Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jola0103

nowicjusz
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. > Marketing szeptany (lub "szemrany") > Może skupmy się na zdaniu, "każdy leje co chce..." > Moim skromnym zdaniem Mobil wcale nie jest lepszy a sporo droższy od GM 5W-30 i trudno będzie bez > długodystansowych testów to obalić. > A do diesla trzeba chyba lać dexosa 5W-40 (jest taki olej też pod marką GM) a nie 5W-30 Drodzy forumowicze !!! Nie podejrzewajcie mnie o jakąkolwiek formę reklamy lub marketingu. Rzadko odzywam się na forum , a tym razem chciałem tylko przekazać swoje odczucia po zmianie oleju. Pierwszy raz wlałem do swojego samochodu /a było ich już kilka/ olej Mobil, a ponieważ jest to diesel z DPF /na ten temat jest też sporo wypowiedzi i teorii/ dlatego szukałem oleju o niskiej zawartości popiołu i takich innych dupereli . Tak na marginesie olej GM 5W40 nie spełnia normy DEXOS2 i choć mój dieselek jest z 2007 r a norma dotyczy silników po 2010 , to i tak uważam że nowszy olej może tylko pomóc. Podkreślam po raz kolejny - każdy leje co chce.
  2. Dojrzałem do tego żeby poszukać innego oleju niż magiczny Dexos 2. W książce od Lacetti jest napisane że olej ma być 5W40 a dexos jak wiadomo jest 5W30. Mimo to na każdym przeglądzie gwarancyjnym serwis lał zgodnie z zaleceniami właśnie dexos 2. Skończyła się gwarancja i teraz olej leje sam. Zacząłem drążyć temat i znalazłem Mobil 1 formuła ESP 0W40 z licencją DEXOS 2 ,czyli jedyny dopuszczony przez GM do Opla i Chevroleta, i właśnie takim zalałem silnik. Po około dwóch trzech minutach po odpaleniu samochodu wielkie zdziwienie - silnik zaczął inaczej - zdecydowanie ciszej pracować . Ustały wszelkie dźwięki typowe dla silników diesla. Po zagrzaniu silnika było jeszcze ciszej - prawie jak benzyna. Przeżyłem już kilka zmian oleju i nie jest to efektem świeżego oleju tylko jego jakości. Teraz zrobiłem już około tysiąca km i efekt jest jeszcze lepszy. Tym samym obalam mit oleju GM DEXOS 2 , który nie wiadomo kto produkuje a firmuje go GM. Są oleje lepsze. Cena nie odbiega znacząco od DEXOSA . Ja płaciłem 33 zł za litr a DEXOS w serwisie kosztuje ok 38 zł. Można go kupić taniej ale ja już widzę że do niego nie wrócę , mimo trochę wyższej ceny. Myślę też , że przy dużych mrozach dużo szybciej dotrze do wszystkich zakamarków w silniku. Takie są moje odczucia , ale każdy leje co chce.
  3. > Czy znany jest choć jeden przypadek żeby w Chevrolecie trzeba było wymienić olej częściej niż co > 15kkm - jak w książce? > Czy znany jest choć jeden przypadek, żeby zostało to zignorowane, olej wymieniony normalnie po > 15kkm i doprowadziło to do jakichkolwiek uszkodzeń? > Bo ja tu na razie widzę festiwal fobii i zabobonów. Jak czytam te mądrości przepełnione sarkazmem to chyba muszę coś napisać. Od 2007 jeżdżę Lacetti 2,0. Na początku nikt nie wiedział o co chodzi , gdy co jakiś czas obroty podskakiwały do ok 1000. Serwis szukał dziury w całym. Też byli niedouczeni. Ja też gasiłem auto nie zdając sobie sprawy dlaczego jeszcze przez jakiś czas dochodzą jakieś dziwne dzwięki i czuć nieprzyjemny smród. Powoli zacząłem drążyć temat i czytać gdzie się dało. Teraz jestem mądrzejszy i niestety DPF nie jest to taki cudowny wynalazek /przynajmniej dla użytkownika/. Nikt nie pisze że w naszych dieslach jest taka lampka- kontrolka lepkości oleju , która jest a przynajmniej powinna być resetowana po każdej wymianie oleju. U mnie dwa razy się zapaliła i niestety trzeba było wymienić olej raz po około 8 tys a raz po ok 10 tys km - efekt kilkakrotnego wyłączenia silnika w trakcie dopalania i wstrzykniecie niespalonego paliwa do miski olejowej. To jest odpowiedź na Twoje pytanie. I nie jest problemem domniemany litr paliwa tylko konieczna nie zawsze chciana kilkunastokilometrowa przejażdżka w celu wypalenia filtra. a to na pewno prowadzi do zwiększonego zużycia paliwa przez niepotrzebną jazdę . Od czasu trzymania się tej procedury nigdy więcej nie miałem problemów z dodatkową wymianą oleju. Osobiście nie zamierzam wycinać filtra DPF ale tak prawdę mówiąc czniam tak pojętą ekologię , gdyż jeden TIR na trasie syfi więcej niż stado naszych chevroletów. To nie są fobie i zabobony tylko doświadczenie po przejechaniu 130 tys km Lacetti dieslem.
  4. > Witam, > Mam do Was pytanie w sprawie mojego modelu 2.0 CRDI. Dziś jeździłem samochodem i wszystko było ok. > Po rozgrzaniu oleju trochę dałem mu w kość na autostradzie, ale bez przesady. Zrobiłem to bo > jest to nowo zakupiony samochód i warto go czasem po prostu przepalić. Po powrocie wygasiłem > go dając mu spokojnie pochodzić ok 5 min przed przekręceniem kluczyka i wygaszeniu. Po ok 5 > godzinach jechałem coś załatwić i jak tylko odpaliłem to od razu świeciła się kontrolka serwis > - silnik (nie zgasła). Myślałem ze to chwilowe ale po kilku próbach to samo. Czy wie ktoś co > może być tego przyczyną. Jutro pojadę zobaczyć to na diagnostyce więc sam podzielę się > informacjami. > Przy okazji będę wymieniał rozrząd. Polecicie jakiej firmy jest dobry - wstępnie wybrałem bosch > (cały zestaw za 850 pln). Pozdrawiam Witam!! Co do kontrolki silnika to tylko skaner. Mnie zapalała sie kilka razy i przyczyny były bardzo różne. Czasem któryś czujnik coś wychwycił ale raz zapalił mi się o niskiego cośnienia w układzie klimatyzacji, a okazało się że przy wymianie oleju w silniku mechanicy ściągnęli etyczkę i potem nie do ko0ńca ją wcisnęli. Po prawidłowym włożeniu wtyczki jest ok ale kontrolkę trzeba skasować komputerem. Jeżeli chodzi o rozrząd w tej samej cenie można znaleźć oryginał /pamiętaj o pasku wielorowkowym alternatora. Pisali tu na forum ludzie o kontrolce poduszki. Akurat tę kontrolkę trzeba kasować skanerem - sama nigdy nie gaśnie. Pozdrawiam
  5. jola0103 odpowiedział robot na temat - Chevrolet
    > Podzielisz sie wiedza co i gdzie trzeba wpiac, bo moja tez chce LEDy w swoim Sparku? W wolnej chwili-może wieczorem wrzucę schemat. Sprawa jest prosta ,bez ingerencji w fabryczny układ oswietlenia. Zostawiłem złączkę i zawsze można powrócić do układu fabrycznego.
  6. jola0103 odpowiedział robot na temat - Chevrolet
    Witam wszystkich!! Od dawna czytam to forum , ale dopiero teraz się zarejestrowałem,żeby coś napisać. Jeżdżę teraz /od grudnia 2007/ Lacetti 2,0 w wersji kombi Platinum , czyli ma wszystko co tylko mogło mieć, łacznie ze skórzaną tapicerką i tempomatem. Chciałem diesla i mam. Autko jest fajne, jeździ się komfortowo i przyjemnie.Silnik w sam raz do tego autka - mocniejszego absolutnie nie potrzeba. Do 85000 km nie było żadnych problemów ,tylko przeglądy i klocki hamulcowe. Ale się zaczęły - najpierw kłopoty z rozrusznikiem ,od czasu do czasu nie zkręcił -wymieniłem elektomagnes i bendiks /zespół sprzęgający/ .Po rozebraniu okazało się że w środku jest mnóstwo syfu. Złożyłem i przez miesiąc było ok. Potem znowu to samo - w srodku syf. Myślałem że to koniec tarczy sprzęgła ,ale okazało się że to niestety grafit z żeliwa koła dwumasowego. No mi poważna robota - koło dwumasowe LUK i kpl sprzęgła Valeo. Teraz znów jest jak nowy. Mimo tych awarii uważam że to autko jest naprawdę fajne i warto tym jeżdzić. Z filtrem DPF nie mam kłopotów-nauczyłem się, że jak podskoczą obroty do ok 1000 to trzeba przejechać ok 15-18 km i wypalić sadze i znów jest ok. Żółta lampka filtra jeszcze nigdy mi się nie zapaliła. Zawsze zobaczę /wyczuję/ skok obrotów i postępuję jak wyżej napisałem. Z SSPS też miałem problem - zapalała się kontrolka ,ale po uważnym czytaniu wpisów na forum kupiłem preparat do czyszczenia potencjometrów i po dość intensywnym popsikaniu na czujnik położenia kierownicy problem zginął ponad rok temu i do dziś się nie pojawił. Co do spalania to czytam i zastanawiam się czy ja jeżdżę ty samym autem ,o który piszą niektórzy użytkownicy. Nie wierzcie w bajki - w mieście pali w zależności od pory roku 9-10 l /mieszkam w Łodzi więc korków nie uniknę/. W trasie ok 7l jest do osiągnięcia przy jeździe op 100-110 km/h ,ale auto jedzie pięknie więc aż się prosi jechać więcej a wtedy spali też deko więcej. To tylko w Skodach jak czytam silniki palą 4 litry ? ale skody nie chcę. Żarówki H7 palą się okrutnie często, więc jeżdżę na ledach i od tego czasu /2 lata nie wymieniałem żarówki w reflektorze/. W lacetti z ledami nie ma żadnego problemu. Gorzej jest w Aveo i Sparku /jeździ córka i żona/ . Rozmowy z serwisem w celu zmiany oprogramowania sterującego zapalaniem świateł dziennych nie mają sensu - i tak nic nie zrobią. Poradziłem sobie sam. W istniejący układ oświetlenia wkomponowałem przekażniki i mam co chciałem. W dzień jeżdżą na ledach a po włączeniu pozycji ledy gasną i zapalają się reflektory , oczywiście przy włączeniu świateł mijania jest analogicznie. Oprócz wypalania się żarówek w reflektorach głównych jest jeszcze problem z lampkami oświetlenia deski rozdzielczej , które również potrafią się zużyć ,a ich wymiany nie życzę nikomu. Przy Ledach kontrolki świecą się tylko w nocy i problem rozwiązany. Teraz co do marki: wcześniej jeździłem Nubirą 2,0 kombi z r 1998. Zrobiłem tym autem 235000 km i do dzisiaj mój ojciec jeździ tym autem /ok 260 000/ i na gazie. Jedynym większym problemem są tuleje wachaczy , o które trzeba dbać tzn unikać dziur /u nas się nie da/ i co jakiś czas wymieniać. Progi w Nubirze wymieniłem w 11-tym roku życia auta. Z rdzą nie ma większych problemów. Wracają do Lacetti- myślałem że fabryczny zestaw audio Blaupunkt + zmieniarka 5 CD/ gra fajnie , ale wymieniłem go na dwa DIN JVC i dopiero usłyszłem różnicę /głośniki wszystkie oryginalne/. Radio ma dwa USB -jeden z tyłu na przewodzie i bluetooth ,który spisuje się rewelacyjnie ,nie ma problemów z książką telefoniczną czy parowaniem i odsłuchem. To na razie tyle o Lacetti. Będę nim jeździłm aż mi się znudzi a to chyba nie prędko

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.