Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakie są objawy uszkodzenia parownika.

Featured Replies

Napisano

Czy wtedy kupić nowy czy reanimować confused.gif

Napisano

U mnie nie dało się ustawić mieszanki stechiometrycznej na niskich obrotach - albo była bogata, albo uboga. Przy ruszaniu przymulał...

Zdecydowanie radzę kupić nowy, taki sam, żeby była łatwa przekładka, regeneracja udaje się rzadko. Po wymianie koniecznie regulacja instalacji. Pozdr.

Napisano

> Czy wtedy kupić nowy czy reanimować

1. Czemu sądzisz że padł Ci parownik?

2. W parowniku poza membranami i gumkami zaworków niema co się zepsuć.

Od 97r (z mała przerwą) jeżdżę na gazie i ani razu nie wymieniałem parownika. W tej chwili 3 samochód na gazie. W sumie przejechane ponad 270tys.km. W pierwszym- (około 40tys.km.) nie wymieniałem nic.

W drugim (około 180tys km). membrany wymieniałem dwukrotnie.

Teraz trzeci ponad 50tys.km. nie zaglądam jak na razie do parownika.

Chyba lepiej dać parę groszy za komplet naprawczy poświęcić godzinkę na wymianę niż pakować gaziarzowi kupę kasy za nic.

Napisano

> 1. Czemu sądzisz że padł Ci parownik?

> 2. W parowniku poza membranami i gumkami zaworków niema co się

> zepsuć.

> Od 97r (z mała przerwą) jeżdżę na gazie i ani razu nie wymieniałem

> parownika. W tej chwili 3 samochód na gazie. W sumie przejechane

> ponad 270tys.km. W pierwszym- (około 40tys.km.) nie wymieniałem

> nic.

> W drugim (około 180tys km). membrany wymieniałem dwukrotnie.

> Teraz trzeci ponad 50tys.km. nie zaglądam jak na razie do

> parownika.

> Chyba lepiej dać parę groszy za komplet naprawczy poświęcić

> godzinkę na wymianę niż pakować gaziarzowi kupę kasy za nic.

będe sie kłucił bo:

1.ciezko dostac orginalne i nie zleżane zestawy naprawcze,

2.reduktor to odlew aluminiowy i jak każde aluminium sie utlenia,

3.poza mębranami sa też spreżynki i inne drobiazgi zależy od marki reduktora,

4. szkoda sie męczyc z wymiana zestawu naprawczego jak za niedużo wieksze pieniądze można mieć nowy reduktor smirk.gifz gwarancją biglaugh.gif

Napisano

> będe sie kłucił bo:

> 1.ciezko dostac orginalne i nie zleżane zestawy naprawcze,

Trzeba poszukać i przede wszystkim nie kupować najtańszego badziewia.

> 2.reduktor to odlew aluminiowy i jak każde aluminium sie utlenia,

Prędzej rdzewieją kiepsko ocynkowane części stalowe. Chociażby pokrywy w Lovato czy Zavoli. Ale nawet te zazwyczaj jedną-dwie regeneracje wytrzymają.

> 3.poza mębranami sa też spreżynki i inne drobiazgi zależy od marki

> reduktora,

Porządne zestawy naprawcze mają też trochę tego drobiazgu.

> 4. szkoda sie męczyc z wymiana zestawu naprawczego jak za niedużo

> wieksze pieniądze można mieć nowy reduktor z gwarancją

Niedużo to tak 2-3 razy więcej, jeśli robi się samemu, ale z gwarancją masz rację - jest tylko na nowy reduktor.

Napisano

> Czy wtedy kupić nowy czy reanimować

Lepiej kupić nowy.

U mnie jak skończył się parownik porostu palił jak czołg gasł i jak był zimny wcale nie chciał jechać. Po wymianie reduktora wszystko wróciło do normy.

Napisano

> Lepiej kupić nowy.

> U mnie jak skończył się parownik porostu palił jak czołg gasł i jak

> był zimny wcale nie chciał jechać. Po wymianie reduktora

> wszystko wróciło do normy.

A regenerowales ze mowisz lepiej kupic nowy? Ja regenerowalem, i mowie tylko regenerowac, koszt 50zł, a parownik jak nowy. I wogole nie wiem co moze sie w tym nie udac. Parownik jest skomplikowany jak cep. Poprostu tam prawie nic nie ma. To tak jakby ktoś nie dał rady naprawic mlotka. No sorry moze przesadzam. Ale to jest bardzo proste. I radosc jaka smile.gif))

Jak ma sie za duzo kasy, to kupic nowy, a jak sie ktos lubi pobawic i cos zaoszczedzic. To zdecydowanie regenerowac.

Pozdrawiam

Napisano

Miałem jeszcze niedawno BEDINIEGO, cały aluminiowy.Po wymienie oryginalnego zestawu, niezleżanego pojeździł 2 miechy i znów nie chciał palić(chodził jak na 3 cylkach z poczatku, zalewało go) Zamiast bawić sie w czyszczenie wszystkich pierdół, bo nowy zestaw, co raz zrobiłem i przez tydzień znowu chodziło, kupiłem LOVATO..2h roboty z przezbrojeniem i działa miodzio. Z tymi zstawami to zależy od reduktora. Różnie śa zbudowane. W jednych zdaje to egzamin, w drugich nie. Nie ma o co się kłucić.

Napisano

Zgadzam się całkowicie z kolego <gondoljerzy i kamilx.

Jeśli się jest technicznym ,,niepanimaju" to oczywiście że nie ma się co zabierać za regenerację . Jednak gdy się myśli trochę technicznie to jest to proste jak s.......nie.

Oczywiście że należy wybierać zestaw dobry a nie jakąś byle podróbę.

A to że trzeba wyregulować to normalne po regeneracji. Nowe w fabryce po złożeniu też są regulowane. mlotek.gif

Napisano

> Miałem jeszcze niedawno BEDINIEGO, cały aluminiowy.Po wymienie

> oryginalnego zestawu, niezleżanego pojeździł 2 miechy i znów nie

> chciał palić(chodził jak na 3 cylkach z poczatku, zalewało go)

> Zamiast bawić sie w czyszczenie wszystkich pierdół, bo nowy

> zestaw, co raz zrobiłem i przez tydzień znowu chodziło, kupiłem

> LOVATO..2h roboty z przezbrojeniem i działa miodzio. Z tymi

> zstawami to zależy od reduktora. Różnie śa zbudowane. W jednych

> zdaje to egzamin, w drugich nie. Nie ma o co się kłucić.

No cóż... Ja też regenerowałem Bediniego a dokładnie 132E.. Tak zaniedbanego parownika nie widziałem nigdy na żadnych forkach w necie... a teraz....

Cud, miód - chodzi pęknie, wolne obroty trzyma tak aż się micha śmieje... - 50 zł. smile.gif

Ale fakt faktem... chcesz mieć gwarancję - kup nowy i to najlepiej w miejscu gdzie go montują i regulują... bo inaczej mozesz mieć problemy.. jeden mówi że to wina regulacji a drugi że parownika... klotnia.gif

Napisano

> Czy wtedy kupić nowy czy reanimować

U mnie wyglądało to tak, że auto gasło. Pojechałem do gazownika i okazało się, że poprzedni właściciel pokleił parownik silikonem żeby jeszcze jakoś auto sprzedać...

Wymieniłem na nowy, koszt 3 lata temu ok 500 zł

Napisano

ok ale jakie są najczestrze awarie parownika i objawy tego ? Ja np czuje zapach gazu pod maską po zgaszeniu auta to też moze być objaw uszkodzenia no i pali mi sporo bo ok 1,5 litra więcej niż średnia krajowa:)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.