Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wzbogacenie na zimnym silniku a LPG??

Featured Replies

Napisano

No właśnie... W przypadku noPb wzbogacenie jest potrzebne i tego nikt nie neguje. Ale czy na LPG też?? Przecież LPG podawany jest odrazu w postaci gazowej i niezależnie od temperatury tworzy prawidłową mieszankę(nie musi odparowywać jak benzyna). Więc jaki jest sens wzbogacenia?? Wiadomo, że silnik jadąc na ssaniu pali duuużo więcej, a jeżeli ktoś robi niewielkie trasy to może się zdarzyć, że na ssaniu przejeżdża dużą część trasy co oczywiście b.negatywnie odbija sie na spalaniu. U mnie np. na gaz przełącza się po osiągnięciu 20C na reduktorze, ale na podwyższonych obrotach silnik pracuje jeszcze jakieś 2-3km. Gdyby odrazu po przełączeniu na LPG zasugerować ECU, że osiągnął już właściwą temp. pracy (ok. 80C) to nie byłoby tego wzbogacenia a silnik powinien pracować prawidłowo. Co o tym myślicie??

Napisano

> No właśnie... W przypadku noPb wzbogacenie jest potrzebne i tego nikt

> nie neguje. Ale czy na LPG też?? Przecież LPG podawany jest

> odrazu w postaci gazowej i niezależnie od temperatury tworzy

> prawidłową mieszankę(nie musi odparowywać jak benzyna). Więc

> jaki jest sens wzbogacenia?? Wiadomo, że silnik jadąc na ssaniu

> pali duuużo więcej, a jeżeli ktoś robi niewielkie trasy to może

> się zdarzyć, że na ssaniu przejeżdża dużą część trasy co

> oczywiście b.negatywnie odbija sie na spalaniu. U mnie np. na

> gaz przełącza się po osiągnięciu 20C na reduktorze, ale na

> podwyższonych obrotach silnik pracuje jeszcze jakieś 2-3km.

> Gdyby odrazu po przełączeniu na LPG zasugerować ECU, że osiągnął

> już właściwą temp. pracy (ok. 80C) to nie byłoby tego

> wzbogacenia a silnik powinien pracować prawidłowo. Co o tym

> myślicie??

No ale gaz nie jest wzbogacany, przynajmniej w 1 i 2 generacji.

Napisano
  • Autor

> No ale gaz nie jest wzbogacany, przynajmniej w 1 i 2 generacji.

Ale w IV jest tak jak i benzyna, bo wszystkim steruje ECU. Ale wynikałoby z tego, że faktycznie jest niepotrzebne. Ciekawy jestem tylko czy w aucie gaźnikowym po przełączeniu na LPG można wyłączyć ssanie i silnik zachowuje się normalnie??

Napisano

> No ale gaz nie jest wzbogacany, przynajmniej w 1 i 2 generacji.

czy aby na pewno?

a silniczek krokowy to służy do ??? (nie ten od gazu wink.gif )

rozumiem, że można go wywalić ?

wywalić można również czujnik temp dla ecu?

Poza tym sterowniki w IIgen mają przyjęty czas na nagrzanie się sondy, w tym czasie też mieszanka jest bogata.

Napisano

> czy aby na pewno?

> a silniczek krokowy to służy do ??? (nie ten od gazu )

Służy do ustawiania ilości powietrza tak, żeby obroty były 800 obr lub podobne. Nic nie ma to do podawania paliwa.

> rozumiem, że można go wywalić ?

> wywalić można również czujnik temp dla ecu?

Chcesz, to wywal. Zwykle służy do wydłużania czasu wtrysku benzyny - w 2 generacji sygnał ten nie ma żadnego przełożenia na dawkowanie gazu.

> Poza tym sterowniki w IIgen mają przyjęty czas na nagrzanie się

> sondy, w tym czasie też mieszanka jest bogata.

To też nie ma związku z wzbogacaniem. Ten czas, zwykle kilka sekund to czas, kiedy uznajemy, ze sygnał z lambdy jest prawidłowy i sterownik gazu 2 gen może rozpocząć regulację mieszanki. Przedtem układ zachowuje się jak 1 generacja - krokowy stoi w miejscu, a jaka wtedy będzie mieszanka zależy od tego, co ustawisz.

Napisano
  • Autor

No to w sumie nadal nic nie wiem.. smile.gif Chyba podłaczę sobie potencjometr pod wejście czujnika temp. płynu i organoleptycznie przetestuje jak to działa i czy wogóle działa. Bo na chłopski rozum nie powinno być najmniejszego problemu. Lambda nagrzewa się góra minutę, ale silnik na podwyższonych obrotach chodzi znacznie dłuzej. W sumie to nawet nie jestem pewny czy wtedy mieszanka jest wzbogacona czy to tylko podwyższone obroty. Musze poobserwować lambdę na zimnym.

Napisano

> Służy do ustawiania ilości powietrza tak, żeby obroty były 800 obr

> lub podobne. Nic nie ma to do podawania paliwa.

OK, ale to powietrze z czymś się musi spalić hmm.gif

więcej powietrza to chyba więcej spalonego gazu hmm.gif

> Chcesz, to wywal. Zwykle służy do wydłużania czasu wtrysku benzyny -

> w 2 generacji sygnał ten nie ma żadnego przełożenia na

> dawkowanie gazu.

a podnoszenie obrotów na zimnym silniku skąd się bierze ?

IMO właśnie czyjnik temp jest za to "odpowiedzialny" hmm.gif

> To też nie ma związku z wzbogacaniem. Ten czas, zwykle kilka sekund

> to czas, kiedy uznajemy, ze sygnał z lambdy jest prawidłowy i

> sterownik gazu 2 gen może rozpocząć regulację mieszanki.

> Przedtem układ zachowuje się jak 1 generacja - krokowy stoi w

> miejscu, a jaka wtedy będzie mieszanka zależy od tego, co

> ustawisz.

chyba trochę dłużej niż kilka sekund (zależy pewnie czy sonda podgrzewana czy nie) u mnie na zwykłej jest to kilkanaście do kilkudziesięciu, a z obserwacji wiem, że czasem minuty.

chyba nie chcesz powiedzieć że świadomie ustawisz sobie ubogą mieszankę, w momencie jak sonda jeszcze nie pracuje ?

wiem że u mnie jest bezpieczny zapas (bogato) - może dlatego nie miałem problemów z silnikiem wink.gif

Oczywiście nie jest to bezpośrednie wzbogacanie, ale pośrednio na zimnym, autko spali więcej gazu.

Napisano

> OK, ale to powietrze z czymś się musi spalić

> więcej powietrza to chyba więcej spalonego gazu

> a podnoszenie obrotów na zimnym silniku skąd się bierze ?

W swojej bryce żadnych zwiększonych obrotów dłużej niż 10 sekund nie zauważyłem.

> IMO właśnie czyjnik temp jest za to "odpowiedzialny"

Pewnie jest, ale nie jest to wzbogacona mieszanka w przypadku gazu, tylko silnik się szybciej kręci.

> chyba trochę dłużej niż kilka sekund (zależy pewnie czy sonda

> podgrzewana czy nie) u mnie na zwykłej jest to kilkanaście do

> kilkudziesięciu, a z obserwacji wiem, że czasem minuty.

U mnie niepodgrzewana sonda zaczynała pracę 15-20 sek od odpalenia, nawet w zimę. Bo czym jest 30 stopni różnicy dla sondy pracującej w temp kilkuset stopni.

> chyba nie chcesz powiedzieć że świadomie ustawisz sobie ubogą

> mieszankę, w momencie jak sonda jeszcze nie pracuje ?

> wiem że u mnie jest bezpieczny zapas (bogato) - może dlatego nie

> miałem problemów z silnikiem

Ja zawsze ustawiałem optymalną , ani ubogą, ani bogatą- czyli taką, jaka powinna być.

> Oczywiście nie jest to bezpośrednie wzbogacanie, ale pośrednio na

> zimnym, autko spali więcej gazu.

minimalnie wiecej, ale jak od razu ruszysz, to nie będzie widocznej różnicy.

Napisano

> W swojej bryce żadnych zwiększonych obrotów dłużej niż 10 sekund nie

> zauważyłem.

chcesz powiedzieć że silnik nagrzewa się w 10sek boje_sie.gif

mój w zimie potrzebuje nawet kilka minut aby złapać "normalne" obroty

> Pewnie jest, ale nie jest to wzbogacona mieszanka w przypadku gazu,

> tylko silnik się szybciej kręci.

dokładnie

> U mnie niepodgrzewana sonda zaczynała pracę 15-20 sek od odpalenia,

> nawet w zimę. Bo czym jest 30 stopni różnicy dla sondy

> pracującej w temp kilkuset stopni.

a pisałeś o kilku sek 270751858-jezyk.gif

nie wiem czy spaliny są w stanie nagrzać sondę do kilkuset stopni w tak krótkim czasie - sprawdze z ciekawości

> Ja zawsze ustawiałem optymalną , ani ubogą, ani bogatą- czyli taką,

> jaka powinna być.

trochę przesadzasz - nie jesteś w stanie tak wyregulować

nawet komp tego nie potrafi wink.gif

a jeżeli by tak było to po co nam IIgen, IIIgen czy sekwencja ?

> minimalnie wiecej, ale jak od razu ruszysz, to nie będzie widocznej

> różnicy.

Tak jak pisałem, bezpośredniego wzbogacenia nie ma, ale w/w czynniki powodują że spalanie na zimnym jest większe.

to skąd ludzie mają większe spalanie gazu zimą ?

ja u siebie tego nie obserwuje, bo i tak grzeje autko na noPB (szybko ubywa), ale jak ktoś szybko przechodzi na gaz ...

Napisano

> Ciekawy

> jestem tylko czy w aucie gaźnikowym po przełączeniu na LPG można

> wyłączyć ssanie i silnik zachowuje się normalnie??

Ja robiłem inaczej odpalałem na zimnym na gazie i nie włączałem ssania i silnik przebierał i jechać za ostro nie chciał - dopiero jak się nagrzał to było ok. W końcu wpadłem na pomysł że spróbuje włączyć ssanie i zibaczyć co będzie (chociaż byłem prawie pewny że nic to nie da bo przecież ssanie nie jest z gazem połączone) ale ku mojemu zdziwieniu okazało się że silnik lepiej odpala i równiej pracuje. Bierze się to prawdopodobnie że gdy silnik jest zimny gaz gorzej odparowuje i trafia go więcej do silnika jeszcze w fazie ciekłej i wtedy potrzeba więcej powietrza żeby go efektywniej spalić.

A tak poza tematem te podwyższone obroty napewno są lepsze (choc minimalnie) dla kondycji akumulatora skoro musimy jezdzic cały czas na swiatlach.

Napisano

> No właśnie... W przypadku noPb wzbogacenie jest potrzebne i tego nikt

> nie neguje.

W nowoczesnym silniku z ECU i sondą lambda nie ma czegoś takiego jak wzbogacanie (ssanie). Sonda lambda z grzałką zaczyna pracować już kilkanaście sekund od uruchomienia silnika i to ona odpowiada za skład mieszanki, a że na zimnym silniku więcej pali benzyny to wynik tego, że na zimnych ściankach kolektora skrapla się paliwo, mieszanka nie jest tak jednorodna jak przy ciepłym silniku i część mieszanki nie zostaje spalona tylko wydalona.

Z gazem jest lepiej, bo gazy lepiej się mieszają i nie skrapla się na zimnych ściankach. Z tym, że zauważyłem, a odpalam na gazie, że dopóki silnik nie zagrzeje się to mam mieszankę bogatą, a wynika to najprawdopodobnie z tego, że membrany są "sztywne" i inna jest charakterystyka reduktora.

Napisano
  • Autor

> W nowoczesnym silniku z ECU i sondą lambda nie ma czegoś takiego jak

> wzbogacanie (ssanie). Sonda lambda z grzałką zaczyna pracować

> już kilkanaście sekund od uruchomienia silnika i to ona

> odpowiada za skład mieszanki, a że na zimnym silniku więcej pali

> benzyny to wynik tego, że na zimnych ściankach kolektora skrapla

> się paliwo, mieszanka nie jest tak jednorodna jak przy ciepłym

> silniku i część mieszanki nie zostaje spalona tylko wydalona.

No o tym cały czas piszę. Zauważ, że skoro część nie zostaje spalona tylko wydalona, to zakładając że ECU podaje taką ilość paliwa jak przy ciepłym silniku, zimny silnik pracuje na ubogiej. Żeby część wydalić i nie pracować na ubogiej mieszance, trzeba ją wzbogacić. Zresztą może wzbogacenie nie jest odpowiednim słowem - silnik podaje więcej paliwa z którego tylko część tworzy mieszankę stechiometryczną a reszta niespalona ulatuje do wydechu. Tak czy inaczej paliwa idzie więcej, a krokowiec podtrzymuje podwyższone obroty aż do osiągnięcia wymaganej temp.

> Z gazem jest lepiej, bo gazy lepiej się mieszają i nie skrapla się na

> zimnych ściankach. Z tym, że zauważyłem, a odpalam na gazie, że

> dopóki silnik nie zagrzeje się to mam mieszankę bogatą, a wynika

> to najprawdopodobnie z tego, że membrany są "sztywne" i inna

> jest charakterystyka reduktora.

Ale to dotyczy I i II gen - w IV już reduktor nie ma wpływu na skład. Z drugiej strony jeżeli jest tak jak napisałem powyżej, czyli że nie ma wzbogacenia a ECU niezależnie od ilości podanego paliwa dąży do stechio, to faktycznie na gazie który tworzy mieszankę bezproblemowo, nie powinno być efektu zwiększonego spalania na zimnym silniku. Pozostają jeszcze podwyższone obroty którymi rządzi krokowiec - najprościej będzie zrobić tak jak mówiłem i sprawdzić to samemu organoleptycznie. smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.