Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PODŁOKIETNIK-FOTO RELACJA (długie)

Featured Replies

Napisano

> Nie mam pojęcia skąd u was ten entuzjazm z posiadania podłokietnika

> mam to ale uważam ,że jest bardzo duży kłopot z dostępem do

> recznego hamulca .Na dobrą sprawę zaciąganie go na postoju bez

> podniesienia podłokietnika jest baaaardzo utrudnione.Fiat

> niestety dosyć niefortunnie go umieścił.Dla mnie to kłopotliwe

> bo nie mam rączek ginekologa.

czytalem wielokrotnie tego typu wypowiedzi i przyznam, ze za kazdym razem mnie one dziwia tongue.gif podlokietnik jest super sprawa, ramie odpoczywa, a co do recznego....jakos nie widze problemu

fakt, ze robienie baczkow Stilakiem jest mi obce...zwlaszcza, ze ESP i tak na nic nie pozwoli hehe.gif

Napisano

> czytalem wielokrotnie tego typu wypowiedzi i przyznam, ze za kazdym

> razem mnie one dziwia podlokietnik jest super sprawa, ramie

> odpoczywa

Fajny jest schowek w środku waytogo.gif - a co do reszty, to podłokietnik przeszkadza w zapinaniu pasów, dosięgnięciu ręcznego i w zasadzie przeszkadza też w czasie normalnej jazdy, bo gdy trzymamy rękę na kierownicy, to łokieć cały czas o niego haczy hmm.gif

Sympatyczne jest to, że obudowa tunelu (wg. nomenklatury fiata "MEBEL" hehe.gif) kosztuje raptem ~115 zł - była to pierwsza rzecz jaką kupiłem do Stilo zaraz po dywanikach. Gdy będę miał urlop, to zabiorę się za wymianę - i podłokietnik wyleci biglaugh.gif

Napisano

> Sympatyczne jest to, że obudowa tunelu (wg. nomenklatury fiata

> "MEBEL" ) kosztuje raptem ~115 zł - była to pierwsza rzecz jaką

> kupiłem do Stilo zaraz po dywanikach. Gdy będę miał urlop, to

> zabiorę się za wymianę - i podłokietnik wyleci

przedziwnych ludzi spotyka sie na forum zlosnik.gif

Napisano

> Nie mam pojęcia skąd u was ten entuzjazm z posiadania podłokietnika

> mam to ale uważam ,że jest bardzo duży kłopot z dostępem do

> recznego hamulca .Na dobrą sprawę zaciąganie go na postoju bez

> podniesienia podłokietnika jest baaaardzo utrudnione.Fiat

> niestety dosyć niefortunnie go umieścił.Dla mnie to kłopotliwe

> bo nie mam rączek ginekologa.

Juz kiedys temat był poruszany zlosnik.gif Nie ma rózy bez kolców,rozwiazaniem byłby tu elektryczny hamulec reczny a tak jak chcesz wygodnie trzymac łokiec to musisz sie pomeczyc z recznym. A tak na marginesie nie wiem od czego to zalezy ale mi podłokietnik w zaciaganiu recznego wcale nie przeszkadza hmm.gif

Napisano

> Nie mam pojęcia skąd u was ten entuzjazm z posiadania podłokietnika

> mam to ale uważam ,że jest bardzo duży kłopot z dostępem do

> recznego hamulca .Na dobrą sprawę zaciąganie go na postoju bez

> podniesienia podłokietnika jest baaaardzo utrudnione.Fiat

> niestety dosyć niefortunnie go umieścił.Dla mnie to kłopotliwe

> bo nie mam rączek ginekologa.

Eeee tam, marudzi Kolega 270751858-jezyk.gif Na co komu ręczny w sprawnym aucie? Do hamowania jest nożny, a na parkingu auto zostawia się na biegu. Cała reszta: awaryjne hamowanie i bączki to są sytuacje sporadyczne i można sobie wówczas podłokietnik podnieść. Ruszanie pod górkę też nie wchodzi w grę bo każdy ciut wprawniejszy kierowca też rusza bez ręcznego.

Jazda z podłokietnikiem to czysta przyjemność drive.gif

Żeby jeszcze tempomat dało się zamontować (królestwo za kostkę) pad.gif

BTW: I tak sobie radzę z zaciąganiem hamulca przy spuszczonym podłokietniku. Da się - trzeba tylko inaczej ustawić rękę.

Napisano

...wywalisz - powiadasz

a może szukasz kupca na ten złom cfaniaczek.gif

moge koledze wynieść ten syf na śmietnik coby się kolega devil.gif nie męczył uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Eeee tam, marudzi Kolega Na co komu ręczny w sprawnym aucie? Do

> hamowania jest nożny, a na parkingu auto zostawia się na biegu.

> Cała reszta: awaryjne hamowanie i bączki to są sytuacje

> sporadyczne i można sobie wówczas podłokietnik podnieść.

> Ruszanie pod górkę też nie wchodzi w grę bo każdy ciut

> wprawniejszy kierowca też rusza bez ręcznego.

> Jazda z podłokietnikiem to czysta przyjemność

> Żeby jeszcze tempomat dało się zamontować (królestwo za kostkę)

> BTW: I tak sobie radzę z zaciąganiem hamulca przy spuszczonym

> podłokietniku. Da się - trzeba tylko inaczej ustawić rękę.

Nie chodzi mi o to ,że podłokietnik jest do d..... pupa.gifTylko pewnie mógłby być może inaczej zamontowany .Panwie wiecie przecież że malkontenctwo to ulubione hobby polaka Tak że nie dziwcie się .Gdybym nie miał podłoietnika pewnie stałbym w kolejce w ASO po niego .Ja tylko tak confused.gif ,zeby było ciekawiej.

Napisano

> ...wywalisz - powiadasz

> a może szukasz kupca na ten złom

> moge koledze wynieść ten syf na śmietnik coby się kolega nie

> męczył

Jeśli ten kolor koledze odpowiada:

foto0023.jpg

to możemy się jakoś dogadać biglaugh.gif. Nie wiem, kiedy zabiorę się za demontaż, ale kiedyś się zabiorę rotfl.gif, w każdym razie jak skończę, to zostanie mi zbędny podłokietnik i obudowa tunelu z dziurą na niego ok.gif

Napisano

> Eeee tam, marudzi Kolega Na co komu ręczny w sprawnym aucie?

glupoty gadasz...

z najbardziej zasadniczych kwestii to zeby miec co zademonstrowac policjantowi, widac nie miales okazji ruszac pod naprawde konkretne gorki, widzailem kiedys na promie jak panienka wyznawala niepotrzebnosc recznego - pierwszy raz na zywo widzialem wtedy palenie opon

Napisano

to samo mi sie cisnie...

moze ludzie lubia sie tego recznego trzymac czy co?

Napisano

moze jeszcze ma cos zbedne? ksenony? opuszczanie elektryczne tylnych szyb? wink.gif

Napisano

> to samo mi sie cisnie...

> moze ludzie lubia sie tego recznego trzymac czy co?

Generalnie w czasie jazdy obie ręce trzyma się na kierownicy - pomijając momenty zmiany biegu np., itd., co implikuje że w przypadku typowego przedstawiciela homo sapiens nie ma mowy o czymś takim jak opieranie ręki na podłokietniku w czasie jazdy - byłoby to możliwe co najwyżej w sytuacji, gdyby ktoś miał jakoś ekstremalnie długie przedramiona biglaugh.gif:

goryl_sr.jpg

Z powyższego wynika jednoznacznie, że podłokietnik sam w sobie jest bezużyteczny poza parkingiem - i teraz możnaby się zastanawiać, jakie to zalety tego akcesorium powodują, że znajduje on tak wielu zwolenników mimo tego, że w najlepszym razie utrudnia on operowanie hamulcem postojowym... hmm.gif Schowek w środku? Rzekomy większy prestiż auta? niewiem.gif Przyznam szczerze, że próbowałem jeździć z otwartym podłokietnikiem, ale zakrawa mi to na masochizm hmm.gif - i na dłuższą metę zwyczajnie się nie da no.gif

Napisano

> glupoty gadasz...

> z najbardziej zasadniczych kwestii to zeby miec co zademonstrowac

> policjantowi, widac nie miales okazji ruszac pod naprawde

> konkretne gorki, widzailem kiedys na promie jak panienka

> wyznawala niepotrzebnosc recznego - pierwszy raz na zywo

> widzialem wtedy palenie opon

Tylko nie głupoty wpysk.gif Sytuacje, które Kolega wymienił zdarzają się niezwykle rzadko i nie należy z tego powodu przekreślać podłokietnika. W 99% sytuacjach codziennego użytkowania się go używa i jest przydatny.

Napisano

> Generalnie w czasie jazdy obie ręce trzyma się na kierownicy -

> pomijając momenty zmiany biegu np., itd., co implikuje że w

> przypadku typowego przedstawiciela homo sapiens nie ma mowy o

> czymś takim jak opieranie ręki na podłokietniku w czasie jazdy -

> byłoby to możliwe co najwyżej w sytuacji, gdyby ktoś miał jakoś

> ekstremalnie długie przedramiona :

> Z powyższego wynika jednoznacznie, że podłokietnik sam w sobie jest

> bezużyteczny poza parkingiem - i teraz możnaby się zastanawiać,

> jakie to zalety tego akcesorium powodują, że znajduje on tak

> wielu zwolenników mimo tego, że w najlepszym razie utrudnia on

> operowanie hamulcem postojowym... Schowek w środku? Rzekomy

> większy prestiż auta? Przyznam szczerze, że próbowałem jeździć

> z otwartym podłokietnikiem, ale zakrawa mi to na masochizm - i

> na dłuższą metę zwyczajnie się nie da

Przecież podłokietnik ma dwa położenia. Poza tym jest regulowana wysokość fotela. Naprawdę nie mam problemu, żeby sobie to wygodnie dopasować, mimo że nie wyglądam jak ten pan ze zdjęcia.

Napisano

> Generalnie

to chyba jak sobie metalowe wsporniki wszczepisz - zycze szczescia z pokonaniem powiedzmy 600km z obiema lapkami na kierownicy

w czasie jazdy obie ręce trzyma się na kierownicy -

> pomijając momenty zmiany biegu np., itd., co implikuje że w

> przypadku typowego przedstawiciela homo sapiens nie ma mowy o

> czymś takim jak opieranie ręki na podłokietniku w czasie jazdy -

> byłoby to możliwe co najwyżej w sytuacji, gdyby ktoś miał jakoś

> ekstremalnie długie przedramiona :

mam 190, lapy raczej dlugi i sobie radze...

> Z powyższego wynika jednoznacznie, że podłokietnik sam w sobie jest

> bezużyteczny poza parkingiem - i teraz możnaby się zastanawiać,

> jakie to zalety tego akcesorium powodują, że znajduje on tak

> wielu zwolenników mimo tego, że w najlepszym razie utrudnia on

> operowanie hamulcem postojowym... Schowek w środku? Rzekomy

> większy prestiż auta? Przyznam szczerze, że próbowałem jeździć

> z otwartym podłokietnikiem, ale zakrawa mi to na masochizm - i

> na dłuższą metę zwyczajnie się nie da

nie kumam

Napisano

> Przecież podłokietnik ma dwa położenia.

moj ma 3 smile.gif

Napisano

> moj ma 3

Na wysokość? Czyżby coś zmienili. Jeżeli tak, to jeszcze lepiej. Chyba że Kolega przez trzecie położenie rozumie całkiem schowany (tzn. postawiony pionowo między fotelami)? cfaniaczek.gif

Napisano

> to chyba jak sobie metalowe wsporniki wszczepisz - zycze szczescia z

> pokonaniem powiedzmy 600km z obiema lapkami na kierownicy

Jeździłem i dalej - nie widzę żadnego problemu ok.gif i nie widzę też powodu dla którego miałoby to być problemem dla kogokolwiek... hmm.gif No chyba że pod łokciem prawej ręki sterczy bez sensu podłokietnik, o który tenże łokieć bezustannie obijamy grinser006.gif

Napisano

> Tylko nie głupoty

glupoty to byly o recznym, podlokietnik jest RULES i tego sie nie zmieni smile.gif

Sytuacje, które Kolega wymienił zdarzają się

> niezwykle rzadko i nie należy z tego powodu przekreślać

> podłokietnika. W 99% sytuacjach codziennego użytkowania się go

> używa i jest przydatny.

pewnie ja do tego nic nie mam

Napisano

> Na wysokość? Czyżby coś zmienili. Jeżeli tak, to jeszcze lepiej.

> Chyba że Kolega przez trzecie położenie rozumie całkiem schowany

> (tzn. postawiony pionowo między fotelami)?

nie...

jest zlozony, opuszczony, opuszczony nizej i opuszczony najnizej

Napisano

Chyba rozumiem dlaczego Kolega tak nie lubi tego podłokietnika. Przynajmniej jedną ręką trzeba trzymac kierownicę, a tak gdy jedą mamy na podłokietniku a druga trzymamy kapelusz to kto ma trzymać kierownicę niewiem.gif

WYWALAJ TEN PODŁOKIETNIK zlosnik2.gifbusted.gif

Napisano

> Generalnie w czasie jazdy obie ręce trzyma się na kierownicy -

> pomijając momenty zmiany biegu np., itd., co implikuje że w

> przypadku typowego przedstawiciela homo sapiens nie ma mowy o

> czymś takim jak opieranie ręki na podłokietniku w czasie jazdy -

> byłoby to możliwe co najwyżej w sytuacji, gdyby ktoś miał jakoś

> ekstremalnie długie przedramiona :

> Z powyższego wynika jednoznacznie, że podłokietnik sam w sobie jest

> bezużyteczny poza parkingiem

nie wiem jaki jest ten Twoj Stilak, ale w moim ramie opiera sie w czasie jazdy na podlokietniku, a dlon prawa trzyma kierownice

Twoj wywod jest do bani zlosnik.gif

Napisano

> moze jeszcze ma cos zbedne? ksenony? opuszczanie elektryczne tylnych

> szyb?

dobrze, za chociaz palmtop sie przydaje

ale zaraz zaraz.....on nie byl w wyposazeniu Stilo hehe.gif

Napisano

> Chyba rozumiem dlaczego Kolega tak nie lubi tego podłokietnika.

> Przynajmniej jedną ręką trzeba trzymac kierownicę, a tak gdy

> jedą mamy na podłokietniku a druga trzymamy kapelusz to kto ma

> trzymać kierownicę

> WYWALAJ TEN PODŁOKIETNIK

A spróbój złapać panienkę za nogę niby przez pomyłkę przy otwatym podłokietniku love_4.gifhahaha.gif

Napisano

> Taaaa a spróbj zrobić bączka na ręcznym z zamkniętym podłokietnikiem

> Tylko uważaj żeby się w głowie nie zakręciło

Jak manewruje i intensywnie uzywam recznego (najczesciej jakies parkowanie w gorskim terenie zlosnik.gif) to skladam podlokietnik grinser006.gif

W codziennym uzytkowaniu nauczylem sie zaciagac reczny bez skladania podlokietnika (trzeba szeroko lokcia odsunac - tak jak by sie mialo wrzody pod pachami zlosnik.gifhehe.gif)

Napisano

> Jak manewruje i intensywnie uzywam recznego (najczesciej jakies

> parkowanie w gorskim terenie ) to skladam podlokietnik

> W codziennym uzytkowaniu nauczylem sie zaciagac reczny bez skladania

> podlokietnika (trzeba szeroko lokcia odsunac - tak jak by sie

> mialo wrzody pod pachami )

Dokładnie robię tak samo smile.gif

Napisano

> nie wiem jaki jest ten Twoj Stilak, ale w moim ramie opiera sie w

> czasie jazdy na podlokietniku, a dlon prawa trzyma kierownice

> Twoj wywod jest do bani

Aż z ciekawiści przed chwilą sprawdziłem - i wyszło na to, że jeśli prawą rękę trzymam na kierownicy, to przedramię musiałoby mieć jakieś 10 cm długości więcej, żeby móc oprzeć łokieć na podłokietniku. To oznacza, że cała ręka aż do barku musiałaby być dłuższa o jakieś 20-22cm by zachować proporcje. biglaugh.gif A to wszystko przy kierownicy maksymalnie wysuniętej i maksymalnie opuszczonej - przy innych ustawieniach jest jeszcze gorzej hmm.gif

Żeby więc przy jeździe na wprost móc oprzeć łokieć na podłokietniku jednocześnie trzymając kierownicę prawą ręką, musiałbym mieć tak długie ręce, że stojąc dłonie miałbym poniżej kolan hehe.gifhahaha.gif

Poza przypadkiem posiadania jakichś ekstremalnie długich rąk operacja jest zwyczajnie niewykonalna - tak że cały wywód wydaje się jednak pozostawać w mocy grinser006.gif

Napisano

> Aż z ciekawiści przed chwilą sprawdziłem - i wyszło na to, że jeśli

> prawą rękę trzymam na kierownicy, to przedramię musiałoby mieć

> jakieś 10 cm długości więcej, żeby móc oprzeć łokieć na

> podłokietniku. To oznacza, że cała ręka aż do barku musiałaby

> być dłuższa o jakieś 20-22cm by zachować proporcje. A to

> wszystko przy kierownicy maksymalnie wysuniętej i maksymalnie

> opuszczonej - przy innych ustawieniach jest jeszcze gorzej

> Żeby więc przy jeździe na wprost móc oprzeć łokieć na podłokietniku

> jednocześnie trzymając kierownicę prawą ręką, musiałbym mieć tak

> długie ręce, że stojąc dłonie miałbym poniżej kolan

> Poza przypadkiem posiadania jakichś ekstremalnie długich rąk operacja

> jest zwyczajnie niewykonalna - tak że cały wywód wydaje się

> jednak pozostawać w mocy

Normalnie jestem w szoku icon_eek.gif Ale ci makaroniarze wymyslili nie? Do testów chyba posadzili za kierownicą orangutana .To on ma takie długie łapki prawda? hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Aż z ciekawiści przed chwilą sprawdziłem - i wyszło na to, że jeśli

> prawą rękę trzymam na kierownicy, to przedramię musiałoby mieć

> jakieś 10 cm długości więcej, żeby móc oprzeć łokieć na

> podłokietniku. To oznacza, że cała ręka aż do barku musiałaby

> być dłuższa o jakieś 20-22cm by zachować proporcje. A to

> wszystko przy kierownicy maksymalnie wysuniętej i maksymalnie

> opuszczonej - przy innych ustawieniach jest jeszcze gorzej

> Żeby więc przy jeździe na wprost móc oprzeć łokieć na podłokietniku

> jednocześnie trzymając kierownicę prawą ręką, musiałbym mieć tak

> długie ręce, że stojąc dłonie miałbym poniżej kolan

> Poza przypadkiem posiadania jakichś ekstremalnie długich rąk operacja

> jest zwyczajnie niewykonalna - tak że cały wywód wydaje się

> jednak pozostawać w mocy

Co za gość! Przeca pisałem, że reguluje się i wysokość podłokietnika, i wysokość fotela. Wszystko sie da wygodnie dopasować.

Napisano

> Poza przypadkiem posiadania jakichś ekstremalnie długich rąk operacja

> jest zwyczajnie niewykonalna

zakladajac ze chcesz mnie urazic powiedzialbym ze jakis konus z ciebie ale zakladajac ze nie moze masz jakis uszkodzony fotel lub zaglowek? wink.gif

- tak że cały wywód wydaje się

> jednak pozostawać w mocy

anyway... chetni juz sa - tak ze mozesz sobie na zdrowie wywalac

Napisano

> A spróbój złapać panienkę za nogę niby przez pomyłkę przy otwatym

> podłokietniku

Zaden problem zawsze mozna wytlumaczyc ze sie chcialo za reczny od strony pasazera zlapac rotfl.gif

Napisano

> przedziwnych ludzi spotyka sie na forum

Daniel jest ciekawym czlowiekiem ale za to wlasnie go lubie zlosnik.gifhehe.gifok.gif

Napisano

> Daniel jest ciekawym czlowiekiem ale za to wlasnie go lubie

Zgadza się ok.gif i przewaznie ma odmienne zdanie od orangutanów zlosnik.gif

Napisano

> Aż z ciekawiści przed chwilą sprawdziłem - i wyszło na to, że jeśli

> prawą rękę trzymam na kierownicy, to przedramię musiałoby mieć

> jakieś 10 cm długości więcej, żeby móc oprzeć łokieć na

> podłokietniku. To oznacza, że cała ręka aż do barku musiałaby

> być dłuższa o jakieś 20-22cm by zachować proporcje. A to

> wszystko przy kierownicy maksymalnie wysuniętej i maksymalnie

> opuszczonej - przy innych ustawieniach jest jeszcze gorzej

> Żeby więc przy jeździe na wprost móc oprzeć łokieć na podłokietniku

> jednocześnie trzymając kierownicę prawą ręką, musiałbym mieć tak

> długie ręce, że stojąc dłonie miałbym poniżej kolan

> Poza przypadkiem posiadania jakichś ekstremalnie długich rąk operacja

> jest zwyczajnie niewykonalna - tak że cały wywód wydaje się

> jednak pozostawać w mocy

A próbowałeś podnieśc o jeden stopień i wtedy łokie opiera sie na podłokietniku a dłoń na kole kierownicy (tak na 20 po duza wskazówka)

Napisano

Nie wiem jak inni ale ja jezdze podlokietnik na maksa w dol, reka przez to jest na dzwigni zmiany biegow ale nie naciska na dzwignie, po prostu luzno w jej poblizu czatuje sobie zlosnik.gifhehe.gif

Ty chyba masz problem z maksymalnym opuszczeniem dzieki zasilaniu palmy-topa zlosnik.gif

Napisano

> A próbowałeś podnieśc o jeden stopień i wtedy łokie opiera sie na

> podłokietniku a dłoń na kole kierownicy (tak na 20 po duza

> wskazówka)

dokladnie o to chodzi

Daniel jest cos nie teges hehe.gif a jego wywody....ho ho devil.gif

Napisano

> Aż z ciekawiści przed chwilą sprawdziłem - i wyszło na to, że jeśli

> prawą rękę trzymam na kierownicy, to przedramię musiałoby mieć

> jakieś 10 cm długości więcej, żeby móc oprzeć łokieć na

> podłokietniku. To oznacza, że cała ręka aż do barku musiałaby

> być dłuższa o jakieś 20-22cm by zachować proporcje. A to

> wszystko przy kierownicy maksymalnie wysuniętej i maksymalnie

> opuszczonej - przy innych ustawieniach jest jeszcze gorzej

> Żeby więc przy jeździe na wprost móc oprzeć łokieć na podłokietniku

> jednocześnie trzymając kierownicę prawą ręką, musiałbym mieć tak

> długie ręce, że stojąc dłonie miałbym poniżej kolan

Nie za bardzo chwytam o co chodzi. Przy zroscie 176cm bez problemu prawa reka trzymam kierownice i lokiec mam oparty o podlokietnik. Kwestia ustawien. cool.gif

Napisano

> dokladnie o to chodzi

> Daniel jest cos nie teges

Raczej upierałbym się przy tym, że każdy o wzroście nie przekraczającym w sposób znaczący dwóch metrów, kto jest w stanie normalnie trzymac kierownicę prawą ręką jednocześnie opierając łokieć na podłokietniku jest "coś nie teges". biglaugh.gif W każdym razie na pewno musi ubierać się u krawca, bo przy standardowych ubraniach jeśli reszta pasuje, to rękawy kończą się gdzieś w łokciach hehe.gif

Napisano

> Co za gość! Przeca pisałem, że reguluje się i wysokość podłokietnika,

> i wysokość fotela. Wszystko sie da wygodnie dopasować.

Nie reguluje się natomiast odległości podłokietnika od kierownicy - o tym mówię. ok.gif Wystarczy normalnie złapac kierownicę prawą ręką odrobine powyżej ramienia i nie żadnych ma szans, żeby oprzeć łokieć o podłokietnik, nawet jeśli ten jest w górnym położeniu a kierownica maksymalnie opuszczona i wysunięta w iekrunku fotela.

Przy skręcie kierownicy prawo - może, jak ktos ma długie przedramiona. Przy jeździe na wprost - niewykonalne. biglaugh.gif

Napisano

> Normalnie jestem w szoku Ale ci makaroniarze wymyslili nie? Do

> testów chyba posadzili za kierownicą orangutana .To on ma takie

> długie łapki prawda?

Pewnie ergonomię tej częsci wnętrza testował ktoś ze wzrostem 2,30-2,40m, wtedy wszystko się zgadza - długość rąk byłaby odpowiednia biglaugh.gif.

Szkoda tylko że jak testowano wnętrze pod względem ilości miejsca na głowę w autach posiadających sky window, to do testów załapał się ktoś ze wzrostem nie przekraczającym 1,80m hehe.gif

Napisano

> Taki sam wywod strzelili mi kiedys userzy Ikara

IMO podłokietnik miałby sens instnienia w swojej podstawowej funkcji, gdyby był węższy, dłuższy i zamontowany do oparcia fotela ok.gif. Wtedy możnaby sięgnąć do kierownicy nie rezygnując z podparcia, a do dźwigni hamulca ręcznego dostęp byłby obok podłokietnika.

Druga skrajność to schowek z tapicerowaną pokrywką, który jest podłokietnikiem tylko z nazwy, za to ma sporą pojemność i jest cofnięty za dźwignię hamulca ręcznego dzięki, czemu w niczym nie przeszkadza - tak jak na przykład jest w Mondeo.

W Stilo chciano na siłę pogodzić jedno z drugim - tyle że tak średnio to wyszło... hmm.gif

Napisano

> Nie wiem jak inni ale ja jezdze podlokietnik na maksa w dol, reka

> przez to jest na dzwigni zmiany biegow ale nie naciska na

> dzwignie, po prostu luzno w jej poblizu czatuje sobie

Jeśli trzymasz kierownicę jedną ręką, to ok.gif - wiem o co chodzi. Ale ja się jakoś od tego odzwyczaiłem, dziwnie się czuję jak nie mam obu rąk na kierownicy hmm.gif

> Ty chyba masz problem z maksymalnym opuszczeniem dzieki zasilaniu

> palmy-topa

Zwykle - jeśli mam otwarty podłokietnik - to jest on właśnie maksymalnie opuszczony. Dzięki temu na zakrętach haczę o niego prawym łokciem biglaugh.gif

Napisano

> Daniel jest ciekawym czlowiekiem

Zastanawiam się, jak to zinterpretować hmm.gifbiglaugh.gif

> ale za to wlasnie go lubie

icon_eek.gifbow.gif

Napisano

> zakladajac ze chcesz mnie urazic powiedzialbym ze jakis konus z

> ciebie

Może i tak, raptem 180 cm hmm.gif - ale głową i tak prawie dotykam podsufitki biglaugh.gif Ciekawe jak radzą sobie Ci, którzy mają "odpowiednio długie" ręce żeby korzystać z podłokietnika (i proporcjonalnie większy wzrost) grinser006.gif

Napisano

> Raczej upierałbym się przy tym, że każdy o wzroście nie

> przekraczającym w sposób znaczący dwóch metrów, kto jest w

> stanie normalnie trzymac kierownicę prawą ręką jednocześnie

> opierając łokieć na podłokietniku jest "coś nie teges". W

> każdym razie na pewno musi ubierać się u krawca, bo przy

> standardowych ubraniach jeśli reszta pasuje, to rękawy kończą

> się gdzieś w łokciach

pewnie nie jeden jeszcze raz zadziwi mnie kolega swoimi spostrzezeniami

niech jeszcze i to zlosnik.gif

Napisano

> Zastanawiam się, jak to zinterpretować

Ciekawy = oryginalny zlosnik.gif

Tak jak oryginalne oprogramowanie, dzinsy, plyty, perfumy... wink.gifzlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> W Stilo chciano na siłę pogodzić jedno z drugim - tyle że tak średnio

> to wyszło...

Dla mnie to akurat przydatny bajer ok.gif

Napisano

> Zwykle - jeśli mam otwarty podłokietnik - to jest on właśnie

> maksymalnie opuszczony. Dzięki temu na zakrętach haczę o niego

> prawym łokciem

hmm.gif

Podobno trzymasz kierownice obiema rekami zlosnik.gif

Nie zauwazylem u Ciebie syndromu wrzodow pod pachami hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.