Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

odłączenie aku podczas pracy silnika?

Featured Replies

Napisano

Witam

Może pytanie zadam banalne, ale jaki będzie efekt odłączenia aku na chodzącym silniku?

Interesuje mnie co sie wydarzy/co mozę się może wydarzyć itp.

pzdr

Napisano

> Witam

> Może pytanie zadam banalne, ale jaki będzie efekt odłączenia aku na

> chodzącym silniku?

> Interesuje mnie co sie wydarzy/co mozę się może wydarzyć itp.

> pzdr

Witam!

Bedziesz szukal nowego alternatora biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Witam!

> Bedziesz szukal nowego alternatora

Też o tym myślałem, ale pytanie co go zabije? Czy aż tak duży pobór prądu? mam na myśli sytuacje gdzie pracuje sam silnik bez świateł, bez radia itp.

Napisano

> Też o tym myślałem, ale pytanie co go zabije? Czy aż tak duży pobór

> prądu? mam na myśli sytuacje gdzie pracuje sam silnik bez

> świateł, bez radia itp.

było o tym niedawno

ktoś pisał, że nic się nie stanie, ale ja przekonałem się, że niekoniecznie musi się to dobrze skończyć zlosnik.gif

wolne obroty bez żadnych dodatkowych obciążeń prądowych i dodawania gazu...

Napisano

> Witam!

> Bedziesz szukal nowego alternatora

Alternatora to jeszcze nie tak źle. Ale pomyśl o innych bardziej elektronicznych podzespołach w samochodzie. Przy odłączaniu akumulatora przy pracującym silniku może powstać przepięcie. Zwykle elektronika powinna być zabezpieczona przed tym, w wymaganiach zdajesię nawet do 60V w impulsie w instalacji samochodu, ale lepiej nie sprawdzać. Chociaż z drugiej srony to czasem się zdaża "nieświadomie" np przy niekontaktującej klemie. Zwykle nic się nie dzieje wink.gif

A parę(naście) lat temu, w samochodach klasy duzy fiat albo maluch takie zabawy niczym nie groziły: gaźnik, elektromechaniczny układ zapłonowy i elektromechaniczny regulator alternatora... No ok, diody w altku były, ale one z 500V wytrzymywały wink.gif

Napisano
  • Autor

> było o tym niedawno

> ktoś pisał, że nic się nie stanie, ale ja przekonałem się, że

> niekoniecznie musi się to dobrze skończyć

> wolne obroty bez żadnych dodatkowych obciążeń prądowych i dodawania

> gazu...

Mnie głównie zastanawia fakt czy jest szansa że bez aku reszta jakoś będzie żyła /ma szanse żyć własnym życiem?

Napisano

> Też o tym myślałem, ale pytanie co go zabije? Czy aż tak duży pobór

> prądu? mam na myśli sytuacje gdzie pracuje sam silnik bez

> świateł, bez radia itp.

Polecialy diody i dziwili sie, ze przeciez altek dopiero co wrocil z naprawy biglaugh.gif.

Ale byly przypadki opisywane tu na kaciku, ze niby nic sie nie stalo confused.gif

Ale nie bylem przy tym.

Przy pradnicy mozna bylo wymieniac akumulatory, gdy nastaly alternatory taka operacja przewaznie konczyla sie wizyta u elektryka.

Na swoim nie mam zamiaru testowac co by bylo biglaugh.gif

Napisano

> Mnie głównie zastanawia fakt czy jest szansa że bez aku reszta jakoś

> będzie żyła /ma szanse żyć własnym życiem?

Tak. Pod warunkiem zachowania dodatniego bilansu elektrycznego, czyli pobór prądu mniejszy niż jest przy danych obrotach w stanie wyprodukowac altek bez spadku napięcie poniżej granicy przyzwoitości. Czyli raczej bez włączania dmuchawy na maksa, wentylatora chłodnicy i ogrzewanej szyby w trakcie zabawy szybami elektrycznymi w chłodku klimy i z włączonymi światłami oczywiście.

Napisano

> ... i elektromechaniczny regulator alternatora...

Hmm... w tym przypadku chyba chodzi o prądnicę, a nie alternator....

Pzdr.

Napisano

> Hmm... w tym przypadku chyba chodzi o prądnicę, a nie alternator....

> Pzdr.

Duże fiaty były tylko z alternatorem, dwie wrsje alternatora były: starszy, 6 diodowy i nowszy 9 diodowy.. Kaszlaki były zarówno z prądnicą (chyba większość) jak i z alternatorem.

Ale to OT wink.gif

Napisano

Powiem tak - ja w kadecie przy pracującym silniku odpiąłem aku podpiąłem go do 2 auta zapaliłem (nie miałem kabli rozruchowych) na nim i wrzuciłem z powrotem do auta (silnik pracował cały czas bez akumulatora). Teraz bym tego pewnie nie zrobił ale wtedy niedoświadczony byłem zlosnik2.gif i nic się nie stało żadnych uszkodzeń (na szczęście) 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Hmm... w tym przypadku chyba chodzi o prądnicę, a nie alternator....

> Pzdr.

Nie, był zestaw alternator i elektromechaniczny regulator napięcia (Fiat 125. Polonez i tym podobne)

Napisano

wiem ze nie powinno sie odpinać ale wymieniałem akumulator na pracującym silniku , odłączałem także żeby zmierzyć prąd ładowania itp kilka razy w dwóch astrach F i na szczęści nic się nie stało

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.