Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to turbina?

Featured Replies

Napisano

Witam, mój broblem polega na tym iz samochód zaczął strasznie kopcic na niebiesko i wydaje mi sie ze to jest wina turbiny poniewaz w wezu od niej są ślady oleju. Jak moge sprawdzić i upewnic się że to napewno ona- dodam iz asterka ma mniejsze osiagi.

Napisano

co to znaczy ślady?

jakby turbina puszczała olej w takich iloscich, ze silnik kopciłby na niebiesko, to w weżach z turbiny do kolektora dolotowego powinno być dosłownie mokro od oleju.

a lekko wilgotne ścianki są nawet przy zdrowych turbinach

ps. ile znika ci oleju na 1000km?

Napisano
  • Autor

> co to znaczy ślady?

> jakby turbina puszczała olej w takich iloscich, ze silnik kopciłby na

> niebiesko, to w weżach z turbiny do kolektora dolotowego powinno

> być dosłownie mokro od oleju.

> a lekko wilgotne ścianki są nawet przy zdrowych turbinach

> ps. ile znika ci oleju na 1000km?

Jest az mokro od oleju. Aile spala to tródno mi teraz powiedziec bo niedawno odebrałem auto od mechanika mpo naprawie układu korbowego.

Napisano

> Jest az mokro od oleju. Aile spala to tródno mi teraz powiedziec bo

> niedawno odebrałem auto od mechanika mpo naprawie układu

> korbowego.

to dlaczego nie wiążesz tego dymienia z niedawną naprawą, tylko odrazu z turbiną?

Napisano
  • Autor

> to dlaczego nie wiążesz tego dymienia z niedawną naprawą, tylko

> odrazu z turbiną?

Niewiem czy po takiej naprawie auto by tak dymilo!

Napisano

> Niewiem czy po takiej naprawie auto by tak dymilo!

jeśli przed nia nie dymiło a po niej nagle dymi, to wg mnie trudno nie wiązac ze soba tych dwóch faktów. IMHO mechanior coś spartolił.

turbina by się tak z dnia na dzień raczej nie zepsuła i to akurat tuż po naprawie. nieprawdopodobne

Napisano

to może coś skiepcili przy zakładaniu uszczelek po naprawie.

Napisano
  • Autor

> to może coś skiepcili przy zakładaniu uszczelek po naprawie.

Przed naprawa też troszke dymil ale teraz to juz przesada.A mechanik to zaufany znajomy i watpie zeby kiche odstawil.Jak moge sprawdzic co tak dymi lub czemu.

Napisano

> Przed naprawa też troszke dymil ale teraz to juz przesada.A mechanik

> to zaufany znajomy i watpie zeby kiche odstawil.Jak moge

> sprawdzic co tak dymi lub czemu.

jedź do tego mechanika z reklamacją i nic nie wspominaj o turbinie. Zobaczysz co powie.

Napisano

i sie wydaje ze pierwsza czynnoscia jest podpiecie pod kompa. Mozna zagadac tez z innym mechanikiem, naswietlic sprawe i zapytac co o tym sadzi. Na koncu do goscia co naprawial wczesniej.

Napisano

czy mógł przestawić deko rozrząd , będzie kopcił jak T34. Kolega miał tak w pełgeocie, że jak za nim jechałem to go nie było widać, tyle że dym był raczej czarny.

Napisano
  • Autor

Byłem dzis u mechanika i zrobil tak;;; wąż prowadzący od silnika do turbiny wyciągnął i dał osobny wąż od silnika do nikąd,czyli nigdzie nie podpiął- efekt kopcenie przestało.CZYLI TURBINA DO WYMIANY.

Napisano

> Byłem dzis u mechanika i zrobil tak;;; wąż prowadzący od silnika do

> turbiny wyciągnął i dał osobny wąż od silnika do nikąd,czyli

> nigdzie nie podpiął- efekt kopcenie przestało.CZYLI TURBINA DO

> WYMIANY.

Oj zaraz do wymiany - wystarczy regenaracja...

Napisano

> i sie wydaje ze pierwsza czynnoscia jest podpiecie pod kompa.

tak tak. jak mi pokażesz jakąkolwiek elektronike w dtl'u z astry f, która dałaby sie podpiąć pod kompa, to stawiam ci odrazu skrzynke piwa hehe.gif

Napisano
  • Autor

> tak tak. jak mi pokażesz jakąkolwiek elektronike w dtl'u z astry f,

> która dałaby sie podpiąć pod kompa, to stawiam ci odrazu

> skrzynke piwa

To i ja chetnie sie napije piwo.gif

Napisano

Sorry myslelem ze to "G". Ale procedura obowiazuje bynajmniej w pojazdach ze zlaczem OBD2. Wszyscy zaraz krzycza ze pompa,turbo albo przeplywka a nie zczytaja bledow. Tak na marginesie. Na "F" mniej sie znam. Radzcie cos panowie.

Napisano

> Sorry myslelem ze to "G". Ale procedura obowiazuje bynajmniej w

> pojazdach ze zlaczem OBD2. Wszyscy zaraz krzycza ze pompa,turbo

> albo przeplywka a nie zczytaja bledow. Tak na marginesie. Na "F"

> mniej sie znam. Radzcie cos panowie.

myślący mechanik jest lepszy niż podpięcie do kompa !

dowód? otóż mój szef w merolu jeździł do salonu bo mu moc spada i co salon na to? turbina do wymiany bo tak komp wskazuje, ale ja mu mówię, że nie prawda bo brak objawów uszkodzonej turbiny, kazałem mu jechać do tak zwanego mechanika złota rączka i co wyszło? pęknięta odma i urwany jeden uchwyt od czujnika turbiny, czyli czujnik nie czytał jak trzeba i pokazywało na kompie że turbina do wymiany. No i za ta podpowiedź dostałem premie zlosnik.gif bo szef zamiast 8000zł zapłacił 500zł a mesio śmiga jak rakieta i brak oznak spadania mocy

Miałem tez w swojej historii z innym autem też, że komp pokazywał co innego a auto miało uszkodzona duperele, więc zamiast podłączać do auta i kompa i klienta naciągać na koszty bo komp pokazuje to i to na 100% jest walnięte to jest lekke przesada, czasem trzeba dzień, lub dwa dłużej posiedzieć przy aucie ale pomyśleć a nie działać szablonowo.

Napisano

Tak zgadza sie ale zaczynamy od najprostrzych robót i mniej kosztownych. Zawsze powtarzam ze komp moze wszystkiego nie pokazac ale na uczelni jakos nam mocno wpajali ze przyszlosc to diagnostyka.

Napisano

> Tak zgadza sie ale zaczynamy od najprostrzych robót i mniej

> kosztownych. Zawsze powtarzam ze komp moze wszystkiego nie

> pokazac ale na uczelni jakos nam mocno wpajali ze przyszlosc to

> diagnostyka.

Komp pokazuje to co "mówią" mu czujniki a z tym to bywa różnie hehe.gif Więc nieraz lepiej bardziej technicznie podejść do zagadnienia niż tylko zczytac błędy z kompa grinser006.gif

Napisano

> Tak zgadza sie ale zaczynamy od najprostrzych robót i mniej

> kosztownych. Zawsze powtarzam ze komp moze wszystkiego nie

> pokazac ale na uczelni jakos nam mocno wpajali ze przyszlosc to

> diagnostyka.

czyli najprostszą i najmniej kosztowną rzeczą jest myślenie, mnie zawsze w szkole uczyli że najpierw wizualne oględziny zaczynając od najprostszych spraw czyli w auczie to sprawdzić przewody, zaciski, mocowanie np. czujników luzy a to jak wiadomo poza czasem nic więcej nie zabiera i dopiero wtedy gdy mamy jakąś pewność możemy podpiąć urządzenie diagnostyczno bo wtedy test nim wykonany podnosi jego wiarygodność, a nie od razu komp w gniazdo i jazda, wychodzi turbina to pach klienta na nową, a co wtedy jak diagnoza jest błędna?

Jestem synem mechanika a z wykształcenia elektronikiem a z zawodu informatykiem i żucie mnie nauczyło że własne myślenie logiczne analizowanie skutków szukając przyczyny jest znacznie tańsze, szybsze i skuteczniejsze, niejednokrotnie urządzenia diagnostyczne wprowadzały mnie w błąd, dlatego aby zaoszczędzić sobie i klientom problemów zanim zacznę diagnozować jakąś aparaturą, najpierw sprawdzam wizualnie i próbuję eliminować najbardziej błahe przyczyny a tu opis padania turbiny jest najlepszym przykładem zarówno kolegi co założył ten temat jak i przykład który wcześniej przytoczyłem.

PS. teraz wiem dlaczego tak niby autoryzowane serwisy pieprzą sprawę, skoro uczelnie mówią że grunt to diagnostyka, teoretycy jedynie, nic nie ma to wspólnego z praktyką i rzeczywistością

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.