Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnie i kod błędu 0335

Featured Replies

Napisano

Silnik Z16XE podczas jazdy zaczął przerywać nawet do tego stopnia że obrotomierz zdążył spaść do zera, na luzie obroty czasem spadną do 500 albo zgaśnie. Wnioskuję z tego że komputer odcina zapłon bo spada obrotek na zero. Po zgaśnięciu ciężko odpalić a jak odpali to nie pracuje normalnie tylko głośniej jakby traktor, po paru minutach wraca do normy. Gdy zapalił CE odczytałem błędy i było 0335 czyli "Nieprawidłowy sygnał z czujnika obrotów wału korbowego „A"". Po przejrzeniu archiwum szukanie czujnika. I okazało się, że ten silnik nie ma czujnika na kole pasowym a przy kole zamachowym, i z tego co udało mi się zobaczyć czujnik obserwuje wał korbowy. Po wymianie czujnika niestety to samo. confused.gif

Zastanawiam się czy dobrze namierzyłem czujnik czy jest jeszcze inny? Ten jest z przodu silnika włożony w blok przy kole zamachowym.

Czy ktoś spotkał się może z podobnym przypadkiem i mógłby pomóc rozwikłać problem?

Pozdrawiam

Napisano

Faktycznie zanikający zapłon może być spowodowany tym czujnikiem...

1. Sprawdź dokładnie połączenie tego czujnika ze sterownikiem silnika.

2. W niektórych silnikach zdażało się za komp zgłaszał błąd czujnika wału korobwego przy uszkodzonym / padającym czujniku wałka rozrządu.

Napisano
  • Autor

Jeszcze przed chwilą sprawdzałem silnik i po kolei odłączałem czujniki:

temperatury - błąd 0115 kontrolka chłodnicy się zaświeciła i pracowały wentylatory

temperatury pow. zasysanego - 0110 kontrolka CE (samochodzik)

czujnik położenia wałka rozrządu - 0340 kontrolka CE

czujnik położenia wału (wymieniany) - 0335

silnik reagował pracą na wypięcie czujnika położenia wałka rozrządu - głośniej pracował, normalnie zapalił, natomiast po odłączeniu czujnika położenia wału ciężko zapalił i nie pracował normalnie. W każdym z przypadków silnik miał wahnięcia obrotów do 500, więc jest prawdopodobne że kabel do czujnika jest uszkodzony albo nie kontaktuje dobrze przy sterowniku. Mam nadzieję że nie jest to padający czujnik położenia wałka rozrządu.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Wczoraj sprawdziłem przewód od czujnika do sterownika i ma przejście, nie reagował na rozciąganie i zginanie więc raczej OK. Chciałem pomierzyć jeszcze czujnik położenia wałka rozrządu, ma on trzy piny, i omomierz pokazywał dziwne wartości zależnie od zakresu i na teście diody też coś pokazywał w obie strony co innego. I tu pytanie czy jest on aktywny? Z tego co wiem to magnetyczne jest koło rozrządu, ma ono dwa półkola różnych średnic z przerwą pomiędzy nimi. A czujnik obserwuje obie połówki.

Może ktoś wie jak go pomierzyć omomierzem, a także co powinien pokazać oscyloskop na poszczególnych pinach.

Napisano

Jeżeli tak się zachowuje to wygląda na czujnik Halla, czyli halotron. Pewnie od raau zintegrowany z układem formowania sygnału. Jako złożony element półprzewodnikowy może on dawać takie odczyty przy pomiarze. Do sprawdzenia poprawności działania niestety potrzebny oscyloskop.

Napisano

Nie mierz czujnika wałka rozrządu omomierzem. To najprostszy sposób na jego uszkodzenie.

Najlepiej podpiąć diagnoskop i porównać sygnały z obu czujników. Albo oscyloskopem.

Napisano

> Nie mierz czujnika wałka rozrządu omomierzem. To najprostszy sposób

> na jego uszkodzenie.

Chyba "ruskim" omomierzem. Ewentualnie omomierzem do pomiaru rezystancji izolacji wink.gif

Moim zdaniem zwykłym elektronicznym miernikiem nie ma prawa się uszkodzić. No chyba że poprzez ładunki statyczne, ale wtedy to nie z winy miernika

> Najlepiej podpiąć diagnoskop i porównać sygnały z obu czujników. Albo

> oscyloskopem.

ok.gif

Napisano
  • Autor

Podłączyłem oscyloskop pod czujnik położenia wału i nie zapalił...

po kilku próbach udało mi się do zapalonego silnika podłączyć oscyloskop żeby nie zgasł i poobserwować przebiegi. I wydaje mi się że za niska jest amplituda sygnału, bo około 1,2Vpp to niewiele na biegu jałowym. A przy obrotach około 2tys. 2,5Vpp to też za mało. Dodam jeszcze że przebieg nie jest duszony przez sterownik ani kabel bo udało mi się uruchomić silnik z odpiętym czujnikiem i amplituda przebiegu nie zmieniła się.

Dla wtajemniczonych dołączam zdjęcia przebiegów.

Pozdrawiam i czekam na wnioski

post-59799-14352487416298_thumb.jpg

Napisano

Moim zdaniem sygnał jest ok.

Zajmij się teraz czujnikiem wałka rozrządu. A jeśli masz oscyloskop dwukanałowy to dawaj oba przebiegi na raz.

bartek_j halla nie można mierzyć omomierzem, bo po pierwsze to nic nie da, a po drugie można łatwo zniszczyć element półprzewodnikowy w środku. Indukcyjny jak najbardziej można omomierzem.

Napisano

> Moim zdaniem sygnał jest ok.

Moim zdaniem też

> bartek_j halla nie można mierzyć omomierzem, bo po pierwsze to nic

> nie da, a po drugie można łatwo zniszczyć element

> półprzewodnikowy w środku.

Kwestia interpretacji (czy da czy nie da) to jedno. Jak wiesz czego szukać to się da. Jak ma nieskończoność we szystkich kierunkach pomiędzy wszystkimi wyprowadzeniami ro rzaczej złom.

Ale ciągle nie zgadzam się do kwestii możliwości zniszczenia hallotronu omomierzem. To że tam jest półprzewodnik to jeszcze nic nie znaczy. To co, diody / tranzystora / innych półprzewodników też nie można omomierzem ?

Akurat z hallotronami pacowałem sporo (niekoniecznie zastosowanymi w samochodach) i owszem, mierzyłem je czasani omomierzem. Wiedząc czego się spodziewać po sprawnym ich mierzenie miało sens. Co więcej, wskazania (na samym omomierzu) zmieniały się w zależności od strumienia indukcji..

Mierzyłem zarówno "gołe" czujniki hallotronowe jak i złożone, z układem formowania impulsu zbudowanym w ramach jednej struktury półprzewodnikowej.

Nadal niebardzo rozumiem więc dlaczego miałoby istnieć niebezpieczeństwo jego uszkodzenia ? Czy sugerujesz że napięcie omomierza może przebić złącze a mikrospopijny prąd omomierza dokonać zniszczeń ?

> Indukcyjny jak najbardziej można

> omomierzem.

No tu wątpliwości nie ma smile.gif

Napisano

> Czy sugerujesz że napięcie

> omomierza może przebić złącze a mikrospopijny prąd omomierza

> dokonać zniszczeń ?

Tak sugeruję, choć może podchodzę do tego zbyt asekuracyjnie.

Pewnie ze względu na te "ruskie" omomierze smirk.gif

Skoro mierzyłeś hallotrony omomierzem i działają to luz.

Osobiście wybrałbym pomiar napięcia (choć nie zawsze ma się pod ręką zasilacz do halla).

Ludzie mierzą zapalniki poduszek gazowych omomierzami i też działają i nie eksplodują. Ja bym tak nie robił.

Chyba, że na odległość 270751858-jezyk.gif.

Napisano
  • Autor

Sygnał co do kształtu jest na pewno OK ale mam jednak wątpliwości co do amplitudy. W różnych źródłach wyczytałem, że ten sygnał na biegu jałowym powinien wynosić około 2-4V a nawet więcej np.: http://www.elektronika.wsop.pl/porady/6#2a

Zastanawiające jest też, że komputer wywala dobrze błędy po odłączeniu czujnika położenia wału albo wałka rozrządu, a jak zapala CE to błąd jest tylko jeden: 0335, i jak zgaśnie to ciężko pali. A jak już zapali to pracuje tak jak po odłączeniu czujnika położenia wału. Bez czujnika położenia wałka rozrządu pracuje znacznie lepiej i dużo lżej odpala.

Może przyczepiłem się tego czujnika położenia wału ale niedawno diagnozowałem identyczny przypadek tyle że w UNO1.4. zachowanie silnika było identyczne i też nie dało się go uruchomić po podłączeniu sondy od oscyloskopu, a po podłączeniu do uruchomionego strasznie mu przeszkadzała. Ciekawe dlaczego impedancja rzędu 1M 27pF aż tak przeszkadza w pracy sterownikowi. W przypadku UNO diagnoza była w 100% trafna. Jeżeli mi się uda to jutro podłączę się do obu czujników i podpatrzę co tam się dzieje.

Pozdrawiam

Napisano

Powiem że ciekawy problem... Dołączenie oscyloskopy nie powinno wpływać znacząco na sygnały tej częstotliwości / amplitudy... A może zerowania oscyloskopu nie miałeś dobrego i zakłócenia wprowadzał po masie ?

Warto by jeszcze (o ile to możliwe) w chwili gdy pojawiają się problemy podłączyć się z interfejsem wyczytującym paramerty bieżące sterownika - jak tam wtedy obroty wału wyglądaja itp. Bo jeżeli nie czujnik to chyba niestety wina sterownika

Napisano
  • Autor

Witam po raz kolejny. Na początek małe sprostowanie. Sygnał z czujnika położenia wału jest jak najbardziej w porządku czyli ma też prawidłową amplitudę. To co pisałem wcześniej nie jest prawdą bo miałem nieświadomie sondę 10X czyli wartość amplitudy należy pomnożyć przez 10 i wszystko się zgadza. Odkryłem to wczoraj na drugim oscyloskopie i nowej sondzie z niepowycieranymi oznaczeniami. Sorki, moja wina.

Udało mi się także pomierzyć czujnik położenia wałka rozrządu. Sygnał z niego wydaje mi się OK. Amplituda około 5Vpp, bardzo strome zbocza około 5ns i kształt bez zarzutu.

Podczas obserwacji silnik szarpał i sygnał prostokątny tylko zwiększał okres czyli OK. Sinusoida dodatkowo traciła amplitudę ale to też w porządku. Moim zdaniem nie ma się co czepiać czujników. Silnik pozostał wrażliwy na dotykanie przewodów czujnika położenia wału. Obstawiam kiepską masę sterownika.

Dołączam oscylogramy i zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam

post-59799-14352487480468_thumb.jpg

Napisano

No sygnały modelowe, jak z podręcznika..

Ciekawy objaw z tym zakłucaniem przez podłączenie oscyloskopu. A miałeś oscyloskop podłączony zerowaniem ?

Tak czy owak masy i zasilanie sterownika bym sprawdził.

Napisano
  • Autor

Niestety oscyloskop nie miał zerowania bo w budynku jest stara instalacja i gniazdka bez bolca, ale to nie zmienia faktu że silnik bez sondy potrafi się tak samo zachować jak przy dotykaniu przewodu czujnika. Dzisiaj będę walczył z masami i zasilaniem sterownika.

Pozdrawiam

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Witam po dłuższej przerwie i po przejechaniu około 1500km na silniku bez szarpania i gaśnięcia.

Wygląda na to że przyczyną całego zamieszania była kiepska masa. Dołożyłem dodatkową masę od akumulatora do kolektora ssącego 6mm2, dalej pod listwę zapłonową 1,5mm2 i do komputera 1,5mm2. Po tym zabiegu silnik się uspokoił i chodzi jak należy. Ponieważ żadnej usterki nie znalazłem mam nadzieję że problem rozwiązałem i więcej nie będzie się powtarzał.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.