Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wkrótce znów kłopoty z dieslem?

Featured Replies

Napisano

Quote:

Europejski problem z popytem na diesla

(Nowy Przemysł/13.07.2007, godz. 16:43)

Po chwilowej stagnacji, samochody z silnikami diesla ponownie sprzedają się niczym ciepłe bułeczki. Czy nie grozi nam powtórka z ubiegłej jesieni, kiedy to na niektórych stacjach brakowało paliwa dieslowskiego?

Kilometrowe kolejki na stacjach, puste baki samochodów z silnikiem diesla. Czy taka wizja rozwoju naszego rynku paliwowego to tylko fikcja, czy też faktycznie z olejem napędowym możemy mieć problemy? Popyt na ten rodzaj paliwa jest tak duży, że stawianie pytań w tej kwestii wcale nie jest bezzasadne.

Postęp wpłynął na popyt

Popyt na paliwo dieslowskie, tak w Polsce, jak i całej Europie, od kilku lat stale rośnie. Głównym czynnikiem wpływającym na taką sytuację jest postęp technologiczny w motoryzacji.

Dzięki zastosowaniu w silnikach turbin i nowych rozwiązań w dziedzinie wtrysku okazało się, że silnik diesla nie musi być hałaśliwy, z nadmiernymi wibracjami oraz zwyczajnie - zbyt słaby. Nowoczesne silniki diesla mają coraz większe grono zwolenników, zwłaszcza że są od motorów benzynowych dużo bardziej oszczędne, a co za tym idzie - tańsze w eksploatacji. Wyjątek to Wielka Brytania, gdzie olej napędowy, ze względu na odmienne preferencje podatkowe Wyspiarzy, (brak ulg dla diesla), jest droższy.

Nic więc dziwnego, że popyt na samochody z takimi silnikami rośnie. Według Wojciecha Drzewieckiego, szefa Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, udział w sprzedaży samochodów z silnikiem diesla będzie się zwiększał.

- Po wahnięciu spowodowanym ubiegłorocznymi perturbacjami z paliwem nastąpiła chwilowa stagnacja. Teraz jednak znowu obserwujemy powrót klientów do samochodów napędzanych olejem napędowym - mówi Drzewiecki. - W krajach dawnej UE ponad połowa kupowanych nowych samochodów ma silnik diesla. U nas na razie 36 proc. Ponieważ statystyki pokazują, że zbliżamy się do tego, co dzieje się w krajach "starej Unii", należy się spodziewać, że i w Polsce udział pojazdów z silnikami diesla będzie rósł - dodaje ekspert.

O tym, że popyt na diesla rośnie, może świadczyć sytuacja w Grecji. W państwie tym klienci indywidualni mają utrudniony dostęp do kupna samochodów osobowych napędzanych dieslem. Prawo to więc jest nagminnie omijane przez obrotnych Greków, którzy masowo kupują półciężarówki.

Klientów w dawnej UE i w Polsce nie odstrasza nawet to, że olej napędowy zawiera spore ilości związków siarki, z tego względu jego spalanie jest szkodliwe dla środowiska. Siarka uniemożliwia stosowanie w silnikach diesla katalizatorów oraz bardziej wyrafinowanych metod poprawiania emisji spalin, na przykład adsorberów tlenków azotu (NOx).

Z danych SAMAR-u wynika, że nowe samochody z silnikami diesla zasilają głównie firmowe floty. Jednak i indywidualni odbiorcy decydują się na takie pojazdy.

Dużo diesli, mało diesla...

Tymczasem, w ślad za zwiększonym udziałem w rynku samochodów napędzanych olejem napędowym, wcale nie idzie o zwiększenie produkcji tego paliwa.

- Polskie rafinerie pracują na sto procent swoich zdolności. Raczej nie widzę możliwości zmiany. Na rynku, zwłaszcza hurtowym, mogą być z olejem napędowym pewne kłopoty - mówi Ryszard Kaczmarek, współwłaściciel biura maklerskiego Reflex, monitorującego rynek paliw. - Być może potrzebny będzie dodatkowy import oleju napędowego.

Także przedstawiciele PKN Orlen oraz Grupy Lotos przyznają, że zwiększenie produkcji oleju napędowego może nie być możliwe. Przestawić produkcji z benzyny na olej napędowy tak po prostu się nie da. Olej napędowy jest mieszaniną węglowodorów otrzymywaną drogą destylacji ropy naftowej w temperaturze 250-350°C przy ciśnieniu atmosferycznym. Co ważne, gęstość oleju napędowego jest o ok. 18 proc. wyższa niż benzyny i wynosi ok. 0,85 kg/l. Wartość opałowa oleju napędowego wynosi zazwyczaj około 44 MJ/kg, czyli jest nieco wyższa niż benzyny.

Jednak w procesie rafinacji tylko część surowej ropy da się przerobić na olej napędowy. Reszta to dziesiątki innych frakcji począwszy od benzyn i paliwa lotniczego, a na mazucie i asfaltach kończąc. Co więcej, w procesie rafinacji otrzymuje się praktycznie stałą proporcję oleju napędowego i benzyn. I żadne zabiegi technologiczne nie mogą tego zmienić.

Są symptomy kłopotów

W Europie podaż oleju napędowego praktycznie nie wzrasta. Większość rafinerii, podobnie jak polskie, pracuje na cały gwizdek. - To może zwiastować kłopoty z paliwem, zwłaszcza że zbliża się okres wakacyjny - przyznaje Kaczmarek.

Wyjściem mógłby być import oleju napędowego ze wschodu - z Litwy i Białorusi. Jednak i z tym mogą być pewne problemy. Ubiegłoroczny pożar w litewskiej rafinerii Możejki spowodował kilkudziesięcioprocentowe zmniejszenie zdolności produkcyjnych. W praktyce więc pozostają dwie inne wschodnie rafinerie - w Mozyrzu i Nowopołocku. Pytanie, czy zechcą one sprzedawać paliwo do Polski.

- To nie takie oczywiste, wpływać na to mogą nasze napięte stosunki z Rosją oraz zadrażnienia Białorusi z Moskwą. Mińsk zechce z pewnością powetować sobie straty z tytułu nieuzyskania podwyżek stawek za transport ropy i gazu poprzez swoje terytorium zwiększonym eksportem ropy. Jednak podstawowym pytaniem jest, czy pozwoli mu na to Moskwa - mówi Kaczmarek.

Rosja może nie chcieć pozwolić Mińskowi na dodatkowy zarobek. Wystarczy, że "nagle okaże się", że ropociąg jest niesprawny lub inne względy zdecydowały o zmniejszonych dostawach surowca, który przecież w całości pochodzi z Rosji.

Kłopoty latem, biodiesel ratunkiem?

Pierwsze problemy z dieslem mogą mieć miejsce już w najbliższym czasie. Prace polowe i zbliżający się sezon turystyczny może spowodować, że na stacjach będzie brakować tego paliwa. Na szczęście rynkowi pomogła trochę aura: ciepła zima spowodowała zmniejszone zapotrzebowanie na olej opałowy. Oznacza to, że rafinerie zaoszczędziły trochę diesla i mogą go "rzucić na rynek" w kryzysowej sytuacji.

Ratunkiem może być także biodiesel. Początkowo miał on zapewnić tylko odpowiedni udział w zużyciu energii ze źródeł odnawialnych. Tymczasem teraz to paliwo może być sposobem na ewentualne braki na rynku. Chodzi o niebagatelne ilości.

Jeśli w biodieslu będzie tylko 5 proc. estrów, w skali roku dla całego kraju będzie potrzeba nawet o kilkaset tys. ton paliwa dieslowskiego mniej. Na razie jednak biodiesel napotyka na przeszkody natury administracyjnej.

Zbyt niska, zdaniem producentów biodiesla, ulga w podatku akcyzowym czyni produkcję tego biopaliwa wątpliwą ekonomicznie (produkcję wstrzymano m.in. w instalacji w należącej do Grupy Orlen Rafinerii Trzebinia).

Jednak, jeżeli okaże się, że kłopoty z dieslem z ropy naftowej są stałe, sytuacja może się zmienić. Przykład może dać Brazylia, gdzie aż 45 proc. energii pochodzi ze źródeł odnawialnych. Ogromny w tym jest także udział biodiesla.


za www.onet.pl link: onet

W jednym się nie zgodzę - Euro5 - podwyższy koszt produkcji i zakupu diesla - za 2-3 lata moda na diesle, moim zdaniem powinna minąć, popyt osłabnąć

Napisano

> W jednym się nie zgodzę - Euro5 - podwyższy koszt produkcji i zakupu

> diesla - za 2-3 lata moda na diesle, moim zdaniem powinna minąć,

> popyt osłabnąć

Owszem, ale koszty zakupu to nie wszystko. Po za innymi kosztami dla użytkownika jednym z najwiekszych kosztów jest koszt paliwa... A niestety na jego cene głównie wpływają obciążenia fiskaslne...

Krawiec

Napisano

sposób na pokrycie braków w podaży diesla jest bardzo prosty, tylko rząd się nie garnie żeby wprowadzić odpowiednie ustawodawstwo.

Przeciez wystarczy podpisać ustawę zapewniającą opłacalność produkcji estrów metylowych (tzw biodiesla) i napewno znajdą się na niego chętni o ile będzie chociaż kilka procent tańszy niż ON.

Ale nikomu w rządzie się do tego nie spieszy, bo czysty bioester bez opodatkowania jest sporo droższy od "czystego" ON czego konsekwencją jest to, że żeby biodiesel był opłacalny akcyza musiałaby być o wiele niższa niż w przypadku ON a to jż nie jest na rękę nikomu w rządzie

Napisano
  • Autor

> Owszem, ale koszty zakupu to nie wszystko. Po za innymi kosztami dla

> użytkownika jednym z najwiekszych kosztów jest koszt paliwa... A

> niestety na jego cene głównie wpływają obciążenia fiskaslne...

> Krawiec

Ale jak różnica w cenie diesla o porównywalnej mocy / wyposażeniu skoczy z ok. 10 tys to ok. 12-13 tys. + wyższe koszty serwisu + gorsza podatność na wirus (filtry c.st.), a różnice w cenie obu paliw będą się zmniejszać => popyt spadnie lub wyhamuje.

Napisano

> sposób na pokrycie braków w podaży diesla jest bardzo prosty, tylko

> rząd się nie garnie żeby wprowadzić odpowiednie ustawodawstwo.

> Przeciez wystarczy podpisać ustawę zapewniającą opłacalność produkcji

> estrów metylowych (tzw biodiesla) i napewno znajdą się na niego

> chętni o ile będzie chociaż kilka procent tańszy niż ON.

Seat Altea XL, zarówno 1.9 TDI jak i 2.0 TDI - na klapce wlewu palwia wyraźny napis "no biofuels" nono.gif

Napisano

paliwo do osobowych diesli to maly procent sprzedazy w polsce wiec zadna moda na diesle nie ma tu nic do rzeczy.

jestesmy krajem tranzytowym przez ktory przewalaja sie tysiace tirow, na dodatek u nas jest jedna z nizszych cen paliw w regionie i wszystkie tiry jadace na zachod i poludnie tankuja u nas diesla "pod sam dach" a jak jeszcze maja dodatkowe zbiorniki to za jednym tankowaniem schodza ze stacji setki litrow. i to jest glowna sprzedaz oleju napedowego (sektor transportowy), a w ostatnich latach wraz z dobra koniunktura gospodarcza ilosc tirow tankujacych u nas zwiekszyla sie znaczaco.

w firmach zajmujacych sie handlem paliwami byli w zeszlym roku zaskoczeni iloscia popytu na olej, czego nie przewidzieli. dodatkowo pozar w mozejkach i remont instalacji w plocku (ktore wystapily w jednym czasie) ograniczyl podaz i mielismy maly kryzys, w czasie ktorego diesla ciagnelismy prawie wylacznie z mozyra.

ale faktem jest ze z problemem podazy tego paliwa trzeba sie bedzie zmierzyc w przyszlosci.

Napisano

Ciekawe czemu... Czyzby przez filtry cząstek stałych?

Krawiec

Napisano

> Ciekawe czemu... Czyzby przez filtry cząstek stałych?

> Krawiec

1.9 TDI 105KM AFAIR go nawet nie ma.

Ale zupełnie nie o to chodzi - VW się sypią na bio-świństwie. Zwłaszcza poczuły to serwisy położone wokół Trzebini, gdzie sprzedawano duże ilości biodiesla grinser006.gif

Napisano

Czyli podtekst marketingowy, lub polityczny mający na celu oswojenie ludności z podwyżką ceny paliwa.

Napisano

> paliwo do osobowych diesli to maly procent sprzedazy w polsce wiec

> zadna moda na diesle nie ma tu nic do rzeczy.

> jestesmy krajem tranzytowym przez ktory przewalaja sie tysiace tirow,

> na dodatek u nas jest jedna z nizszych cen paliw w regionie i

> wszystkie tiry jadace na zachod i poludnie tankuja u nas diesla

> "pod sam dach" a jak jeszcze maja dodatkowe zbiorniki to za

> jednym tankowaniem schodza ze stacji setki litrow. i to jest

> glowna sprzedaz oleju napedowego (sektor transportowy), a w

> ostatnich latach wraz z dobra koniunktura gospodarcza ilosc

> tirow tankujacych u nas zwiekszyla sie znaczaco.

> w firmach zajmujacych sie handlem paliwami byli w zeszlym roku

> zaskoczeni iloscia popytu na olej, czego nie przewidzieli.

> dodatkowo pozar w mozejkach i remont instalacji w plocku (ktore

> wystapily w jednym czasie) ograniczyl podaz i mielismy maly

> kryzys, w czasie ktorego diesla ciagnelismy prawie wylacznie z

> mozyra.

> ale faktem jest ze z problemem podazy tego paliwa trzeba sie bedzie

> zmierzyc w przyszlosci.

no nie wiem czy u nas paliwa sa takie tanie. na slasku owszewm jest najtaniej w polsce. natomiast osobiscie tankuje sie w czechach bo jest jeszcze taniej, austria wypada podobnie. ostatnio w boleslawcu na schellu zaskoczyla mnie cena nopb 95 4,24 zł a Vpower 95 4,44 zł .

Napisano

> Seat Altea XL, zarówno 1.9 TDI jak i 2.0 TDI - na klapce wlewu palwia

> wyraźny napis "no biofuels"

przecież nie napisałem o obowiązkowych dolewkach, ale gdyby na stacjach stał dodatkowy dystrybutor z powiedzmy B100 czy jakąś inną mieszanką z ceną odpowiednio niższą napewno chętnych na to paliwo by nie zabrakło. nie każdy ma najnowsze auta w których stosowanie biokomponentów jest niedozwolone.

Pomyśl ile samo tylko rolnictwo zużywa ON (lub nawet czerwonki bo to tez przecież jest ON tylko z barwnikiem). Gdyby była możliwość tanszego legalnego paliwa na 1000000% znaleźliby się na nie chętni i deficytu paliwowego by nie było

Napisano

> W jednym się nie zgodzę - Euro5 - podwyższy koszt produkcji i zakupu

> diesla - za 2-3 lata moda na diesle, moim zdaniem powinna minąć,

> popyt osłabnąć

ble ble ble, zwykly onetowy glupawy artykulik - poniedzialkowy. Za tydzien bedzie o ceglach w budownictwie, albo strzykawkach w medycynie, albo cokolwiek innego. Brednie i tyle. Co to w ogole za teksty - nagle okazalo sie ze diesle sa ciche i elegancko pracuja???? Z tego co wiem to boom na diesle zaczal sie od 2000 roku i po prostu trwa. Gdzies widzialem statystyki ze polowa aut kupowanych na zachodzie europy to diesle - w Polsce bodajze okolo 20%. Ale niusy, szczegolnie internetowe musza miec swoja "forme" wink.gif

A co do tych problemow z ON - pamietam ze w lato zawsze byly takie sezonowe gadki, analogicznie do gazu ktory zawsze rosnie przed zima/wiosna/latem bo tamto/owamto. Bywaly lata w ktorych byly calkowite braki ON na stacjach - sam kiedys sluzbowym autem stalem na poboczu i czekalem na kolege ktory upuscil mi kilka literkow ze swojego smile.gif. A byly to czasy w ktorych nikt nie myslal o tym czy Rosja nam kurek przykreci.

Jedyne czego mozna sie obawiac to rownanie cen do zachodu - w DE ropka jest w okolicach 1,1eu - czyli cena 3.51 z poznanskich Neste jest troche za niska smile.gif. Cos przeczuwam ze niedlugo nasi spece od trzebienia nam kieszeni zauwaza te strasza roznice i dowala cos tam w akcyzie smile.gif.

Napisano

> Jedyne czego mozna sie obawiac to rownanie cen do zachodu - w DE

> ropka jest w okolicach 1,1eu - czyli cena 3.51 z poznanskich

> Neste jest troche za niska . Cos przeczuwam ze niedlugo nasi

> spece od trzebienia nam kieszeni zauwaza te strasza roznice i

> dowala cos tam w akcyzie .

Generalnie paliwa w dawnych demoludach są znacznie tańsze niż w PL... nie porównujmy się do Niemiec czy Beneluxu.

Napisano

> Generalnie paliwa w dawnych demoludach są znacznie tańsze niż w PL...

> nie porównujmy się do Niemiec czy Beneluxu.

Sprawdź ceny w Luxemburgu (Benelux)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.