Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy trzeba skracac amory przy Bilstein B4 i Weitec -60/-40

Featured Replies

Napisano

Kupilem komplet nowych amortyzatorow Bilstein B4 do mojego CCS a teraz przymierzam sie do zakupu sprezyn.

Pytanie brzmi: Czy przy zalozeniu sprezyn Weitec -60/-40 LINK bede musial skracac amortyzatory???? confused.gif

Napisano

> Kupilem komplet nowych amortyzatorow Bilstein B4 do mojego CCS a

> teraz przymierzam sie do zakupu sprezyn.

> Pytanie brzmi: Czy przy zalozeniu sprezyn Weitec -60/-40 LINK bede

> musial skracac amortyzatory????

na pewno lepsze by byly skrocone amorki, bo w teorii B4 stykaja (jak kazde seryjne) do -40, ale w praktyce znam pare osob ktore smigaja na seryjnych amorkach z takimi obnizeniami! pewnie amorki szybciej sie skoncza i moge byc troche za miekkie

Napisano

> na pewno lepsze by byly skrocone amorki, bo w teorii B4 stykaja (jak

> kazde seryjne) do -40, ale w praktyce znam pare osob ktore

> smigaja na seryjnych amorkach z takimi obnizeniami! pewnie

> amorki szybciej sie skoncza i moge byc troche za miekkie

mam b4 i do tego pospring -50 od roku nic sie nie zużywa ale -60 to zawsze troche wiekszy hardkor

Napisano

> mam b4 i do tego pospring -50 od roku nic sie nie zużywa ale -60 to

> zawsze troche wiekszy hardkor

zuzywac sie na pewno zuzywa rotfl.gif zobaczysz jak dlugo pojezdzisz, w teorii powinno sie wysrac szybko ale w praktyce to roznie bywa, a co do -60 to jaki to hardcore 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> zuzywac sie na pewno zuzywa zobaczysz jak dlugo pojezdzisz, w

> teorii powinno sie wysrac szybko ale w praktyce to roznie bywa,

> a co do -60 to jaki to hardcore

toż to pełen komfort jest - wiem bo mam zlosnik.gif

Napisano

> zuzywac sie na pewno zuzywa zobaczysz jak dlugo pojezdzisz, w

> teorii powinno sie wysrac szybko ale w praktyce to roznie bywa,

O samo wysranie, w sensie wylanie to bym sie nie martwił, choć napewno takie obnizenie to przyśpieszy... ale przy takim springu drastycznie obniża sie zakres pracy amortyzatora, co oznacza, że łatwiej będzei dobijał do końca, aż w końcu na jakiejść większej dziurze lub uskoku tłoczysko wybije się przez obudowę.. dlatego sie skraca, nie dlatego ze wylewa, tylko zeby amor nie dobijał do końca, co przy glebie -60 będzei miało miejsce często...

A tak na marginesie to widziałem dziś CCS z glebą 60 Weiteca z przodu, z tyło było coś innego,ale tez -60 i stał z lekko podniesioną pupa... wiec 60/40 będzie stało krzywo, więc Okas przemyśl jeszcze decyzję, zebyś nie zrobił motorówki z Abartha... smile.gif

Napisano

Trzeba skrocic tloczysko i obudowe bo bedzie dobijac.Jak tego nie zrobisz to jazda bedzie koszmarem a nie przyjemnoscia.

Napisano

> zuzywac sie na pewno zuzywa zobaczysz jak dlugo pojezdzisz, w

> teorii powinno sie wysrac szybko ale w praktyce to roznie bywa,

> a co do -60 to jaki to hardcore

poki co jezdze tak rok i nie tak dawno rozbierałem kolumne wiec specjalnie zagladnalem w jakim stanie sa amory.. wystarczy sciac bałwanki by na nim nie siedział a dobijac to nie dobija - bile sa naprawde twarde i ciezko jest je zgiąć

Napisano

> poki co jezdze tak rok i nie tak dawno rozbierałem kolumne wiec

> specjalnie zagladnalem w jakim stanie sa amory..

ja tez tam mialem, zajrzalem i wszystko bylo ok, a tydzien pozniej mocno sie zdziwilem jak sie zrzygaly amorki

wystarczy sciac

> bałwanki by na nim nie siedział

mnie tego nie musisz tlumaczyc

a dobijac to nie dobija - bile

> sa naprawde twarde i ciezko jest je zgiąć

b4? no to chyba nie widziales nigdy twardego amorka, b4 to zamiennik serii i nic wiecej

Napisano
  • Autor

> O samo wysranie, w sensie wylanie to bym sie nie martwił, choć

> napewno takie obnizenie to przyśpieszy... ale przy takim springu

> drastycznie obniża sie zakres pracy amortyzatora, co oznacza, że

> łatwiej będzei dobijał do końca, aż w końcu na jakiejść większej

> dziurze lub uskoku tłoczysko wybije się przez obudowę.. dlatego

> sie skraca, nie dlatego ze wylewa, tylko zeby amor nie dobijał

> do końca, co przy glebie -60 będzei miało miejsce często...

> A tak na marginesie to widziałem dziś CCS z glebą 60 Weiteca z

> przodu, z tyło było coś innego,ale tez -60 i stał z lekko

> podniesioną pupa... wiec 60/40 będzie stało krzywo, więc Okas

> przemyśl jeszcze decyzję, zebyś nie zrobił motorówki z

> Abartha...

Cholera ! frown.gif wiedzialem ze to nie bedzie takie proste, za co sie nie wezme to sie zaczynaja schody.

Nie chciabym wydac duzo kasy a potem byc wkurzonym ze za wysoko stoi ale jak trzeba skracac amory to raczej odpada bo koszt skrucenia bedzie taki sam jak cena nowego amora frown.gif

To w takim razie moze kompromis - sa jakies -50/-50 ????? (springi, nie gwint, bo amory juz sa kupione)

Napisano

> Cholera ! wiedzialem ze to nie bedzie takie proste, za co sie nie

> wezme to sie zaczynaja schody.

> Nie chciabym wydac duzo kasy a potem byc wkurzonym ze za wysoko stoi

> ale jak trzeba skracac amory to raczej odpada bo koszt skrucenia

> bedzie taki sam jak cena nowego amora

> To w takim razie moze kompromis - sa jakies -50/-50 ????? (springi,

> nie gwint, bo amory juz sa kupione)

A po kiego diabla tak nisko. Bedziesz plakal przy pierwszym progu albo parkowaniu na krawezniku, -35 -40 w zupelnosci wystarcza i z amorami nie trzeba nic robic (ale krawezniki dalej odpadaja zeby.GIF)

Napisano
  • Autor

> Do B4 zostawilbym seryjne sprezyny.

Seria odpada bo za wysoko. Wyglada jak terenowka bo teraz stoi na 13zoll Intra. Musi isc w dol tylko zastanawiam sie o ile max sie da zeby amorow nie ciac. Bede musial sie ograniczyc wink.gif do - 40

Napisano
  • Autor

> A po kiego diabla tak nisko. Bedziesz plakal przy pierwszym progu

> albo parkowaniu na krawezniku, -35 -40 w zupelnosci wystarcza i

> z amorami nie trzeba nic robic (ale krawezniki dalej odpadaja )

Jak glosi porzekadlo--> Chcesz byc piekny music cierpiec grinser006.gif

a na powaznie to jakie springi w takim razie do tych B4? w tych wlasnie granicach -35, -40 (bardziej to drugie) ??

... bo sam juz nie wiem....

Napisano

> Jak glosi porzekadlo--a na powaznie to jakie springi w takim razie do

> tych B4? w tych wlasnie granicach -35, -40 (bardziej to drugie)

> ??

> ... bo sam juz nie wiem....

Teraz mam omp -40 (na b4), wczesniej mialem eibachy -35 (chyba, dostalem je z samochodem) ale byly mocno zyzyte. Jezdzi mi sie fajnie, ale jedyne porownanie jakie mam to z Seiem na b4 + seria springi. Pozatym te -40 to dla mnie "funkcjonalnie" za nisko.

Napisano
  • Autor

> Teraz mam omp -40 (na b4), wczesniej mialem eibachy -35 (chyba,

> dostalem je z samochodem) ale byly mocno zyzyte. Jezdzi mi sie

> fajnie, ale jedyne porownanie jakie mam to z Seiem na b4 + seria

> springi. Pozatym te -40 to dla mnie "funkcjonalnie" za nisko.

Dzieki za porownanie. Zaczyna mi sie powoli rozjasniac w glowie smile.gif

Napisano

> Dzieki za porownanie. Zaczyna mi sie powoli rozjasniac w glowie

Ja jeszcze dodam tak od siebie, że mam u siebie niżej o 90mm i seryjne amory i nic mi nie dobija, nic nie wylewa, nic nie stuka, a autko ostro dostaje po gaciach

Napisano

> Jak glosi porzekadlo--a na powaznie to jakie springi w takim razie do

> tych B4? w tych wlasnie granicach -35, -40 (bardziej to drugie)

> ??

> ... bo sam juz nie wiem....

Wez sobie Eibacha progresywnego -35mm, do codziennej jazdy w zupelnosi wystarcza auto stoi w fajny klin. H&R tez ma takie sprezyny, ale duzo twardsze.

Napisano

Ja bym skracal cool.gif Ja mam zestawik 60/40 i do tego skracalem maora o 2 cm i odubowe o 1cm

Napisano
  • Autor

> Ja bym skracal Ja mam zestawik 60/40 i do tego skracalem maora o 2

> cm i odubowe o 1cm

ile cie to kosztowalo? Skracales nowe amory czy uzywane?

Napisano

> Wez sobie Eibacha progresywnego -35mm, do codziennej jazdy w

> zupelnosi wystarcza auto stoi w fajny klin. H&R tez ma takie

> sprezyny, ale duzo twardsze.

a jeździłeś na H&R że się wypowiadasz? Ja właśnie jezdze od kilku dni na takich i one są minimalnie twardsze od serii ale twardymi bym ich nie nazwał - miałem okazje się też przejechać autem z -40 OMP i powiem Ci ze te OMP są twardsze niż moje H&R

Napisano

Powiedzmy tak na amorach mailem nabite okolo 35tys:) oddalem do utwardzenia i do skracania za sztuke policzyl 80zl smile.gif

Napisano

> To co piszesz jest fizycznie nie mozliwe.

A rozbierałeś kiedyś amory, że tak piszesz???? Czy tylko piszesz bo inni tak mówią...

Prosze:

seria ma ponoć 36cm - mój 27cm

13fadc1158deb375med.jpg

oraz amory: jeszcze troche naklepi z monroe widać:

103de7ec7aa0c92bmed.jpg

Gdybyś rozbierał amory, to byś widział że tłoczysko chowa się w obudowie aż do gwintu mocującego mcpersona do łożyska. A jeżeli masz chociaż jednego bałwanka to praktycznie nigdy Ci się nie schowa, a jeżeli już dobije to będzie bardzo delikatnie bo większość masy odierze bałwanek. Dodam tutaj, że mam balwanki ścięte o dwie główki, a więc zostaje tylko jedna.

Nie raz trafiłem na tym zawieszeniu w wyrwe w drodze, jakieś 3 miechy temu nawet pogiąłem stalową felge, a mor nie wylał.

A wytłumacze wam dlaczego niektórym amory wylewają . Amor na seryjnym zawieszeniu pracuje zazwyczaj w wyższym zakresie, a więc górna część tłoczyska jest prawie nie używana. Z tego powodu na górze tłoczyska robią się wżery rdzy. Jeżeli teraz obniżysz zakres pracy tego amora, to miejsce z wżerami będzie dużo bliżej uszczelniacza w obudowie i naprawde nie dużo brakuje, ażeby wżery te "wjechały" w obudowe z uszczelniaczem i wycisło olej...

Mam nadzieje, że jasno opisałem dlaczego amory leją przy takim obniżeniu.... gdyby nie to podskocze i porobie foty

Napisano

A obniże nie auta mierzy się nieco inaczej, bo od środka piasty. jeśli mierzysz w ten sposób to wpływ na pomiar ma średnica założonych kół.

Co do sprężyn obiżających o 50mm dobrym wyjściem byłby Eibach pro kit (czerwony). sportinga obniża o 35, eskę o 55mm (dane niepewne). dobrze się na tym jeździ nawet na seryjnych amorkach.

Napisano

> A obniże nie auta mierzy się nieco inaczej, bo od środka piasty.

> jeśli mierzysz w ten sposób to wpływ na pomiar ma średnica

> założonych kół.

Dobrze mierzy, wlasnie od nadkola do srodka piasty. I liczby tez by sie zgadzaly. Ja mam springi -40 do sportinga, czyli -60 do pozostalych i mam odleglosc rowne 30cm. Zaznacze tutaj, ze OMP nie zaleca jeszcze skroconych amorow do takiego obnizenia, dopiero do -60 dla sportinga (czyli -80 do serii). I cos w tym co kolega pisze o tym dlaczego amory wylewaja po obnizeniu jest, bo ja mam nie skracane b4 z przodu ale chodza z obizonymi springami od swojej nowosci i nic im nie jest. A przejechalem na nich juz prawie 30tys. Z tylu mi za to amor b4 siadl jak zmienilem spr. -35 na -40 (rzeczywistej roznicy po zmianie bylo z 1cm), nie wylal, ale zaczal stukac.

Napisano

> A obniże nie auta mierzy się nieco inaczej, bo od środka piasty.

> jeśli mierzysz w ten sposób to wpływ na pomiar ma średnica

> założonych kół.

Może ze złej perspektywy to zdjęcie zrobiłem, ale nie miałem trzeciej ręki. Mam 27cm od brzegu błotnika do środka piasty... A że metr se zwisa niżej.....

> Co do sprężyn obiżających o 50mm dobrym wyjściem byłby Eibach pro kit

> (czerwony). sportinga obniża o 35, eskę o 55mm (dane niepewne).

> dobrze się na tym jeździ nawet na seryjnych amorkach.

Napisano

Nie pisze tak dlatego bo inni tak mowia,tylko z doswiadczenia.Przerobilem juz chyba z dziesiec roznych zawieszen a konfiguracje jaka ty masz mialem jako pierwsza ktora oczywiscie dzialala beznadziejnie.Auto przy najmniejszym dolku dobijalo do maksa poczym wyrzucalo do gory.Nie pomoglo nawet skrucenie tloczyska bo i tak dobijalo,dopiero skrocenie obudowy wyeliminowalo ten nieprzyjemny lomot.Moge sie zaloxyc ze u Ciebie sprezyna lezy juz na odboju nawet jesli go skruciles.Druga sprawa zeby sprezyna dzialala poprawnie musi byc wstepnie naprezona w amortyzatorze.Po trzecie.Jezeli amortyzator jest wcisnety niemal do konca a napewno w Twoim przypadku tak jest to nigdy nie bedzie dzialal poprawnie.To co ja napisalem powie Ci kazdy fachowiec ktory zajmuje sie amortyzatorami.

Napisano

> Nie pisze tak dlatego bo inni tak mowia,tylko z

> doswiadczenia.Przerobilem juz chyba z dziesiec roznych zawieszen

> a konfiguracje jaka ty masz mialem jako pierwsza ktora

> oczywiscie dzialala beznadziejnie.Auto przy najmniejszym dolku

> dobijalo do maksa poczym wyrzucalo do gory.

Nic mi nie wyrzuca do góry... owszem było by tak gdybyś miał wylane/zużyte amortyzatory.

>Nie pomoglo nawet

> skrucenie tloczyska bo i tak dobijalo,dopiero skrocenie obudowy

> wyeliminowalo ten nieprzyjemny lomot.

Nic mi nie łomocze

> Moge sie zaloxyc ze u

> Ciebie sprezyna lezy juz na odboju nawet jesli go

> skruciles.

Sprężyna nigdy w cento nie leżała i nie będzie leżała na odboju -to zapewne wiesz skoro tyle zawieszeń przerobiłeś....

> Druga sprawa zeby sprezyna dzialala poprawnie musi byc

> wstepnie naprezona w amortyzatorze.

Sprężyna zawsze jest wstępnie naprężona w amorze, bo jak wiesz samochód troche waży, i nawet jak masz krótkie amory to amor i tak nie jest rozciągnięty na maksa jeżeli stoi na kołach...

> Po trzecie.Jezeli amortyzator

> jest wcisnety niemal do konca a napewno w Twoim przypadku tak

> jest to nigdy nie bedzie dzialal poprawnie.

To ciekawe, bo na przeglądzie sprawność amorków wyszła mi ok. 70%

> To co ja napisalem

> powie Ci kazdy fachowiec ktory zajmuje sie amortyzatorami.

Zweryfikuje...

Napisano

> Nic mi nie wyrzuca do góry... owszem było by tak gdybyś miał

> wylane/zużyte amortyzatory. Nawet nowy amortyzator przy takim obnizeniu bedzia zachowywal sie jak zuzyty.

> Nic mi nie łomocze

> Sprężyna nigdy w cento nie leżała i nie będzie leżała na odboju -to

> zapewne wiesz skoro tyle zawieszeń przerobiłeś....

> Sprężyna zawsze jest wstępnie naprężona w amorze, bo jak wiesz

> samochód troche waży, i nawet jak masz krótkie amory to amor i

> tak nie jest rozciągnięty na maksa jeżeli stoi na kołach... hahaha.gifTeraz napisales wielka bzdure.Wogole wiesz co to jest wstepne naprezenie?

> To ciekawe, bo na przeglądzie sprawność amorków wyszła mi ok. 70%

> Zweryfikuje...Powodzenia.

Napisano

> Teraz napisales wielka bzdure.Wogole wiesz co to jest wstepne naprezenie?

Tak wiem... wstępne naprężenie jest to ściśnięcie sprężyny w amorze kiedy cała kolumna jest w "powietrzu". Nie wiem jak to opisać po polskiemu..

Ale co mi z tego.... Pisałeś na początku, że jest to fizycznie nie możliwe. Dałem Ci dowód na to, że jest to możliwe, a nawet, że taki zestaw u mnie jeździ.

Napisałeś wtedy, że to był twój pierwszy zestaw jaki testowałeś (nie rozumiem więc dlaczego pisałeś że jest to fizycznie niemożliwe skoro w następnym poście twierdzisz, że na takim zestawie jeździłeś) - plątasz się w zeznaniach.

Poza tym piszesz mi, że coś Ci podskakiwało auto, że coś łomotało.

Być może miałeś już jakieś lipne amory które Ci nie trzymały, ale według mnie przytaczasz jakieś poradniki internetowe.

Zwróć uwage, że ja nigdzie nie napisałem że taki zestaw jest lepszy on amorów pucharowych i wogóle że jest naj.

Napisałem tylko że posiadam taki zestaw i nic mi się nie dzieje z amorami, i że to że wylewają to właściwie jest mit pod warunkiem, że tłoczysko u góry nie ma wżerów.

Napisano

Poradniki internetowe? hahaha.gifMysle ze ta dyskusja nie ma dalej sensu...

Napisano

do springów -40 mm prosport kybaye... gt cupline (-25mm) krosno...??? skracane i utwardzane .... i zebt to pochodziło conajmniej ok 20 tys km

Napisano

> do springów -40 mm prosport kybaye... gt cupline (-25mm)

> krosno...??? skracane i utwardzane .... i zebt to pochodziło

> conajmniej ok 20 tys km

było mnóstwo razy:

Kayaba: gut maszinen na polskie drogi, lekko twardsze, dobrze wybierają, bardzo trwałe i tanie. dadzą radę przy takim obniżeniu (oczywiście mowa o excel-g)

GT... coś tam: chcesz się zabić? to jest krótsze i bardziej miękkie niż seria jednym słowem g.. w ładnym pudełeczku

Krosno: smile.gif a masz obspawaną budę i śruby do skręcenia kręgosłupa? To jest amortyzator zalany betonem a nie olejem, ludziom rozpada się przy tym buda i pękają szyby. Przy takim zawiasie musisz mieć już porządnie obspawaną budę i klatkę żeby jeździć długo... ale wtedy już na równym asfalcie trzyma się nieziemsko.

Napisano

> GT... coś tam: chcesz się zabić? to jest krótsze i bardziej miękkie

> niż seria jednym słowem g.. w ładnym pudełeczku

jezdziles na tym? bo znam are osob ktore maja takie amorki i opinie maja pozytywne, kawalek jechalem z rogo na na weitecu+GT Cupline i calkiem si sie jechalo

Napisano

> jezdziles na tym? bo znam are osob ktore maja takie amorki i opinie

> maja pozytywne, kawalek jechalem z rogo na na weitecu+GT Cupline

> i calkiem si sie jechalo

Nie jeździłem, nie porwałbym się na takie zawieszenie po tym co zobaczyłem na KJS. Koleś z nówką sztuką zawiasem GT - shitline (komplet) wyglądał na zakrętach jak seria z wylanymi amorkami i sprężynkami od długopisów zamiast normalnych springów. jeszcze chwila i dacha by strzelił. Potem z nim gadałem to mowił że wypieprzył w błoto kilka ładnych stówek na zawias który owszem jest niższy ale dużo gorszy od serii jeśli chodzi o prowadzenie. Mój były kierowca z KJS ma H&R +B6 - miodzio na równym, miodzio na dołach, śniegu, szutrach....

Obecny kierowca Kayaba excel-g plus Eibach pro kit (czerwony) na równym świetnie, drobne nierówności wybiera lepiej od serii, może jest minimalnie za miękki (ale to do sportu) na ulicę jest w sam raz. Można spokojnie przejeżdżać przez progi zwalniające i nie bać się o tory kolejowe. Sprężyna to progres więc auto nie przechyla się jak seria nawet na mocnych zakrętach.

Od razu dodam że to nie jest rajdówka (służy do normalnej jazdy i od czasu do czasu na KJS)

Dla porównania w załączniku jak wychyla się auto przy zawiasie sportingowym i przy zestawie który opisałem.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b623de74d9bea934.html eibach pro kit plus KYB

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c58b64a16d58f16.html

Seria sportasiowa

Napisano

> Nie jeździłem, nie porwałbym się na takie zawieszenie po tym co

> zobaczyłem na KJS. Koleś z nówką sztuką zawiasem GT - shitline

> (komplet) (...)

Komplet to komplet, może wina jest w sprężynie a nie w amortyzatorze.

Napisano

> Nie jeździłem, nie porwałbym się na takie zawieszenie po tym co

> zobaczyłem na KJS. Koleś z nówką sztuką zawiasem GT - shitline

> (komplet) wyglądał na zakrętach jak seria z wylanymi amorkami i

> sprężynkami od długopisów zamiast normalnych springów. jeszcze

> chwila i dacha by strzelił. Potem z nim gadałem to mowił że

> wypieprzył w błoto kilka ładnych stówek na zawias który owszem

> jest niższy ale dużo gorszy od serii jeśli chodzi o prowadzenie.

> Mój były kierowca z KJS ma H&R +B6 - miodzio na równym,

> miodzio na dołach, śniegu, szutrach....

> Obecny kierowca Kayaba excel-g plus Eibach pro kit (czerwony) na

> równym świetnie, drobne nierówności wybiera lepiej od serii,

> może jest minimalnie za miękki (ale to do sportu) na ulicę jest

> w sam raz. Można spokojnie przejeżdżać przez progi zwalniające i

> nie bać się o tory kolejowe. Sprężyna to progres więc auto nie

> przechyla się jak seria nawet na mocnych zakrętach.

> Od razu dodam że to nie jest rajdówka (służy do normalnej jazdy i od

> czasu do czasu na KJS)

> Dla porównania w załączniku jak wychyla się auto przy zawiasie

> sportingowym i przy zestawie który opisałem.

> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b623de74d9bea934.html eibach pro

> kit plus KYB

> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c58b64a16d58f16.html

> Seria sportasiowa

Co wybrać do Eibachów czerwonych? bilstein b4 czy KYB Excell-g

czy sporo drozsze KYBy są warte swojej ceny?

Napisano

> Co wybrać do Eibachów czerwonych? bilstein b4 czy KYB Excell-g

> czy sporo drozsze KYBy są warte swojej ceny?

Nie jeździłem na b4 ale z tego co słyszałem jeśli chodzi o ich charakterystykę to po prostu zamiennik serii i do tych sprężyn mogą za słabo tłumić.

Jak wcześniej pisałem z kayabą jeździ się nieźle, jest trochę twardsza od serii.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.