Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nie dochodzi napięcie do wtrysku - pomocy

Featured Replies

Napisano

rozrusznik działa okiej. ten problem został rozwiązany.

dzis porosiłam tego znajomego elektryka śasiada aby przejrzał mi całą instalację elektryczną, a w szczególności co ważniejsze styki. asystowałam mu przy tym oczywiście. wszystko wypryskał, nawet zdjął filtr powietrza i zabrał się za czyszczenie styków doprowadzających napięcie do wtrysku.

złożyliśmy wszystko i... samochód nie odpala.

stara instalacja, stare kabelki i w dodatku cieniutkie. metodą doświadczalną doszliśmy do tego, że poszedł kabelek gdzieś od złącza podającego napięcie do wtrysku do tej nakładki na wtrysk.

autko stoi smutne i jakby umarłe, bo w ogóle nie pali - nie podaje napięcia na wtrysk więc i nie podaje benzynki.

moje pytanie:

wersja najgorsza - ile kosztuje monowtrysk do Uno 75 si.e model MKI

wersja pożądana - ile i czy można kupić taką część - tą, co łączy wtrysk (to taka półokrągła nakładka, którą natyka się na te dwa bolce co wychodzą z wtrysku) kabelkami do konektorka.

część ta jest nierozkręcalna, więc nie można w niej za bardzo kombinować.

czy tam w środku niej jest jakiś bezpiecznik?

czy w ogóle jest możliwe kupienie samej takiej części? jeśłi nie - patrz - wersja najgorsza czyli konieczność zakupu całego wtrysku.

pomóżcie.

chciałabym jutro uruchomić autko.

buu.gif

Napisano
  • Autor

to co mi się zepsuło nazywa się chyba potencjometr przepustnicy...

i nogi mi miekną... boję się że to kosztuje więcej niż sam wtrysk.

Napisano
  • Autor

rzecz w tym, że sam wtrysk jest okej, tylko napięcie nie dochodzi do tej nakładki z góry, którą na wtrysku nakłąda się na dwa takie elektryczne bolce. i nie jest to chyba jednak potencjometr przepustnicy, bo poczytawszy stronę klubu uno wywnioskowałam, że potencjometr wchodzi do wtrysku z boku a nie jest nakładany od góry.

o, u mnie ten dinks jest przykręcony torksem. może to pomoże zlokalizować Wam część o której mówię.

na fotkach aukcji nie ma w ogóle tego na zdjęciach. niewiem.gif

> Nie jest tak tragicznie, zobacz tu:

> http://www.allegro.pl/search.php?string=wtrysk+uno

Napisano
  • Autor

zdaje się że jest ta część - na fotografii zaznaczona prostokątnie. od niej odchodzą 4 cienkie druciki, grubości standardowego drutu strzelniczego. dwa są czarne a dwa białe. no i któryś z nich się połamał i myślę, że w tym leży problem. 274929003-54992029_1.jpg

Napisano
  • Autor

o kurcze, gdzie jest moje zaznaczenie? w każdym razie chodzi o tą kopułkę na samej górze, czarną i akurat na tej fotce bardzo zakurzoną. ktoś mnie olśni jak się to fachowo nazywa?

Napisano

Więc potencjometr masz po prawej ten szary ze złączem (przykręcony 4 śrubami) po lewem ten czarny to krokowy, jeżeli mówisz o tym co jest pod kopułką u góry tu już raczej problem bo to całość, ale niech się fachowcy wypowiedzą cool.gif

Napisano
  • Autor

więc to nie potencjometr. i nie to, co jest pod kopułką tylko właśnie sama ta kopułka - jak narazie wszystko na to wskazuje...

i teraz kwestia, czy samą taką kopułke można kupić.

> Więc potencjometr masz po prawej ten szary ze złączem (przykręcony 4

> śrubami) po lewem ten czarny to krokowy, jeżeli mówisz o tym co

> jest pod kopułką u góry tu już raczej problem bo to całość, ale

> niech się fachowcy wypowiedzą

Napisano

> więc to nie potencjometr. i nie to, co jest pod kopułką tylko właśnie

> sama ta kopułka - jak narazie wszystko na to wskazuje...

> i teraz kwestia, czy samą taką kopułke można kupić.

> > niech się fachowcy wypowiedzą

ta czarna kopułka na górze do której dochodzą 4 kabelki słuzy jednocześnie do podawania napiecia na wtrysk oraz tam sie znajduje czujnik zasysanego powietrza. Z tego co sie orientuje to czujnik zasysanego powietrza w serwisie kosztuje cos koło 150 zł. Kopułka jest nierozbieralna więc kupuje sie ją razem z czujnikiem zasysanego powietrza. U mnie ten czujnik padł jakiś rok temu a nie miałem zamiar wydawać tyle kasy na to wiec zamontowałem na tej kopułce na klej termistor NTC o wartościach bardzo podobnych to tego montowanego seryjnie w UNO. Tak juz śmiag rok czasu i jest wszystko brawo.gif

Napisano
  • Autor

i powoli dochodzimy do sedna sprawy.

jak w ogóle można sprawdzić to urządzenie?

i czy jest możliwe, że można zepsuć to poprzez poruszanie kabelkami tego urządzenia? bo na to nam wyglądało - zero podawania/wtryskiwania paliwa. ja kręciłam rozrusznikiem, koleś ruszał drucikami i czasem zaskoczyło. ale wystarczyła mała zmiana położenia druciku i gasł.

można jakoś te kabelki wymienić chociaż część jest nierozbieralna?

> ta czarna kopułka na górze do której dochodzą 4 kabelki słuzy

> jednocześnie do podawania napiecia na wtrysk oraz tam sie

> znajduje czujnik zasysanego powietrza. Z tego co sie orientuje

> to czujnik zasysanego powietrza w serwisie kosztuje cos koło 150

> zł. Kopułka jest nierozbieralna więc kupuje sie ją razem z

> czujnikiem zasysanego powietrza. U mnie ten czujnik padł jakiś

> rok temu a nie miałem zamiar wydawać tyle kasy na to wiec

> zamontowałem na tej kopułce na klej termistor NTC o wartościach

> bardzo podobnych to tego montowanego seryjnie w UNO. Tak juz

> śmiag rok czasu i jest wszystko

Napisano
  • Autor

dzwoniłam do kolesia, tego elektryka z zapytanie, i powiedział, że przez dwa kabelki przechodzi napięcie, przez dwa nie. czy ktoś z Was może sprawdzić w książce serwisowej czy tak ma być, czy dwa mają być martwe a dwa przenoszące napięcie? bo jeśli wszystkie 4 kabelki mają przenosić napięcie to mamy pełną diagnozę problemu.

Napisano

> i powoli dochodzimy do sedna sprawy.

> jak w ogóle można sprawdzić to urządzenie?

> i czy jest możliwe, że można zepsuć to poprzez poruszanie kabelkami

> tego urządzenia? bo na to nam wyglądało - zero

> podawania/wtryskiwania paliwa. ja kręciłam rozrusznikiem, koleś

> ruszał drucikami i czasem zaskoczyło. ale wystarczyła mała

> zmiana położenia druciku i gasł.

> można jakoś te kabelki wymienić chociaż część jest nierozbieralna?

> > śmiag rok czasu i jest wszystko

kabelki są dość cieniutkie i jak długo nie były ruszane to mógł w izolacji sie któryś kabelek złamać i dlatego nie ma prądu na wtryskiwaczu. Proponuje odkrecić tą śrubke na górze gdzie jest przykreconona ta kopułka, wyjąć to z samochodu i obadac dokładnie miernikiem. Dwa kabelki idą do wtryskiwacza a drugie dwa do czujnika zasysanego powietrza. W tej chwili nie pamietam dokładnie które podają prąd do wtryskiwacza ale chyba te co idą po zewnetrznych stronach jak sie patrzy na nie z góry ale zaznaczam nie jestem pewny niewiem.gifi musiałbym sprawdzić to w domu po pracy. Uszkodzony kabelek wyciąć, ładnie polutować i zaizolować. To chyba najtaniej wyjdzie

Napisano

> dzwoniłam do kolesia, tego elektryka z zapytanie, i powiedział, że

> przez dwa kabelki przechodzi napięcie, przez dwa nie. czy ktoś z

> Was może sprawdzić w książce serwisowej czy tak ma być, czy dwa

> mają być martwe a dwa przenoszące napięcie? bo jeśli wszystkie 4

> kabelki mają przenosić napięcie to mamy pełną diagnozę problemu.

tak dwa podają napiecie do wtrysku a na drugich dwóch po podłaczeniu omomierza powinna być podawana jakaś wartość pochodząca od czujnika zasysanego powietrza i ona sie zmienia wraz ze zmianą temperatury otoczenia w tym przypadku powietrza zasysanego przez silnik

Napisano
  • Autor

właśnie tą częśc już wyjęliśmy i koleś zabrał dziś do pracy. teraz z nim rozmawiałam i mówi: przez dwa kabelki idzie napięcie, przez dwa nie, ale ponieważ nie zna na tyle wtrysku boscha to nie wie czy to jest normalna sytuacja, że dwa przepuszczają napięcie a dwa nie.

rzecz w tym jak wyciąc kabelek a potem go przylutować... jeśli np złamał się na samym wejściu do tego plasticzku.

nie miała baba problemu kupiła se samochód i poprosiła sąsiada żeby jej przeczyścił styki.

> kabelki są dość cieniutkie i jak długo nie były ruszane to mógł w

> izolacji sie któryś kabelek złamać i dlatego nie ma prądu na

> wtryskiwaczu. Proponuje odkrecić tą śrubke na górze gdzie jest

> przykreconona ta kopułka, wyjąć to z samochodu i obadac

> dokładnie miernikiem. Dwa kabelki idą do wtryskiwacza a drugie

> dwa do czujnika zasysanego powietrza. W tej chwili nie pamietam

> dokładnie które podają prąd do wtryskiwacza ale chyba te co idą

> po zewnetrznych stronach jak sie patrzy na nie z góry ale

> zaznaczam nie jestem pewny i musiałbym sprawdzić to w domu po

> pracy. Uszkodzony kabelek wyciąć, ładnie polutować i zaizolować.

> To chyba najtaniej wyjdzie

Napisano

> właśnie tą częśc już wyjęliśmy i koleś zabrał dziś do pracy. teraz z

> nim rozmawiałam i mówi: przez dwa kabelki idzie napięcie, przez

> dwa nie, ale ponieważ nie zna na tyle wtrysku boscha to nie wie

> czy to jest normalna sytuacja, że dwa przepuszczają napięcie a

> dwa nie.

> rzecz w tym jak wyciąc kabelek a potem go przylutować... jeśli np

> złamał się na samym wejściu do tego plasticzku.

pewnie próbowałbym nawiercić w tej kopułce malutki otworek i przez niego puścić kabelek bezpośrednio do tego metalowego styku co jest wewnątrz kopułki i tam spróbować to przylutować. Ale to trzeba bardzo dokładnie obadać zeby jeszcze większych szkód nie narobić. Ale w sumie i tak do wyrzucenia jak sie tego nie uda zrobić a dla 150 zł chyba warto zaryzykować.

> nie miała baba problemu kupiła se samochód i poprosiła sąsiada żeby

> jej przeczyścił styki.

> > To chyba najtaniej wyjdzie

Napisano
  • Autor

pocieszcie mnie proszę... już odchodzę od zmysłów.

czy mogł spalić się wtrysk jeśli gdzieś było jakieś minimalne zwarcie na tych kabelkach dochodzących do kopułki?

jeśli zaś nie albo generalnie - czy są jakieś bezpieczniki odpowiadające za dopływ napięcia do konektorka łączącego wtrysk z kopułką a jeśli są to gdzie ich szukać?

czy ma ktoś schemat instalacji elektrycznej do Uno Mk1 1,5 monowrtysk?

tracę głowę a poza tym wszystkim nie wiem jak tą sprawę rozwiązać, bo zastanawiam się kto powinien ponosić koszty ewentualnej wymiany walniętej części, koleś robił mi za darmo pod blokiem, przysługę koleżeńską a spieprzył coś i... wiecie, to jego błąd w sztuce i spieprzył - czy to ja powinnam ponosić koszty wymiany części?

Napisano

nie wiem jak jest w 1,5 ale w 1,4 na prawym błotniku jest opornik do wtryskiwacza , może tam tkwi usterka .

jesli nie to sprawdźcie czy do komputera od wtrysku dochodzi sygnał z cewki zapłonowej ( o ile dobrze pamiętam zielono czarny przewód ).

Przewód ten podłaczony jest do uzwojenia pierwotnego cewki (równolegle do sterującego cewką przewodu wychodzącego z modułu zapłonowego ). Jeśli komputer nie dostanie sygnału na tym przewodzie nie pozwoli na otwarcie wtryskiwacza . Jest to zabezpieczenie przed podawaniem paliwa w przypadku awari cewki zapłonowej.

pozdrawiam

Napisano

Witam, styki liczac od prawej 1 -2 -3 -4 rezystancja pomiędzy stykami 1 i 4 ok 2.5 kohma (czujnik temperatury powietrza),styki 2- 3 to wtryskiwacz rezystancja ok 1.5 ohma.Wtryskiwacz chyba od styku 2 poprzez rezystor właczony szeregowo którego rezystancja powinna wynosić ok 3-4 ohmy jest zasilany +12V z przekaznika wtrysku (przekaznik powinien się właczyć w momencie właczenia kluczyka w stacyjce),styk 3 idzie do kompa komp podczas cyklu wtrysku dołacza go do masy czyli podaje tzw. minusa.Powiem tak jeśli się nie wie jak to wszystko działa nie ma co sie zabierac do tego ,niestety serwis,odczytaja kody usterki z kompa i szybko znajdą przyczyne .Pozdrawiam.

Napisano

> tracę głowę...

Czy dla niego warto?

> zastanawiam się kto powinien ponosić koszty ewentualnej wymiany

> walniętej części, koleś robił mi za darmo pod blokiem, przysługę

> koleżeńską a spieprzył coś i...

Będąc na Twoim miejscu ja bym płacił mad.gif, a będąc na miejscu kolesia ... też ja bym płacił! frown.gif

Napisano
  • Autor

działa smile.gif

270635636-JUMP2.gifjump.gifyay.gif

kiedy pisałeś prawdopodobne rozwiązanie, że to coś z opornikiem, miej więcej o tej porze skończyliśmy. usterka tkwiła właśnie tam - jak koleś czyścił styki i odłączył te kabelki od opornika to jeden ze starości się ukruszył, czego oczywiście nie było widać bo ukruszenie było pod tą malutką plastikową obudową.

koleś zlutował i unóweczka działa smile.gif

ale dochodził do tego dobre 6 godzin, bo dopiero na koniec, przy pomocy konsultacji telefonicznej z jednym z autokącikowiczów, zdecydował się popatrzeć na schemat instalacji elektrycznej, który dla niego wydrukowałam. gdyby zrobił to od razu i prześledził drogę napięcia, to zaoszczędziłby dobre 4 godziny.

...

a ja nauczyłam się nowego sposobu na zabezpieczenie autka przed kradzieżą - zdjąc jeden z kabelków dochodzących do opornika wtrysku wink.gif

pozdrawiam i dziękuję za porady.

> nie wiem jak jest w 1,5 ale w 1,4 na prawym błotniku jest opornik do

> wtryskiwacza , może tam tkwi usterka .

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.