Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Failury

Featured Replies

Napisano

Witam posiadaczy stilakow,

mam takie pytanko...interesuje mnie bardzo temat zakupu silo, tzn jest na niego bardzo napalony tylko jedyna rzecz ktroa mnie odciaga od zakupu i szukania alternatywy sa bledy tzw. failury ktore bardzo czesto mecza posiadaczy tych fajnych samochodow..

Pytanko brzmi: czy failury wyskakuja bardzo czesto i u wiekszosci posiadaczy, czy tez sa to "nieszczesliwe" wypaki wynikajace ze zlego uzytkowania i czy te bledy sa tak duzym problemem w uzytkowaniu samego auta.

wiem ze powaznym bledem jest failu z poduszkami, czy sa jeszcze takie kwiatki ktore skutecznie moge odrzucic mysl o kupnie stilo

prosze o szczery odpowiedzi

pzdr

Napisano

A co Ci tu pisac masz cale forum poczytaj i wyciagnij wnioski 20.GIF

I nie pisz juz o takich pierdolach na technicznym nono.gif

Wpadnij na SSP 20.GIF30.GIF

Napisano

> Pytanko brzmi: czy failury wyskakuja bardzo czesto

Popatrz na to z tej strony. Większość produkowanych obecnie aut wyposażonych jest w czułe systemy elektroniczne. I wiele z tych aut ma problemy z elektroniką, bez względu na markę. Przyczyną "failurów" w stilo są przeważnie rzeczy błahe, jak poluzowane połączenie, czy spadek napięcia w instalacji elektrycznej. Często jednak ułatwiają one wczesną diagnozę poważniejszego problemu palacz.gif A tak to byś dalej jeździł w błogiej nieświadomości "niepsującym się autem" biglaugh.gif

PS Przeczytaj podwieszony wątek o zakupie stilo ok.gif

Napisano

Failury to nie problem, występowały we wczesnych wersjach, a głównym problemem była centralka ESP, a właściwie jej soft, złączki pod fotelami od poduszek. Elektronika w stilo i tak jest bardzo dopracowana w porównaniu do francuzów. Od roku 2004 (FL) problemy z elektroniką właściwie nie wystepują. Przynajmniej ja nie zaobserwowałem, pomijając dziwne zachowanie sterownika klimy auto (został wymieniony) nie mam innych problemów. zapraszam do grzebania w teczkach zlosnik.gif

Napisano

> a co to jest failur ?

to jest wtedy jak kolo 3 w nocy masz dosc i musisz przystopowac. Inni zapalaja papierosa a ty masz failur smile.gif270635636-JUMP2.gif

Napisano

> jedyna rzecz ktora mnie odciaga od zakupu i szukania alternatywy sa bledy tzw. failury ktore bardzo czesto mecza posiadaczy tych fajnych samochodow..

Czy ja wiem czy tak często. hmm.gif To chyba jakiś mit. Podobnie jak z niezawodnością volkswagenów. tongue.gif

> Pytanko brzmi: czy failury wyskakuja bardzo czesto i u wiekszosci

> posiadaczy, czy tez sa to "nieszczesliwe" wypaki wynikajace ze

> zlego uzytkowania i czy te bledy sa tak duzym problemem w

> uzytkowaniu samego auta.

Sprawa ma się następująco:

1. Jeśli wyskoczy już failur, to zazwyczaj nie ma gdzieś styku lub coś jest zatkane.

- styku nie ma zazwyczaj w wersji 3D pod siedzeniem i wtedy wywala failur poduszkowy. W wersjach 5D i MW ten problem praktycznie nie występuje, bo siedzeniem nie jeździ się w tę i spowrotem w celu zabrania pasażerów.

- powodem failura może być też zatkany jeden z czujników w dieslach (kopcące, pełne sadzy spaliny) lub nieprawidłowo skalibrowana instalacja gazowa w benzyniakach.

- inne failury pokazują się bardzo żadko i ludzie przejeżdżają bezproblemowo po 100.000 km bez żadnych ingerencji w samochód.

2. Większe problemy z autem mogą się pojawiać z powodu braku masy lub wilgoci, która dostała się do kabli, ale to tyczy nie tylko stilo.

> wiem ze powaznym bledem jest failu z poduszkami, czy sa jeszcze takie

> kwiatki ktore skutecznie moge odrzucic mysl o kupnie stilo

Failur z poduszkami jest zazwyczaj naprawialny w 5 minut jeśli się wie co i jak. Problemem może być zawieszenie, które podobnie jak w innych samochodach nie daje sobie rady z polskimi drogami. Na szczęście jego kompletna naprawa nie przekracza 1000 złotych. Zorientuj się natomiast ile kosztuje naprawa zawieszenia wielowahaczowego w focusie. beksa.gif

> prosze o szczery odpowiedzi

Stilo to dobry samochód. Jest jeden warunek - musi być bezwypadkowy, od dbającego o niego właściciela, regularnie serwisowany... No tak... Ale to się tyczy wszystkich aut. Jak kupisz złoma, to będziesz miał problemy. Jak poszukasz i kupisz auto droższe, ale dobre, to będziesz z niego bardzo zadowolony. ok.gif

Napisano

> Elektronika w stilo i tak jest bardzo

> dopracowana w porównaniu do francuzów.

Nigdy nie miałem żadnego failura w stilo zlosnik.gifzlosnik.gif ale o reno też złego slowa nie powiem nono.gif w rok przejechałem 35 kkm i zobacz nic się nie zepsuło grinser006.gif

Napisano

> Często jednak ułatwiają one wczesną diagnozę poważniejszego

> problemu A tak to byś dalej jeździł w błogiej nieświadomości

> "niepsującym się autem"

Dokładnie ok.gif

Wkurzające może być wywalanie błędów, ale informują one o jakiejś niesprawności. Być może w innych autach tego typu informacje nie występują (lub informują tylko o poważnych uszkodzeniach) co nie znaczy, że wszystkie systemy są sprawne.

W moim przypadku tylko kilka razy failury mnie zaatakowały:

- za niski stan oleju (bez tego komunikatu jeździłbym nieświadomie i zakatowałbym wariator)

- niesprawność poduszek (diagnoza pokazała spadek napięcia w lewej kurtynie, bez tej inf jeździłbym nieświadomie z niesprawną jedną poduchą)

- niesprawność silnika (po delikatnym zalaniu pewnie przejechałbym jeszcze kilka km, co spowodowałoby totalne rozwalenie silnika, po komunikacie zjechałem na bok, wezwałem lawetę, silnik ocalony smile.gif )

Napisano

Potwierdzam, failury to rzadka przypadłość wynikająca z braku styku na łączach pod siedzeniami albo instalacji gazowej. Wszelkie inne informacje są uzasadnione. Sam miałem może 5 failurów w ciągu 4 lat - jeden tylko zasygnalizował niski poziom oleju na zakręcie - więc w samą porę.

Napisano

> tylko jedyna rzecz ktroa mnie

> odciaga od zakupu i szukania alternatywy sa bledy tzw. failury

> ktore bardzo czesto mecza posiadaczy tych fajnych samochodow..

Jeśli tylko to, to kupuj śmiało ok.gif Akurat IMO jest to ostatni problem, jakim posiadając Stilo możnaby się martwić. zlosnik.gif

Napisano

> Jeśli tylko to, to kupuj śmiało Akurat IMO jest to ostatni problem,

> jakim posiadając Stilo możnaby się martwić.

Wlasnie!

Bardziej przejąłbym się np. kampanią 5044 (czyt. przyklejony wątek o pękających sprężynach w STILO).

Drugim elementem strategicznym jest np. wadliwa mata pasażera, która jest odpowiedzialna za odpalanie poduszek powietrznych pasażera...

pzdr...

/kustosz

Napisano

> Wlasnie!

> Bardziej przejąłbym się np. kampanią 5044 (czyt. przyklejony wątek o

> pękających sprężynach w STILO).

> Drugim elementem strategicznym jest np. wadliwa mata pasażera, która

> jest odpowiedzialna za odpalanie poduszek powietrznych

> pasażera...

> pzdr...

> /kustosz

yikes.gif Jeszcze nikomu nie odpaliła poduszka podczas jazdy, względnie nie odpaliła podczas wypadku. To też jest źródło failurów. Nie siejmy defetyzmu, tylko zachęcajmy.

A że kampania była ... sie zrobiło i jest git.

Napisano

> Jeszcze nikomu nie odpaliła poduszka podczas jazdy, względnie nie

> odpaliła podczas wypadku. To też jest źródło failurów. Nie

> siejmy defetyzmu, tylko zachęcajmy.

>

Nie no jasne, nie siejmy defetyzmu, najwyżej komus nie odpali podczas wypadku. Ja dziękuje za takie pocieszenie! Fakt jest faktem, ze takie wykonanie maty jest/było kolejną wadą fabryczną fiata.

> A że kampania była ... sie zrobiło i jest git.

>

Jest git??? Dodanie kawałka blachy nie usuwa źródła problemu! A to już nie jest git! Zresztą jak chcesz podyskutować nt. 5044 to zapraszam na wątek podwieszony o tej kampanii...

pzdr...

/kustosz

Napisano

> Jest git??? Dodanie kawałka blachy nie usuwa źródła problemu! A to

> już nie jest git! Zresztą jak chcesz podyskutować nt. 5044 to

> zapraszam na wątek podwieszony o tej kampanii...

Nad tamtym wątkiem nikt nie panuje... 400 postów smile.gif. Tu tylko napisze, że ufam Fiatowi - w końcu naprawiali swój błąd i na pewno projektował to jakiś specjalista. Czemu miałoby być tak całkiem źle. Pewnie spełnia swoje zadanie.

Napisano
  • Autor

dzeiki za odpowiedzi troche mnie uspokoiliscie i jestem juz bardziej zdecydowany na kupno fiata stilo..

a tak z innej beczki...lepiej kupowac polskiego stilaka z raczej pewna dokumentacja w ASO czy tez sprowadzic cos ciekawego...Jak to jest z ASO? Moge tam sprawdzic historie samochodu z zagranicy. maja taki wspolny europejski bank dancy h?

Napisano

> Nie no jasne, nie siejmy defetyzmu, najwyżej komus nie odpali podczas

> wypadku. J

poduszki odpalają

Napisano

> lepiej kupowac polskiego stilaka z raczej pewna dokumentacja w ASO czy tez sprowadzic cos ciekawego...

Obojętnie. Warto natomiast kupić auto sprawdzone dogłębnie przez mechaników. zlosnik.gif

> Jak to jest z ASO? Moge tam sprawdzic historie samochodu z zagranicy. Maja taki wspolny europejski bank danych?

Podobno istnieje. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Obojętnie. Warto natomiast kupić auto sprawdzone dogłębnie przez

> mechaników.

> Podobno istnieje.

podobno?

jako taki stan fizyczny da sie okrslic przez ogledziny, da sie zobaczyc stan blacharki, mozna zmierzyc grubosc lakieru, stan srodka ale to ze samochood ma np, krecony przebieg to nie da rady...

Napisano

> Nie no jasne, nie siejmy defetyzmu, najwyżej komus nie odpali podczas

> wypadku. Ja dziękuje za takie pocieszenie!

A co to Fiat jedyny, który ma tego typu problemy?

> Fakt jest faktem, ze

> takie wykonanie maty jest/było kolejną wadą fabryczną fiata.

Nie tylko Fiata, maty istnieją też w innych markach, jedne szybciej, inne wolniej padają.

> Jest git??? Dodanie kawałka blachy nie usuwa źródła problemu! A to

> już nie jest git! Zresztą jak chcesz podyskutować nt. 5044 to

> zapraszam na wątek podwieszony o tej kampanii...

> pzdr...

> /kustosz

Tak bywa, Fiat ma taka kampanię, inne marki maja inne kampanie. Życie...

Napisano

> Nigdy nie miałem żadnego failura w stilo ale o reno też złego

> slowa nie powiem w rok przejechałem 35 kkm i zobacz nic się

> nie zepsuło

To tylko się cieszyć smile.gif

Napisano

> ale to ze samochood ma np, krecony przebieg to nie da rady...

Dlatego warto kupować auta, które posiadają pełną dokumentację serwisową - faktury, zlecenia napraw z aktualnym przebiegiem, itp. Ja mam skoroszyt, gdzie wszystko ładnie wpinam i kolejny właściciel będzie miał w to wgląd. ok.gif Nigdy nie kupiłem auta używanego (a kilka kupowałem), które nie miało wpisów w książce gwarancyjnej lub innych weryfikowalnych dowodów. Ostatnie kupione auto (dla żony) oprócz nienagannego stanu technicznego miało wpisy w KG, które telefonicznie zweryfikowałem w warsztatach - powszechnie występujące komputery bardzo ułatwiają to zadanie. smile.gif I to nie zweryfikowane w sposób, że ja dzwonię, mówię że auto miało u nich naprawiane coś tam przy takim przebiegu i proszę o potwierdzenie tak lub nie, bo każdy wtedy może na odczepnego przytaknąć, ale to mechanicy mi mówili kiedy auto było naprawiane, co miało robione i jaki był wtedy przebieg, a ja sobie tylko sprawdzałem ze swoją dokumentacją. zlosnik.gif

Napisano

> wpisy w KG, które telefonicznie zweryfikowałem w

> warsztatach - powszechnie występujące komputery bardzo ułatwiają

> to zadanie.

Ostatnio coraz częściej można się spotkać z odmową udzielania tego rodzaju informacji przez warsztaty hmm.gif

Napisano

> Ostatnio coraz częściej można się spotkać z odmową udzielania tego

> rodzaju informacji przez warsztaty

Nie widzę powodu. Auto nie jest chronione ustawą o ochronie danych osobowych. zlosnik.gif

Napisano

> Nie widzę powodu.

Ale warsztat być może widzi - i na przykład zdaniem FAP nie ma w tym nic złego. Pamiętam, że kiedyś ktoś ich wypytywał na temat dostępności takich informacji (po odmowie udzielonej w ASO) i odpowiedź była taka, że nie istnieją żadne powody, żeby informować obecnego właściciela auta o poczynaniach poprzedniego właściciela(li), o tym kiedy i z czym był w serwisie, ile płacił, za co, itp. Jeśli chcemy się dowiedzieć takich rzeczy, to możemy zapytać bezpośrednio tego byłego właściciela. zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.