Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyprawa Pandą - jakie części warto miec ze sobą ?

Featured Replies

Napisano

Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004 rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą trasę ( może poza Polskę ) drive.gif , nie liczę na ew. serwis gwarancyjny, bo go nie mam 033102bebe_1_prv.gif, co sprawdzić w tym aucie; dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie hehe.gif) , ale proste czynności potrafię wykonać mlot.gif. Liczę na dyskusję, pozdrawiam

Napisano

> Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004

> rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą

> trasę ( może poza Polskę ) , nie liczę na ew. serwis

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

> mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie ) , ale

> proste czynności potrafię wykonać . Liczę na dyskusję,

> pozdrawiam

Kamizelkę odblaskową, trójkąt, komplet kluczy, koło zapasowe, z 2 litry oleju w zapasie, żarówki na zmianę, przed wyjazdem sprawdź ciśnienie w oponach, nie zapomniej zatankować do pełna + ewentualnie 5litrowy baniaczek benzynki dodatkowo.

Nie masz co więcej brać, Panda to nie auto którę się nagminnie sypie.

Napisano

> Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004

> rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą

> trasę ( może poza Polskę ) , nie liczę na ew. serwis

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

> mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie ) , ale

> proste czynności potrafię wykonać . Liczę na dyskusję,

> pozdrawiam

jakie czesci ? grinser006.gif przeciez to nie maluch...

Napisano

> jakie czesci ? przeciez to nie maluch...

Ok , ale może jakiś pasek klinowy, bezpieczniki od czegoś, słyszałem też iż często coś sie dzieje ze światłami i trzeba wymienić jakiś wtyczkę od przekaźnika ? busted.gif

Napisano

> Kamizelkę odblaskową, trójkąt, komplet kluczy, koło zapasowe, z 2

> litry oleju w zapasie, żarówki na zmianę, przed wyjazdem sprawdź

> ciśnienie w oponach, nie zapomniej zatankować do pełna +

> ewentualnie 5litrowy baniaczek benzynki dodatkowo.

> Nie masz co więcej brać, Panda to nie auto którę się nagminnie sypie.

Absolutnie sie zgadzam jako ze oddalalem sie juz panda poza granice naszej ojczyzny i nic sie nie dzialo

Napisano

> Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004

> rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą

> trasę ( może poza Polskę ) , nie liczę na ew. serwis

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

> mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie ) , ale

> proste czynności potrafię wykonać . Liczę na dyskusję,

> pozdrawiam

hmmm zrobic normale czynnosci przy tym pzrebiegu - oleje filtry

sprawdzic cisnienie w kolkach

podolewac plynow sparwdzic zarowki i smigac

czesci??? jakie czesci??

wsiadac i jechac - no moze warto zarowki miec bo jak padnie jakas przypadkiem to troche glupio tak na pol slepym byc

i TYLE

to nie kaszlak ze trzeba bylo miec pol samochodu w czesciach bo mialo sie przed soba traske 200 km

Napisano

> Ok , ale może jakiś pasek klinowy, bezpieczniki od czegoś, słyszałem

> też iż często coś sie dzieje ze światłami i trzeba wymienić

> jakiś wtyczkę od przekaźnika ?

gdzie to slyszales???

wg mnie wierutna bzdura

gdyby nie jedno przypadkowe triafienie to przez 70 kkm zero nieplanowanych postojow

moj naj wypad to ciut ponad 3500 km w 10 dni

Napisano

No to jestem podbudowany grinser006.gif, planuje ok. 2 tyś. km w tydzień - jak wrócę to podzielę się wrażeniami. Oleju litra na zapas to chyba wystarczy , a tak przy okazji zalałem Shell Helix 5W 40 , praktycznie pierwsza wymiana - chyba warto. zlosnik2.gif

Napisano

> jakie czesci ? przeciez to nie maluch...

racja, maluch mi się tak często nie psuł

Napisano

> racja, maluch mi się tak często nie psuł

przestańcie mnie stresować przed jutrzejszym dniem frown.gif

Napisano

> No to jestem podbudowany , planuje ok. 2 tyś. km w tydzień - jak

> wrócę to podzielę się wrażeniami. Oleju litra na zapas to chyba

> wystarczy , a tak przy okazji zalałem Shell Helix 5W 40 ,

> praktycznie pierwsza wymiana - chyba warto.

hmmm zostaw olej - bagaznik tak maly ze kazdy litr pojemosci na wage zlota:)

a powazniej mowiac w razie "W" kupisz na kazdej stacji na dolewke - ale ide o zaklad ze nie bedziesz dolewal - u mnie praktycznie obywa sie bez dolewek miedzy przegladami wiec dystans ciut wiecej niz 2kkm smile.gif a moja pandzia dotaje w d... garnuszki niezle (sam smigam na syntetyku mobil1 5w50)

Napisano

> przestańcie mnie stresować przed jutrzejszym dniem

oboje - i Ty Balb i Pawel nie stresujcie se te w sumie pare km to pikus dla naszych samochodzikow:)

Napisano

> Ok , ale może jakiś pasek klinowy, bezpieczniki od czegoś, słyszałem

> też iż często coś sie dzieje ze światłami i trzeba wymienić

> jakiś wtyczkę od przekaźnika ?

standardowe rzeczy: bezpieczniki, zarowki .. ja mam je zawsze w aucie grinser006.gif

Napisano

> znaczy sie awaryjna pande masz ?

sam nie wiem, piszą że to taki bezawaryjny Fiat

a ja po 2,5 roku i około 40kkm miałem już 2 awarie (nie licząc kilkunastu drobnych w okresie gwarancji), obie kosztowne z tego jedna poważna unieruchomiła mi auto w szczerym polu.

Wargolf miał taką awarię po 8 latach i przejechaniu 120kkm

a ojca maluch jak się zepsuł to można go było kijem od szczotki naprawić.

Napisano

> sam nie wiem, piszą że to taki bezawaryjny Fiat

> a ja po 2,5 roku i około 40kkm miałem już 2 awarie (nie licząc

> kilkunastu drobnych w okresie gwarancji), obie kosztowne z tego

> jedna poważna unieruchomiła mi auto w szczerym polu.

> Wargolf miał taką awarię po 8 latach i przejechaniu 120kkm

> a ojca maluch jak się zepsuł to można go było kijem od szczotki

> naprawić.

a jakies szczegoly jakie to awarie mozesz podac?

Napisano

> a jakies szczegoly jakie to awarie mozesz podac?

wszystko jest w archiwum

najpierw amory

teraz pompa paliwa

w krótkich odstępach czasu

Napisano

> teraz pompa paliwa

gaz to zło zlosnik.gif wiem, bo już 4 samochód mam zagazowany, ale poszedłem po rozum do głowy i już Pandzie odpuściłem biglaugh.gif

Napisano

> gaz to zło wiem, bo już 4 samochód mam zagazowany, ale poszedłem po

> rozum do głowy i już Pandzie odpuściłem

ja miałem jeden i problemów nie sprawiał

Napisano

> Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004

> rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą

> trasę ( może poza Polskę ) , nie liczę na ew. serwis

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

> mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie ) , ale

> proste czynności potrafię wykonać . Liczę na dyskusję,

> pozdrawiam

Jeżeli masz podstawowy assistance (to raczej standard przy AC) to wykup jego rozbudowaną wersję - w długą drogę nic więcej nie jest Ci potrzebne.

Napisano

> Jeżeli masz podstawowy assistance (to raczej standard przy AC) to

> wykup jego rozbudowaną wersję - w długą drogę nic więcej nie

> jest Ci potrzebne.

Właśnie, w gąszczu pomysłów na to, co zabrać, zabrakło odrobiny

rozsądku waytogo.gif

Napisano

> wszystko jest w archiwum

> najpierw amory

> teraz pompa paliwa

> w krótkich odstępach czasu

W zimę 05/06 nawet nie wiesz ile ludzie nawymieniali amorów w różnych modelach aut. Nawet chuchana oktawka mojego kumpla za prawie 60 tysi musiała przejść przeszczep amorków.

Pompa pada od LPG niestety, tak jak sporo innych rzeczy. Nie jeżdżę na LPG, bo żaden model auta nie został zaprojektowany z myślą o paliwie LPG. Jak chce ktoś oszczędzać niech kupuje dizla, ale nie auto na LPG na litość boską to jest takie oszustwo jak w markecie - niby tanio, a w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że drożej.

Napisano

> Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004

> rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą

> trasę ( może poza Polskę ) , nie liczę na ew. serwis

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

> mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie ) , ale

> proste czynności potrafię wykonać . Liczę na dyskusję,

> pozdrawiam

Takie oto rzeczy trzeba zabrać ze sobą:

1. Dowód rejestracyjny

2. Prawo jazdy

3. Ubezpieczenie

4. Żarówki

zlosnik.gif Nic się nie stanie - nie bój żaby

Napisano

> Takie oto rzeczy trzeba zabrać ze sobą:

> 1. Dowód rejestracyjny

> 2. Prawo jazdy

> 3. Ubezpieczenie

> 4. Żarówki

> Nic się nie stanie - nie bój żaby

no nareszcie, ktoś napisać coś co chciałam przeczytać, bo wożenie ze sobą połowy sklepu tylko na zasadzie, bo może poleci to, albo tamto, jest chyba lekką przesadą...

Napisano

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

- poziom oleju, poziom plynu chlodniczego, hamulcowego,

- sprawdzic cisnienie w kolach,

- sprawdzic wszystkie zarowki,

- poziom paliwa grinser006.gif

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

assistance jezeli takowe jest... reszte da sie kupic na stacjach jak np zarowki (bo oleju to raczej Panda tyle nie lyka)

ja w tym tygodniu zrobilem Panda prawie 2kkm i nie zauwazylem mankamentow... przebieg 38kkm...

Napisano

> no nareszcie, ktoś napisać coś co chciałam przeczytać, bo wożenie ze

> sobą połowy sklepu tylko na zasadzie, bo może poleci to, albo

> tamto, jest chyba lekką przesadą...

A nawali to czego akurat nie masz. 20.GIF

Napisano

> A nawali to czego akurat nie masz.

no i wlasnie z tego wzgledu nie ma co wozic ze soba połowy warsztatu smile.gif

Napisano

> no i wlasnie z tego wzgledu nie ma co wozic ze soba połowy warsztatu

Nic nie nawali. Wszystko można przeżyć - to są naprawdę za proste samochody, żeby coś się tak popsuło, żeby nie szło jechać. Chłopaki w zaprzyjaźnionej firmy robią tysiące kilosów tymi Pandami po całej Polsce, jeszcze żadna na 5 sztuk jeżdżących całkiem nie stanęła.

Napisano

> Nic nie nawali. Wszystko można przeżyć - to są naprawdę za proste

> samochody, żeby coś się tak popsuło, żeby nie szło jechać.

> Chłopaki w zaprzyjaźnionej firmy robią tysiące kilosów tymi

> Pandami po całej Polsce, jeszcze żadna na 5 sztuk jeżdżących

> całkiem nie stanęła.

Mow mi tak jeszcze smile.gif

jako tatalny swiezak kierowca, postanowialam nie uprawiac czarnowidztwa jak niektorzy tutaj , a jak misiek odmowi wspolpracy to beda mnie najwyzej holowac i tez bedzie waytogo.gif

Napisano

> W zimę 05/06 nawet nie wiesz ile ludzie nawymieniali amorów w różnych

> modelach aut. Nawet chuchana oktawka mojego kumpla za prawie 60

> tysi musiała przejść przeszczep amorków.

Co ma do tego zima, mi padły na wiosnę tego roku

> Pompa pada od LPG niestety

Skoro jesteś tego taki pewny to przypuszczalnie jesteś technologiem lub konstruktorem pomp paliwa, a może biegłym rzeczoznawcą, badałeś nie jedną uszkodzoną pompę z Pandy i oceniasz moją na podstawie doświadczenia bo nawet ja jej jeszcze nie rozbierałem.

Wyjaśnij mi więc dokładnie na podstawie budowy i działania pompy w jaki sposób zaszkodził jej LPG.

W zbiorniku zawsze było minimum 1/3 paliwa, a auto było tankowane ~10l raz w miesiącu.

W ASO twierdzą, że to wina LPG (bo musieliby wymieniać na własny koszt) nie potrafią tego wytłumaczyć inaczej jak brak paliwa w zbiorniku - BZDURA! Paliwo było nie mniej niż podczas jazdy bez LPG

Co stało się z pompą będę widział po jej rozebraniu i zbadaniu.

ASO nie ukrywa, że pompy padają też w Pandach bez LPG także przy 50, 60kkm.

> tak jak sporo innych rzeczy.

Jakich? Może wentylator kabinowy?

>Nie jeżdżę

> na LPG, bo żaden model auta nie został zaprojektowany z myślą o

> paliwie LPG.

>Jak chce ktoś oszczędzać niech kupuje dizla, ale

> nie auto na LPG na litość boską to jest takie oszustwo jak w

> markecie - niby tanio, a w ostatecznym rozrachunku okazuje się,

> że drożej.

u mnie nadal jest taniej, i w poprzednim aucie było taniej, dużo taniej, z tym że jego jakość była dużo wyższa.

Napisano

> Mow mi tak jeszcze

> jako tatalny swiezak kierowca, postanowialam nie uprawiac

> czarnowidztwa jak niektorzy tutaj , a jak misiek odmowi

> wspolpracy to beda mnie najwyzej holowac i tez bedzie

Dokładnie - z narzędzi naprawczych wożę jeszcze ze sobą telefon komórkowy.

Napisano

> Dokładnie - z narzędzi naprawczych wożę jeszcze ze sobą telefon

> komórkowy.

> Dokładnie - z narzędzi naprawczych wożę jeszcze ze sobą telefon

> komórkowy.

No tak, to u mnie najcenniejsze narzędzie naprawcze ... wink.gif

Oczywiście jeśli ktoś czuje taką potrzebę aby w dłuższą trasę zabrać to i tamto, bo może się popsuje i będzie potrzebne to ok. jeśli w ten sposób będzie się czuć spokojniej smile.gif

U mnie to nie zda rezultatu choćby z tego względu, że i tak pewnie nie stwierdzę, co poleciało a nawet jeśli to i tak sobie tego nie wymienię wink.gif

Dlatego "telefon do przyjaciela" (ratownika-mechanika cfaniaczek.gif) jest najlepszym rozwiazaniem w razie awarii waytogo.gif

Napisano

> Witam! Od niedawna jestem właścicielem Pandy 1, 2 w miarę nowej 2004

> rok, 20 tys przebiegu, bez gazu, zamierzam się wybrać w dłuższą

> trasę ( może poza Polskę ) , nie liczę na ew. serwis

> gwarancyjny, bo go nie mam , co sprawdzić w tym aucie;

> dodatkowo w porównaniu do innych modeli ew. jakie części

> zamienne warto wziąć ze sobą. Dodam iż trochę znam sie na

> mechanice ( no może poza remontem silnika na trasie ) , ale

> proste czynności potrafię wykonać . Liczę na dyskusję,

> pozdrawiam

Ja bym wżiął podstawę, kolo zapasowe, litr benzyny i lewarek z klueczem do kół ')

Napisano

> Ja bym wżiął podstawę, kolo zapasowe, litr benzyny i lewarek z

> klueczem do kół ')

poza litrem benzyny wszystko jest w standardzie ....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.