudowę a tam co? Brakuje kilku zębów. Pasek ogólnie cały spękany, no raczej rok temu nie był wymieniany... Tym sposobem 1.6hdi do remontu. Nie dawno znajomy kupił tzw gruza czyli Thalie z LPG od samego początku był z nią problem bo na benzynie pięknie chodziła na LPG wcale. Pojechał na najlepszy w okolicy serwis LPG a oni kawałek druta na taśmę owiniętego zamiast śrubki w przepustnice włożyli a wystarczyło wymienić oringi bo łapała lewe powietrze... U mnie w moim gruzie ktoś wkleił sondę lambda bo gwint się skończył. No cholercia nie można klientowi o tym powiedzieć? Czy zrobić jak należy? Tydzień temu kupiłem wynalazek bo Scenica RX4 jak otwiera się tylną klapę? Gwoździem bo ciężko było switch wymienić xD mi to zajęło 15 minut ale mechanik wie lepiej. - Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.