Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szkoda z OC. Ku przestrodze!

Featured Replies

Napisano

Taka sobie historyjka. Po kolizji z winy innego uczestnika wydawać by się mogło że z jego OC naprawimy sobie samochód np w porządnym warsztacie (albo ASO) używając dobrych części. Nic bardziej mylnego. Np PZU wylicza koszty naprawy używając byle jakich zamienników. Dokonując nimi naprawy np. w ASO słyszymy, że nie dają na naprawę gwarancji (np na lakierowanie błotnika). Jak chce się mieć porządnie zrobione to trzeba dopłacić. A do tej pory żyłem w błogiej nieświadomości icon_eek.gif

Napisano

Dlatego powinno się oddawać na naprawę bezgotówkową.

Masz prawo do naprawy w ASO z użyciem oryginalnych części zamiennych. Jeśli ktoś powiedział ci inaczej to niestety dałeś się zrobić w ...

Napisano
  • Autor

> Dlatego powinno się oddawać na naprawę bezgotówkową.

> Masz prawo do naprawy w ASO z użyciem oryginalnych części zamiennych.

> Jeśli ktoś powiedział ci inaczej to niestety dałeś się zrobić w

> ...

No właśnie piszę o naprawie bezgotówkowej smile.gif

Na szczęście nie ja miałem stluczkę, ale to już drugi znany mi przypadek, jeden znajomy dość mocno walczył i nic. Podobno jest jakiś zapis w przepisach że w samochodach starszych niż chyba 4 lata ubezpieczyciel może wycenę opierać na zamiennikach.

Napisano

> No właśnie piszę o naprawie bezgotówkowej

> Na szczęście nie ja miałem stluczkę, ale to już drugi znany mi

> przypadek, jeden znajomy dość mocno walczył i nic. Podobno jest

> jakiś zapis w przepisach że w samochodach starszych niż chyba 4

> lata ubezpieczyciel może wycenę opierać na zamiennikach.

NIedokładnie jest tak jak piszesz. PZU liczy wg cen oryginalnych części tylko w zależności od wieku auta stosuje tzw. urealnienie wartości czyli amortyzację. W mojej asterce z 99 roku zastosowali urelanienie w wielkości 35%.

Napisano

> Taka sobie historyjka. Po kolizji z winy innego uczestnika wydawać by

> się mogło że z jego OC naprawimy sobie samochód np w porządnym

> warsztacie (albo ASO) używając dobrych części. Nic bardziej

> mylnego. Np PZU wylicza koszty naprawy używając byle jakich

> zamienników. Dokonując nimi naprawy np. w ASO słyszymy, że nie

> dają na naprawę gwarancji (np na lakierowanie błotnika). Jak

> chce się mieć porządnie zrobione to trzeba dopłacić. A do tej

> pory żyłem w błogiej nieświadomości

I tak nigdy nie będziesz miał pewności, czy ASO włoży oryginalne części, czy podróby, czy nawet używane !!! (np. elementy karoserii, które potem dostana nowy piękny lakier...) ASO też musi na czymś zarobić!

pzdr. wink.gif

Napisano
  • Autor

> I tak nigdy nie będziesz miał pewności, czy ASO włoży oryginalne

> części, czy podróby, czy nawet używane !!! (np. elementy

> karoserii, które potem dostana nowy piękny lakier...) ASO też

> musi na czymś zarobić!

> pzdr.

No tak, ale tu bardziej chodzi o grawancję na wykonane naprawy. A lampe przednią poznam smile.gif

Tym bardziej przyszły kupujący który zobaczy jedną oryginalną drugą nie i będzie np kręcił nosem

Napisano

> Masz prawo do naprawy w ASO z użyciem oryginalnych części zamiennych.

> Jeśli ktoś powiedział ci inaczej to niestety dałeś się zrobić w

> ...

Dokładnie - wynika z uchwaly Sadu Najwyzszego

o sygn. III CZP 32/03. Niestety - większość zmotoryzowanych o tym nie wie.

Mówi on między innymi:

"Ubezpieczyciel ma obowiazek pokryc koszt naprawy w pelni takze wówczas, gdy

stawki w warsztacie naprawiajacym auto sa wyzsze od przecietnych na rynku

lokalnym.

Oznacza to, ze - przynajmniej w przypadku szkody z OC -

poszkodowany ma pelne prawo naprawiac samochód np. w autoryzowanym serwisie

i nie musi czuc sie zwiazany tak zwana kalkulacja szkody, sporzadzona przez

firme ubezpieczeniowa.

Uchwala SN dotyczy pytania prawnego Sadu Okregowego w Gdansku,

rozpatrujacego apelacje Towarzystwa Ubezpieczen w Rolnictwie i Gospodarce

Zywnosciowej "Agropolisa" od wyroku sadu rejonowego w sprawie z powództwa

poszkodowanych Zdzislawa S. i Katarzyny S. Pytanie SO brzmialo: "Czy

odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu mechanicznego nalezne od

ubezpieczyciela odpowiedzialnosci cywilnej obejmuje w zakresie kosztów

robocizny faktycznie poniesione przez poszkodowanego koszty naprawy, czy

koszty takiej naprawy ustalone przez bieglego wedlug przecietnych cen uslug

koniecznych do wykonania naprawy?" SN orzekl, ze przyslugujace odszkodowanie

obejmuje "niezbedne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy, ustalone

wedlug cen wystepujacych na lokalnym rynku".

Salomonowe rozstrzygniecie jest korzystne dla poszkodowanych. W

konkretnym przypadku, którego dotyczylo pytanie prawne, nakazuje bowiem

ubezpieczycielowi zwrócic poszkodowanym faktycznie poniesione koszty naprawy

w drozszym warsztacie. "Nalezy podzielic trafne zapatrywanie Sadu

Okregowego, zgodnie z którym poszkodowanemu przysluguje wybór odpowiedniego

warsztatu naprawczego" - czytamy w uzasadnieniu. I dalej: "W praktyce beda

to zazwyczaj autoryzowane warsztaty naprawcze (...). Wybierajac takie

warsztaty, poszkodowany moze kierowac sie m.in. ich fachowoscia,

rzetelnoscia technicznej obslugi i poziomem prac naprawczych oraz

okreslonymi niekiedy profitami polaczonymi ze stala obsluga serwisowa."

Sad dodal, ze kosztami "ekonomicznie uzasadnionymi" sa koszty

ustalone wedlug cen, którymi posluguje sie wybrany przez poszkodowanego

warsztat naprawczy. "Nie mialby przy tym znaczenia fakt, ze ceny te

odbiegaja (sa wyzsze) od cen przecietnych dla okreslonej kategorii uslug

naprawczych. (...) Jezeli nie kwestionuje sie uprawnienia do wyboru przez

poszkodowanego warsztatu samochodowego majacego dokonac naprawy, miarodajne

w tym zakresie powinny byc ceny stosowane wlasnie przez ten warsztat

naprawczy" - uzasadnil Sad Najwyzszy. Jego zdaniem przyjecie cen

przecietnych dla okreslenia wysokosci przyslugujacego poszkodowanemu

odszkodowania nie kompensowaloby w konsekwencji poniesionej przez

poszkodowanego szkody.

W uzasadnieniu sadowej uchwaly znalezlismy takze ciekawy zapis o

tak zwanych kalkulacjach szkody, sporzadzanych przez ubezpieczycieli:

"Omawiane informacje ubezpieczyciela, niezaleznie od stopnia ich

szczególowosci, kategorycznosci sformulowan i czasu przekazania

poszkodowanemu (zwykle po zgloszeniu szkody), nie moga przedstawiac zadnego

znaczenia w sferze okreslenia kryteriów wysokosci naleznego odszkodowania

(...). Co najwyzej moga tylko informowac poszkodowanego o stosowanych na

rynku lokalnym mozliwych cenach naprawy pojazdów mechanicznych."

Napisano

a powiedzcie mi ile aso daje lat gwarancji na blachy?

bo zdaje mi się że 10lat - i teraz w razie jakiejś stłuczki to jeśli użyję zamiennika to aso ma prawo nie uznać mi tej gwarancji przecież :/

Napisano

ASO uzna Ci gwarancje na blachy jeśli w KS masz przy każdym przeglądzie wpis i pieczątkę, że przegląd karoserii został wykonany. Niestety - wielu ludzi tego nie pilnuje a wtedy ASO zaciera rączęta. Wolą wydy..ć klienta niż go uświadomić no.gif

Napisano

Te dywagacje i uzasadnienia dotyczą z pewnością aut nowych bo amortyzacja była zawsze i będzie obniżać odszkodowanie z zakładu ubezpieczeń. A jak już sie zdążyłem przekonać naprawy bezgotówkowe nie są idealnym rozwiązaniem bo wiadomo że blacharz musi zarobić i dobrze wie na ile może sobie pozwolić robiąc naprawę i zawsze będzie obniżał koszt (czytaj robił fuszerkę, tak żeby sobie nie zaszkodzić).

Nie ma rozwiązania idealnego jak będziesz miał stłuczkę nawet nie ze swojej winy to i tak trzepnie Cię to po kieszeni (np przy odsprzedaży) i nikogo (ZU i zakładu który auto naprawia) to nie obchodzi poza Tobą.

A nieuzasadnione ekonomicznie naprawy najczęściej kończą się szkodą całkowitą.

Co do tego WIELKIEGO POSTU, który kolega wysmarował to i tak nic z niego nie wynika bo polskie prawo nie opiera się na precedensach i każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.