Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zagadka od Pana Wojdyny - jak najbardziej techniczne:)

Featured Replies

Napisano

Witam!

No trochę niecodziennie, ale jest zagadka. Byłem wczoraj w Autoekspercie na wymianę pompy wody (okazało się, że miała wadę fabryczną i się rozpadła po 20 tyś km), ale ja nie o tym. Może niektórzy pamiętają moje próby zwalczenia trzeszczenia przy kręceniu kierownicą na postoju lub przy bardzo wolnej jeżdzie. Otóż wymieniłem łożyska amortyzatorów, jako potencjalna przyczyna tych odgłosów nie pomogło, sprawdziłem zawieszenie na hamowni nic nie znaleźli no więc podejrzenie padło na maglownicę. Ale, i tu zaczyna się zagadka: Wczoraj przy okazji wymiany pompy napomknąłem o tym problemie Panu Radkowi Wojdynie i on znalazł ponoć przczynę, ale nie chciał mi na razie powiedzieć co to jest. Stwierdził, żebym się pozastanawiał. No to pozastanawiajcie się ze mną:) Otóż nie jest to maglownica i jak wpsomniałem nie są to łożyska, ani amory, ani jakieś luzy w zawieszeniu. Jest to podobno błacha sprawa a naprawa nie jest droga.

Przypomnę objawy:

- na zimnym aucie np. po nocy jest cicho przez pierwsze 10 km (do rozgrzania)

- nie trzeba jeździć autem aby te trzeszczenia się pojawiły, tzn. wystarczy odpalić auto i zostawić je do czasu całkowitego rozgrzania i zaczyna trzeszczeć przy jakimkolwiek ruchu kierownicą.

- w czasie jazdy przy hamowaniu, gdy auto nurkuje trochę przodem słychać to samo trzeszczenie, i gdy po odpuszczaniu hamulca wraca do normalnej pozycji też to słychać.

- słychać też jak się jedzie wolno bo nierównej drodze ale nie kamieniach tylko takich po lekko pozapadanej ziemi gdzie auto bardziej się buja niż skacze.

No i co to może być??

Napisano

Witam!

Stawiam na wyrobiony przegub Cardana w kolumnie kierowniczej cfaniaczek.gif

Napisano

Proscizna. Jak ci tak troche pozgrzytuje w kierownicy to napewno lozysko w kolumnie kierowniczej (to dolne). Mialem to juz i wymienialem cyba nawet zamieszczalem foty na innym fotum :ATT albo OAKP. To jest takie slabe dosc lozysko-praktycznie wianuszek w pierscionku z blachy. Rozsypal sie i teraz chrupocze. Wywalilem to i wstawilem zwykle lozysko 6204, tylko musialem napawac troszke na zewnetrznym piersciemiu bo brakowalo na srednicy 1 mm.

Napisano
  • Autor

> Proscizna. Jak ci tak troche pozgrzytuje w kierownicy to napewno

> lozysko w kolumnie kierowniczej (to dolne). Mialem to juz i

> wymienialem cyba nawet zamieszczalem foty na innym fotum :ATT

> albo OAKP. To jest takie slabe dosc lozysko-praktycznie

> wianuszek w pierscionku z blachy. Rozsypal sie i teraz

> chrupocze. Wywalilem to i wstawilem zwykle lozysko 6204, tylko

> musialem napawac troszke na zewnetrznym piersciemiu bo brakowalo

> na srednicy 1 mm.

Tylko, że powinny być luzy na kierownicy (góra dół lub na boki) albo na kolumnie a u mnie ich nie ma.

Napisano

> Tylko, że powinny być luzy na kierownicy (góra dół lub na boki) albo

> na kolumnie a u mnie ich nie ma.

Niekoniecznie mnie to chrupotanie meczylo z 3 miesiace zanim sie sypnelo na dobre i pojawil sie luz. Mowie o tym lozysku w dolnej czesci w takim lejky bialym jest umieszczone.

Napisano
  • Autor

> Niekoniecznie mnie to chrupotanie meczylo z 3 miesiace zanim sie

> sypnelo na dobre i pojawil sie luz. Mowie o tym lozysku w dolnej

> czesci w takim lejky bialym jest umieszczone.

No chyba, że właśnie tak jest...sprawdzę teraz bo ten problem mam już ze dwa miechy i sprawdzałem zaraz po wystąpieniu objawów...może faktycznie od tamtego czasu pojawił się luz na kolumnie...bo na kierownicy to chciał nie chciał to bym zauważył...

Napisano

> No chyba, że właśnie tak jest...sprawdzę teraz bo ten problem mam już

> ze dwa miechy i sprawdzałem zaraz po wystąpieniu objawów...może

> faktycznie od tamtego czasu pojawił się luz na kolumnie...bo na

> kierownicy to chciał nie chciał to bym zauważył...

A czy masz w silniku taki wynalazek który puszcza do zimnego silnika gorące powietrze znad kolektora wydechowego? Bo może tam klapka się obluzowała (i to by wyjaśniało związek z temperaturą).

Napisano

> Proscizna. Jak ci tak troche pozgrzytuje w kierownicy to napewno

> lozysko w kolumnie kierowniczej (to dolne). Mialem to juz i

> wymienialem cyba nawet zamieszczalem foty na innym fotum :ATT

> albo OAKP. To jest takie slabe dosc lozysko-praktycznie

> wianuszek w pierscionku z blachy. Rozsypal sie i teraz

> chrupocze. Wywalilem to i wstawilem zwykle lozysko 6204, tylko

> musialem napawac troszke na zewnetrznym piersciemiu bo brakowalo

> na srednicy 1 mm.

a jak ja sie pytałem o to, to mi nie odpowiedziales i cala kolumne wymienilem, ale taki z tego plus ze do szedlem do tego samego wniosku, ze mozna przeciez wcisnac zwykle lozyska w ta biala rure

Napisano

> a jak ja sie pytałem o to, to mi nie odpowiedziales i cala kolumne

> wymienilem, ale taki z tego plus ze do szedlem do tego samego

> wniosku, ze mozna przeciez wcisnac zwykle lozyska w ta biala

> rure

Sorry a kiedy pytales(raczej miales problem z kiera)? Ja jakos ostatnio to robilem i zamiescilem nawet zdjecia chyba na ATT albo OAKP

Napisano

E tam ,u mnie akurat też trzeszczy ale nie dali byście głowy co , a objawy identyczne .

po prostu końcówka drążka kierowniczego, wiem to na 100% bo nie mogłem zlokalizować ,czepiałem się wszystkiego .

Poprosiłem syna ,żeby kręcił a ja słuchałem .Po prostu podlewam tam w strzykawce oleju i ot co ,pomaga na jakiś 2 tyg..

Nie zmieniam bo jeszcze nie ma luzu a trochę trzeszczy.

U ciebie może być co innego. niewiem.gif

Napisano

Jak zobaczyłem cenę tego łożyska 6204 to postanowiłem odnaleźć temat ze zdjęciami (mnie również może czekać wymiana tego) i jest http://att.host247.pl/viewtopic.php?p=99092&highlight=6204#99092 ,swoją drogą jeżeli rzeczywiście to takie dziadostwo w oryginale dlaczego tego nie widzą konstruktorzy ? Ale z klejem to lekka przesada wydaje mi się ,lepiej może jakiś pasek z blachy wyciąć i wcisnąć ? - nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości.

Napisano

Ale z klejem to lekka

> przesada wydaje mi się ,lepiej może jakiś pasek z blachy wyciąć

> i wcisnąć ? - nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości.

A kto tu pisze o kleju?? Nic takiego nie zostało powiedziane. Piasał o napawaniu ...

Napisano

> Ale z klejem to lekka

> A kto tu pisze o kleju?? Nic takiego nie zostało powiedziane. Piasał

> o napawaniu ...

Tak napawalem ale w zwiazku z tym ze ciezko sie napawa lozyska tak zeby ich nie uszkodzic zrobilem tak ze napawalem tylko ranty no i nie chcialem tego wbijac na wcisk bo ta tuleja jest z alu to dalem na klej typu soudal(odmiana kleju podobnego do pianki do okna-tez puchnie). Co do lozyska 6204 to jest dosc tanie a wytrzymalosc cos kolo 2 ton gdzie otyginalne niby łozysko to lipa straszna. Moge zapodac fotki bo gdzies mam jeszcze te flaki starego( to raczej pierscionek z wianuszkiem nic łozysko). Pewnie specjalnie daja taka lipe zeby sie po kilku latach posypalo no i ASO musi z czegos zyc bo nie kosztuje 8 zl tylko duzo wiecej.

Napisano

> A kto tu pisze o kleju?? Nic takiego nie zostało powiedziane. Piasał

> o napawaniu ...

Może i niepotrzebnie wspominałem ,bo o tym kleju to napisał ale w linku który dałem.

Napisano

> Może i niepotrzebnie wspominałem ,bo o tym kleju to napisał ale w

> linku który dałem.

Jeszcze delikatnie zaklepalem rant tej tulejki ale o tym nie wspominalem. To juz kosmetyka i wykonczenie. Jeszcze inaczej mi radzil ojciec bo tez mechanik z zawodu choc zajmuje sie stolarka ale wiadomo ze postapilem po swojemu.

Napisano

> Jeszcze delikatnie zaklepalem rant tej tulejki ale o tym nie

> wspominalem. To juz kosmetyka i wykonczenie. Jeszcze inaczej mi

> radzil ojciec bo tez mechanik z zawodu choc zajmuje sie stolarka

> ale wiadomo ze postapilem po swojemu.

panowie ale uciekliscie od tematu smile.gif

a tak a propos to uwazam ze to lozysko mozna utwierdzic nawet poxilioną, przeciez tam nie ma obciazen,

Napisano

> No i co to może być??

Jak ma być błache to może standardzik w Astrach G czyli skrzypiący stabilizator w gumowych uchwytach.

Napisano
  • Autor

> Jak ma być błache to może standardzik w Astrach G czyli skrzypiący

> stabilizator w gumowych uchwytach.

Zrobiłem mały teścik za postem jednego z kolegów i wstrzyknąłem olej w miesca gdzie pracuje wachacz, gdzie jest łącznik stailizatora przykręcony, ale nawet o deczko hałas się nie zmniejszył...a jak kręcę kierą to czuję na kolumnach zawieszenia jak niesie chrobotanie....

Napisano

> Witam!

> No trochę niecodziennie, ale jest zagadka. Byłem wczoraj w

> Autoekspercie na wymianę pompy wody (okazało się, że miała wadę

> fabryczną i się rozpadła po 20 tyś km), ale ja nie o tym. Może

> niektórzy pamiętają moje próby zwalczenia trzeszczenia przy

> kręceniu kierownicą na postoju lub przy bardzo wolnej jeżdzie.

> Otóż wymieniłem łożyska amortyzatorów, jako potencjalna

> przyczyna tych odgłosów nie pomogło, sprawdziłem zawieszenie na

> hamowni nic nie znaleźli no więc podejrzenie padło na

> maglownicę. Ale, i tu zaczyna się zagadka: Wczoraj przy okazji

> wymiany pompy napomknąłem o tym problemie Panu Radkowi Wojdynie

> i on znalazł ponoć przczynę, ale nie chciał mi na razie

> powiedzieć co to jest. Stwierdził, żebym się pozastanawiał. No

> to pozastanawiajcie się ze mną:) Otóż nie jest to maglownica i

> jak wpsomniałem nie są to łożyska, ani amory, ani jakieś luzy w

> zawieszeniu. Jest to podobno błacha sprawa a naprawa nie jest

> droga.

> Przypomnę objawy:

> - na zimnym aucie np. po nocy jest cicho przez pierwsze 10 km (do

> rozgrzania)

> - nie trzeba jeździć autem aby te trzeszczenia się pojawiły, tzn.

> wystarczy odpalić auto i zostawić je do czasu całkowitego

> rozgrzania i zaczyna trzeszczeć przy jakimkolwiek ruchu

> kierownicą.

> - w czasie jazdy przy hamowaniu, gdy auto nurkuje trochę przodem

> słychać to samo trzeszczenie, i gdy po odpuszczaniu hamulca

> wraca do normalnej pozycji też to słychać.

> - słychać też jak się jedzie wolno bo nierównej drodze ale nie

> kamieniach tylko takich po lekko pozapadanej ziemi gdzie auto

> bardziej się buja niż skacze.

> No i co to może być??

jedz z kolegami do pana wajdy postrasz go zeby wyjawil Ci ten sekret

Napisano

> Witam!

> No trochę niecodziennie, ale jest zagadka. Byłem wczoraj w

> Autoekspercie na wymianę pompy wody (okazało się, że miała wadę

> fabryczną i się rozpadła po 20 tyś km), ale ja nie o tym. Może

> niektórzy pamiętają moje próby zwalczenia trzeszczenia przy

> kręceniu kierownicą na postoju lub przy bardzo wolnej jeżdzie.

> Otóż wymieniłem łożyska amortyzatorów, jako potencjalna

> przyczyna tych odgłosów nie pomogło, sprawdziłem zawieszenie na

> hamowni nic nie znaleźli no więc podejrzenie padło na

> maglownicę. Ale, i tu zaczyna się zagadka: Wczoraj przy okazji

> wymiany pompy napomknąłem o tym problemie Panu Radkowi Wojdynie

> i on znalazł ponoć przczynę, ale nie chciał mi na razie

> powiedzieć co to jest. Stwierdził, żebym się pozastanawiał. No

> to pozastanawiajcie się ze mną:) Otóż nie jest to maglownica i

> jak wpsomniałem nie są to łożyska, ani amory, ani jakieś luzy w

> zawieszeniu. Jest to podobno błacha sprawa a naprawa nie jest

> droga.

> Przypomnę objawy:

> - na zimnym aucie np. po nocy jest cicho przez pierwsze 10 km (do

> rozgrzania)

> - nie trzeba jeździć autem aby te trzeszczenia się pojawiły, tzn.

> wystarczy odpalić auto i zostawić je do czasu całkowitego

> rozgrzania i zaczyna trzeszczeć przy jakimkolwiek ruchu

> kierownicą.

> - w czasie jazdy przy hamowaniu, gdy auto nurkuje trochę przodem

> słychać to samo trzeszczenie, i gdy po odpuszczaniu hamulca

> wraca do normalnej pozycji też to słychać.

> - słychać też jak się jedzie wolno bo nierównej drodze ale nie

> kamieniach tylko takich po lekko pozapadanej ziemi gdzie auto

> bardziej się buja niż skacze.

> No i co to może być??

Kolego drogi i co to bylo. mozesz odpowiedziec czy ten prosty zabieg x pomogl

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.