Skocz do zawartości

Wild Woman

użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 307
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Wild Woman

  1. Dole krawędzi drzwi - to u mnie. Krawędzie drzwi + ranty błotników - kolega z pracy. Znajomy moich rodziców ( I właściciel auta - bezwypadkowe z 2004 bodajże) - krawędzie drzwi + zaczyna brać klapę bagażnika i maskę silnika.
  2. Od kilku miesięcy mam Hondę Accord taką z 2005r. Dla mnie jest trochę mało komfortowa (twarde zawieszenie), trochę ciasna z tyłu no i oznaki korozji już zaczynają się pojawiać. (na szczęście niewielkie) Samochód kupiony od 1 właściciela w Niemczech w jego domu bez pośredników z kompletną dokumentacją. Kolega z pracy ma taką samą 2,4 silnik benzynowy to też mówił że w tamtym roku zaprawki robił a samochód z Polski - on jest II właścicielem i bardzo dba. Znajomy w sąsiedniej mieścinie ma takową od nowości.... mechanicznie BDB ale ta blacharka. Więc coś w tym jest. Ale chyba w porównaniu do innych marek i ich problemów jest to solidny samochód no i co ważne ładny Zanim kupiłam Hondę myślałam o Audi - konkretnie o A4 B7 (ta pierwsza z dużym grilem) i te to dopiero jak zadbane to drogie. W sumie w środku to ona wyglada identycznie jak ta starsza czyli B6 - zmienili trochę przód, lampy z tyłu i chyba nic więcej. A i jeszcze silniki są gorsze bo sporo fsi (czy tam tfsi) - wiadomo o co chodzi. Później oglądałam kilka modeli A3 (też takie z tym dużym grilem) - jak zadbana i 5 drzwiowa to strasznie droga. Do tego sporo 2.0tdi a jak benzynka to właśnie te fsi. Myślę że właśnie te dwa modele Audi są przewartościowane Podobno Audi A5 też są strasznie drogie - ale to już od znajomych tylko słyszałam bo i tak mnie nie stać
  3. No coś Ty... przecież ja żartowałam Znajomy (bardziej mojego faceta niż mój) prowadzi autoryzowany serwis Boscha - niedawno powiedział że wszystkie te nowsze Diesle i benzynki (fsi czy jakoś tak) to katastrofa. Ponoć bardzo psują się 2000Tdi i właśnie te fsi od VW i Audi. Ogólnie mnie uświadomił że teraz to mój ostatni Dieselek (mam Hondulę 2200 Diesel) jak nie chcę mieć problemów na przyszłość
  4. One tylko udają że jadą... znajomi w Niemczech powiadają że Ford to jeszcze "jako-tako" ale Opel to szmira A ja się pochwalę że dzisiaj wracałam z Pragi do domciu i miałam na liczniku więcej niż kolega na fotce pokazał... serio
  5. No wreszcie ktoś kto nie chce na siłę dla kobiety małego wypierdka kupować Ja osobiście też wolę większe ..... samochodziki Gdybym ja miała doradzić coś w miarę zgodnego z założeniami... no to jednak niemieckie dla przekory ale za to mogę powiedzieć że baaardzo wygodne i bardzo fajnie się starzeje ten samochodzik. Oferta oczywiście poglądowa http://allegro.pl/piekne-bmw-7-3-5benz-lpg-238km-dvd-alu-serwis-igla-i6097891891.html
  6. Wild Woman

    Panamera

    Racja... ale przyznaj że niekiedy nie wiedząc co ktoś chce kupić i za jaką sumę jest delikatnie mówiąc "troszkę krytykowany". Mnie na razie nie stać na nowy samochód więc kupiłam starą Hondę. Dla niektórych jest to jeżdżący złom a mi się podoba i co najważniejsze fajnie jeździ. (nie każdy jest bogaty i stać go na nowe) A mieć marzenia motoryzacyjne... to nic złego. Dobra - spadam bo mi się makowiec spali
  7. Wild Woman

    Panamera

    Bóg bogów czy tam szef szefów... no ale przecie w Szwajcarii mieszka to tam same igiełki są. (takich ludzi nikt na forum nie krytykuje bo to ludzie sukcesu są) Naprawdę niepojęte jak niektórzy tu piszący po pytającym człowieku od razu wiedzą czy chce kupić dobry samochód czy jak to nazwałeś "złomy od Mirka" Niedługo to będą wiedzieć kogo na co stać a na co nie stać. To chyba na tyle w tym temacie. Miłego dnia.
  8. Wild Woman

    Panamera

    Cóż jest dokładnie tak jak napisałeś... jeżeli chciałbyś kupić Panamerę Nową to będzie OK ale jeżeli używaną to od razu przeczytasz że trzeba być idiotą by za tyle pieniędzy używkę kupić jak przecież można Fabię z salonu mieć. Jak będziesz chciał jeszcze starszą no to już w ogóle wyjdzie na to że chodzi tylko i wyłącznie o znaczek bo przecież Kia i Hyundai kilka lat młodsze i mniej awaryjne są. Ale i tak nie jest tak źle bo najbardziej znienawidzone są BMW i Audi. (nawet nowe są już popsute i pordzewiałe). I najważniejsze... nie potrzebnie pytasz, wystarczy poczytać kilka tematów w których ktoś prosi o poradę nt. zakupu autka
  9. Tyle że "prawdziwe" M jak mi się wydaje ma cyferkę modelu po M... w tym przypadku M4. I takie oznaczenie informuje że mamy do czynienia z BMW M4. No tak mi się przynajmniej wydaje http://www.2addicts.com/forums/showthread.php?t=903950&page=2
  10. Nie, nie... chodzi o samochody używane. Wiem co czytam i co wczoraj napisałam i podtrzymuję to. ( z grubsza ujmując zawsze jest tak: po co kupować 8 letnie BMW jak możesz kupić 4 letniego Forda itp. Czyli poruszamy się w temacie autek używanych) Ja (może wbrew pozorom) interesuję się troszkę motoryzacją i jestem na tyle trzeźwo myśląca że wiem że wymęczone nastoletnie BMW jest trupem motoryzacyjnym ale niektórzy pytają o zakup "zadbanych" egzemplarzy a często są krytykowani za sam wybór marki i to mi się akurat nie podoba Każdy ma inny gust, inne potrzeby i kupuje samochód na jaki go stać i jaki akurat jemu się podoba i ja potrafię to uszanować i nie drwić ani nie wyśmiewać czyjejś decyzji. Tylko i aż tyle...
  11. To Ty masz koleżanki... a może to tylko nierozgarnięte baby Ale zaiste masz rację no w końcu "facetem" jesteś więc nie możesz się mylić.... ups "nierozgarnięta" piszemy razem Miłego dnia
  12. Moje ostatnie autko to BMW X3 i jest spoooro prawdy w tym co napisałeś
  13. Moja Teściowa nie ma prawa jazdy... biedny Teść (zawsze musi ją wozić i wysłuchiwać jakim jest marnym kierowcą) Jak kupiłam całkiem niedawno moje niebieskie cudeńko to posprawdzałam wszystkie miejsca jak się siedzi. Sprzątając zaglądnęłam praktycznie wszędzie. Nawet 1 Euro znalazłam A tak wracając do tematu ciekawa jestem co by powiedziała żona autora tematu gdyby ją zawiózł do jakiegoś komisu i dał się przejechać BMW 1 lub Audi A3 tą z dużym grillem. (Fajne autka muszę przyznać - Audi A3 chciałam kupić ale jakoś ciężko było znaleźć fajny model)
  14. Koleżanka mało jeździ i nie ma aż takiego znaczenia czy będzie to 7 czy 8L. Mnie jednak zastanawia dlaczego wciąż panuje takie przekonanie że kobieta to musi jakimś "małym wypierdkiem" jeździć? Z mniejszych autek jedynie Golfikiem SDI fajnie mi się jeździło. (o mniejszych nawet nie piszę) Najwygodniej mi się jeździło BMW 5 - mimo że nie jest mała bardzo dobrze mi się jeździło. Obecnie mam Hondę Accord i jest taka "w sam raz" no żeby nie powiedzieć że ciasnawa z tyłu Nie rozumiem przekonania że autko dla kobiety musi być małe i z dychawicznym silniczkiem
  15. Suzuki Swift Koleżanka ma już około dwóch lat i jest bardzo zadowolona. Miałam okazję kilka razy prowadzić i muszę przyznać że bardzo fajne autko.
  16. No przecież na tym forum BMW i AUDI to dwie najgorsze marki. Każdy kto ma lub chce kupić jest krytykowany. Jestem tu od niedawna ale to akurat rzuca się w oczy. Jak ktoś pyta o zakup Audi lub Bmw od razu jest mu narzucany Fiat i reszta "tańszych i lepszych alternatyw"
  17. Ok - dziękuję Korzystając z wolnego tygodnia rozglądnę się za takim Volvo (ze wskazaniem jednak na S40 a może nawet V50 które mi się podoba). Poszukam po komisach by się przymierzyć, przejechać, pooglądać dokładnie
  18. Znajoma pani doktor ma takie Volvo. Kiedyś pytałam to mówiła że trochę ciasne z tyłu i bardzo mały bagażnik. Silniki benzynowe trochę chyba palą? Nooo i chyba nie da się kupić 2004/2005... bo od 2006 je robią Volvo S40 mi się podoba a do tego mój mechanik twierdzi że fajny jest tam silniczek 1,6D. Tylko pewnie ceny niektórych części są wyższe w porównaniu do Niemców?
  19. Leon...no nawet,nawet przemyślę to Octavia i Focus mi się nie podobają Dla mnie taki silnik jak ma Tato czyli 90KM w zupełności by mi wystarczył. Jeździłam kilka latek temu Golfikiem SDI i mi wystarczało, później autkiem 200KM i też jakoś dawałam radę więc moc silnika akurat dla mnie nie jest najważniejsza
  20. No Tatuś twierdzi że średnio 7...ale ma już swoje lata a po drugie lubi czasami sam siebie pocieszyć że ma mega ekonomiczne autko Fakt że w trasie przy spokojnej jeździe na baku 1100km można zrobić. Ogólnie to bardzo fajne autko
  21. Można 90KM naprawdę jak dla mnie wystarcza a najlepsze jest to że mało pali
  22. O i to nie jest głupi pomysł, bo taki passat jako-tako już wygląda a takiego 2005/2006 1,9 tdi bez filtra można kupić w okolicach 5000 Euro. Tyle może być problem że jednak 70% diesli to kombi
  23. Czytałam jak niedawno to pisałeś Nooo właśnie to też miałam na myśli że te Accordy strasznie DROGIE by nie powiedzieć przewartościowane
  24. No ale serio są drogie te z "pyszczkiem" Po drugie nie bardzo chcę "gaz" a inne silniki to fsi czy tam tfsi...ogólnie ryzykowne. 1,9tdi też z reguły ma już ten filtr dfp czy dpf
  25. Nie bardzo spełnia... nie podoba mi się (ale to tylko moje zdanie bez urazy )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.