Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[X16SZR] Remont, czy wymiana silnika ?

Featured Replies

Napisano

Mam problem z silnikiem. Po pierwsze klekocze w nim coś jak w dieslu Tutaj możecie go posłuchać... Brak kompresji na pierwszym cylindrze (z powodu nieszczelnych zaworów), a także tłok w tym cylindrze ma spore luzy. W poniedziałek głowica idzie do remontu, a kolega-mechanik, który koordynuje wszystko, radzi mi oglądać się za nowym silnikiem. Teraz nie wiem co robić. Oczywiście nie pracował ten cylinder, na którym nie było kompresji, co więcej, pyrkało coś z rury wydechowej. Nagrany dźwięk - myślałem że to było spalanie stukowe, a to chyba były jakieś przedmuchy. Bywało, że jak odkręciłem korek oleju, silnik niemalże dławił się i gasł. Nie wiem, czy nie waliły mi panewki, może je obejrzymy. Nie mam progów na cylindrach

A teraz kilka pytań:

1) Zakładając, że za ok. 500zł mógłbym (w ciągu miesiąca) dostać lepszy silnik, to czy jest sens naprawiać tą głowicę ?

2) Czy jest sens robić tylko głowicę ? Czy można wymienić pierścienie (na nominalne), nie robiąc szlifu ? Czy po wymianie pierścieni konieczne będzie docieranie silnika ?

3) Czy do wymiany pierścieni tłoki wyjmuje się górą, czy dołem ?

4) Czy do wymiany panewek konieczne będzie szlifowanie wału ?

5) Czy ma sens wymiana tylko jednego tłoka ?

Napisano

> Mam problem z silnikiem. Po pierwsze klekocze w nim coś jak w dieslu

> Tutaj możecie go posłuchać... Brak kompresji na pierwszym

> cylindrze (z powodu nieszczelnych zaworów), a także tłok w tym

> cylindrze ma spore luzy. W poniedziałek głowica idzie do

> remontu, a kolega-mechanik, który koordynuje wszystko, radzi mi

> oglądać się za nowym silnikiem. Teraz nie wiem co robić.

> Oczywiście nie pracował ten cylinder, na którym nie było

> kompresji, co więcej, pyrkało coś z rury wydechowej. Nagrany

> dźwięk - myślałem że to było spalanie stukowe, a to chyba były

> jakieś przedmuchy. Bywało, że jak odkręciłem korek oleju, silnik

> niemalże dławił się i gasł. Nie wiem, czy nie waliły mi panewki,

> może je obejrzymy. Nie mam progów na cylindrach

> A teraz kilka pytań:

> 1) Zakładając, że za ok. 500zł mógłbym (w ciągu miesiąca) dostać

> lepszy silnik, to czy jest sens naprawiać tą głowicę ?

jak masz pewny w 100% silnik za 500zł to lepiej,szybciej,prościej wymienić silnik

> 2) Czy jest sens robić tylko głowicę ? Czy można wymienić pierścienie

> (na nominalne), nie robiąc szlifu ? Czy po wymianie pierścieni

> konieczne będzie docieranie silnika ?

głowice można robić ale pod warunkiem że reszt jest ok,

pierścienie można wymienić pod warunkiem że tuleje sa dobre no i tłoki nie mają wyrobionych rowków na pierścienie

> 3) Czy do wymiany pierścieni tłoki wyjmuje się górą, czy dołem ?

tłoki wyjmuje się górą a na dole odkręcasz od wału

> 4) Czy do wymiany panewek konieczne będzie szlifowanie wału ?

tak (można bez ale jak robić do robić a nie ściemniać)

> 5) Czy ma sens wymiana tylko jednego tłoka ?

tak jak reszta jest dobra

Napisano

Jak wyżej. Od siebie dodam, że to czy coś trzeba robić, czy nie można stwierdzić po wykonaniu pomiarów. Najlepiej oddać silnik do zakładu, niech pomierzą i wydadzą werdykt. Problemem jest rzetelność zakładu i cena za pomiary. Jeśli to co piszesz by się potwierdziło to lepiej będzie kupić drugi silnik.

Napisano

szczegolnie gdyby sie trafil taki za 500 zł i w dobrym stanie zeby.GIF

Napisano

Znasz przebieg tego silnika ? Jak dla mnie lepiej kup silnik jezeli masz takie problemy, nawet jak dasz te 1500zl to i tak bedzie taniej niz "remont" starego... Po prostu zakladasz i latasz na nowym, a tu remont glowicy, pozniej sie okaze, ze cisnienie kiepskie, a na koncu ze olej bierze...

Napisano
  • Autor

Dziękuję wszystkim za pomoc. Remont rzeczywiście będzie nieopłacalny. Kolega, który ściąga rozbitki, obiecał mi znaleźć coś fajnego, a drugi - mechanik, sprawdzić go dokładnie. Jedno co, to żal, bo kupiłem takie coś i zrobiłem na nim ledwo 450km...

Napisano

Kupowałeś kota w worku? Czemu nie pojechałeś do mechanika, żeby sprawdził podstawowe rzeczy jak: kompresja (najpierw bez a potem z wlanym olejem w cylinder), jak zapala na zimnym i ciepłym silniku, wycieki, stan wizualny wszelkich mechanicznych podzespołów itp. To podstawa przy kupnie.

pozdr

Napisano

każdy medal ma dwie strony - dlatego, że łatwiej kupić nowy i zrobić swapa, ale! nowy silnik może paść po 1000km i nigdy tego nie stwierdzisz na pewno, a jak wyremontujesz jak cycuś glancuś swój to będziesz pewny na długie lata - ale to wychodzi drożej - coś za coś

Napisano

> Dziękuję wszystkim za pomoc. Remont rzeczywiście będzie nieopłacalny.

> Kolega, który ściąga rozbitki, obiecał mi znaleźć coś fajnego, a

> drugi - mechanik, sprawdzić go dokładnie. Jedno co, to żal, bo

> kupiłem takie coś i zrobiłem na nim ledwo 450km...

Proszę, opisz dokładnie to jak kupowałeś ten silnik. Gdzie, skąd i co sprawdzałeś, kiedy wystąpiły objawy? Może był czymś dziwnym zalany? Wiem że Tobie to w niczym nie pomoże, ale może kiedyś pozwoli innym uniknąć jakiegoś błędu.

P.S. Głowa do góry, niedługo znowu będziesz śmigać smile.gif

Napisano
  • Autor

Chyba nie ma o czym mówić...

Wtopa na maksa. Kupiłem silnik, który został wyswapowany z innego samochodu (na mocniejszy). Niby to kolega mi go polecił itp. W ogóle nie sprawdziłem go. Sprzedający jeszcze wpierał, że jest w bdb. stanie, że 450zł za goły silnik to i tak tanizna. Nie sądziłem, że motor z 1997 może być tak zarżnięty... Od samego początku wyglądało mi coś na stukowe spalanie (macie nagranie w pierwszym temacie). W tym czasie doszedłem do debila, który mi go sprzedał - na forum się chwalił, co to on nie robi, z jakimi prędkościami jeździ i w ogóle. Miał zmienianą UPG (przegrzał silnik), o czym sprzedający też mi nie raczył powiedzieć i stukający popychacz. Zalałem go półsyntetykiem. 400km przejechałem, niby było ok. Tydzień temu zaczęły wypadać zapłony - wymieniłem świece, kable. Później jeden gar przestał w ogóle pracować. Okazało się że nie było na nim w ogóle kompresji. Skoro ten baran tak go katował (aż się dziwię, że można taki silnik doprowadzić do takiego stanu w 100 i kilkanaście tysięcy km), to pewnie panewki też są powybijane, stąd też obawiam się, że remont nie będzie opłacalny.

Ogólnie jestem mocno rozżalony tym, że można komuś coś takiego sprzedać w normalnej cenie, w sytuacji gdy to powinno zostać sprzedane 0.4zł/kg. Złośliwy aż na tyle nie jestem, by mu tego życzyć, ale jak znam życie, to koleś, który sądzi, że jest cwaniaczkiem, trafi na cwaniaczka większego od siebie i wtedy mu będzie głupio...

Napisano

skrzyknij kumpli w skórach i koniecznie w beemce, wezcie pałkki bejzbolowe udajcie sie do niego na reklamacje... tuk.gif przecierz to oszustwo! wiedzial ze sprzedaje zajechany silnik, wiec nie ma sie co rozczulac

Napisano
  • Autor

> skrzyknij kumpli w skórach i koniecznie w beemce, wezcie pałkki

> bejzbolowe udajcie sie do niego na reklamacje... przecierz to

> oszustwo! wiedzial ze sprzedaje zajechany silnik, wiec nie ma

> sie co rozczulac

Nie mam na to nawet kawałka świstka papieru...

Napisano

> Nie mam na to nawet kawałka świstka papieru...

jak zobaczy waszą determinację to uzna reklamacje bez papierka zeby.GIF szczególnie jak usłyszy zgrzyt rysowanego lakieru, syk uchodzacego powietrza z przebitej opony, gruchot łamanych kosci zeby.GIF

mojemu wujowi kedys taki ciołek sprzedał silnik do kadeta w jeszcze gorszym stanie niz ten stary co miał, na szczeście wystarczyło jak poszedł z zięciem bokser.gif do sprzedawcy i kasa sie znalazła z przeprosinami, zeby.GIF nawet silnika nie musieli oddawać zeby.GIF

Napisano

napisz do mnie dziś na gg (numer w profilu) po 19

silnik był po swapowy ale my tylko zmienialiśmy te silniki w tamtej astrze , a co było wcześniej z tym silnikiem to nam nie wiadomo crazy.gif. Szukałeś silnika to podałem Tobie obie namiary na tego kolesia, ale nie miałem pojęcia że ten silnik to taka ruina icon_rolleyes.gif. Astra została nam podstawiona tylko na wymianę silnika crazy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.