Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nissan Almera N16

Featured Replies

Napisano

Witam,

Chciałem się dowiedzieć czegoś więcej na temat wersji z silnikiem 1.5 / 1.8. Po przewertowaniu archiwum wiem już, że w niektórych modelach jest problem z rdzą icon_rolleyes.gif. Mnie natomiast interesuje głównie kwestia trwałości zawieszenia, silnika, skrzynia...jak wygląda awaryjność tego auta hmm.gif?

Wersja 1.5 jest bardzo mułowata?

P.S. A i jeszcze jedno...czy do tych Almer "dotykało" się Renault zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif?

Pozdrawiam.

Napisano

> Witam,

> Chciałem się dowiedzieć czegoś więcej na temat wersji z silnikiem 1.5

> / 1.8.

Problem z rdzą dotyczy głównie tylnej klapy a konkretnie okolic spryskiwacza. Serwisy malowały to na gwarancji ale pewnie nie każdy korzystał.

Zawieszenie jest IMO bardzo solidne. Swoją kupiłem z nalotem niecałych 100kkm, teraz ma prawie 135kkm i póki co nic nie robiłem. Stuka jedynie lekko jakaś końcówka drążka ale to zbadam dokładnie pod koniec lutego na przeglądzie. wink.gif

Odnośnie 1.8, bo taki mam, dwa podstawowe i powtarzające się problemy to rozrząd (łańcuch) i przepływomierz.

Pierwsze mnie dotknęło. zlosnik.gif Wyciąga się łańcuch i trzeba wymienić razem z napinaczem. Koszt z robocizną od ~800 zł do 2k w serwisie.

Drugie znam ze słyszenie - są dwa rodzaje przepływki ale nie rozszyfrowałem w jakich rocznikach był który. Wymiana zależnie od powyższego to kilkaset do ponad 1k zł.

Skrzynia trochę mało precyzyjna ale nie słyszałem żeby sprawiała problemy.

Silniki benzynowe są AFAIR japońskie, choć n16 składana była już w UK co widać już na pierwszy rzut oka. zlosnik.gif Ale japońska trwałość jak najbardziej pozostała. ok.gif

Dla potwierdzenia tego przy mojej przez to 135kkm (znam historię przed moim zakupem), nie licząc rozrządu i normalnych części eksploatacyjncych, nie było NIC robione. ok.gif

Silniki hmmm. zlosnik.gif 1,5 jest IMO taki w sam raz do pobujania się po mieście. 1,8 za to bywa paliwożernym sukinsynem. O ile w trasie przy przelotowej 100/110kmph schodzę do 6,5l to miasto zaczyna się od 9 (mało zakorkowane Kielce), kończy na 12 (Warszawa, Kraków w szczycie zimą). Ale ja mam podobno ciężką nogę. wink.gif

Mimo wszystko brałbym 1.8. Już jakoś w miarę się odpycha i pozwala sprawnie przemieszczać. ok.gif

Napisano
  • Autor

Eeee o Twojej Almerze wiem już trochę z tego posta http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=276873796&page=&vc=1 zlosnik.gif, ale i tak wielkie dzięki za dodatkowe info wink.gif.

Ostatnio właśnie przeglądałem oferty i z japończyków w zestawieniu cena/rocznik/przebieg najlepiej wypada właśnie Almera ok.gif.

Napisano

> Eeee o Twojej Almerze wiem już trochę z tego posta

Nie wiem czy doczytałeś ale autor tego wątku kupił właśnie n16 1.5. zlosnik.gifok.gif

> , ale i tak wielkie dzięki za dodatkowe info .

ok.gif

> Ostatnio właśnie przeglądałem oferty i z japończyków w zestawieniu

> cena/rocznik/przebieg najlepiej wypada właśnie Almera .

Widzę, że sporo tego jeździ po drogach. Z zachodu jest sprowadzonych trochę klekotów 2.2, więc jak duże km tłuczesz to może diesel? wink.gif

Poczytaj forum, które polecałem w w/w wątku, tam przewijają się typowe dolegliwości ale z reguły to co wspomniałem.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem czy doczytałeś ale autor tego wątku kupił właśnie n16 1.5.

Zadowolony jest zlosnik.gif?

> Widzę, że sporo tego jeździ po drogach. Z zachodu jest sprowadzonych

Właśnie ostatnio zacząłem zwracać uwagę i naprawdę sporo Almer śmiga po drogach...piękna nie jest, ale brzydka też nie...taki neutralny design...mi osobiście podoba się ta wersja po liftingu ok.gif.

> trochę klekotów 2.2, więc jak duże km tłuczesz to może diesel?

> Poczytaj forum, które polecałem w w/w wątku, tam przewijają się

> typowe dolegliwości ale z reguły to co wspomniałem.

Mam w rodzinie, klekota i niby wszystko fajnie, ale ja wole, żeby od 4 tyś. obrotów zabawa się zaczynała, a nie kończyła devil.gifzlosnik.gif.

Napisano

> Wersja 1.5 jest bardzo mułowata?

Niestety, w dodatku jak na oferowane 'osiagi' duzo pali.

W ogole jesli rozwazac Almere to raczej N15.

Napisano
  • Autor

> W ogole jesli rozwazac Almere to raczej N15.

A możesz rozwinąć myśl? Co przemawia za N15?

Napisano

> A możesz rozwinąć myśl? Co przemawia za N15?

Glownie bezawaryjnosc - N15 produkowany byl w Japonii a nie w UK jak w przypadku N16, bez udzialu Renault, nie ma problemu z rdza itp.

Silnikowo tez jest lepszy wybor - zarowno 1.6 jak i 2.0 GTI sa godne polecenia, rozrzad jest na lancuch a nie pasek, co dodatkowo upraszcza eksploatacje.

Napisano

> Zadowolony jest ?

Zajebiście. zlosnik.gifok.gif

> Właśnie ostatnio zacząłem zwracać uwagę i naprawdę sporo Almer śmiga

> po drogach...piękna nie jest, ale brzydka też nie...taki

> neutralny design...mi osobiście podoba się ta wersja po liftingu

No oczami to ja jej nie kupowałem. hehe.gif

> Mam w rodzinie, klekota i niby wszystko fajnie, ale ja wole, żeby od

> 4 tyś. obrotów zabawa się zaczynała, a nie kończyła .

I wszystko jasne. zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Silnikowo tez jest lepszy wybor - zarowno 1.6 jak i 2.0 GTI sa godne

> polecenia, rozrzad jest na lancuch a nie pasek, co dodatkowo

> upraszcza eksploatacje.

Podobnie jak w N16. wink.gif

Ale zgodzę się - jeśli miałbym brać N16 z dolnej półki idąc na kompromisy jeśli chodzi np. o stan, wolałbym wypieszczoną N15 w ładnym wypasie i z końcówki produkcji. ok.gif

Mimo wszystko z N16 nie jest tak źle i pomimo, że złożona w UK trzyma dobre zdanie o japońcach. zlosnik.gif

Napisano

> Mam w rodzinie, klekota i niby wszystko fajnie, ale ja wole, żeby od

> 4 tyś. obrotów zabawa się zaczynała, a nie kończyła .

To kup Civic'a z motorem B16A2 albo B18C4 - 3D 1.6VTi ciezko znalezc w dobrym stanie i ceny potrafia byc wysokie, natomiast w 5D / Aerodeck 1.8VTi jest w czym przebierac.

Napisano

> Problem z rdzą dotyczy głównie tylnej klapy a konkretnie okolic

> spryskiwacza. Serwisy malowały to na gwarancji ale pewnie nie

> każdy korzystał.

> Zawieszenie jest IMO bardzo solidne. Swoją kupiłem z nalotem

> niecałych 100kkm, teraz ma prawie 135kkm i póki co nic nie

> robiłem. Stuka jedynie lekko jakaś końcówka drążka ale to zbadam

> dokładnie pod koniec lutego na przeglądzie.

> Odnośnie 1.8, bo taki mam, dwa podstawowe i powtarzające się problemy

> to rozrząd (łańcuch) i przepływomierz.

> Pierwsze mnie dotknęło. Wyciąga się łańcuch i trzeba wymienić razem

> z napinaczem. Koszt z robocizną od ~800 zł do 2k w serwisie.

> Drugie znam ze słyszenie - są dwa rodzaje przepływki ale nie

> rozszyfrowałem w jakich rocznikach był który. Wymiana zależnie

> od powyższego to kilkaset do ponad 1k zł.

> Skrzynia trochę mało precyzyjna ale nie słyszałem żeby sprawiała

> problemy.

> Silniki benzynowe są AFAIR japońskie, choć n16 składana była już w UK

> co widać już na pierwszy rzut oka. Ale japońska trwałość jak

> najbardziej pozostała.

> Dla potwierdzenia tego przy mojej przez to 135kkm (znam historię

> przed moim zakupem), nie licząc rozrządu i normalnych części

> eksploatacyjncych, nie było NIC robione.

> Silniki hmmm. 1,5 jest IMO taki w sam raz do pobujania się po

> mieście. 1,8 za to bywa paliwożernym sukinsynem. O ile w trasie

> przy przelotowej 100/110kmph schodzę do 6,5l to miasto zaczyna

> się od 9 (mało zakorkowane Kielce), kończy na 12 (Warszawa,

> Kraków w szczycie zimą). Ale ja mam podobno ciężką nogę.

> Mimo wszystko brałbym 1.8. Już jakoś w miarę się odpycha i pozwala

> sprawnie przemieszczać.

tino 1.8 łyka mi w mieście wysokie 8/niskie 9 zlosnik.gif

Napisano

> Nie bardzo rozumiem te ikonki, ale to chyba jednak nie tylko miasto.

ale widać co, kiedy i jak zeby.GIF

Napisano
a to juz nie lepiej jakas honde? hmm.gif
Napisano
  • Autor

> a to juz nie lepiej jakas honde?

Wiesz chłopaku, że właśnie najbardziej interesowałaby mnie Honda, ale potrzebuje stosunkowo młodego auta, żeby jeszcze pośmigało kilka ładnych lat...a tak jak pisałem poniżej w zestawieniu cena/wiek/przebieg Almera wypada najlepiej spośród japończyków.

Napisano

> Wiesz chłopaku, że właśnie najbardziej interesowałaby mnie Honda, ale

> potrzebuje stosunkowo młodego auta, żeby jeszcze pośmigało kilka

> ładnych lat...a tak jak pisałem poniżej w zestawieniu

> cena/wiek/przebieg Almera wypada najlepiej spośród japończyków.

niestety Almera "młoda" to kiepski "japończyk" no.gif też kiedyś chciałem to kupić ale zgłębiłem tajemną wiedzę i dziękuję losowi za to zlosnik.gif

ps. bieri Hondę i nie marudzi chaja.gifzlosnik.gif

Napisano

> Witam,

> Chciałem się dowiedzieć czegoś więcej na temat wersji z silnikiem 1.5

> / 1.8. Po przewertowaniu archiwum wiem już, że w niektórych

> modelach jest problem z rdzą . Mnie natomiast interesuje głównie

> kwestia trwałości zawieszenia, silnika, skrzynia...jak wygląda

> awaryjność tego auta ?

> Wersja 1.5 jest bardzo mułowata?

> P.S. A i jeszcze jedno...czy do tych Almer "dotykało" się Renault ?

> Pozdrawiam.

we wczorajszych WYSOKICH OBROTACH masz kilka slow nt N16 ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> klik

tylko pogratulować takiego spalania. Ale czy wskazóweczki obrotomierza na tym zestawieniu (4 kolumna od prawej) nie powinny być skierowane wszystkie (albo przynajmniej częśc) w lewo? zlosnik.gif

No bo skąd się biorą różnice w spalaniu? Np. raz w mieście 8,09 l a innym razem 9,58?

Dla porównania mój dieselek grinser006.gif

Napisano

> niestety Almera "młoda" to kiepski "japończyk" też kiedyś chciałem

> to kupić ale zgłębiłem tajemną wiedzę

możesz zdradzić czego się dowiedziałeś?

Napisano

> niestety Almera "młoda" to kiepski "japończyk" też kiedyś chciałem

> to kupić ale zgłębiłem tajemną wiedzę i dziękuję losowi za to

> ps. bieri Hondę i nie marudzi

to prawda nie są tak niezniszczalne jak N15 która jest prawdziwym japończykiem, N16 była już produkowana w wielkiej brytanii, a V10 w Hiszpanii, ale chyba nie możńa na nie złego słowa powiedzieć. No moze rdzewiejąca tyna klapa w N16 robiona przez serwisy w ramach gwarancji i nie do końca udany silnik qg18, słynne pierścienie, ale ASO też to robiło ok.gif

Napisano

> Problem z rdzą dotyczy głównie tylnej klapy a konkretnie okolic

> spryskiwacza. Serwisy malowały to na gwarancji ale pewnie nie

> każdy korzystał.

> Zawieszenie jest IMO bardzo solidne. Swoją kupiłem z nalotem

> niecałych 100kkm, teraz ma prawie 135kkm i póki co nic nie

> robiłem. Stuka jedynie lekko jakaś końcówka drążka ale to zbadam

> dokładnie pod koniec lutego na przeglądzie.

> Odnośnie 1.8, bo taki mam, dwa podstawowe i powtarzające się problemy

> to rozrząd (łańcuch) i przepływomierz.

> Pierwsze mnie dotknęło. Wyciąga się łańcuch i trzeba wymienić razem

> z napinaczem. Koszt z robocizną od ~800 zł do 2k w serwisie.

> Drugie znam ze słyszenie - są dwa rodzaje przepływki ale nie

> rozszyfrowałem w jakich rocznikach był który. Wymiana zależnie

> od powyższego to kilkaset do ponad 1k zł.

> Skrzynia trochę mało precyzyjna ale nie słyszałem żeby sprawiała

> problemy.

> Silniki benzynowe są AFAIR japońskie, choć n16 składana była już w UK

> co widać już na pierwszy rzut oka. Ale japońska trwałość jak

> najbardziej pozostała.

> Dla potwierdzenia tego przy mojej przez to 135kkm (znam historię

> przed moim zakupem), nie licząc rozrządu i normalnych części

> eksploatacyjncych, nie było NIC robione.

> Silniki hmmm. 1,5 jest IMO taki w sam raz do pobujania się po

> mieście. 1,8 za to bywa paliwożernym sukinsynem. O ile w trasie

> przy przelotowej 100/110kmph schodzę do 6,5l to miasto zaczyna

> się od 9 (mało zakorkowane Kielce), kończy na 12 (Warszawa,

> Kraków w szczycie zimą). Ale ja mam podobno ciężką nogę.

> Mimo wszystko brałbym 1.8. Już jakoś w miarę się odpycha i pozwala

> sprawnie przemieszczać.

To jeszcze ja dorzucę 2 grodze. Moja jest z 2000 roku 1.8 z przelotem blisko 100kkm. Ponad połowa z tego moja ale wcześniejszą historię auta znam. W tym czasie malowana była tylna klapa z wiadomego powodu. Mechanicznie zrobiłem przepływomierz ( temat był poruszany już na forum, w Krakowie wymieniają nawet droższą wersję w cenie starszej). Z łańcuchem problemów na razie nie mam. Olej wymieniam co 10kkm między wymianami nie dolewam ani kropli. Mechanicznie poza klockami i tarczami na przodzie nie robiłem nic, czyściłem kilka razy tylne zaciski i przetaczałem tarcze. Teraz widzę, że elastyczne połączenie wydechu ( siatka) będzie do wymiany. Ale jeszcze nie hałasuje. Zawieszenie jeszcze nie tknięte i luzów też nie ma. Większym problemem dla mnie jest to, że co jakiś czas jakiś dres mi zarysuje blachę albo inny element rozwali lampę.

Co do ogólnych wrażeń w środku materiały nie najwyższej jakości ale da rade, twarda zawiecha ale dzięki temu ładnie chodzi po zakrętach. Silnik wg mnie jest całkiem sympatyczny szczególnie po wymianie przepływki ładnie się zbiera. Spalanie ehh poniżej 7/100km udało mi się chyba tylko raz zejść. średnio 7,5-8,5. A w mieście zimą 10+:D.

Napisano

> No to szacun, ja tak nie potrafię.

Z tym, ze kolega chemmist nic nie wspomina o tym, ze tankuje benzyne 98 (to widać na załaczonym linku do strony spritmonitor.de). To z pewnością jakoś wpływa na zmniejszenie spalania. I jak spojrzymy na koszty to nie wygląda już tak różowo. W każdym razie ja plasuję się mniej więcej w połowie kosztów chwalącego się kolegi grinser006.gif

Napisano

hej. Hmm jeżdże almera n16 1,5 z 2003 roku. Mam ją od sierpnia a wcześniej jeździł nią mój dziadek. Niedawno musiałem wymienić skrzynię przy 90 tyś. Od nowości jest sekwencja. Ogólnie polecam poza tym, że możliwa jest korozja frown.gif

Napisano
  • Autor

> hej. Hmm jeżdże almera n16 1,5 z 2003 roku. Mam ją od sierpnia a

> wcześniej jeździł nią mój dziadek. Niedawno musiałem wymienić

> skrzynię przy 90 tyś. Od nowości jest sekwencja. Ogólnie polecam

> poza tym, że możliwa jest korozja

Jak to skrzynie przy 90kkm? To co Wy z nia robiliście?

Napisano

> P.S. A i jeszcze jedno...czy do tych Almer "dotykało" się Renault ?

Może gdyby Renault "dotykało" się tych Almer to nie proponowali by Ci teraz Hondy zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Właśnie dlatego, że się dotykało to proponują.

czego "dotknęli"? hmm.gif

Napisano

> Cholera ich wie. Z pewnością klekotów - 1,5 dci jak zapewne wiesz

> silnik Renault.

silnik 1,5dCi to jedyna zaleta tego auta zlosnik.gif

Napisano

> Ty masz psychikę skrzywioną francuskim klekotaniem.

mówisz, że teraz pora na japońskie klekotane? hmm.gif

Napisano

> Jeździłem primerą p11-144 z klekotem 2.0 i jak tak ma wyglądać moje

> klekotanie to ja nie chcę.

aaa ogólnie masz problem z klekotaniem zlosnik.gif

Napisano

> Jeździłem primerą p11-144 z klekotem 2.0 i jak tak ma wyglądać moje

> klekotanie to ja nie chcę.

bo to stary i powolny turbodiesel ok.gif

Napisano

> Wiem.

powiem Ci jedno, jeżdżąc w miarę nowoczesnym turbodieslem znam i szanuję zalety starych klekotów zlosnik.gif

Napisano

> Masz na myśli bezawaryjność czy apetyt na fryturę?

bezawaryjność, koszty napraw, jazda na fryturze marnej jakości i niezniszczalność

Napisano

> silnik 1,5dCi to jedyna zaleta tego auta

może gdyby wkładali tam wersję 100 KM to by był zaletą. 82 KM w dość ciężkiej Almerze to trochę mało.

A tak zupełnie poza tym to sam dobrze wiesz, że dCi do najbardziej bezawaryjntych nie należy...

Napisano

> może gdyby wkładali tam wersję 100 KM to by był zaletą. 82 KM w dość

> ciężkiej Almerze to trochę mało.

czyli żadnych zalet nie ma to auto? hmm.gifzlosnik.gif

> A tak zupełnie poza tym to sam dobrze wiesz, że dCi do najbardziej

> bezawaryjntych nie należy...

masz z tym jakieś doświadczenia? hmm.gif Ty również dobrze wiesz, ze to samo mógłbym napisać o japońskim DI...

Napisano

> czyli żadnych zalet nie ma to auto?

tego akurat nie napisałem. Ma wiele zalet, jak chciażby taką, że jest trwałe - ma np. trwałe zawieszenie mimo, że jest twarde (albo właśnie dlatego), trwałe silniki zaopatrzone wszystkie w łańcuchy rozrządu (oprócz francuskiego 1.5 dCi zlosnik.gif )

> masz z tym jakieś doświadczenia?

ja kurat nie zlosnik.gif

> Ty również dobrze wiesz, ze to

> samo mógłbym napisać o japońskim DI...

mógłbyś ale nie do końca zgadzałoby się to z prawdą. Wszystkie problemy jakie miałem przez prawie 3 lata użytkowania i ok. 50 tys. km były spowodowane niestarannoscią poprzednika i dało je się usunąć za kwotę kilkuset zł.

Napisano

> ja kurat nie

...a piszesz jakbyś miał. Przez rok posiadania dCi na autokąciku, przyzwyczaiłem się, że w tym temacie wypowiadają się sami fachoffcy zlosnik.gif Czyżbyś był jednym z nich hehe.gif

> mógłbyś ale nie do końca zgadzałoby się to z prawdą. Wszystkie

> problemy jakie miałem przez prawie 3 lata użytkowania i ok. 50

> tys. km były spowodowane niestarannoscią poprzednika i dało je

> się usunąć za kwotę kilkuset zł.

pfffffffffffffffff zlosnik.gif też mogę napisać, że poprzedni właściciel mojego dCi niestarannie go naprawił, co zresztą twierdzi mechanik... Innych problemów z moim autem nie miałem więc pisanie o dużej awaryjności dCi jest nieznajomością tematu z Twojej strony.

Nie pamiętasz już problemów ze swoim autem ponieważ miałeś to szczęście, że naprawili Ci je bezpłatnie (nawet nie wiesz co zrobili i za ile). Nie będę tu przytaczał faktów bo znów będziesz płakał, że ujawniam jakieś Twoje tajemnice prywatne ale do dzisiaj pamiętam jak w pewien mroźny wieczór wpychałem Twoje "special type engine" na lawetę zlosnik.gif

Napisano

> ...a piszesz jakbyś miał.

nie mam. Ale znam kogoś kto ma grinser006.gif

> Innych problemów z moim autem nie miałem więc pisanie o dużej

> awaryjności dCi jest nieznajomością tematu z Twojej strony.

sam piszesz o kapryśności swego auta

> Nie pamiętasz już problemów ze swoim autem ponieważ miałeś to

> szczęście, że naprawili Ci je bezpłatnie (nawet nie wiesz co

> zrobili i za ile).

Bezpłatnie?? Bynajmniej. Kosztowało mnie to z robocizną 200 zł. A chodziło o wymianę jakiegoś węża. Fakt, że problemy były ale całość kosztów z tym zwiazanych zamknęła się w kwocie 400 zł

> Nie będę tu przytaczał faktów bo znów

> będziesz płakał, że ujawniam jakieś Twoje tajemnice prywatne ale

> do dzisiaj pamiętam jak w pewien mroźny wieczór wpychałem Twoje

> "special type engine" na lawetę

no i co z tego? Ja też widziałem wciąganego na lawetę nowego passata tdi. Ja za to jechałem za Tobą do mechanika za Twoim dymiącym i "nie jadącym" dCi. Możemy się tu licytować ale to nic nie da. Poza tym, że ktoś czytający dojdzie do wniosku, że może należałoby się zastanowić czy kupowanie używanego diesla z niewiadomą przeszłością ma sens.

Nie chcę bronić swego auta bo parę razy mnie juz zawiodło ale myślę, że gdyby to był Fiat albo nie wytykając nikomu jakiś Francuz to moje problemy byłyby znacznie większe

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.