Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

spierd***** montaż gazu - PILNE

Featured Replies

Napisano

przepraszam za tytuł posta, ale jestem "lekko" zdenerwowany.

Otóz w poniedziałek odebrałem samochód od gazownika z jednego z szanowanych warszawskich warsztatów.

Wszystko ładnie pięknie, sama instalacja (BRC) śmiga świetnie.

Niestety panowie gazownicy narobili dużo dziur (wiem, że trzeba je zrobić) i niczym ich nie zabezpieczyli. Ponadto sama estetyka intstalacji pozostawia wiele do życzenia.

ALE najważniejsze stało się dzisiaj, jak popadał deszczyk. Otóż jedną z dziur wlewała się woda do auta jak stało na parkingu - efekt - bagno w samochodzie. Cała podłoga zalana, wszystko mokre, tapicerka, fabryczne tłumienie, gąbki etc.

Jutro rano jade do ów warsztatu na reklamację. Nie chodzi mi tylko o zalepienie dziur, ale o osuszenie całego auta.

Jak dochodzić swoich praw i nie dać się przy tym 270747800-sex.gif

ps. jak ktoś chce zobaczyć jak to wygląda to mogę wrzucić zdjęcia...

Napisano

> przepraszam za tytuł posta, ale jestem "lekko" zdenerwowany.

> Otóz w poniedziałek odebrałem samochód od gazownika z jednego z

> szanowanych warszawskich warsztatów.

> Wszystko ładnie pięknie, sama instalacja (BRC) śmiga świetnie.

> Niestety panowie gazownicy narobili dużo dziur (wiem, że trzeba je

> zrobić) i niczym ich nie zabezpieczyli. Ponadto sama estetyka

> intstalacji pozostawia wiele do życzenia.

> ALE najważniejsze stało się dzisiaj, jak popadał deszczyk. Otóż jedną

> z dziur wlewała się woda do auta jak stało na parkingu - efekt -

> bagno w samochodzie. Cała podłoga zalana, wszystko mokre,

> tapicerka, fabryczne tłumienie, gąbki etc.

> Jutro rano jade do ów warsztatu na reklamację. Nie chodzi mi tylko o

> zalepienie dziur, ale o osuszenie całego auta.

> Jak dochodzić swoich praw i nie dać się przy tym

> ps. jak ktoś chce zobaczyć jak to wygląda to mogę wrzucić zdjęcia...

TO co oni w suficie wiercili te dziury? a tak na powaznie to nie bedzie łatwo wyegzekwować zadosc uczynienie za szkode. Jezeli szkody sa spore (chodzi o wartość) to jak masz czas i mocne nerwy to mozesz sie pobawic w straszenie szefa warsztatu ze zlozysz powodztwo cywilne do sadu o odszkodowanie lub usuniecie szkód ale wtedy gdy nie dojdzie do ugody, choc sam nie mam pojecia czy to cos da

Napisano
  • Autor

> TO co oni w suficie wiercili te dziury? a tak na powaznie to nie

> bedzie łatwo wyegzekwować zadosc uczynienie za szkode. Jezeli

> szkody sa spore (chodzi o wartość) to jak masz czas i mocne

> nerwy to mozesz sie pobawic w straszenie szefa warsztatu ze

> zlozysz powodztwo cywilne do sadu o odszkodowanie lub usuniecie

> szkód ale wtedy gdy nie dojdzie do ugody, choc sam nie mam

> pojecia czy to cos da

dziury są przy podszybiu, w miejscu gdzie są odwodnienia, niestety najpierw woda dostaje się "gazowymi" dziurami.

Napisano

> Czyli tylko sąd? Tak to mogę im "skoczyć

Nie wiem jak ty ale ja najpierw bym podjechał poprosił szefa i spokojnie pokazal mu co i jak i spytal sie go co zamierza zrobic, a sąd to ostatecznosc

Napisano

> Nie wiem jak ty ale ja najpierw bym podjechał poprosił szefa i

> spokojnie pokazal mu co i jak i spytal sie go co zamierza

> zrobic, a sąd to ostatecznosc

dokladnie staraj sie zalatwic sprawe polubownie, skoro to w miare szanowany zaklad to powinno sie udac, zawsze mozesz postraszyc ich ze im opinie popsujesz... a sad pad.gif sam napewno wiesz jak dzialaja w Polsce sady sciana.gif

Napisano

> dokladnie staraj sie zalatwic sprawe polubownie, skoro to w miare

> szanowany zaklad to powinno sie udac, zawsze mozesz postraszyc

> ich ze im opinie popsujesz... a sad sam napewno wiesz jak

> dzialaja w Polsce sady

Jeśli się nie uda osobiście, istnieje jeszcze powiatowy rzecznik ochrony konsumenta. Za free napisze ugodowe pismo do właściciela warsztatu coby usunął usterki i pokrył straty , ewentualnie odda sprawę do sądu konsumenckiego.

Napisano
  • Autor

> Jeśli się nie uda osobiście, istnieje jeszcze powiatowy rzecznik

> ochrony konsumenta. Za free napisze ugodowe pismo do właściciela

> warsztatu coby usunął usterki i pokrył straty , ewentualnie odda

> sprawę do sądu konsumenckiego.

znaczy ja chcę załatwić sprawę polubownie - nie jestem pieniaczem.

Tylko, ze juz gadałem z właścicelem i wiem, ze latwo nie bedzie.

Jutro mam podjechac i pokazac co i jak.

Chciałem się dowiedzieć jak wygląda to od strony prawnej - bo sadzic o zalane auto sie nie bede.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.