Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wolne obroty na LPG I gen.

Featured Replies

Napisano

Z gatunku mało znaczących ale denerwujących: dlaczego obroty na gazie są zdecydowanie niższe i mniej równomierne niż na benzynie, i po odpaleniu nawet ciepłego silnika na LPG też są niższe i dopiero po przejechaniu ok. 500 m wzrastają do poziomu akceptowalnego? Gazownik nie widzi problemu - niestety. Z drugiej strony to tylko gaźnik. Ktoś może ma podobne doświadczenia i obserwacje, czy tak ma być czy nie być ma? confused.gif

Napisano

> Z gatunku mało znaczących ale denerwujących: dlaczego obroty na gazie

> są zdecydowanie niższe i mniej równomierne niż na benzynie, i po

> odpaleniu nawet ciepłego silnika na LPG też są niższe i dopiero

> po przejechaniu ok. 500 m wzrastają do poziomu akceptowalnego?

> Gazownik nie widzi problemu - niestety. Z drugiej strony to

> tylko gaźnik. Ktoś może ma podobne doświadczenia i obserwacje,

> czy tak ma być czy nie być ma?

Przy gaźniku różnice w obrotach są nawet na benzynie. Zimniejszy silnik ma większe opory ruchu i wolne obroty są niższe. Na gazie dochodzą do tego wahania w składzie mieszanki wynikające z różnic temperatury parownika. Zarówno za bogata mieszanka jak i za uboga dają mniejszą energię spalania i motorek kręci się wolniej.

Napisano
  • Autor

> Przy gaźniku różnice w obrotach są nawet na benzynie. Zimniejszy

> silnik ma większe opory ruchu i wolne obroty są niższe. Na gazie

> dochodzą do tego wahania w składzie mieszanki wynikające z

> różnic temperatury parownika. Zarówno za bogata mieszanka jak i

> za uboga dają mniejszą energię spalania i motorek kręci się

> wolniej.

Obecnie stanęło na tym że podkręciłem obroty na przepustnicy, i na gazie jest pewnie koło 850 a na benzynie ponad 1000. Ostatecznie taka sytuacja jest do zaakceptowania, aby nie pogarszało się, bo wydaje mi się że ciągle te obroty muszę podwyższać właśnie przy gaźniku. Denerwująca ta niestabilność trzeba przyznać. frown.gif

Napisano

> Obecnie stanęło na tym że podkręciłem obroty na przepustnicy, i na

> gazie jest pewnie koło 850 a na benzynie ponad 1000. Ostatecznie

> taka sytuacja jest do zaakceptowania, aby nie pogarszało się,

bo

> wydaje mi się że ciągle te obroty muszę podwyższać właśnie przy

> gaźniku. Denerwująca ta niestabilność trzeba przyznać.

też tak mam cienklaku 900na gaźniku , w sumie benzyna tylko jak zimno słuzy do odpalenia , więc może miec większe obroty

Napisano

Gaźnik, jeszcze oczywiście zależy jaki ale na pewno wszystkie nowsze, na zimnym silniku uruchamia się na ssaniu. Jest ono realizowane przez: 1 wzbogacenie mieszanki (np domknięcie przepustnicy rozruchowej) 2 przez podniesienie przepustnicy głównej.

Przy pracy na LPG gaźnik jest w stanie pomóc obrotom tylko przez podniesienie przepustnicy. Mieszanki LPG/powietrze już nie wzbogaci.

Stąd takie problemy na LpG I generacji sa naturalne.

Można trochę wbogacić mieszankę śróba na parowniku, ale bez przesady, bo takie sutwaienie zostaje też przy pracy naciepłym kiedy jest to niepotrzebne

Napisano

> Gaźnik, jeszcze oczywiście zależy jaki ale na pewno wszystkie nowsze,

> na zimnym silniku uruchamia się na ssaniu. Jest ono realizowane

> przez: 1 wzbogacenie mieszanki (np domknięcie przepustnicy

> rozruchowej) 2 przez podniesienie przepustnicy głównej.

> Przy pracy na LPG gaźnik jest w stanie pomóc obrotom tylko przez

> podniesienie przepustnicy. Mieszanki LPG/powietrze już nie

> wzbogaci.

> Stąd takie problemy na LpG I generacji sa naturalne.

> Można trochę wbogacić mieszankę śróba na parowniku, ale bez przesady,

> bo takie sutwaienie zostaje też przy pracy naciepłym kiedy jest

> to niepotrzebne

Dodatkowe wzbogacanie mieszanki przy rozruchu na LPG jest zupełnie nie potrzebne. Zimny parownik wypuszcza z siebie zimny gaz, a ten jest gęściejszy. To widać też wyraźnie na odczytach z sondy lambda: na zimno jest bardziej bogato niż na ciepło (oczywiście o ile parownik nie zamarźnie przy kiepskim obiegu cieczy).

Napisano

Racja. Ale ten zimny gaz pięknie skrapla się po drodze w zimnych dalszych elementach instalki i dolotu, i tak czy inaczej mieszanka nie jest taka jak należy. Bo gdyby była to uniesienie przepustnicy w gaźniku załatwiłoby problem.

I jeszcze jedno, nie całkiem prawdą jest to co piszesz że obroty na zimnym silniku na benzynie przy

gaźniku spadają, wręcz przeciwnie rosną, z powodów jak napisałem, o ile wszystko działa jak należy.

Poza tym na zimnym silniku sonda nie działa (autor tematu pisze o pierwszych 500 m) więc Twój przykład z jej pomiarem tu nie pasuje.

Aha i jestm zadowlony z Twojego AFR-a, działa super i nawet zniósł moja pomyłkę z podłączeniem bez szkody.

Napisano

> Poza tym na zimnym silniku sonda nie działa (autor tematu pisze o

To zależy jaka. Teraz montuje się już chyba we wszystkich autach sondę z grzałką. U mnie sonda działa po 5-10 sekundach od rozruchu na zimnym silniku

Napisano

> Racja. Ale ten zimny gaz pięknie skrapla się po drodze w zimnych

> dalszych elementach instalki i dolotu, i tak czy inaczej

> mieszanka nie jest taka jak należy. Bo gdyby była to uniesienie

> przepustnicy w gaźniku załatwiłoby problem.

> I jeszcze jedno, nie całkiem prawdą jest to co piszesz że obroty na

> zimnym silniku na benzynie przy

> gaźniku spadają, wręcz przeciwnie rosną, z powodów jak napisałem, o

> ile wszystko działa jak należy.

> Poza tym na zimnym silniku sonda nie działa (autor tematu pisze o

> pierwszych 500 m) więc Twój przykład z jej pomiarem tu nie

> pasuje.

> Aha i jestm zadowlony z Twojego AFR-a, działa super i nawet zniósł

> moja pomyłkę z podłączeniem bez szkody.

W aucie z gaźnikiem zwykle nie ma sondy. Ale jeśli ją dołożyć blisko silnika to nawet jednokablowa (taką mam u siebie w aucie) w aktualnych warunkach temperaturowych pokazuje mi skład mieszanki po 50m. W moim przypadku odpalam, wyjeżdżam z podwórka na ulicę i chwile potem mam wskazania.

Przy sondzie podgrzewanej to będzie jeszcze szybciej.

Co do gaźnika to przy automatycznym ssaniu masz rację, obroty wzrosną. Przy ręcznym ssaniu to dopiero jak się je wyciągnie. Ja u siebie nie mam ssania już kilka lat i stąd moje obserwacje.

Małe uniesienie przepustnicy nie zmienia problemu składu mieszanki, jedynie zwiększa przepływ powietrza. Większy przepływ daje większe ssanie z miksera i skład się zbytnio nie zmieni.

Z tym wtórnym skraplaniem się LPG w dolocie to możliwe dopiero zdecydowanie poniżej zera stopni i w kolektorze pod przepustnicą , gdzie ciśnienie jest niższe. Jednak raczej tylko przez krótki czas zanim kolektor dolotowy się ciut nie podgrzeje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.