Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

umarly mis :(

Featured Replies

Napisano

mis mi wczoraj umarl calkowicie frown.gif

o 16tej wrocilam do domu, po drodze nic sie nie dzialo, zadna lampka sie nie zaswiecila nic, nic, nic... jedynie to dwa razy poczulam dziwny zapach przez chwile, ale nie byl to zapach typowy dla przepalonych kabli, z racji tego, ze droga oplotkami przez jakies wioski wiec w piecach pala i rozne smrodki wpadaja gdy nawiew chodzi a i gazownikow nie malo na drogach, wiec smrodek zrzucilam na poczet warunkow zewnetrznych, bo totalnie nic zlego sie nie dzialo z autkiem...

o 17 potrzebowalam gdzies pojechac i ... nie dalo rady...

mis nie kreci frown.gif

ani, ani frown.gif

lampki sie swieca, slychac taki charakterystyczny dzwiek, gdy odpala sie na pol kluczyka i podnosza sie wskazowki, ale dalej lipa frown.gif lampki gasna i zostaje zapalony czerwony: akumulator, i ta flaszka od oleju, a pod spodem pod sama lampka akumulatora, zolta pompka frown.gif vel rozumiem ze nie dochodzi prad crazy.gif ale czemu? crazy.gif

ale to raczej nie akumulator bo lampki nie przygasaja ani o ciut, do tego wszystko dziala, swiatla, nawiew, radyjo frown.gif a mis nie kreci frown.gif

no i co mu moze byc? crazy.gif

jak mogl mi to zrobic, to jego pierwsza odmowa posluszenstwa crazy.gif a tak dobrze ukladala nam sie wspolpraca crazy.gif

Napisano

> mis mi wczoraj umarl calkowicie

> o 16tej wrocilam do domu, po drodze nic sie nie dzialo, zadna lampka

> sie nie zaswiecila nic, nic, nic... jedynie to dwa razy poczulam

> dziwny zapach przez chwile, ale nie byl to zapach typowy dla

> przepalonych kabli, z racji tego, ze droga oplotkami przez

> jakies wioski wiec w piecach pala i rozne smrodki wpadaja gdy

> nawiew chodzi a i gazownikow nie malo na drogach, wiec smrodek

> zrzucilam na poczet warunkow zewnetrznych, bo totalnie nic zlego

> sie nie dzialo z autkiem...

> o 17 potrzebowalam gdzies pojechac i ... nie dalo rady...

> mis nie kreci

> ani, ani

> lampki sie swieca, slychac taki charakterystyczny dzwiek, gdy odpala

> sie na pol kluczyka i podnosza sie wskazowki, ale dalej lipa

> lampki gasna i zostaje zapalony czerwony: akumulator, i ta

> flaszka od oleju, a pod spodem pod sama lampka akumulatora,

> zolta pompka vel rozumiem ze nie dochodzi prad ale czemu?

> ale to raczej nie akumulator bo lampki nie przygasaja ani o ciut, do

> tego wszystko dziala, swiatla, nawiew, radyjo a mis nie kreci

> no i co mu moze byc?

> jak mogl mi to zrobic, to jego pierwsza odmowa posluszenstwa a tak

> dobrze ukladala nam sie wspolpraca

wogóle nie przygasają lampki jak próbujesz odpalić? Jeśli nie, to ja obstawiam rozrusznik albo elektromagnes rozrusznika. Cokolwiek by to nie było - na pewno da się reanimować i Misiek ruszy jak nowonarodzony zeby.GIF

Napisano

> wogóle nie przygasają lampki jak próbujesz odpalić? Jeśli nie, to ja

> obstawiam rozrusznik albo elektromagnes rozrusznika. Cokolwiek

> by to nie było - na pewno da się reanimować i Misiek ruszy jak

> nowonarodzony

albo jakas glupia sprawa czyli jakis wypalony styk na kostce jakiejsc lub moze jakis przekaznik??

moze ma ktos dokladnie rozpisany/rozrysowany obwod rozrusznika? od aku przez stacyjke do rozrusznika?

Napisano

> na 99% rozrusznik powiedział

troche to dziwne ze nawet tchnienia nie wydaje tak bez wczesniejszego uprzedzenia

Napisano

> troche to dziwne ze nawet tchnienia nie wydaje tak bez wczesniejszego

> uprzedzenia

u mnie tez tak bylo- pewnego dnia po porostu nie odpalil tylko zastukalo lekko...

Napisano

> u mnie tez tak bylo- pewnego dnia po porostu nie odpalil tylko

> zastukalo lekko...

wlasnie o to mi chodzi ze nic nie ma nawet stukniecia nic kompletnie

tak jakby wcale do niego prad nie dochodzil, co zreszta niejako potwierdzone jest przez to ze nawet minimalnie kontrolki nie przygasaja

z takim padem nie mialem stycznosci nigdy - zawsze przynajmniej widac bylo ze jakis prad pobierany jest

Napisano
  • Autor

> wogóle nie przygasają lampki jak próbujesz odpalić? Jeśli nie, to ja

> obstawiam rozrusznik albo elektromagnes rozrusznika. Cokolwiek

> by to nie było - na pewno da się reanimować i Misiek ruszy jak

> nowonarodzony

ani grama nie przygasaja

Napisano
  • Autor

> u mnie tez tak bylo- pewnego dnia po porostu nie odpalil tylko

> zastukalo lekko...

nic nie zastukalo, godzine wczesniej wrocilam i nic sie nie dzialo misiek zachowywal sie normalnie...

ten rozruszkik to jaki rzad wielkosci tak z czystej ciekawosci... crazy.gif

Napisano

> nic nie zastukalo, godzine wczesniej wrocilam i nic sie nie dzialo

> misiek zachowywal sie normalnie...

> ten rozruszkik to jaki rzad wielkosci tak z czystej ciekawosci...

nie powinien wiecej niz 200 - oczywiscie poza aso

Napisano
  • Autor

> wlasnie o to mi chodzi ze nic nie ma nawet stukniecia nic kompletnie

> tak jakby wcale do niego prad nie dochodzil, co zreszta niejako

> potwierdzone jest przez to ze nawet minimalnie kontrolki nie

> przygasaja

> z takim padem nie mialem stycznosci nigdy - zawsze przynajmniej widac

> bylo ze jakis prad pobierany jest

no dobra dla mnie to czysta abstrakcja, ale swiatla swieca, wszysko inne dzialam radio dziala, nawiew dziala slychac ten taki dziwk jak sie podnosza wskazowki...a potem nic... czesc kontrolek gasnie a te trzy zostaja i nawet nie przygasna o ociupinke... i cisza jak makiem zasial crazy.gif

Napisano

> nic nie zastukalo, godzine wczesniej wrocilam i nic sie nie dzialo

> misiek zachowywal sie normalnie...

> ten rozruszkik to jaki rzad wielkosci tak z czystej ciekawosci...

w zeszłym tygodniu w kolezanki Fordzie Fieasta było identycznie- szukali winy w stacyjce itp! zerknałem- po włączeniu zapłonu i próbie odpalenia totalna cisza! no.gif

to już wiedziałem że rozrusznik- odpaliliśmy na "pych" i do warsztatu- diagnoza - padły szczotki- koszt zamknal sie w 150 pln waytogo.gif

Napisano

> wlasnie o to mi chodzi ze nic nie ma nawet stukniecia nic kompletnie

> tak jakby wcale do niego prad nie dochodzil, co zreszta niejako

> potwierdzone jest przez to ze nawet minimalnie kontrolki nie

> przygasaja

> z takim padem nie mialem stycznosci nigdy - zawsze przynajmniej widac

> bylo ze jakis prad pobierany jest

Ja miałem - fakt, że w 126p, ale objawy były identyczne - a nie umniejszając Pandowej technologii - w kwestii rozrusznika rewolucyjnych zmian tam nie ma jak sądzę.

Pierwszy duży pobór prądu jest na cewce elektromagnesu uruchamiającego bendix. Jeśli cewka jest zasilana - nawet jak nie zakręci to powinny lampki przygasac. Może to też być problem kabla aku-rozrusznik albo masy.

Napisano

> no dobra dla mnie to czysta abstrakcja, ale swiatla swieca, wszysko

> inne dzialam radio dziala, nawiew dziala slychac ten taki dziwk

> jak sie podnosza wskazowki...a potem nic... czesc kontrolek

> gasnie a te trzy zostaja i nawet nie przygasna o ociupinke... i

> cisza jak makiem zasial

wlasnie o to chodzi ze nie widzialem jeszcze zeby az tak padl rozrusznik ze gdy krecic chcesz to nic a nic nawet kontrolki przygasaja - zawsze to cos tylko pykalo to kontrolki przygasaly ale zeby tak ze nic a nic ..... dlatego ja bym optowal za tym ze cos na obwodzie rozrusznika jest nie tak ale to niestety da sie stwierdzic tylko grzebiac w misiu i sprawdzajac po kolei caly obwod

Napisano

> no dobra dla mnie to czysta abstrakcja, ale swiatla swieca, wszysko

> inne dzialam radio dziala, nawiew dziala slychac ten taki dziwk

> jak sie podnosza wskazowki...a potem nic... czesc kontrolek

> gasnie a te trzy zostaja i nawet nie przygasna o ociupinke... i

> cisza jak makiem zasial

sprawdz jeszcze bezpoieczniki w komorze silnika - te o najwyzszej wartosci.

Rozrusznik w necie (kompletny nowy) stoi po 125 zł.

Same szczotki kosztują około 8zł + robocizna.

Napisano
  • Autor

> Ja miałem - fakt, że w 126p, ale objawy były identyczne - a nie

> umniejszając Pandowej technologii - w kwestii rozrusznika

> rewolucyjnych zmian tam nie ma jak sądzę.

> Pierwszy duży pobór prądu jest na cewce elektromagnesu

> uruchamiającego bendix. Jeśli cewka jest zasilana - nawet jak

> nie zakręci to powinny lampki przygasac. Może to też być problem

> kabla aku-rozrusznik albo masy.

mam nadzieje, ze to jakas pierdola bedzie, jakis kabel czy cos... crazy.gif

Napisano

> Ja miałem - fakt, że w 126p, ale objawy były identyczne - a nie

> umniejszając Pandowej technologii - w kwestii rozrusznika

> rewolucyjnych zmian tam nie ma jak sądzę.

> Pierwszy duży pobór prądu jest na cewce elektromagnesu

> uruchamiającego bendix. Jeśli cewka jest zasilana - nawet jak

> nie zakręci to powinny lampki przygasac. Może to też być problem

> kabla aku-rozrusznik albo masy.

albo..... przy stacyjce cos moze mechanicznie padla akurat w tym polozeniu co kreci? ciezko ciezko tak dumac nie majac schematu przed oczami a jeszcze ciezej zdiagnozowac

niestety elektryk i sprawdzenie calosci jest niezbedne by zdiagnozowac co jest nie tak

w najgorszym wypadku rozrusznik do wymiany a w najlepszym jakis durny styk gdzies sie wypalil

Napisano
  • Autor

> sprawdz jeszcze bezpoieczniki w komorze silnika - te o najwyzszej

> wartosci.

> Rozrusznik w necie (kompletny nowy) stoi po 125 zł.

> Same szczotki kosztują około 8zł + robocizna.

bezpieczniki byly wczoraj sprawdzone wszysko jest ok

Napisano

> sprawdz jeszcze bezpoieczniki w komorze silnika - te o najwyzszej

> wartosci.

> Rozrusznik w necie (kompletny nowy) stoi po 125 zł.

> Same szczotki kosztują około 8zł + robocizna.

a jest tam wogole bezpiecznik odpowiadajacy za obwod rozrusznika??? z tego co wczoraj na szybko zerkalem to raczej nie

Napisano

> bezpieczniki byly wczoraj sprawdzone wszysko jest ok

niestety Kasik elektryk tylko i wylacznie i wierzyc ze to jakas glupota

Napisano

> sprawdz jeszcze bezpoieczniki w komorze silnika - te o najwyzszej

> wartosci.

> Rozrusznik w necie (kompletny nowy) stoi po 125 zł.

znajdz mi taki cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> a jest tam wogole bezpiecznik odpowiadajacy za obwod rozrusznika??? z

> tego co wczoraj na szybko zerkalem to raczej nie

ja w tym nie grzebalam tylko moj chlop, wyciagal jakies bezpieczniki ale ponoc byly ok... dla mnie to abstrakcja... crazy.gif

Napisano
  • Autor

> niestety Kasik elektryk tylko i wylacznie i wierzyc ze to jakas

> glupota

z moim szczescie na bank nie glupota crazy.gif

Napisano

> ja w tym nie grzebalam tylko moj chlop, wyciagal jakies bezpieczniki

> ale ponoc byly ok... dla mnie to abstrakcja...

chyba jest to tak zrobniopne ze bezposrednio ze stacyjki bez bezpiecznikow podawany jest plus na rozrusznik (bendiks) i zalacza rozrusznik wiec tylko i wylacznie tumoze lezec przyczyna

albo bendiks walnal elektrycznie - niestety nie wiem czy mozna go rozebrac i naprawic czy tzreba caly bendiks wymianiac czy caly rozrusznik - poprostu nie wiem

albo wina lezy w uszkodzeniu w stacyjce

Napisano

> znajdz mi taki

mój błąd - to do starej pandy - z pośpiechu nie zerknąłem na rocznik :|

Napisano

> chyba jest to tak zrobniopne ze bezposrednio ze stacyjki bez

> bezpiecznikow podawany jest plus na rozrusznik (bendiks) i

> zalacza rozrusznik wiec tylko i wylacznie tumoze lezec przyczyna

> albo bendiks walnal elektrycznie - niestety nie wiem czy mozna go

> rozebrac i naprawic czy tzreba caly bendiks wymianiac czy caly

> rozrusznik - poprostu nie wiem

> albo wina lezy w uszkodzeniu w stacyjce

nie jest to do końca tak chyba - cewka ma podwójne uzwojenie (wciągające i trzymające) i to się raczej nie psuje (trzeba sie postarać). Trzpień po wciągnięcu po pierwsze przesuwa bendix, a po drugie zwiera wielgachne styki zabudowane w tylnej części cewki. Zwarcie styków powoduje podanie (+) z aku na rozrusznik (masa na obudowie). Do cewki dochodzi też taki cieńszy przewód (+) - warto strawdzić czy np. spadł.

Napisano

> nie jest to do końca tak chyba - cewka ma podwójne uzwojenie

> (wciągające i trzymające) i to się raczej nie psuje (trzeba sie

> postarać). Trzpień po wciągnięcu po pierwsze przesuwa bendix, a

> po drugie zwiera wielgachne styki zabudowane w tylnej części

> cewki. Zwarcie styków powoduje podanie (+) z aku na rozrusznik

> (masa na obudowie). Do cewki dochodzi prawdopodobnie też taki

> cieńszy przewód masowy - warto strawdzić czy np. spadł.

a wlasnie ten przewod co jest na zlaczu męskim a nie na sruby to nie jest plus podawany ze stacyjki?

279929172-266048455.jpg

Napisano

> a wlasnie ten przewod co jest na zlaczu męskim a nie na sruby to nie

> jest plus podawany ze stacyjki?

Oczywiście że tak ! :| Ja już dziś się nie wypowiadam;] - cosik mi się miesza wszystko ;|

Napisano

> Oczywiście że tak ! :| Ja już dziś się nie wypowiadam;] - cosik mi

> się miesza wszystko ;|

ufff bo juz myslalem ze glupoty gadam

wiec podajac plusa na ten styk mozna latwo zweryfikowac czy usterka lezy po stronie stacyjki i instalacji do niej czy po stronie bendiks/rozrusznik

Napisano

> mój błąd - to do starej pandy - z pośpiechu nie zerknąłem na rocznik

> :|

Miałem kiedyś problem z rozrusznikiem i kupiłem na allegro jakiś używany Hitachi za 200 zł. Jeździłem na nim jakieś 2-3 miesiące (już dokładnie nie pamiętam) w tym czasie naprawiłem / zregenerowałem swój i znowu zamieniłem. W tej chwili mam tego Hitachi na zbyciu więc mogę tanio "oddać" w dobre ręce wink.gif

Napisano
  • Autor

> Miałem kiedyś problem z rozrusznikiem i kupiłem na allegro jakiś

> używany Hitachi za 200 zł. Jeździłem na nim jakieś 2-3 miesiące

> (już dokładnie nie pamiętam) w tym czasie naprawiłem /

> zregenerowałem swój i znowu zamieniłem. W tej chwili mam tego

> Hitachi na zbyciu więc mogę tanio "oddać" w dobre ręce

slucham co to znaczy tani cfaniaczek.gif

poki co misiek wlasnie sie przemieszcza w stone pana elektryka

a ja mam nadzieje ze to jednak pierdola

Napisano

> slucham co to znaczy tani

> poki co misiek wlasnie sie przemieszcza w stone pana elektryka

> a ja mam nadzieje ze to jednak pierdola

Nie wiem co to znaczy tani smile.gif. Tak jak pisałem ja dałem 200 + koszt przesyłki. Sam coś zaproponuj zlosnik.gif Co powiesz na 180 - bo trochę na nim jeździłem wink.gif

Ale po koleżeńsku powiem że wierzę w pana elektryka. Mam nadzieję że sobie poradzi i miś wróci do życia.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem co to znaczy tani . Tak jak pisałem ja dałem 200 + koszt

> przesyłki. Sam coś zaproponuj Co powiesz na 180 - bo trochę na

> nim jeździłem

> Ale po koleżeńsku powiem że wierzę w pana elektryka. Mam nadzieję że

> sobie poradzi i miś wróci do życia.

SAM to nie, moge tylko SAMA grinser006.gif

ale chyba sytuacja opanowana grinser006.gif

mis juz zyje zeby.GIF chyba zbawienny wplyw mialo na niego spotkanie z tesciem grinser006.gif

werdykt zacial sie rozrusznik grinser006.gif

a kilkanascie razy wczoraj probowalismy i nic, ani anie drgnal wpysk.gif

bosz... co za stresssss.... i musialam bladym switem chlopa zrywac, zeby mnie do roboty zawiozl, jak mogl sobie smacznie pospac crazy.gif

ale co tam, teraz wymienia jakies szczotki i tuleje cokolwiek to oznacza i niech mi misiek takich numerow nie robi bo zawalu serca dostane kiedys przez niego, albo sie wsciekne i go sprzedam grinser006.gif tak z czystej zemsty grinser006.gif

Napisano

teraz wymienia jakies szczotki i tuleje cokolwiek to

> oznacza

czyli rozrusznikowa klasyka. Przynajmniej będziesz miała wyczyszczony, przesmarowany i prawie funkel-nówka zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> teraz wymienia jakies szczotki i tuleje cokolwiek to

> czyli rozrusznikowa klasyka. Przynajmniej będziesz miała

> wyczyszczony, przesmarowany i prawie funkel-nówka

tak mnie zestresowal ze brak mi slow crazy.gif tylko czy moze mi ktos jak krowie przy rowie czemu tak sie stalo?

Napisano

> tak mnie zestresowal ze brak mi slow tylko czy moze mi ktos jak

> krowie przy rowie czemu tak sie stalo?

TTTM zlosnik.gif tulejki w których obraca się oś wirnika zużywają się, powstają luzy. Duże luzy mogą prowadzić do "przyklejenia się" wirnika do stojana (czyli tego co jest wokoło wirnika;) ). Z kolei szczotki, to taka grafitowa kostka, która się z czasem ściera. jak zetrze się całkiem to może uszkodzić albo zablokować wirnik.

TUTAJ możesz zgłębić tajniki budowy i działania rozrusznika smile.gif

Cały czas nie pasuje mi tu jednak efekt "nieprzygasania" lampek ....

Napisano
  • Autor

> TTTM tulejki w których obraca się oś wirnika zużywają się, powstają

> luzy. Duże luzy mogą prowadzić do "przyklejenia się" wirnika do

> stojana (czyli tego co jest wokoło wirnika;) ). Z kolei

> szczotki, to taka grafitowa kostka, która się z czasem ściera.

> jak zetrze się całkiem to może uszkodzić albo zablokować wirnik.

> TUTAJ możesz zgłębić tajniki budowy i działania rozrusznika

> Cały czas nie pasuje mi tu jednak efekt "nieprzygasania" lampek ....

nie denerwuj mnie nawet cfaniaczek.gif

poki co bardziej znajaca sie na tym polowa siedzi w garazu i nie radze, zeby wrocil i powiedzial, ze jednak nie dziala crazy.gif

Napisano

> nie denerwuj mnie nawet

> poki co bardziej znajaca sie na tym polowa siedzi w garazu i nie

> radze, zeby wrocil i powiedzial, ze jednak nie dziala

Kabel masowy?

Napisano

> Kabel masowy?

Dosłownie jestem za...... lub przewód zasilający automat poluzował się . Nie wierzę w zacinający się rozrusznik lub szczotki gdy podczas zapalania nie przygasają kontrolki , musi chociaż zadziałać elektromagnes w automacie a to słychać

Napisano

> ufff bo juz myslalem ze glupoty gadam

> wiec podajac plusa na ten styk mozna latwo zweryfikowac czy usterka

> lezy po stronie stacyjki i instalacji do niej czy po stronie

> bendiks/rozrusznik

Masz 100% rację.

Napisano

Proponuję sprawdzić czy na styk zasilania elektromagnesu dochodzi napięcie po przekręceniu kluczyka w pozycję załączenia rozrusznika. Może zsunał sie przewód załączający elektromagnes. Nie chce ni się wierzyć aby rozrusznik padł bez wcześniejszych oznak niewłaściwej pracy.

Napisano
  • Autor

> Proponuję sprawdzić czy na styk zasilania elektromagnesu dochodzi

> napięcie po przekręceniu kluczyka w pozycję załączenia

> rozrusznika. Może zsunał sie przewód załączający elektromagnes.

> Nie chce ni się wierzyć aby rozrusznik padł bez wcześniejszych

> oznak niewłaściwej pracy.

Wiec tak... rozrusznik nie padl, misiek ruszyl z linki, zostal zaciagniety do garazu, oblukany, mialy byc wymienione szczotki i tulejki(?), ale szczotki nie zostaly wymienione bo mam jakas radziecka wersje rozrusznika tzj japonska rant.gif i jedna szczotka kosztuje 80 zl pad.gif normalnie jak mam kupic same szczotki za 160 do tego to lepiej juz kupic nowy rozrusznik za 250 crazy.gif

ale poki co moje Slonko sprawdzilo wszystko wg kolezenskich wskazowek i misiek smiga ladnie od czwartku, wszystko co mozna bylo zostalo przeczyszczone, dokrecone i nie ma zadnych problemow, misiek slicznie odpala smile.gif i smiga jak nalezy...

no i tez mi sie wydawalo dziewne zeby rozrusznik pad bez zadnych wczesniejszych sygnalow ze cos go boli...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.