Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

niemieckie pocztówki - vw transporter

Featured Replies

Napisano

warto się w coś takiego ładować z roku 1998-2000?

na co zwrócić szczegulną uwagę?

jakie to może mieć RZECZYWISTE przebiegi?

znalazłem jakąś firme w łodzi :)

co o tym sądzicie?

Napisano

> jakie to może mieć RZECZYWISTE przebiegi?

na pewno nie 10 000 km rocznie hahaha.gif

Raczej chyba blizej min 50 000, chyba ze sluzyl bardziej za kempingowoz zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> na pewno nie 10 000 km rocznie

> Raczej chyba blizej min 50 000, chyba ze sluzyl bardziej za

> kempingowoz

tyle to ja wiem- ale jak myślićie jak to może wyglądać w realu- więcej niż 400tys przebiegu???

Napisano

> tyle to ja wiem- ale jak myślićie jak to może wyglądać w realu-

> więcej niż 400tys przebiegu???

Jesli ja pracujac stacjonarnie w dwoch robotach i studiujac robilem 1500km tygodniowo to taki dostawczak, pracujac mogl zrobic...hmmm

Na autostradach?

5 dni po 8 godzin, zalozmy 4 jazdy, to 2500km tygodniowo. Razy 50 tygodni razy 9 lat... 1 125 000km.

A w rzeczywistosci - zalezy kto i jak uzytkowal. Bo na maksa mozna by 7 godzin jazdy x 5 dni razy 50 tygodni przez 9 lat smile.gif na autostradzie przy 140 robi sie dwa razy tyle hahaha.gif

Napisano

ale jak myślićie jak to może wyglądać w realu-

> więcej niż 400tys przebiegu???

Tu nie ma co myśleć przejdż się do pierwszego lepszego komisu i pooglądaj auta i importu 99% z nich miało przebiegi 400 tyś i więcej.

W autach firmowych trzeba zwracać uwagę na stan techniczny a przebieg .... pikuś nawet Niemcy kręcą.

Co do "pocztówek "to tu masz ich ok 300 szt. te żółte naturlich

Napisano
  • Autor

jakie jest prawdopodobieństwo że były one serwisowane....zółte oczywiście....

Napisano

Nie ma reguły na serwisowanie w "moich" rejonach żółte pomykają w takim stanie technicznym że ratuj się kto może i najczęściej jest to Ford Transit ale trzeba być dobrej myśli bo to wielka firma i czasem się zdarzy że ktoś dba o tabor.

P.S. A w rodzimym kraju to już widziałeś wszystko tutaj masz parę aut poleasingowych

Jechać oglądać macać mierzyć badać i nie sugerować się przebiegiem.

Napisano

> tyle to ja wiem- ale jak myślićie jak to może wyglądać w realu-

> więcej niż 400tys przebiegu???

Średnio minimum 500 kkm

Napisano

> Średnio minimum 500 kkm

Przy czym trzeba też dodać ze przy takich firmach serwis jest najczęsciej bardzo dobry, szczególnie jak to pocztówki z zachodu. Wbrew pesymistom, takie auta najczesciej co kilka tygodni mają przeglądy (bo bardziej sie to oplaca niz flota assistance-ów ganiająca do zepsutych aut) na których po prostu wymienia się wszystko co sprawia wrażenie zmeczonego - wiem bo nawet w niewielkiej firmie mojego kuzyna tak sie robi - przychodzi czas to wymienia sie klocki, tarcze, paski, itp itd, zawsze w aso, zawsze czesci na jakimś tam "sprawdzonym" aso-poziomie. Porównywanie takiego auta, jeszcze uzytkownego np. tylko na autostradach ma się nijak do auta w prywatnych rękach, w ktorych w 90% oszczędza się na wszystkim tak długo jak można. Jedno z aut kuzyna było z floty, to kiedys z ciekawosci zajrzał w ksiazke serwisową i zobaczył tam wymiany elementów o których nawet nie wiedział ze zaczynają się psuć, np. elementy zawieszenia w Focusie - po prostu zarządzający flotą wie z doświadczeń kiedy najsensowniej wymienić jakąś część a nie czekać az sama padnie i popsuje jeszcze trzy inne wokoło.

To tak zebyś był większym optymistą - czym innym T4 z 400kkm przejechanymi przez ekipę remontową w malutkiej firmie w której wymiana paska rozrządu to spory wydatek i warto kupić sobie pasek i napinacze na ebay-u i wymienic w zakładzie u znajomego majstra który kiedyś robił coś podobnego w Transicie smile.gif, a co innego podobne T4 uzywane przez róznych kierowcow ktorzy jada z Mainz do Monachium autostradami w nocy wink.gif. Nie wspomnę już o blacharce - prywatny własciciel predzej odda auto polakowi do pomalowania i zaszpachlowania zaś we flotach nikt nie ma czasu na takie zabawy - wstawia się nową czesc, lakieruje w normalnym zakladzie, wystawia fakturę i cześć.

Napisano

> Przy czym trzeba też dodać ze przy takich firmach serwis jest

> najczęsciej bardzo dobry, szczególnie jak to pocztówki z

> zachodu. Wbrew pesymistom, takie auta najczesciej co kilka

> tygodni mają przeglądy (bo bardziej sie to oplaca niz flota

> assistance-ów ganiająca do zepsutych aut) na których po prostu

> wymienia się wszystko co sprawia wrażenie zmeczonego - wiem bo

> nawet w niewielkiej firmie mojego kuzyna tak sie robi -

> przychodzi czas to wymienia sie klocki, tarcze, paski, itp itd,

> zawsze w aso, zawsze czesci na jakimś tam "sprawdzonym"

> aso-poziomie. Porównywanie takiego auta, jeszcze uzytkownego np.

> tylko na autostradach ma się nijak do auta w prywatnych rękach,

> w ktorych w 90% oszczędza się na wszystkim tak długo jak można.

> Jedno z aut kuzyna było z floty, to kiedys z ciekawosci zajrzał

> w ksiazke serwisową i zobaczył tam wymiany elementów o których

> nawet nie wiedział ze zaczynają się psuć, np. elementy

> zawieszenia w Focusie - po prostu zarządzający flotą wie z

> doświadczeń kiedy najsensowniej wymienić jakąś część a nie

> czekać az sama padnie i popsuje jeszcze trzy inne wokoło.

> To tak zebyś był większym optymistą - czym innym T4 z 400kkm

> przejechanymi przez ekipę remontową w malutkiej firmie w której

> wymiana paska rozrządu to spory wydatek i warto kupić sobie

> pasek i napinacze na ebay-u i wymienic w zakładzie u znajomego

> majstra który kiedyś robił coś podobnego w Transicie , a co

> innego podobne T4 uzywane przez róznych kierowcow ktorzy jada z

> Mainz do Monachium autostradami w nocy . Nie wspomnę już o

> blacharce - prywatny własciciel predzej odda auto polakowi do

> pomalowania i zaszpachlowania zaś we flotach nikt nie ma czasu

> na takie zabawy - wstawia się nową czesc, lakieruje w normalnym

> zakladzie, wystawia fakturę i cześć.

Racja, ja tak kiedyś przez 6 lat poloneza trucka serwisowałem, nie w ASO, ale za to wszystko na zapas i za wczasu wymieniałąem, aby było 100% pewne w nocynch trasach, bo co 2 tygodnie śmigałem nim z Gdyni do Warszawy. Na przeglądach rocznych się dziwili kto o niego tak dba, że auto jest w tak dobrej kondycji technicznej.

Napisano

> warto się w coś takiego ładować z roku 1998-2000?

> na co zwrócić szczegulną uwagę?

na stan auta. najlepiej jakbys mogl wybrac z kilku

> jakie to może mieć RZECZYWISTE przebiegi?

a kogo to obchodzi ? clown.gif

> znalazłem jakąś firme w łodzi smile.gif

> co o tym sądzicie?

NIGDY nie kupuj u posrednika w PL ... My mamy zolte MB "kaczki" kupione kilka lat temu bezposrednio w Niemczech - jak do tej pory jest to najlepsza inwestycja w naszej flocie samochodowej ok.gif

M.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.