Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzenie zawieszenia - odszkodowanie - Z czym to się je?

Featured Replies

Napisano

Witam, mam problem confused.gif Jechałem sobie ostatnio nocną porą droga nr 71 Zgierz - Stryków. W pewnym momencie następuje "przerwa" w nawierzchni. I właśnie wyjeżdzając z tej przerwy urwałem sprężyne przedniego zawieszenia angryfire.gif

Walnęło na tyle mocno, że zatrzymałem sie żeby sprawdzic czy auto jeszcze ma koła. W pierwszej chwili uznałem że cudem nic się nie stało, bo felga i opona cała, ale po chwili jazdy zorientowałem sie że cos jest nie tak, i jak sie potem okazało pękła właśnie sprężyna. Mam podstawy sądzić, że nie było w tym mojej winy. Jechałem od strony Zgierza, rzecz miała miejsce w miejscowości Skotniki. Ta droga od dłuższego czasu jest remontowana, i faktycznie na pewnym odcinku stoi ograniczenie do 40-stu, zakaz wyprzedzania, słupki odzielające pasy itp. Jednak dalej remont sie jakby kończy, mija sie skrzyzowanie (czyli wcześniejsze ograniczenia sa odwołane) i pojawia sie normalna, nie budząca podejrzeń droga. Ale tylko pozornie... Prawie w centrum wsi, pojawia sie niczym nie oznakowane "urwani" nawierzchni. Klasycznie - jedzie sie po asfalcie, nagle krawężnik (auto zeskakuje), kilka dosłownie metrów gdzie nawierzchnia jest zdarta, i potem drugi krawęznik na który auto wskakuje. Problem w tym że najechałem na niego w najbardziej niefortunnym miejscu, tzn. gdzie z powodu koleiny itp roznica wysokosci miedzy nawierzchniami wynosi dobre kilka centymetrow. Fragment ten jest niczym nie oznakowany, więc jak nietrudno się domyslic jadąc w nocy mozna dać się zaskoczyć. W tym miejscu jest teren niezabudowany, było po 23, więc dozwolona prędkość to 60/h, i tyle mniej wiecej jechalem. No, tyle retrospekcji.

Ponieważ musze wymienic parę sprężyn, koszt wcale nie jest taki mały. Wpadłem na pomysl żeby domagac sie jakiegos odszkodowania od zarządcy drogi czy jak go tam zwał.

I tu przechodze do meritum: Totalnie nie mam pojecia jak się takie sprawy załatwia. Wiem że z powodu pieknego stanu naszych dróg wiele osób cos takiego juz przeszła. I właśnie głownie do nich mam pytanie: Co mam po kolei zrobic żeby domagac sie odszkodowania? Gdzie najpierw sie udac? Czy zrobić fotki miejsca zdarzenia (za kilka dni moga to juz załatać)? Jakie są szanse na takie odszkodowanie?

Z góry wielkie dzięki za jakiekolwiek doradztwo 20.GIF

Pozdrawiam

EDIT: Aha, jeszcze jedno. Czy takie uszkodzenie podpada pod Autocasco w razie czego?

Napisano

droga dość trudna i wyboista jeśli chodzi o odszkodowanie.....

zresztą taka jaką jechałeś......

oczywiście że możesz się starać o odszkodowanie od zarządcy tej drogi.......

ale obawiam się, że to niestety może być tylko proces z powództwa cywilnego....... (to tylko IMO)

fotki na pewno sie w takim procesie przydadzą.......

i jesli taki miałbyś zamiar to zrób niezwłocznie.....

co do AC ......to myślę, że chyba nie bedzie problemu....ale musisz przekalkulować opłacalność tego rodzaju rozwiązania......

Napisano

Rzeczywiście to droga przez mękę. Na początek trzeba poszukać świadków.Można też było weżwać służby drogowe lub policję.Jakieś

foty też się przydadzą i z tym do zarządcy drogi. Czasami płacą

po dobroci,a jak nie to droga sądowa.

Napisano
  • Autor

Dzieki Panowie... A jak sprawdzic kto jest zarządcą danej drogi? Gdzie sie udać?

Napisano

> Dzieki Panowie... A jak sprawdzic kto jest zarządcą danej drogi?

> Gdzie sie udać?

Kazda gmina wie ktora droga jest czyja. Zanim zaczniesz wypytywac, zrob dokumentacje. Jak zrobisz na odwrot, to przyjada, postawia znak i kto bedzie pamietal ze dokladnie wtedy a wtedy go postawiono? Znam z doswiadczenia. Tyle ze mnie zalatwili jeszcze lepiej - w nocy z piatku na sobote rozwalilem opone i felge aluminiowa, w sumie za okolo 600 PLN. Wiedzialem ze musze to zglosic, ale komu? Dobrego aparatu w domu nie mialem, wiec zdjecia w nocy odpadaly. Pomyslalem w sobote zrobie. W nocy podjechalem tylko na Policje. Koles rozlozyl rece (Policja w moim miasteczku to matoly, nie waham sie uzyc tego slowa, udowodnili to z tysiac razy) i nawet nie odnotowal ze bylem. Zapytalem czy moge z tym do gminy a on ze moge ale to sie nie oplaca, bo sad, bo dlugo, itp, itd.

Jako ze w sobote rano mialem wyjazd zdjecia pojechalem zrobic okolo 13... I nie uwierzysz, ale dziura byla zalatana...

Jaki z tego moral: Policja poinformowala kogo trzeba, bo tylko oni o tym wiedzieli... No i dokumentacji nie bylo. Opone kupilem 290PLN, felge odratowalem za 80 PLN.

Napisano
  • Autor

Wiem, też mi przyszło do głowy żeby najpierw zrobic foty a potem zgłosic szkodę smile.gif

Czyli chyba sie przejade do urzędu w Zgierzu, bo Skotniki to powiat zgierski... dobra, będe kombinował. Dzieki.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.