Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bieszczadzkie drogi

Featured Replies

Napisano

Byłem właśnie w Bieszczadach. Spędziłem 9 dni na pływaniu po Jeziorze Solińskim (wpław, wypozyczonym kajakiem i żaglówką) oraz wyprawach w góry - jazda samochodem do Wetliny czy Wołosatego i dalej pieszo na szczyt (Połonina, Tarnica). O ile główne drogi w Bieszczadach są w dobrym stanie, tzn. gładkie (ale bez poboczy i pasów), to wjechanie w boczne dostarcza mocnych wrażeń. Np. droga z Baligrodu do Wołkowyji przez Stężnicę. Pojechałem raz tą drogą, bo chciałem spróbowac innej trasy powrotu z wyższych gór do Polańczyka. Niedaleko za Baligrodem tablica informuje, że droga nigdy nie była remontowana zlosnik.gif . I faktycznie. "Droga" składa się praktycznie z samych dziur. Drogi w miastach, na które narzekamy z powodu dziur po zimie czy kolein w asfalcie wydają się przy niej autostradami. Emocji oddaje fakt, że droga biegnie przez góry. Ponadto inna tablica informuje o 3 brodach. Nie dotyczy to wcale żadnych brodaczy zlosnik.gif, tylko tego, że trzeba 3 razy przejechać przez potok Wołkowyjka. Co prawda w "brodach" płytki, ale ciekawe co się dzieje np. podczas wiosennych roztopów ? grinser006.gif Nieco tylko lepsza jest 6 kilometrowa dziurawa droga z Ustrzyk Górnych do Wołosatego (nie trzeba zasuwać na Tarnice 3h tylko 2h - oczywiście wg tablic na szlaku). Tu już nie rozumiem - przecież jeździ tam wielu turystów hmm.gif Inną ciekawostką jest drewniany most na Olszanicy w miejscowości Myczkowce. Przed wjazdem człowiek zastanawia się czy czasem nie wjeżdża do tartaku i czy nie trzbe będzie zmieniac kompletu opon. Niestety byłem zmęczony i nie zrobiłem zdjęć tych "atrakcji". A szkoda....

Co do innych wrażeń to niestety ciągle , jak za dawnych lat, po Bieszczadach jeżdżą autobusy PKS marki autosan. Mimo ze odmalowane to są to kopcące trupy, wspinające się pod górkę 30 km/h kompletnie tamując ruch. A wiele odcinków dóg jest takich, że ciągle zakręty , serpetyny itp i za zadne skarby nie da się takiej zawalidrogi wyprzedzić. No chyba że ktoś chce ryzykować jak na pielgrzymce....IMO powinno się zmienić przepisy, aby uniemożliwić zbyt powolnym pojazdom poruszanie się po górach. Zmusiłoby to cwaniaczków oszczędzających na kupnie nowych samochodów do wymiany taboru albo zwinięcia działalnosci. I jeszcze taki "PKS Connex" reklamuje swoje "usługi" w internecie frown.gif Oprócz PKS jeżdzą jeszcze prywatne busy, ale jest ich zdecydowanie za mało, jeżdzą rzadko a ceny wyższe niż w Zakopanem. Np. za krótki odcinek z Przysłupia do Majdanu (pojechałem ciuchcią i chciałem szybko wrócić do samochodu zostawionego na parkingu w Majdanie) pani kierowca (BTW ładna laska oink.gif) wołała po 5 PLN icon_eek.gif (w Zakopcu ostatnio busy chyba są po 2 lub 3).

Aha: pojechałem jeszcze na Słowację przez przejście Międzylaborce. Wschodnia Słowacja jest zdecydowanie mniej ciekawa od tej na wysokosci Tatr. Drogi dobre, ale uderza bieda w mijanych miejscowościach. Na słupach wciąż wiszą megafony - szczekaczki z czasów Czechosłowacji, którymi nadawano komunikaty dla ludności i puszczano koszmarną muzykę. W Międzylaborcach stoi pomnik z czerwoną gwiazdą , zaś na przejściu granicznym czołg T-34 za takową. I napisy sławiące rosyjskich wyzwolicieli oslabiony.gif No i w tej częsci kraju jest dużo Cyganów, więc trzeba raczj uważać.

No i to chyba tyle smile.gif

Napisano

>Na słupach wciąż wiszą megafony - szczekaczki z

> czasów Czechosłowacji, którymi nadawano komunikaty dla ludności

> i puszczano koszmarną muzykę.

w zeszłym roku słyszałem taką audycję nadawaną przez te megafony.. cool.gif

Napisano

Bieszczady właśnie takie są .... i na tym polega ich urok. Pewnie za pare lat będą tam szybkie drogi i bary McDonalds - ale czy wtedy będzie lepiej?

Napisano
  • Autor

> Bieszczady właśnie takie są .... i na tym polega ich urok.

Tak. Np. takie cuś spotkałem na szosie smile.gif (czy ktoś wie co to było ?)

post-74447-14352485606763_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

I jeszcze takie cuś - czym ludzie jeżdzą na campingi grinser006.gifzlosnik.gifsmile.gif

post-74447-14352485639294_thumb.jpg

Napisano

> Byłem właśnie w Bieszczadach.

hehe, ostatnio byłem w tamtych okolicach z 10 lat temu i wyglądało to tak samo smile.gif

Ale może to i dobrze - IMHO w Bieszczady nie jeździ się po to by szybko pokonywać trasę z punktu A do punktu B, tylko żeby na spokojnie podziwiać przyrodę smile.gif I może dzięki takiej słabej jakości infrastrukturze te tereny nie zmieniły się w drugie Zakopane smile.gif

ehhh, rozmarzyłem się - kiedy w końcu znowu znajdę czas na wyjazd w te rejony confused.gif

Napisano

> I jeszcze takie cuś - czym ludzie jeżdzą na campingi

sądząc po namiotach, to zdjęcie chyba jeszcze z czasów poprzedniego systemu smile.gif

Napisano
  • Autor

> sądząc po namiotach, to zdjęcie chyba jeszcze z czasów poprzedniego

> systemu

nie widać daty w prawym dolnym rogu zdjęcia ? yikes.gif

Napisano

> nie widać daty w prawym dolnym rogu zdjęcia ?

nie zauważyłem blush.gif w końcu poniedziałek rano jest smile.gif

Napisano
  • Autor

> hehe, ostatnio byłem w tamtych okolicach z 10 lat temu i wyglądało to

> tak samo

> Ale może to i dobrze - IMHO w Bieszczady nie jeździ się po to by

> szybko pokonywać trasę z punktu A do punktu B,

No tak. Ale jek się ma mocny silnik i dobre opony to aż kusi aby przycisnąc gaz. Szczególnie na pustej drodze. Oczywiscie serpentyny (jak np. na drodze pomiedzy Wetlina a Brzegami Górnymi) nie pozwalają na szaleństwo, chyba że ktoś ma zapędy jak ten kierowca pielgrzymów frown.gif

tylko żeby na

> spokojnie podziwiać przyrodę I może dzięki takiej słabej

> jakości infrastrukturze te tereny nie zmieniły się w drugie

> Zakopane

Pewnie tak. W porównaniu z Zakopcem to ludzi (turystów) jest tam drobny ułamek ok.gif

> ehhh, rozmarzyłem się - kiedy w końcu znowu znajdę czas na wyjazd w

> te rejony

Znajdż, znajdź. naprawde mozna się zakochac w Bieszczadach cool.gif Ludzie miejscowi sa grzeczni i nie zadzierają nosa jak nadęci górale z Zakopca smile.gif, którym wyraxnie sodowa do głowy uderzyła no.gif

post-74447-14352485640377_thumb.jpg

Napisano

generalnie zastanawia mnie jedno... czego ty się spodziewałeś po Bieszczadach... wink.gif? Trzeba było najpierw poczytać na ich temat, to by teraz rozczarowania nie było... biglaugh.gif

Napisano

Drogi w Bieszczadach nie są najlepsze, ale przynajmniej jest tam w miarę "dziko". Ja wolę, by zostało tak. IMO Bieszczady straciłyby zupełnie swój urok, gdyby wybudować tam sieć nowoczesnych dróg, makdonaldów...

Co do autobusów, to Twoim zdaniem chyba nie powinny jeździć nigdzie, bo w miastach też tamują ruch. A moż powinny mieć po 1000 koni? Z drugiej strony trochę wkurza jazda za autobusem po serpentynach, ale będąc na urlopie można jechać wolno i podziwiać widoczki. Tam czas płynie wolniej i tak ok.gif

Napisano
  • Autor

> Drogi w Bieszczadach nie są najlepsze, ale przynajmniej jest tam w

> miarę "dziko". Ja wolę, by zostało tak. IMO Bieszczady

> straciłyby zupełnie swój urok, gdyby wybudować tam sieć

> nowoczesnych dróg, makdonaldów...

> Co do autobusów, to Twoim zdaniem chyba nie powinny jeździć nigdzie,

> bo w miastach też tamują ruch. A moż powinny mieć po 1000 koni?

> Z drugiej strony trochę wkurza jazda za autobusem po

> serpentynach, ale będąc na urlopie można jechać wolno i

> podziwiać widoczki. Tam czas płynie wolniej i tak

wiesz, ale taki stary autobus moze stwarzać niebezpieczeństwo dla pasażerów - ciekawe jak np. przedstawia się sprawa z hamulcami ? O posiadanie słynnego potrójenego systemu autosanów nie podejrzewam. IMO powinny jeżdzic busy ok.gif albo autobusy z demobilu z Niemiec, jak to już sie dzieje w niektórych wojewodztwach (np. autobusy, które w Niemczech woziły dzieci do szkoły) Nawet 10 letni zachodni wóz jest o niebo lepszy od rodzimych wynalazków z czasów PRLu zlosnik.gif

Co do wolenj jazdy i podziwiania widoków to ciekawy jest ten pomysł smile.gif

Napisano

Co z tego że pielgrzymi jechali SCANIĄ jak prawdopodobnie zawiódł człowiek. Ten stary autosan (ale sprawny) z mądrym kierowcą za kółkiem może być bezpieczniejszy od harcującego niedoświadczonego kierowcy w super coach'u.

Droga jest dla wszystkich (sprawnych) pojazdów dlatego miejmy wyrozumiałość dla wolniejszych pojazdów - nie każdego stać na super bryki - dla nich także wybodowano te drogi. Zawsze się znajdzie ktoś szybszy od ciebie.

Napisano

Inną ciekawostką jest

> drewniany most na Olszanicy w miejscowości Myczkowce. Przed

> wjazdem człowiek zastanawia się czy czasem nie wjeżdża do

> tartaku i czy nie trzbe będzie zmieniac kompletu opon.

Też tam byłem przed tym mostem jak byłem na d soliną przed wakacjami-dojechałem do tego motu ale nie wjechalem-jakby koło lekko mnie zjechało to tylko chyba po helikopter z liną dzwonić ..... raczej bym nie przejechał

Napisano

Chodziło chyba o to, że autosany stare jeżdżą wolno - blokują drogę, a nie o hamulce. Ale jeśli jest dopuszczony do ruchu, to chyba jakoś hamuje... No i kieroca musi mieć głowę na karku, inaczej nic nie pomoże. BTW kierowcy PKS jeżdżący codziennie takimi trasami wiedzą chyba na co można sobie pozwolić w takich warunkach.

Napisano

> Byłem właśnie w Bieszczadach. cut

Też byłem rok temu w Bieszczadach samochodem (do tej pory tylko na piechotę z plecakiem grinser006.gif ), fakt drogi są średniawe mocno...a jak się już zjedzie z bocznych dróg na poboczne to już trzeba uaza mieć! brody, strumyki płynące koleinami, kałuże po pół koła, mostki budzące duże obawy i tiry z drzewami na serpentynach....ale to jest ten klimat...jeszcze ciekawiej jest w zimie balwanek.gif...lód na drogach, po dużych opadach trudno trafić w "światło ulicy" lub wydostać sie z bocznej dróżki! ale sam nie wiem czy bym chciał, żeby w Bieszczady wkroczyła cywilizacja (zasięg gsm, mcshit, lanserzy z blacharami itp...)!?

nie to ja jednak wolę dziurawe drogi i surowość krajobrazu! 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Co do innych wrażeń to niestety ciągle , jak za dawnych lat, po

> Bieszczadach jeżdżą autobusy PKS marki autosan. Mimo ze

> odmalowane to są to kopcące trupy, wspinające się pod górkę 30

> km/h kompletnie tamując ruch. A wiele odcinków dóg jest takich,

> że ciągle zakręty , serpetyny itp i za zadne skarby nie da się

> takiej zawalidrogi wyprzedzić.

Ci kierowcy słusznie robią że jeżdżą tam takim tempem. Mają duże doświadczenie na tych trasach i właśnie owe zakręty, podjazdy, serpentyny są przyczyną powolnej jazdy.Uwierz, że oni naprawdę wiedzą co robią. ok.gif Ja sama znam tą trasę już hohoho i jeszcze trochę, przejeździłam nią tam i spowrotem bardzo dużo razy i skłonna mimo wszystko jestem do powolnej jazdy tam. Jakiś czas temu (nie jestem w tanie powiedzieć ile lat temu, właśnie pks'ik wyleciał z zakrętu z powodu nadmiernej prędkości (nie wiem czy kojarzysz, jadąc od strony Czarnej ostatni zjazd przed Polaną)... ofiary śmiertelne były...

>No chyba że ktoś chce ryzykować

> jak na pielgrzymce....IMO powinno się zmienić przepisy, aby

> uniemożliwić zbyt powolnym pojazdom poruszanie się po górach.

To jak ludzie stamtąd mieliby się dostać do pracy, szkoły? Tam jest raczej biednie, tam nie każda rodzina ma kilka samochodów żeby się wozić to tu, to tam.

> Zmusiłoby to cwaniaczków oszczędzających na kupnie nowych

> samochodów do wymiany taboru albo zwinięcia działalnosci.

Niezależnie od tego jakiej jakości ten autobus będzie, szybciej nie pociągnie i tak po tych zakrętasach. Więc to nie kwestia jakości sprzętu tylko ukształtowania terenu.

Pozdrawiam!

Napisano

> Byłem właśnie w Bieszczadach.

2 tygodnie temu bylem z rodzinka w Bieszczadach a dokladniej w miejscowosci Berezka niedaleko Soliny i Polanczyka. Miejse super na wypoczynek chociaz Solina jest zdecydowanie drozsza od Polanczyka, na kazdym kroku, zaczynajac od kupna pizzy po przez wynajm rowerkow wodnych.

A co do drog to najbardziej podobaly mi sie wszystkie zakretasy, petle i inne rozne dziwolagi, swietna sprawa chociaz moj samochodzik zaczynal podjazd na 4 biegu a konczyl na zadyszce na 2 ale i tak jest tam super. pozatym blisko Ukraina i benzyna po 2,50 smile.gif

Napisano

>Jakiś czas

> temu (nie jestem w tanie powiedzieć ile lat temu, właśnie pks'ik

> wyleciał z zakrętu z powodu nadmiernej prędkości (nie wiem czy

> kojarzysz, jadąc od strony Czarnej ostatni zjazd przed

> Polaną)... ofiary śmiertelne były...

no ten zjazd jest rzeczywiście zabójczy...testowałem wielokrotnie...

Napisano

> Nieco tylko lepsza jest 6 kilometrowa dziurawa droga z Ustrzyk

> Górnych do Wołosatego

Jechalem obwodnica bieszczadzka i zjechalem na ta droge jakies 2 lata temu. Rzeczywiscie zalowalem, ze tam sie pchalem... Dziura na dziurze...

Napisano
  • Autor

> Ci kierowcy słusznie robią że jeżdżą tam takim tempem. Mają duże

> doświadczenie na tych trasach i właśnie owe zakręty, podjazdy,

> serpentyny są przyczyną powolnej jazdy.Uwierz, że oni naprawdę

> wiedzą co robią. Ja sama znam tą trasę już hohoho i jeszcze

> trochę, przejeździłam nią tam i spowrotem bardzo dużo razy i

> skłonna mimo wszystko jestem do powolnej jazdy tam. Jakiś czas

> temu (nie jestem w tanie powiedzieć ile lat temu, właśnie pks'ik

> wyleciał z zakrętu z powodu nadmiernej prędkości (nie wiem czy

> kojarzysz, jadąc od strony Czarnej ostatni zjazd przed

> Polaną)...

tak, jechalem tydzień temu, ale jakoś nie miałem problemów smile.gif

ofiary śmiertelne były...

> To jak ludzie stamtąd mieliby się dostać do pracy, szkoły? Tam jest

> raczej biednie, tam nie każda rodzina ma kilka samochodów żeby

> się wozić to tu, to tam.

> Niezależnie od tego jakiej jakości ten autobus będzie, szybciej nie

> pociągnie i tak po tych zakrętasach. Więc to nie kwestia jakości

> sprzętu tylko ukształtowania terenu.

> Pozdrawiam!

Napisano

> Byłem właśnie w Bieszczadach.

Wielokrotnie byłam w Bieszczadach, echh serduszka.gif

> Nieco tylko lepsza jest 6 kilometrowa dziurawa droga z Ustrzyk Górnych do Wołosatego (nie trzeba zasuwać na Tarnice 3h tylko 2h oczywiście wg tablic na szlaku). Tu już nie rozumiem - przecież jeździ tam wielu turystów.

Proponuję zostawić samochód w Ustrzykach...na piechotę, ta trasa robi lepsze wrażenie. zlosnik.gif

> Co do innych wrażeń to niestety ciągle , jak za dawnych lat, po Bieszczadach jeżdżą autobusy PKS marki autosan. Mimo ze odmalowane to są to kopcące trupy, wspinające się pod górkę 30

km/h kompletnie tamując ruch...

...dodam jeszcze, że "kierownikami" tych pojazdów są ludzie o specyficznym podejściu do życia - jechałam kiedyś takim autobusem, bieszczadzki kierowca zatrzymał się nagle, wysiadł i...poszedł na grzyby. Widziałam tylko, jak wynurzał się z krzaczków, pląsał między nimi i po chwili wrócił ze sporą ilością zbiorów...ja ze zdziwieniem, może nawet oburzeniem, dopytywałam - o co chodzi?!?...i co to za zwyczaje?...otrzymałam odpowiedź - spieszy ci się gdzieś??...uświadomiono mi wtedy, że... warto czasami wyhamować wink.gif dla mnie Bieszczady i ich wyjątkowość są urzekające.

Napisano
  • Autor

> ...dodam jeszcze, że "kierownikami" tych pojazdów są ludzie o

> specyficznym podejściu do życia - jechałam kiedyś takim

> autobusem, bieszczadzki kierowca zatrzymał się nagle, wysiadł

> i...poszedł na grzyby. Widziałam tylko, jak wynurzał się z

> krzaczków, pląsał między nimi i po chwili wrócił ze sporą

> ilością zbiorów...ja ze zdziwieniem, może nawet oburzeniem,

> dopytywałam - o co chodzi?!?...i co to za zwyczaje?...otrzymałam

> odpowiedź - spieszy ci się gdzieś??...

Ciekawy jest kierownik bieszczadzkiej ciuchci. Pan ten najpierw sprzedaje bilety a potem wsiada do pociągu zlosnik.gif Gdy kupowałem bilet to najpierw miał problemy z zacinajacym się papierem w kasie fiskalnej, potem zażądał drobnych (o kartach płatniczych to pewnie biedak jeszcze w zyciu nie słyszał) , a jednocześnie marudził "stanie taki i popierduje nad uchem - to odnośnie motorowej drezyny które staneła w poblizu kasy i pyrkotała na wolnych obrotach ; odgłos przypominał starego trabanta 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ciekawy jest kierownik bieszczadzkiej ciuchci...

...również tamtejsi kierownicy osobowych samochodów, którzy mają teorię, że nie zabiera się przyjezdnych "stopowiczów", ponieważ turyści mają zwiedzać i podziwiać Bieszczady na własnych nogach ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.