Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co o tym sądzicie?

Featured Replies

Napisano

Witam po sąsiedzku. Mam do szanownej braci pytanie co sądzicie?

Znajomy ma możliwość kupienia Fiata uno od sąsiadki (auto było sąsiada który zmarł), rocznik 1999, 3 drzwiowy, silnik 1l, wyposażenie standardowe (czyli bez niczego), 29tys km przejechane. auto cały czas stoi. Stan wizualny idealny jak z salonu. Żadnych otarć, obić... nic. Silnik idealnie czysty. Stąd moje pytanie czy takie stanie jakoś wpływa na trwałość auta?

Czy lepiej kupić fiata punto 1 z 1996 roku. Punto jest w wersji ELX (czyli max) ma przejechane 160 tys km, silnik 1,2l i jest po wymianie całego zawieszenia i hamulców.Do tego komplet kół letnich.

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi smile.gif

Napisano

Trochę mało danych crazy.gif.

Pytania pomocnicze:

1. Ile stało?

2. Jakie ceny?

3. Kumpel to potrzebuje do pracy, dla rodziny, do tuningu etc.?

Napisano

Ale tan pierwszy jeździ? Czy jest do tego stopnia zastany że nie wiadomo? Miał zmieniene płyny itp?

Jak jeździ to ja bym się nie zastanawiał, to jest okazja. A wyposażenie jak mu będzie bardzo brakowało to sobie może sam po dokładać. Pół UKP tak robi ze swoimi uniaczkami. Szroty rulez!

Napisano
  • Autor

> Trochę mało danych .

> Pytania pomocnicze:

> 1. Ile stało?

> 2. Jakie ceny?

> 3. Kumpel to potrzebuje do pracy, dla rodziny, do tuningu etc.?

Uno: cena 5tys. jezdzi raz w miesiącu kilka km. 3 drzwiowe, tylko benzyna

Punto: cena 6500 jezdzi na długich trasach. 5 drzwiowe, z sekwencyjnym gazem

Oba samochody są serwisowane w ASO i każdy ma wszystkie przedlądy są udokumentowane.

Auto ma służyć dla rodziny i do dojazdów do pracy

Napisano

Ja bym jednak brał ten pierwszy. Za drugim przemawia gaz (no ale za 1500 zł to chyba zalożysz bez problemu) ii więcej drzwi. Ja w takiej sytuacji tez zdecydowałem się na 3d w lepszym stanie.

Napisano

> Uno: cena 5tys. jezdzi raz w miesiącu kilka km. 3 drzwiowe, tylko

> benzyna

> Punto: cena 6500 jezdzi na długich trasach. 5 drzwiowe, z

> sekwencyjnym gazem

> Oba samochody są serwisowane w ASO i każdy ma wszystkie przedlądy są

> udokumentowane.

> Auto ma służyć dla rodziny i do dojazdów do pracy

oto głos "Eli":

jeśli kupisz uno, przygotuj się na kilka bardzo drobnych awarii,

nie jeżdżone auto na pewno zastało się, a gdy zaczniesz go używać to kilka gumek, uszczelek itd puści,

natomiast gdy wybierzesz zajeżdżone punto z gazem przygotuj się na powolne większe awarie, to auto ma już swoje kilometry przejechane,

jak zwykle wybór należy do Ciebie! 270635636-JUMP2.gif

ps

osobiście uno, tylko oblookaj czy jest mulher.gif

Napisano
  • Autor

> oto głos "Eli":

> jeśli kupisz uno, przygotuj się na kilka bardzo drobnych awarii,

> nie jeżdżone auto na pewno zastało się, a gdy zaczniesz go używać to

> kilka gumek, uszczelek itd puści,

> natomiast gdy wybierzesz zajeżdżone punto z gazem przygotuj się na

> powolne większe awarie, to auto ma już swoje kilometry

> przejechane,

> jak zwykle wybór należy do Ciebie!

> ps

> osobiście uno, tylko oblookaj czy jest

Właśnie byliśmy na dokładnych oględzinach UNO. Było klepane ale wygląda idealnie. Silnik ma nierówne obroty, ale podobno to typowe dla 1,0l Przeraża tylko totalny brak wyposażenia (brak zegarka, wskaźnika temperatury, zamykanego schowka). Kierownica jest plastikowa! yikes.gif No i wnętrze w sumie nowe bo jeszcze pachnie plastikami ale jego jakość jest b.niska.

Za to Punto z każdą pierdółką jechało do ASO. No i jeździło po długich jednostajnych trasach...

Napisano

Ja bym za to wziął punciaka, uniak jak jeździł na kilka km, to może być zastany, silnik będzie zamulony, teraz może być ok ale przegonisz go konkretnie i może się zacząć. Do tego 3 drzwi jak masz rodzinę to wsiadanie przesrane. 1.0 45KM nie ma czym jechać.

Punciak ma sekwencje więc instalacja bardzo dobra, a to że ma 160 tyś to o niczym nie świadczy. Nie wiem czemu tak się boicie auta z gazem. Masz silnik 1.2 jest zrywniejszy i jest w miarę czym jechać nawet na trasie, do tego punciak jest większy i wygodniejszy. Ale to tylko moje zdanie.

Napisano

Nie oszukujmy się ale Uno ani wizualnie ani pod względem jakości wykonania prymu nigdy nie wiodło. Ma byc tanim i prostym w naprawach środkiem lokomocji... Nie wymagaj skórzanej kierownicy i elektryki w aucie konstrukcyjnie z lat 80-tych... Mało pali, rzadko się psuje a generalny remont jak i naprawę poszczególnych elementów zrobisz taniej niż w innych autach nawet z rodziny Fiata.

Punto o którym piszesz ma gaz więc "tłucze" km. To że jest serwisowane w ASO nie znaczy, że powoli nadchodzi jego czas. Jeśli potrzebujesz (lub osoba która jest zainteresowana) taniego auta do przemieszczania się radzę Uno. Jeśli potrzbujesz czegoś więcej np wyposażenia czy komfortu (choć fabryczny zawias Uno mimo prostej budowy jest naprawdę bardzo dobry) wybierz Punto

Napisano

Silnik ma nierówne obroty, ale podobno to

> typowe dla 1,0l Przeraża tylko totalny brak wyposażenia (brak

> zegarka, wskaźnika temperatury, zamykanego schowka).

silnik powinien pracować ładnie, mam taki 1.0 i pracuje bardziej niż równo zlosnik.gif równiejsieszo...

dopiero gdy go przegonisz po drodze, to dowiesz się co i jak, z tym uniakiem,

a zamykany schowek to kwestia kilku minut pracy jump.gif

Napisano

Z tych dwóch to lepiej kupić Punto. Uno - zastany klocek- zacznie się rozlatywać. Uszczelki silnika pewnie w rozsypce, kłopoty zaczną się od znikania oleju w misce...

Napisano

> Właśnie byliśmy na dokładnych oględzinach UNO. Było klepane ale

> wygląda idealnie. Silnik ma nierówne obroty, ale podobno to

> typowe dla 1,0l

Wolne obroty to jest albo uszkodzenie UFO (ew. sparciały wężyk do niego) albo silnik krokowy (zazwyczaj pomaga wyczyszczenie). Koszty bez robocizny to kilkadziesiąt złotych.

Ewentualnie może to być stare paliwo, w którym nazbierało się wody, albo zasyfiony filtr - zalać więcej paliwa, przegonić go kilkadziesiąt km, zresetować komputer.

Tak jaj pisali inni - w zastanym aucie pewnie czeka cię kilka usterek, ale koszty napraw Uno są śmieszne (zwłaszcza, że większość można zrobić samemu).

> Przeraża tylko totalny brak wyposażenia (brak

> zegarka, wskaźnika temperatury, zamykanego schowka).

Zegarek (uno, cc) - 30-50zł na alledrogo.

Klapka schowka - 20-30zł.

Roboty po 15 min. max i są manuale z obrazkami na stronie.

Acha - jeszcze dorzuciłbym centralny zamek - najtańszy zdalnie sterowany zestaw to jakieś 80-100zł, założenie to jedno popołudnie, a wygody nie sposób wycenić wink.gif

> Kierownica

> jest plastikowa! No i wnętrze w sumie nowe bo jeszcze pachnie

> plastikami ale jego jakość jest b.niska.

To akurat w Uno normalne - tanio i plastikowo. Przed disco nie poszalejesz (chyba że obijesz futerkiem). Za to współczynnik atrakcyjności dla złodzieja jest bardzo niski - tylko nie warto pchać do środka drogiego audio.

> Za to Punto z każdą pierdółką jechało do ASO. No i jeździło po

> długich jednostajnych trasach...

To ta sama rodzina silników - dobre do gazowania i trudne do zajechania. Tylko w te 160kkm bym nie wierzył - nie po to kupuje się gaz do samochodu, żeby przejeżdżać 13kkm rocznie. Dużo prędzej ma 260 lub 360kkm, ale zgodnie z regułami polskiego rynku wtórnego, nie istnieją samochody z przebiegiem większym niż 200kkm wink.gif

Napisano

> Witam po sąsiedzku. Mam do szanownej braci pytanie co sądzicie?

> Znajomy ma możliwość kupienia Fiata uno od sąsiadki (auto było

> sąsiada który zmarł), rocznik 1999, 3 drzwiowy, silnik 1l,

> wyposażenie standardowe (czyli bez niczego), 29tys km

> przejechane. auto cały czas stoi. Stan wizualny idealny jak z

> salonu. Żadnych otarć, obić... nic. Silnik idealnie czysty.

> Stąd moje pytanie czy takie stanie jakoś wpływa na trwałość

> auta?

> Czy lepiej kupić fiata punto 1 z 1996 roku. Punto jest w wersji ELX

> (czyli max) ma przejechane 160 tys km, silnik 1,2l i jest po

> wymianie całego zawieszenia i hamulców.Do tego komplet kół

> letnich.

> Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi

Tak się składa, że ja mam uniaka, a kumpel właśnie Punto 1.2 z przebiegiem ponad 200kkm. Pomimo tego, że w moim Uno jest silnik 1,4, to nie biorąc pod uwagę różnic w cenie brałbym Punto. Fakt, że instalka w uniaku obrotka, klapki schowka, zapalniczki, zegarka itp, to maleńkie koszta i chwila roboty, ale Punto jest wygodniejsze a ceny napraw obu modeli nie różnią się diametralnie. Jeśli Uno stało długo, to będzie do roboty zawieszenie, hamulce, płyty, filtry, no i trochę elementów gumowych. Jak dal mnie Punciak to jednak prawie klasa wyżej. (chociaż swojego unolota bardzo lubie, szczególnie odstawiając takie punciaki na światłach:) )

Napisano

> Właśnie byliśmy na dokładnych oględzinach UNO. Było klepane ale

> wygląda idealnie. Silnik ma nierówne obroty, ale podobno to

> typowe dla 1,0l Przeraża tylko totalny brak wyposażenia (brak

> zegarka, wskaźnika temperatury, zamykanego schowka). Kierownica

> jest plastikowa! No i wnętrze w sumie nowe bo jeszcze pachnie

> plastikami ale jego jakość jest b.niska.

> Za to Punto z każdą pierdółką jechało do ASO. No i jeździło po

> długich jednostajnych trasach...

Ja polecam zdecydowanie punto - pierwszy atut - ocynkowana blacharka ok.gif

Zastane uno to tak jak wspominali wcześniej koledzy - intensywniejsze użytkowanie zaowocuje pewnie wymianami uszczelek.

Poza tym punto ma więcej miejsca, a skoro jezdzi tylko na długich trasach to kolejna zaleta.

Oczywiście wybór należy do Ciebie, ale ja wziałbym i to, i to grinser006.gif (bo oba mam wink.gif)

Napisano
  • Autor

> Ja polecam zdecydowanie punto - pierwszy atut - ocynkowana blacharka

No właśnie o takie różnice mi chodziło bo pod maską prawie to samo smile.gif

A skoro oba te bolidy posiadasz to którym Ci się lepiej jeździ?

Napisano

Zastane uno to tak jak wspominali wcześniej koledzy - intensywniejsze

> użytkowanie zaowocuje pewnie wymianami uszczelek.

Co oznacza "zastane"auto?? Czy moje 15 letnie Uno z przebiegiem 50 tys.km tez jest "zastane"?? No i dodatkowo ze nic z niego nie cieknie to zle czy bardzo zle??

Napisano

> Tylko w te 160kkm bym nie wierzył - nie po to kupuje

> się gaz do samochodu, żeby przejeżdżać 13kkm rocznie.

Zdaje ci się - miałem uno z gazem - założyłem gaz i robiłem 15 tys. km rocznie - gaz się zwrócił po niecałym roku. Drugi przykład - auto u mnie w firmie - służbowy Ford Fusion - stuka mu trzy lata w kwietniu - aktualny przebieg - 46kkm.

Nie można zakładać na odległość pewnych rzeczy.

a żeby było w temacie - ja bym się nie wahał i brał Punto. Do uniaczka mam sentyment - ale nie aż taki żeby nie spojrzeć na niego przez pryzmat krytycyzmu.

Napisano

Nie dokładnie przeczytałem twoją wiadomość. Wydawało mi się że jest mowa o dwóch uniakach. Ale jak masz do wyboru punto to jest lepszy.

A korozja to bardzo ważny argument bo w uno to duży problem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.