Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z uruchomieniem - JTD - pilne!!!!

Featured Replies

Napisano

Witam. FIAT BRAVA JTD. Grubo ponad rok w miare bezawaryjnej jazdy minal (padla tylko rolka napinacza). Od kilku dni jenak ZONK.....Sprawa o tyle pilne, ze malzonka niedlugo rodzi i samochod musi byc na chodzie. Poki co niby jest ale problem z uruchomieniem na "zimnym" jest nastepujacy:

Po przekreceniu kluczyka zapalaja sie wszystkie kontrolki jak trzeba. Gasnie ta od swiec zarowych, potem gasnie "marchewa", przekrecam kluczyk na zaplon i tu sie zaczynaja ceregiele.....konrolka zarowych, marchewa i CODE zaczynaja mrygac rozrusznik kreci, z okolic poduchy pasazera slychac cykanie jakiegos "sterownika".....ale fura niue zapala. Udaje sie czasami za 2 lub 3 razem. Czasami zapala bez problemu w ogole. Czasami zapali za pierwszym razem ale i tak "mrugna" powtornie kontrolki i chwile dluzej pali sie marchewa. Ale jak juz zapali to wszystko gasnie i auto jezdzi bez zarzutu. W trakcie jazdy nic sie nie zapala. Jak sie autko nagrzeje i je zgasze to nie ma juz zadnych problemow z powtornym zapaleniem. Problem wystepujbkoe raczej na "zimnym".

Mial ktos podobny ptrzypadek? Co sprawdzic samemu? Opinia potrzebna szybko.

Licze na Wasza pomoc. Pozdrawiam.

Napisano

> Witam. FIAT BRAVA JTD. Grubo ponad rok w miare bezawaryjnej jazdy

> minal (padla tylko rolka napinacza). Od kilku dni jenak

> ZONK.....Sprawa o tyle pilne, ze malzonka niedlugo rodzi i

> samochod musi byc na chodzie. Poki co niby jest ale problem z

> uruchomieniem na "zimnym" jest nastepujacy:

> Po przekreceniu kluczyka zapalaja sie wszystkie kontrolki jak trzeba.

> Gasnie ta od swiec zarowych, potem gasnie "marchewa", przekrecam

> kluczyk na zaplon i tu sie zaczynaja ceregiele.....konrolka

> zarowych, marchewa i CODE zaczynaja mrygac rozrusznik kreci, z

> okolic poduchy pasazera slychac cykanie jakiegos

> "sterownika".....ale fura niue zapala. Udaje sie czasami za 2

> lub 3 razem. Czasami zapala bez problemu w ogole. Czasami zapali

> za pierwszym razem ale i tak "mrugna" powtornie kontrolki i

> chwile dluzej pali sie marchewa. Ale jak juz zapali to wszystko

> gasnie i auto jezdzi bez zarzutu. W trakcie jazdy nic sie nie

> zapala. Jak sie autko nagrzeje i je zgasze to nie ma juz zadnych

> problemow z powtornym zapaleniem. Problem wystepujbkoe raczej na

> "zimnym".

> Mial ktos podobny ptrzypadek? Co sprawdzic samemu? Opinia potrzebna

> szybko.

> Licze na Wasza pomoc. Pozdrawiam.

sprawdz dokladnie klemy i przewody przy klemach

Napisano

> Po przekreceniu kluczyka zapalaja sie wszystkie kontrolki jak trzeba.

> Gasnie ta od swiec zarowych, potem gasnie "marchewa", przekrecam

> kluczyk na zaplon i tu sie zaczynaja ceregiele.....konrolka

> zarowych, marchewa i CODE zaczynaja mrygac rozrusznik kreci, z

> okolic poduchy pasazera slychac cykanie jakiegos

> "sterownika".....ale fura niue zapala. Udaje sie czasami za 2

> lub 3 razem.

Czy po przekręceniu kluczyka słychać pompę paliwa , takie buczenie , które zanika paru sekundach ?

Akumulator jest OK i styk na klemach też ?

Napisano
  • Autor

> Czy po przekręceniu kluczyka słychać pompę paliwa , takie buczenie ,

> które zanika paru sekundach ?

> Akumulator jest OK i styk na klemach też ?

Aku sprawdze z rana...na razie tak sypie u nas ze do rana bedzie zima ze ho ho...Co z ta pompa? musze sie przysluchac temu buczeniu. Ma byc? Bo raczej nic mi sie nie rzucilo na uszy oprocz cykania z okolic poduchy pasazera. A jaki wplyw pompa mialaby na wariacje kontrolek?

Napisano

> Aku sprawdze z rana...na razie tak sypie u nas ze do rana bedzie zima

> ze ho ho...Co z ta pompa? musze sie przysluchac temu buczeniu.

> Ma byc? Bo raczej nic mi sie nie rzucilo na uszy oprocz cykania

> z okolic poduchy pasazera. A jaki wplyw pompa mialaby na

> wariacje kontrolek?

Pompa ma buczeć - oznacza to że podjęła pracę , bez niej nie odpalisz .

Na wariacje kontrolek , wpływu nie ma , ale na odpalanie - spory wink.gif

A i tak w sumie trzeba zacząć od sprawdzenia aku .

Napisano
  • Autor

> Pompa ma buczeć - oznacza to że podjęła pracę , bez niej nie odpalisz

> .

> Na wariacje kontrolek , wpływu nie ma , ale na odpalanie - spory

> A i tak w sumie trzeba zacząć od sprawdzenia aku .

Sam AKU powinien byc OK. Kupiona rok temu CENTRA FUTURA. Klemom bym nie ufal wiec popatrze jak odkopie auto spod sniegu...oj pada w Malopolsce oj pada.....ciekawe jak drogowcy......

Najbardziej dziwi mnie to mryganie kontrolek. Tak wyglada jakby cos nie stykalo........

Napisano

> Sam AKU powinien byc OK. Kupiona rok temu CENTRA FUTURA. Klemom bym

> nie ufal wiec popatrze jak odkopie auto spod sniegu...oj pada w

> Malopolsce oj pada.....ciekawe jak drogowcy......

> Najbardziej dziwi mnie to mryganie kontrolek. Tak wyglada jakby cos

> nie stykalo........

Tylko czemu by w takim razie nie stykało dopiero podczas kręcenia rozrusznikiem ?

Napisano
  • Autor

> Tylko czemu by nie stykało dopiero podczas kręcenia rozrusznikiem ?

Winy w kluczyku chyba nie ma co upatrywac? Centralka by nawalala? Nie sadze bo po zapalaeniu jest juz OK. Cholercia mam nadzieje, ze to da sie szybko zdiagnozowac i cos zaradzic......

Napisano

> Winy w kluczyku chyba nie ma co upatrywac? Centralka by nawalala? Nie

> sadze bo po zapalaeniu jest juz OK. Cholercia mam nadzieje, ze

> to da sie szybko zdiagnozowac i cos zaradzic......

Może jest wtedy taki duży przysiad napięcia , że aż elektronika głupieje ? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Może jest wtedy taki duży przysiad napięcia , że aż elektronika

> głupieje ?

wtedy....masz na mysli cos konkretnego czy po prostu fakt,ze jakis "brak styku" daje zapad napiecia? Co to za cykanie z okolic poduchy pasazera?

Napisano

> wtedy....masz na mysli cos konkretnego czy po prostu fakt,ze jakis

> "brak styku" daje zapad napiecia? Co to za cykanie z okolic

> poduchy pasazera?

Przysiad napięcia może być spowodowany brakiem styku na linii akumulator - reszta odbiorników , zarówno na plusie jak i na masie .

Co do cykania to najwidoczniej jakiś przekaźnik łapie i puszcza .

Wskazane byłoby zmierzyć napięcie gdzieś za stacyjką , np. w gnieździe zapalniczki podczas odpalania , zobaczysz wtedy czy jest stabilne czy nie oraz jaką ma wartość ok.gif

Napisano
  • Autor

> Przysiad napięcia może być spowodowany brakiem styku na linii

> akumulator - reszta odbiorników , zarówno na plusie jak i na

> masie .

> Co do cykania to najwidoczniej jakiś przekaźnik łapie i puszcza .

> Wskazane byłoby zmierzyć napięcie gdzieś za stacyjką , np. w

> gnieździe zapalniczki podczas odpalania , zobaczysz wtedy czy

> jest stabilne czy nie oraz jaką ma wartość

Czyli punkt wyjscia to aku i klemy....dzieki Iron za wszystkie re.....pozdro

Napisano

> Sam AKU powinien byc OK. Kupiona rok temu CENTRA FUTURA.

Ja w mojej MW(1,6 16v) ostatnio ładowałem taki sam aku tylko 1,5 roczny i jakby się skończył problem z poduszkami:) ASO kazało jeszcze ładować aku przez 48h non stop małym prądem bo ponoć aku stracił pojemność, jak to nie pomoże to wymieniam na gwarancji aku.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

Sprawdzalem aku i klemy z rana i wygladaja OK. Zaopalil za pierwszym razem ale kontrolki znow lekko fiksowaly. Marchewa zgasla najpozniej.....Trzeba walczyc chyba dalej....

Napisano

Jak dla mnie to jest slaby aku, naladuj go prostownikiem i wtedy sprawdz jak pali.

Jesli robisz krotkie trasy, na na poczatki zimy brakuje pradu w aku, wtedy komp odcina inne odbiorniki pradu przy kreceniu rozrusznikiem.

Napisano

Co to za cykanie z okolic

> poduchy pasazera?

Z tego co mi się obiło o uszy to za schowkiem jest właśnie przekaźnik pompy paliwa.

Napisano

> Z tego co mi się obiło o uszy to za schowkiem jest właśnie przekaźnik

> pompy paliwa.

Zgadza się , tylko jakby nie było , to i tak nie powinien łapać i puszczać co chwilę , więc wracamy do kwestii zasilania .

Napisano

> Zgadza się , tylko jakby nie było , to i tak nie powinien łapać i

> puszczać co chwilę , więc wracamy do kwestii zasilania .

No dobra a gdyby się wieszał czujnik ciśnienia na obwodzie niskiego ciśnienia?

Napisano

> No dobra a gdyby się wieszał czujnik ciśnienia na obwodzie niskiego

> ciśnienia?

No gdyby taki czujnik fiksował to jak najbardziej waytogo.gif

tyle że najpierw musiałby taki w ogóle być zamontowany ... zlosnik.gif

Napisano

> No gdyby taki czujnik fiksował to jak najbardziej

> tyle że najpierw musiałby taki w ogóle być zamontowany ...

Nie ma?

To co wyłącza pompę ? czy chodzi non stop przez jekiś zawór przelewowy ?. Przyznam się że się nie przysłuchiwałem czy po przekręceniu zapłonu wyłącza się po chwili czy nie?

Napisano

Wydaje mi sie ze to slaby aku, nie wiem jak fiat,ale kolega ostatnio tak mial w Octavii ze z rana jak odpalal auto to z trudem i zapalaly mu sie kontrolki bo elektryka przechowdzila w stan awaryjny,tutaj mozesz miec to samo,najlatiwej sprawdzic to pozyczyc aku z innego auta i wtedy bedzie wszystko jasne...

Napisano

> No gdyby taki czujnik fiksował to jak najbardziej

> tyle że najpierw musiałby taki w ogóle być zamontowany ...

A co powiesz o pozycji nr 2 na górnym rysunku? jakiś czujnik jednak siedzi.

279908223-9.gif

post-91846-14352488757543_thumb.gif

Napisano

> A co powiesz o pozycji nr 2 na górnym rysunku? jakiś czujnik jednak

> siedzi.

Tłumacz był słaby technicznie wink.gif

to jest czujnik , a w zasadzie wskaźnik , ale poziomu paliwa ok.gif

Napisano

.. doładuj porządnie aku i wylej wodę z paliwa ( odstojnika czy gdzie tam to w JTD jest )

Napisano

> Tłumacz był słaby technicznie

> to jest czujnik , a w zasadzie wskaźnik , ale poziomu paliwa

Fajna zmyła icon_eek.gif Dobrze ,że to nie instrukcja naprawy samolotu screwy.gif

Napisano

> Fajna zmyła Dobrze ,że to nie instrukcja naprawy samolotu

No cóż , trzeba przyznać że angielskie serwisówki są wiarygodniejsze waytogo.gif

PS. zmniejsz trochę ten obrazek bo na 1024 się nie mieści

Napisano
  • Autor

Hmmmmmmmmmm.......to mowicie koledzy, ze roczny aku (fakt ze jezdzilem wiekszosc po miescie przez ten rok).....mogl zaniemoc przy zerowej temperaturze.....jak tak to go wezme na wieczor pod pierzynke i obaczymy.....

Napisano

> Hmmmmmmmmmm.......to mowicie koledzy, ze roczny aku (fakt ze

> jezdzilem wiekszosc po miescie przez ten rok).....mogl zaniemoc

> przy zerowej temperaturze.....jak tak to go wezme na wieczor pod

> pierzynke i obaczymy.....

Wnioskuję z tego że na razie żadnych napięć nie mierzyłeś ? wink.gif

Napisano

> jezdzilem wiekszosc po miescie przez ten rok).....mogl zaniemoc

> przy zerowej temperaturze.....jak tak to go wezme na wieczor pod

> pierzynke i obaczymy.....

Liczy się ilośc cykli rozruchowych - a aku w dieslu ma trudny żywot -jak masz krótkie odcinki po meście i odpalasz raz za razem to aku nie daje razy sie doładować i po jakimś czasie polegnie - zasiarczony i z wypłukanymi płytami

Napisano
  • Autor

> Wnioskuję z tego że na razie żadnych napięć nie mierzyłeś ?

Ano nie ...nie mialem kiedy...rano do pracy ...wyszedlem z modlitwa na ustach co by zapalil i zapalil...jak wroce dzis to podladuje.....

To nawet takie bezobslugowe CENTRA FUTURA FULL WYPAS Z ZIELONYM OKIEM moga zdychac tak szybko.....?.... palacz.gif

Napisano

> To nawet takie bezobslugowe CENTRA FUTURA FULL WYPAS Z ZIELONYM OKIEM

> moga zdychac tak szybko.....?....

Z tą bezobsługowością to ponoć tylko teoria i kazali mi go otworzyć i dolać wody, ale nie będę tego robił, jak ładowanie przez weekend nie pomoże to jadę do centry z reklamacją.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ano nie ...nie mialem kiedy...rano do pracy ...wyszedlem z modlitwa

> na ustach co by zapalil i zapalil...jak wroce dzis to

> podladuje.....

> To nawet takie bezobslugowe CENTRA FUTURA FULL WYPAS Z ZIELONYM OKIEM

> moga zdychac tak szybko.....?....

Nie powinien , sam mam takiego od 2 lat , nigdy dodatkowo nie doładowywany , a czasem jeżdżę na odcinkach po 10km i nie za często w jakąś dłuższą trasę .

No , ale różnie to bywa ze sprzetem ...

Napisano
  • Autor

> Nie powinien , sam mam takiego od 2 lat , nigdy dodatkowo nie

> doładowywany , a czasem jeżdżę na odcinkach po 10km i nie za

> często w jakąś dłuższą trasę .

> No , ale różnie to bywa ze sprzetem ...

To mnie nie pociesza za bardzo...... oslabiony.gif......i tak sprobuje najpierw od doladowania go....czasami przyczyny bywaja prozaiczne i oby tak bylo i w tym przypadku.....

Napisano

> PS. zmniejsz trochę ten obrazek bo na 1024 się nie mieści

Kurde z roboty jakoś sie wysłało.

Obiecuję poprawę . pub2.gif

Tylko jaką pokutę mam sobie wyznaczyć. boozing.gif

Napisano

> Kurde z roboty jakoś sie wysłało.

> Obiecuję poprawę .

> Tylko jaką pokutę mam sobie wyznaczyć.

O tym pomyślę potem grinser006.gif

Ale najpierw poćwicz skalowanie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Nie powinien , sam mam takiego od 2 lat , nigdy dodatkowo nie

> doładowywany , a czasem jeżdżę na odcinkach po 10km i nie za

> często w jakąś dłuższą trasę .

> No , ale różnie to bywa ze sprzetem ...

Witam. Podladowalem aku chociaz nie wygladalo zeby byl padniety. Ot...... "podgrzalem" go skoro juz wyciagnalem...Wszystko wrocilo do normy. Albo wiec aku trochu oslabl albo klemy trzeba bylo "rozruszac".... ok.gif

Dzieki za uwagi...Pozdrawiam. piwo.gif

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Wracam do tematu. Bylo trochu spokoju wiec myslalem, ze to wina akumulatora. Po miesiacu zaczely znowu fiksowac kontrolki. Wzialem i poruszalem (wyciagnalem i wsadzilem z powrotem) wszystkie bezpieczniki.....i na tydzien bylo wszystko OK.....a tu dzisiaj....zonk. Zakrecilem jak marchewa zgasla i......zapalila sie znowu i.....swieci stale. Co jest z tym dziadem????.....Jakies pomysly, domysly,sugestie?

Napisano
  • Autor

Problem rozwiazany. Byly jeszcze nastepne jajca bo....sfiksowal calkiem i zapalila sie na stale kontrolka CODE. Nie zapalil dziad jeden. Sie okazalo, ze padl bezpiecznik 30 (puszka bezpiecznikow glownych prawy gorny rog po otwarciu maski patrzac z przodu samochodu). Moze nie tyle padl co sie tak przegrzal tak, ze przytopila sie nozka i gniazdo bezpiecznika. Po wymianie bangla jak powinno......

Ot takie g...o....mala blaszka a fura martwa....:-P

Pisze dla potomnych jakby komus sie trafilo. Aha tych bezpiecznikow nie sprawdzalem...a szkoda.... bo bym uniknal pienienia sie....:-)

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.