Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szybkie pytanie o pasek rozrządu Uno 1,4

Featured Replies

Napisano

Witam !!

Dzisiaj po wyjechaniu z garażu nagle uno mi zgasło. Po szybkich oględzinach stwierdziłem że to może pękł pasek rozrządu. Po odkręceniu osłony potwierdziło się. Pasek nie pękł tylko spadł. Pasek miał przejechane 30tyś km. Zawory i tłoki mogły się spotkać ? Co mogło być tego przyczyną i jak teraz to wszystko ponastawiać??

Napisano

> Witam !!

> Dzisiaj po wyjechaniu z garażu nagle uno mi zgasło. Po szybkich

> oględzinach stwierdziłem że to może pękł pasek rozrządu. Po

> odkręceniu osłony potwierdziło się. Pasek nie pękł tylko spadł.

> Pasek miał przejechane 30tyś km. Zawory i tłoki mogły się

> spotkać ? Co mogło być tego przyczyną i jak teraz to wszystko

> ponastawiać??

Jeżeli nie był "kręcony" po tym jak pasek spadł to nie powinno sie nic w silniku stać.A czemu spadł- może lipa materiał wyciągnął sie??? napinacz nie dał rady, rolka? Trzeba na znaki ustawić na wałku,obudowie.

Napisano

Powiem Ci tak:

Jesienią przerabiałem to samo, pasek się w jednym miejscu wystrzępił i spadł. Mechanik założył nowy, poustawiał i silnik odpalił, ciśnienie na garach było dobre, jedyne co to zawór trochę klepał. Po miesiącu coś się posypało, okazało się, że popychacz (chyba) był wygięty i piłował dziure w bloku silnika. Efekt - chyba nie musze mówić??

Nowy silnik plus wymiana 1k PLN

rada: Zrzucaj głowice i wymieniaj co trzeba, puki jeszcze możesz...

ps. to, że nie był kręcony to lipa, ja miałem na jałowym, bo parkowałem i tuż przed wyłączeniem sam zgasł...

Napisano
  • Autor

> Witam !!

> Dzisiaj po wyjechaniu z garażu nagle uno mi zgasło. Po szybkich

> oględzinach stwierdziłem że to może pękł pasek rozrządu. Po

> odkręceniu osłony potwierdziło się. Pasek nie pękł tylko spadł.

> Pasek miał przejechane 30tyś km. Zawory i tłoki mogły się

> spotkać ? Co mogło być tego przyczyną i jak teraz to wszystko

> ponastawiać??

Zakręciłem po tym jak zgasł. Nie raz miał takie odpały że lubił gasnąć przy zmianie na gaz. I zakręciłem. mlot.gif

Jak ustawie koła na znaki i nałożę pasek to próbować odpalać? Czy lepiej nie próbować ?

Napisano

> Zakręciłem po tym jak zgasł. Nie raz miał takie odpały że lubił

> gasnąć przy zmianie na gaz. I zakręciłem.

> Jak ustawie koła na znaki i nałożę pasek to próbować odpalać? Czy

> lepiej nie próbować ?

Należało by dokładnie obejrzeć czy to nie napinacz,może zaolejone "koła" rozrządu, bo coś musiało być tego przyczyną.Pierw dobre oględziny później działać.

Napisano

> rada: Zrzucaj głowice i wymieniaj co trzeba, puki jeszcze możesz...

dokładnie, a jesli okaże się, że wszystko jest OK, to będziesz miał spokojną głowę o głowice, nową UPG i nowy płyn chłodzący-a to zawsze mniejszy wydatek i mniej roboty niż wymiana silnika....

> ps. to, że nie był kręcony to lipa, ja miałem na jałowym, bo

> parkowałem i tuż przed wyłączeniem sam zgasł...

oczywiście, przecież wałek rozrządu zatrzyma się prędzej niż wał korbowy, gdy pasek powie 30.GIF i to wystarczy.

powodzenia!

Napisano
  • Autor

> Witam !!

> Dzisiaj po wyjechaniu z garażu nagle uno mi zgasło. Po szybkich

> oględzinach stwierdziłem że to może pękł pasek rozrządu. Po

> odkręceniu osłony potwierdziło się. Pasek nie pękł tylko spadł.

> Pasek miał przejechane 30tyś km. Zawory i tłoki mogły się

> spotkać ? Co mogło być tego przyczyną i jak teraz to wszystko

> ponastawiać??

Jest tam trochę mokro od oleju ale nie tak strasznie. Pasek jednak jest trochę wilgotny.

Ma ktoś jakiś sposób na odkręcenie śruby koła pasowego? Za nic nie chce się odkręcić sciana.gif

Napisano
  • Autor

> dokładnie, a jesli okaże się, że wszystko jest OK, to będziesz miał

> spokojną głowę o głowice, nową UPG i nowy płyn chłodzący-a to

> zawsze mniejszy wydatek i mniej roboty niż wymiana silnika....

> oczywiście, przecież wałek rozrządu zatrzyma się prędzej niż wał

> korbowy, gdy pasek powie i to wystarczy.

> powodzenia!

Wyrywam głowicę tylko nie wiem do końca jak. Nie mogę ściągnąć głowiczki. Wszystkie śruby odkręciłem a i tak nie chce się ściągnąć. Coś ją blokuje przy kole. Koło trzeba też odkręcać i osłone plastikową?

Napisano
  • Autor

> Wyrywam głowicę tylko nie wiem do końca jak. Nie mogę ściągnąć

> głowiczki. Wszystkie śruby odkręciłem a i tak nie chce się

> ściągnąć. Coś ją blokuje przy kole. Koło trzeba też odkręcać i

> osłone plastikową?

post-116064-14352490729732_thumb.jpg

Napisano

Ano posprawdzaj wszystkie plastiki, one lubią trzymać tam gdzie nie powinny, nawet po odkręceniu. Płyn chłodniczy masz już spuszczony?

Napisano

> Ma ktoś jakiś sposób na odkręcenie śruby koła pasowego? Za nic nie

> chce się odkręcić

klucz sztorcowy 36, 4 bieg włączony i ktoś (lub coś) naciska z całej siły na hamulec. nakrętka na wale korbowym jest BAAAARDZO mocno dokręcona, nie wiem, jakim momentem. gwint prawy i koniecznie przedłużacz do klucza, chyba że masz dostep do udarowych. koło jest ustalone klinikiem.

P.S. masz mało płynu w spryskiwaczu. rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Ano posprawdzaj wszystkie plastiki, one lubią trzymać tam gdzie nie

> powinny, nawet po odkręceniu. Płyn chłodniczy masz już

> spuszczony?

Płyn w misce . Spuszczony. Właśnie patrzyłem na te plastiki i nie widać żeby trzymały. Strona od aparatu zapłonowego się unosi a druga strona jest luźna ale nie chce.

Nie miałem do czynienia wcześniej z tego typem silników i wolałbym czegoś nie zepsuć. Nic na siłę tylko młotkiem smile.gif

Napisano
  • Autor

> klucz sztorcowy 36, 4 bieg włączony i ktoś (lub coś) naciska z całej

> siły na hamulec. nakrętka na wale korbowym jest BAAAARDZO mocno

> dokręcona, nie wiem, jakim momentem. gwint prawy i koniecznie

> przedłużacz do klucza, chyba że masz dostep do udarowych. koło

> jest ustalone klinikiem.

> P.S. masz mało płynu w spryskiwaczu.

Miałem płyn dolać ale teraz to i tak nie potrzebny. A z tą śrubą nie dałem rady jeszcze. Zostawiam ją sobie na deser grinser006.gif Mam tylko płaski klucz i mniej siły niż ona. Jutro dopadnę ją lepszym sprzętem smile.gif

Napisano
  • Autor

> gwint prawy

> sorry, pomyłka, powinno być gwint lewy.

Lewy??

To znaczy że odkręcać w lewo smile.gif

Napisano

> Lewy??

> To znaczy że odkręcać w lewo

nie, odkręca się ją zgodnie z ruchem wskazówek zegara-w prawo.

Napisano
  • Autor

> nie, odkręca się ją zgodnie z ruchem wskazówek zegara-w prawo.

To dobrze kręciłem! cool.gif Ale płaski klucz jest słaby i nie ma jak się dobrze zaprzeć. Jutro poszukam jakiegoś sztorcowego i odpowiednią przedłużkę. Coś na pewno puści. Śruba lub mi nerwy smile.gif

Napisano

> Witam !!

> Dzisiaj po wyjechaniu z garażu nagle uno mi zgasło. Po szybkich

> oględzinach stwierdziłem że to może pękł pasek rozrządu. Po

> odkręceniu osłony potwierdziło się. Pasek nie pękł tylko spadł.

> Pasek miał przejechane 30tyś km. Zawory i tłoki mogły się

> spotkać ? Co mogło być tego przyczyną i jak teraz to wszystko

> ponastawiać??

wymienic pasek, rolke, zawory wydechowe (bo prawdopodobnie one dostały) głowica do sprawdzenia.

Napisano

> Jest tam trochę mokro od oleju ale nie tak strasznie. Pasek jednak

> jest trochę wilgotny.

> Ma ktoś jakiś sposób na odkręcenie śruby koła pasowego? Za nic nie

> chce się odkręcić

koło pasowe na wale korbowym w bloku silnika odkręca sie w następujący sposób (potrzebne dwie osoby):

gdy już masz ściągniętą głowicę to zakładasz na śrubę koła pasowego klucz numer.. 26 albo 27..

śruba odkręca się w lewo.. wiec blokujesz klucz o blok silnika z "lewej" strony (od strony tyłu auta). jedna osoba trzyma klucz żeby nie spadł ze śruby a druga idzie i startuje rozrusznikiem (przekręca kluczyk stacyjki na 1,2 sekundy) próbujesz aż odkręcisz śrubę. mnie sie udało za 2 razem bo za pierwszym klucz spadł. odkręcasz bez użycia siły smile.gif

Napisano
  • Autor

> wymienic pasek, rolke, zawory wydechowe (bo prawdopodobnie one

> dostały) głowica do sprawdzenia.

Powoli powoli ale do przodu. Z braku czasu bo praca obowiązki kolejne części odkręcają się. od jutra mam dwa dni wolnego i dopiero wtedy wezmę się ostro do pracy.

A ta przy okazji zapytam o kolektor dolotowo-wydechowy. Odkręca cię od niego dwururkę i wychodzi z głowicą czy odkręcić go tylko od głowicy i zostanie ?

Napisano
  • Autor

> Powoli powoli ale do przodu. Z braku czasu bo praca obowiązki kolejne

> części odkręcają się. od jutra mam dwa dni wolnego i dopiero

> wtedy wezmę się ostro do pracy.

> A ta przy okazji zapytam o kolektor dolotowo-wydechowy. Odkręca cię

> od niego dwururkę i wychodzi z głowicą czy odkręcić go tylko od

> głowicy i zostanie ?

Koledzy co z tym kolektorem? Jutro od rana ostro chcę zacząć a do końca nie wiem. Jestem laikiem jeżeli chodzi o fiata uno i silniki tego typu. Do tej pory mialem do czynienia z innymi rozwiązaniami .

Dajcie jakieś wskazówki crazy.gif

Napisano

Kolektor zawsze zostawiałem przy głowicy.

Napisano

Lepiej odkręcić dwururkę.Pozapuszczaj sobie wszystkie śruby.

Napisano
  • Autor

> Lepiej odkręcić dwururkę.Pozapuszczaj sobie wszystkie śruby.

Śruby kolektora spryskałem i są poluzowane. Jurto ostateczne wyrywanie głowicy. Tą dwururkę trzeba dokręcać od spodu czy da się to zrobić z komory silnika?

Napisano

> Śruby kolektora spryskałem i są poluzowane. Jurto ostateczne

> wyrywanie głowicy. Tą dwururkę trzeba dokręcać od spodu czy da

> się to zrobić z komory silnika?

Zależy jakimi kluczami dysponujesz...

Da radę i z góry i z dołu - a czasem jest kiepsko 270751858-jezyk.gif

Oryginalne nakrętki powinny być od dołu - ale mogę juz nie pamiętać spineyes.gif

Napisano

> Lepiej odkręcić dwururkę.Pozapuszczaj sobie wszystkie śruby.

Ale ja nic nie odkręcam 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Zależy jakimi kluczami dysponujesz...

> Da radę i z góry i z dołu - a czasem jest kiepsko

> Oryginalne nakrętki powinny być od dołu - ale mogę juz nie pamiętać

Mam klucze. Mam grzechotki mam w sumie to co potrzeba bo nie jedno auto naprawiałem tylko w UNO to brakuje mi doświadczenia a nie lubię robić coś po o macku. Po prostu nie mam na to czasu. A do warsztatu go nie oddam do mnie skroją za coś co i tak nie zrobią. Mam miejsce mam narzędzia i cztery dni wolnego do dyspozycji. Tylko brak doświadczenia z tym silnikiem to wszystko. Wolę dwa razy zapytać niż raz coś zepsuć i się męczyć niepotrzebnie i tracić czas.

Napisano

To dasz radę ok.gif

Najgorzej , jak wszystko idzie cacy, a na koniec jakaś sruba Ci sie upier..li i wtedy walka, ale powodzenia ok.gif

Ja nie maiłem kiedyś tak fajnie i walczyłem leżac pod autem i walcząc ze zgniłkami irked.gif

Napisano
  • Autor

Zbieram Siły na jutro smile.gif

Jutro Wieczorem jak poszło napiszę (jak dożyję). Może jakieś fotki zrobię to będzie widać postępy. smile.gif

Pozdrawiam i dziękuję Wszystkim za wsparcie w tej ciężkiej chwili. claps.gif

Napisano
  • Autor

Głowica wyrwana. Części zamówione we Wrocławiu bo taniej niż w Jeleniej Górze. Ucierpiał jeden zawór ssący. Jest lekko wygięty reszta zdążyła sie schować. smile.gif

Jutro czyszczenie głowicy i bloku z resztek starej uszczelki. Dotarcie zaworu i montaż!!

Napisano

> Głowica wyrwana. Części zamówione we Wrocławiu bo taniej niż w

> Jeleniej Górze. Ucierpiał jeden zawór ssący. Jest lekko wygięty

> reszta zdążyła sie schować.

> Jutro czyszczenie głowicy i bloku z resztek starej uszczelki.

> Dotarcie zaworu i montaż!!

To jak masz głowice na wierzchu, to zmień wszystkie uszczelniacze - koszt niewielki - a warto.

Dotrzyj wszystkie gniazda zaworów i sprawdź płaszczyzne głowicy - jak jest lekko sieknięta to do planowania.

Napisano
  • Autor

> To jak masz głowice na wierzchu, to zmień wszystkie uszczelniacze -

> koszt niewielki - a warto.

> Dotrzyj wszystkie gniazda zaworów i sprawdź płaszczyzne głowicy - jak

> jest lekko sieknięta to do planowania.

Planowanie w planie ale. W jeleniej Górze to nie ma gdzie tego zrobić takie to WIELKIE miasto smile.gif

Byłem z nią u znajomka kiedyś mechanika i powiedział że to było niewielkie spotkanie.

Nie powinno głowicy zwichrować. Do planowania trzeba gonić do Wrocławia a nie ma czym smile.gif

Uszczelniacze oczywiście wymieniam wszystkie koszt banalny 1.50 zł szt.

Napisano

gratuluje, więcej niż połowa za Tobą zeby.GIF

szkoda, że też nie miałem tyle samozaparcia, nie wywalałbym na nowy motorek....Ale jeszcze przyjdzie czas na zrzucenie głowicy, może latem biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> gratuluje, więcej niż połowa za Tobą

> szkoda, że też nie miałem tyle samozaparcia, nie wywalałbym na nowy

> motorek....Ale jeszcze przyjdzie czas na zrzucenie głowicy, może

> latem

Wszystko przygotowane do składania a kuriera z częściami nie widać. Dzisiaj dopiero udało mi się odkręcić nakrętkę koła pasowego. To była walka !!

Tak była zapieczona że trzymając nogę na hamulcu sprzęgło puszczało a śruba nie puściła.

Dał radę niezawodny zestaw: Młotek i Przecinak. grinser006.gif śruba nie miała szans.

Co prawda jest to ostateczność i trzeba mieć nową nakrętkę.

Napisano

> Co prawda jest to ostateczność i trzeba mieć nową nakrętkę.

Powiem Ci, że kiedyś przez ową nakrętke robota mi się przeciągnęłą - na kilka dni - bo nakrętki ASO - nie mogło dostarczyć irked.gif Dopiero u znajomka na szrocie dorwałem silnik i tam dokonałem "zajumania" nakrętki zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Powiem Ci, że kiedyś przez ową nakrętke robota mi się przeciągnęłą -

> na kilka dni - bo nakrętki ASO - nie mogło dostarczyć Dopiero u

> znajomka na szrocie dorwałem silnik i tam dokonałem "zajumania"

> nakrętki

Ja przed rozwaleniem jej. Zadzwoniłem do kilku sklepów w Jeleniej i znalazłem w ASO. Skroili mnie jak za nie wiem co bo 18zł ale jest yay.gif

Teraz pozostaje tylko czekać na części które miały być dzisiaj a jednak nie dotarły do mnie confused.gif

Trzeba czekać do poniedziałku grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Odpalony!!

Chodzi choć nie do końca jak powinien. confused.gif

Stuka jeden zawór i to ten który wymieniałem (chyba) Chyba trzeba będzie sprawdzić luz na zaworkach.

Napisano

> Odpalony!!

> Chodzi choć nie do końca jak powinien.

> Stuka jeden zawór i to ten który wymieniałem (chyba) Chyba trzeba

> będzie sprawdzić luz na zaworkach.

No dokładnie ok.gif

Napisano
  • Autor

> No dokładnie

Samemu da się to zrobić taką regulację ?

Czy trzeba mieć jakiś specjalny przyrząd do ściągania płytek?

Napisano

> Samemu da się to zrobić taką regulację ?

> Czy trzeba mieć jakiś specjalny przyrząd do ściągania płytek?

Tak - dziwne, że tego Ci nie zrobili po zamontowaniu do kupy.

Jest takie specjalne ustrojstwo do ściągania płytek.

Napisano
  • Autor

> Tak - dziwne, że tego Ci nie zrobili po zamontowaniu do kupy.

> Jest takie specjalne ustrojstwo do ściągania płytek.

Nic dziwnego bo to ja go składałem smile.gif

Ale wczoraj o tym nie pomyślałem i za dużo było dopalacza na koniec 20.GIF

I teraz trzeba to poprawić grinser006.gif

post-116064-14352490909578_thumb.jpg

Napisano

> Nic dziwnego bo to ja go składałem

> Ale wczoraj o tym nie pomyślałem i za dużo było dopalacza na koniec

> I teraz trzeba to poprawić

280356111-S6000390.JPG

No to wszystko jasne hehe.gif

Teraz dodatkowa robota Cie czeka wink.gif

Napisano
  • Autor

> No to wszystko jasne

> Teraz dodatkowa robota Cie czeka

Tak to już jest grinser006.gif

Ale ja lubię wyzwania. Tyle zrobiłem to tego nie dam rady.

Dzwoniłem do Fiata w jeleniej to powiedzieli 200 zł za regulacje icon_eek.gif

Napisano

> Tak to już jest

> Ale ja lubię wyzwania. Tyle zrobiłem to tego nie dam rady.

> Dzwoniłem do Fiata w jeleniej to powiedzieli 200 zł za regulacje

Poszukaj jakiegoś pana Henia - tylko patrz mu na łapy - w moich dawnych okolicach cenili po 20 zeta od zaworu.

A jak nie to samemu szczelinomierz w łapę + plus mikrometr do mierzenia grubości płytek i zobaczysz jak się wqr..isz angryfire.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Poszukaj jakiegoś pana Henia - tylko patrz mu na łapy - w moich

> dawnych okolicach cenili po 20 zeta od zaworu.

> A jak nie to samemu szczelinomierz w łapę + plus mikrometr do

> mierzenia grubości płytek i zobaczysz jak się wqr..isz

Dzisiaj jeździłem po Jelonce i byłem w kilki warsztatach i nikt nie chce tego robić.

Jeszcze jutro poszukam w innej części Jeleniej.

A to mój"Auto-Kącik" grinser006.gif

280356277-S6000382.JPG

post-116064-14352490910827_thumb.jpg

Napisano

> Dzisiaj jeździłem po Jelonce i byłem w kilki warsztatach i nikt nie

> chce tego robić.

> Jeszcze jutro poszukam w innej części Jeleniej.

Bo to w sumie jest mało wdzięczna robota 893goodvibes.gif

Ja zlecałem kumplowi - lub jechałem do znajomych slusarzy biglaugh.gif

Jestem zbyt narwany, by sie w takie cos bawic zlosnik.gif

Napisano

> Dzisiaj jeździłem po Jelonce i byłem w kilki warsztatach i nikt nie

> chce tego robić.

> Jeszcze jutro poszukam w innej części Jeleniej.

> A to mój"Auto-Kącik"

Nie tylko u ciebie są takie problemy, u mnie w aso za regulacje chcieli 240zł, też szukam gdzieś taniej bo to lekka przesada a nikt nie chce sie podjąć tej roboty angryfire.gif

Zawory walą gorzej jak w dieslu.

Pytanie do wszystkich: jakie skutki byłby gdybyśmy dali nieco mniejszy luz niż książkowy, powiedzmy mniejszy o 0,10 mm

Jakie plusy bądź minusy?

Napisano

> Pytanie do wszystkich: jakie skutki byłby gdybyśmy dali nieco

> mniejszy luz niż książkowy, powiedzmy mniejszy o 0,10 mm

> Jakie plusy bądź minusy?

+ to nowa głowica lub przynajmniej nowe gniazda zaworowe (oczywiście nie od razu)

-- to kasa wydana na części.

powiem tyle, że w moim silniku w aucie po 80kkm luzy zaworowe osiągnęły swoje minima i też nie wszystkie: zawory wydechowe 3 i 4 cylindra mają luz wzorcowy.

co ma dać takie zmniejszenie luzu--wcześniejsze otwarcie i późniejsze zamknięcie zaworu oraz dłuższy czas otwarcia..... i jakieś 0,00001 kM więcej hmm.gif

Napisano

> + to nowa głowica lub przynajmniej nowe gniazda zaworowe (oczywiście

> nie od razu)

> -- to kasa wydana na części.

> powiem tyle, że w moim silniku w aucie po 80kkm luzy zaworowe

> osiągnęły swoje minima i też nie wszystkie: zawory wydechowe 3 i

> 4 cylindra mają luz wzorcowy.

> co ma dać takie zmniejszenie luzu--wcześniejsze otwarcie i późniejsze

> zamknięcie zaworu oraz dłuższy czas otwarcia..... i jakieś

> 0,00001 kM więcej

Czyli jedym słowem szybciej zniszczy się głowica?

Słyszałem, że podobno mniejszy luz = cichsza praca zaworów i dlatego pytam.

Z wiekiem luzy na zaworach sie zwiększają czy zmniejszają?

Napisano

> Z wiekiem luzy na zaworach sie zwiększają czy zmniejszają?

Zmniejszają.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.