Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy moj altek juz pada ?

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj wracajac ze spota A4-ka do Katowic mialem dziwna przygode. Jadac kapeluszniczo 100km/h zona poprosila o przyspieszenie. Przyspieszylem wiec do 120 i nagle uslyszalem dziwny swist. Poczatkowo myslalem ze to uszczelki w szybach bocznych puszczaja powietrze ale nagle zapalila sie lampka ladowania. Zwolnilem do 100 i swist ustal a lampka zgasla. Dalej jechalem juz ostroznie bez zbednych przyspieszen. Po dojechaniu pod dom i ogledzinach zewnetrznych nie zauwazylem zeby cos sie dzialo z alternatorem.

Nie wiem co dalej. Czy to lozysko pada czy czy napinacz sie poluzowal , nie wiem...

Moze ktos z Was ma jakas teorie na ten temat?

Napisano

> Dzisiaj wracajac ze spota A4-ka do Katowic mialem dziwna przygode.

> Jadac kapeluszniczo 100km/h zona poprosila o przyspieszenie.

> Przyspieszylem wiec do 120 i nagle uslyszalem dziwny swist.

> Poczatkowo myslalem ze to uszczelki w szybach bocznych puszczaja

> powietrze ale nagle zapalila sie lampka ladowania. Zwolnilem do

> 100 i swist ustal a lampka zgasla. Dalej jechalem juz ostroznie

> bez zbednych przyspieszen. Po dojechaniu pod dom i ogledzinach

> zewnetrznych nie zauwazylem zeby cos sie dzialo z alternatorem.

> Nie wiem co dalej. Czy to lozysko pada czy czy napinacz sie poluzowal

> , nie wiem...

> Moze ktos z Was ma jakas teorie na ten temat?

Objawy pęknięcia obudowy altka jak świst... Tego nie musi być widać z zewnątrz... W Seicento miałem tak że od środka pękł a zorientowałem się dopiero jak pasek się skopcił, bo altek się zablokował. No jeszcze to może być wina paska, ale wtedy nie świst tylko raczej pisk wydawałby z siebie.

Napisano
  • Autor

> Objawy pęknięcia obudowy altka jak świst... Tego nie musi być widać z

> zewnątrz... W Seicento miałem tak że od środka pękł a

> zorientowałem się dopiero jak pasek się skopcił, bo altek się

> zablokował. No jeszcze to może być wina paska, ale wtedy nie

> świst tylko raczej pisk wydawałby z siebie.

jesli peknieta obudowa to czemu sie zapala lampka braku ladowania

i jest to naprawialne czy trzeba caly alternator wymieniac?

Napisano

> Dzisiaj wracajac ze spota A4-ka do Katowic mialem dziwna przygode.

> Jadac kapeluszniczo 100km/h zona poprosila o przyspieszenie.

> Przyspieszylem wiec do 120 i nagle uslyszalem dziwny swist.

> Poczatkowo myslalem ze to uszczelki w szybach bocznych puszczaja

> powietrze ale nagle zapalila sie lampka ladowania. Zwolnilem do

> 100 i swist ustal a lampka zgasla. Dalej jechalem juz ostroznie

> bez zbednych przyspieszen. Po dojechaniu pod dom i ogledzinach

> zewnetrznych nie zauwazylem zeby cos sie dzialo z alternatorem.

> Nie wiem co dalej. Czy to lozysko pada czy czy napinacz sie poluzowal

> , nie wiem...

> Moze ktos z Was ma jakas teorie na ten temat?

Bo naturalna predkoscią twojej jazdy jest 100km/h biglaugh.gif Jak jedziesz szybciej to panda mowi nono.gif

Napisano

> jesli peknieta obudowa to czemu sie zapala lampka braku ladowania

> i jest to naprawialne czy trzeba caly alternator wymieniac?

Nie wiem jak w Pandzie, pewnie też mozna samą obudowę wymienić, ale żeby to zdiagnozować to trzeba najpierw do elekrtyka podjechać niech rozbierze alternator.

Napisano

> jesli peknieta obudowa to czemu sie zapala lampka braku ladowania

> i jest to naprawialne czy trzeba caly alternator wymieniac?

wszystko zależy jakie altki są u was. To punto (ale tych bez klimy) pasują nieśmiertelne pancerniaki z CC 1.1.

Altki w Punto są także "naprawialne" czyli właśnie wymieniane są w nich obudowy i coś tam jeszcze chyba. Takie altki oferuje intercars, a także słyszałem, że nie które ASO - oddajesz swój dostajesz "nowy" po zniżce.

Ale i tak najlepszym, przynajmniej u nas rozwiązaniem jest zamontowanie pancerniaka.

Jesteś pierwszym posiadaczem pandy z obajwem uszk. altka??

Jak tak to przecieraj ślady wink.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> wszystko zależy jakie altki są u was. To punto (ale tych bez klimy)

> pasują nieśmiertelne pancerniaki z CC 1.1.

> Altki w Punto są także "naprawialne" czyli właśnie wymieniane są w

> nich obudowy i coś tam jeszcze chyba. Takie altki oferuje

> intercars, a także słyszałem, że nie które ASO - oddajesz swój

> dostajesz "nowy" po zniżce.

> Ale i tak najlepszym, przynajmniej u nas rozwiązaniem jest

> zamontowanie pancerniaka.

> Jesteś pierwszym posiadaczem pandy z obajwem uszk. altka??

> Jak tak to przecieraj ślady

znalazlem taki na allegro i on pasue do Pandy Punto II i do Seicento

A jak dlugo moge jezdzic z takim peknietym jesli to jest pekniecie ?

Napisano

> Objawy pęknięcia obudowy altka ...

To z czego jest wykonana ta obudowa,jak się spytałem mechanika czy z plastyku to się popukał w głowę.To chyba jakiś miękki stop metalu

Napisano
  • Autor

> To z czego jest wykonana ta obudowa,jak się spytałem mechanika czy z

> plastyku to się popukał w głowę.To chyba jakiś miękki stop

> metalu

a aluminum chyba - jesli tak to moglbym sobie pospawac w pracy ta obudowe i nie byloby problemu

Napisano

> znalazlem taki na allegro i on pasue do Pandy Punto II i do

> Seicento

> A jak dlugo moge jezdzic z takim peknietym jesli to jest pekniecie ?

do całkowitego zgonu, czyli zapalenia na stałe kontrolki braku ładowania, dłużej już raczej dać sie nie będzie wink.gif ale lepiej aby do tego nie doszło wink.gif

co do tego altka - chyba powinien pasować, ale tego to ja Ci na 100% nie powiem

EDIT:

Altek w Pandzie 1.1. i 1.2 jest taki sam co w Punto, wiec altek z CC 1.1. powinien podejść bez problemu

279051284-altek.jpg

Różnica jest taka, że zamiast na 3 śrubach montuje sie go na 2 i jeszcze coś tam cza zmienić w podłączeniu.

W archiwum FP powinno sie coś o tym znaleźć

post-36421-14352483655084_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> do całkowitego zgonu, czyli zapalenia na stałe kontrolki braku

> ładowania, dłużej już raczej dać sie nie będzie ale lepiej aby

> do tego nie doszło

> co do tego altka - chyba powinien pasować, ale tego to ja Ci na 100%

> nie powiem

> EDIT:

> Altek w Pandzie 1.1. i 1.2 jest taki sam co w Punto, wiec altek z CC

> 1.1. powinien podejść bez problemu

> Różnica jest taka, że zamiast na 3 śrubach montuje sie go na 2 i

> jeszcze coś tam cza zmienić w podłączeniu.

> W archiwum FP powinno sie coś o tym znaleźć

nie strasz mnie - w srode jade na dluzszy weekend i planuje ok 2000 km zrobic a do tego wyjazdu i tak nie zdaze z naprawa

Napisano

> nie strasz mnie - w srode jade na dluzszy weekend i planuje ok 2000

> km zrobic a do tego wyjazdu i tak nie zdaze z naprawa

nie straszę, równie dobrze mozesz zrobić jeszcze 5 tys km, albo nie dojechać do pracy jutro Na to nie ma reguły.

Jeżeli nie słychać świstu z tych okolic przy normalnej pracy na biegu jałowym, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeszcze troche pożyje...

Wiem gdzie w BB robią z altkami i ponoć porządny warsztat - oczywiście jest to regeneracja odbywająca sie na zasadzie wymiany twój na "nówkę" regenerowaną

Napisano
  • Autor

> nie straszę, równie dobrze mozesz zrobić jeszcze 5 tys km, albo nie

> dojechać do pracy jutro Na to nie ma reguły.

> Jeżeli nie słychać świstu z tych okolic przy normalnej pracy na biegu

> jałowym, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeszcze troche

> pożyje...

> Wiem gdzie w BB robią z altkami i ponoć porządny warsztat -

> oczywiście jest to regeneracja odbywająca sie na zasadzie

> wymiany twój na "nówkę" regenerowaną

A jeszcze mi przyszlo do glowy ze to moze byc cos z paskiem alternatora. W sumie go jeszcze nie wymienialem bo nawet nie wiem co ile sie to robi...

Napisano

> A jeszcze mi przyszlo do glowy ze to moze byc cos z paskiem

> alternatora. W sumie go jeszcze nie wymienialem bo nawet nie

> wiem co ile sie to robi...

Moze Ci sie slizga i stad ten swist i chwilowy zanik ladowania, wg instrukcji kaza sprawdzac co 40kkm a kiedy wymieniac nic nie pisza wink.gif

Napisano
  • Autor

> Moze Ci sie slizga i stad ten swist i chwilowy zanik ladowania, wg

> instrukcji kaza sprawdzac co 40kkm a kiedy wymieniac nic nie

> pisza

Chcialbym zeby tak bylo - koszt paska jest nieporownywalny w stosunku do kosztu wymiany altka zlosnik.gif

Napisano

> Chcialbym zeby tak bylo - koszt paska jest nieporownywalny w stosunku

> do kosztu wymiany altka

Wiec sprawdz jego stan i naciag i czekamy na relacje waytogo.gif

Napisano

> A jeszcze mi przyszlo do glowy ze to moze byc cos z paskiem

> alternatora. W sumie go jeszcze nie wymienialem bo nawet nie

> wiem co ile sie to robi...

aaa widzisz, to zacznij od tego zlosnik.gif

Napisano

> znalazlem taki na allegro i on pasue do Pandy Punto II i do

> Seicento

nie warto tego kupować

> A jak dlugo moge jezdzic z takim peknietym jesli to jest pekniecie ?

mi pękł przy ok.130 kkm,do 150 jeżdziłem,i pewnie jeszcze trochę bym pośmigał...bo altek juz był przytarty,ale nie za mocno.

Napisano

> Chcialbym zeby tak bylo - koszt paska jest nieporownywalny w stosunku

> do kosztu wymiany altka

wątpię,zeby to był pasek - jakby Ci się zaczął ślizgać przy powolnym bądź co bądź przyspiesznaniu ze 100 do 120,to przy ruszaniu byś słyszał tylko jeden pisk... wink.gif

Napisano

w Pandzie jest duzo miejsca,więc łapką wygodnie obmacasz alternator,szczegolnie z tyłu i od dołu,bo tam lubią pękać.

Potem trzeba zrzucić pasek,i sparwdzić,czy wirnik się kręci bez oporów i hałasów...

To tak na początek.

Altek pada na 99%

Napisano
pancerniak pasuje na 100%,trzeba tylko zastosować "wzbudzacz",jak u Marasa ok.gif
Napisano

> pancerniak pasuje na 100%,trzeba tylko zastosować "wzbudzacz",jak u

> Marasa

we wszystkich mk2 tak trzeba ?? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> w Pandzie jest duzo miejsca,więc łapką wygodnie obmacasz

> alternator,szczegolnie z tyłu i od dołu,bo tam lubią pękać.

> Potem trzeba zrzucić pasek,i sparwdzić,czy wirnik się kręci bez

> oporów i hałasów...

> To tak na początek.

> Altek pada na 99%

Jestem umowiony dzisiaj po pracy na ogledziny u mojego mechaniora i on tez mowi ze to raczej nie pasek.

Jesli po zdjeciu paska wszystko bedzie wygladalo ok, czyli jesli wirnik bedzie sie obracac normalnie to mozna jeszcze jezdzic?

EDIT

A mozna ta obudowe pospawac ?

Napisano

> we wszystkich mk2 tak trzeba ??

we wszystkich Fiatach z canem ok.gif

Napisano

> Jestem umowiony dzisiaj po pracy na ogledziny u mojego mechaniora i

> on tez mowi ze to raczej nie pasek.

> Jesli po zdjeciu paska wszystko bedzie wygladalo ok, czyli jesli

> wirnik bedzie sie obracac normalnie to mozna jeszcze jezdzic?

można,ale zawsze jest to obarczone ryzykiem...szczegolnie,gdy jest wilgotno na dworze

> EDIT

> A mozna ta obudowe pospawac ?

można,ale da długo takie spawanie nie pomaga.

Zresztą w Twoim przypadku jak juz się choc raz kontrolka zapaliła,to świadczy,ze juz stojan dostaje po pupie wirnikiem..

Napisano

> To już chyba ma prawo siadać osprzęt.

altek ze słynnej fiatowskiej stajni jak najbardziej zlosnik.gif

u nas w służbowym punto z przebiegiem 90 tys km jest już trzeci rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

ale najczęściej padają o ile pamiętam w okresie 80-140 tys km

Napisano
  • Autor

> To już chyba ma prawo siadać osprzęt.

niekoniecznie - myslalem ze przynajmniej do 200kkm dociagne bez powazniejszych napraw

Napisano

> we wszystkich Fiatach z canem

znaczy jeszcze troche a zajmiesz sie seryjną produkcją druciarni rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> niekoniecznie - myslalem ze przynajmniej do 200kkm dociagne bez

> powazniejszych napraw

Wow. Taki z Ciebie optymista?

No fajnie by było...

Napisano

> niekoniecznie - myslalem ze przynajmniej do 200kkm dociagne bez

> powazniejszych napraw

Nie martw się, ja przy przebiegu blisko 40kkm mam już drugi altek, zwarcie na stojanie (tak napisali na tym papierku z ASO) co lepsze odbyło się to bez żadnych objawów, poprostu rano znalazłem na parkngu "zwłoki" pandziory, nawet centralny zamek nie działał, sprawa znalazła swój finał na lawecie,a ja się znalazłem na przystanku zeby.GIF strach pomyśleć jakby się to stało gdzieś na wakacjach.

Napisano
  • Autor

> altek ze słynnej fiatowskiej stajni jak najbardziej

> u nas w służbowym punto z przebiegiem 90 tys km jest już trzeci

> ale najczęściej padają o ile pamiętam w okresie 80-140 tys km

No i jestem po wizycie.

Na szczescie altek nie jest pekniety - dokladniego obejrzelismy. Pasek i lozysko tez sa w porzadku. Moze byc cos ewentualnie w srodku - moze szczotki moze diody ale na razie nie mam sie czym martwic. Mechanior mowil ze moglo to byc jakies zaklocenie w polu EM spowodowane wysokimi obrotami i obciazeniem pradowym.

Jak wroce z weekendu to daje auto do warsztatu. Mechanik ma goscia co zajmuje sie altkami i on zrobi komlpeksowy przeglad z wymiana i regeneracja wszystkiego co bedzie konieczne.

Pozostaje wiec spokojna jazda bez szalenstw ( czyli to co lubie ) i powinno byc OK.

Napisano

> Pozostaje wiec spokojna jazda bez szalenstw ( czyli to co lubie ) i

> powinno byc OK.

no to szerokiej i bezproblemowej drogi waytogo.gifzlosnik.gif

Napisano

> Pozostaje wiec spokojna jazda bez szalenstw ( czyli to co lubie ) i

> powinno byc OK.

Nie warto łamać zasad. Gwałtownie dodałeś gazu i masz za swoje busted.gif

Napisano

> No i jestem po wizycie.

> Na szczescie altek nie jest pekniety - dokladniego obejrzelismy.

> Pasek i lozysko tez sa w porzadku. Moze byc cos ewentualnie w

> srodku - moze szczotki moze diody ale na razie nie mam sie czym

> martwic. Mechanior mowil ze moglo to byc jakies zaklocenie w

> polu EM spowodowane wysokimi obrotami i obciazeniem pradowym.

> Jak wroce z weekendu to daje auto do warsztatu. Mechanik ma goscia co

> zajmuje sie altkami i on zrobi komlpeksowy przeglad z wymiana i

> regeneracja wszystkiego co bedzie konieczne.

> Pozostaje wiec spokojna jazda bez szalenstw ( czyli to co lubie ) i

> powinno byc OK.

No to teraz masz elektroniczny ogranicznik predkosci waytogo.gif

Napisano

> No to teraz masz elektroniczny ogranicznik predkosci

W tym przypadku raczej elektryczny zlosnik.gif

Napisano

> Nie warto łamać zasad. Gwałtownie dodałeś gazu i masz za swoje

Wychodzi na to, że musze sie pilnowac.

  • 1 rok później...
Napisano

> Jak wroce z weekendu to daje auto do warsztatu. Mechanik ma goscia co

> zajmuje sie altkami i on zrobi komlpeksowy przeglad z wymiana i

> regeneracja wszystkiego co bedzie konieczne.

> Pozostaje wiec spokojna jazda bez szalenstw ( czyli to co lubie ) i

> powinno byc OK.

JohnnyB i jak ten temat swistu sie zakonczyl, bo czasem mam to samo

Napisano

> Wychodzi na to, że musze sie pilnowac.

A przy ilu jest odcięcie ? ostatnio chyba kolo 6200-6500 wykręciłem na jedynce tongue.gif

Napisano

> A przy ilu jest odcięcie ? ostatnio chyba kolo 6200-6500 wykręciłem

> na jedynce

icon_eek.gif

ideia.gif Instalacja gazowa?

Jeśli tak to nie masz odcięcia waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> JohnnyB i jak ten temat swistu sie zakonczyl, bo czasem mam to samo

wymienilem altek bo padl zlosnik.gif

Napisano

> Instalacja gazowa?

> Jeśli tak to nie masz odcięcia

hehe ...dokładnie GAZ a przy ilu jest ? 5500?? bo ostano często zahaczam o 5000. i stwierdzam ze musze sobię kupić coś szybszego tongue.gif

Napisano

> hehe ...dokładnie GAZ a przy ilu jest ? 5500?? bo ostano często

> zahaczam o 5000. i stwierdzam ze musze sobię kupić coś szybszego

Kurde - nie pamietam. Odciąłem chyba tlko ze 2 razy. Oczywiscie specjalnie zeby.GIF To było z 3 lata temu. Pamięta tylko że na dwójce to było przy około 95 - 96 km/h

Napisano

> hehe ...dokładnie GAZ a przy ilu jest ? 5500?? bo ostano często

> zahaczam o 5000. i stwierdzam ze musze sobię kupić coś szybszego

coś koło 6000-6300rpm mi się wydaje wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.