Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rere Kum Kum - Czyli żabkowanie.

Featured Replies

Napisano

Od jakiegoś czasu niuniek zaczyna cierpieć na demecje starczą...

Ruszanie na zimno, to masakra. Szarpanie, które często prowadzi do zgaśniecia silnika. Każde wciśniecie pedała od gazu powoduje szarpanie pędzidła. Lekkie wciskanie gazu pozwala niuńkowi powoli się rozkręcić. Przy czym raptownie wciśniecie sprawia że gaśnie lub niczym turbo zamula się na dłuuuugi moment i normalnie przyspiesza... Takie własnie kilkukrotne depniecie w podłogę sprawia, że wszysko wraca do normy. Ostatnie dni, to objawy stają coraz dotkliwsze. Na mój chłopski rozum, to tak jakby paliwo nie nadążyło napływać do silniczka. Pompa prawdopodobnie sprawna, bo słychać jak chodzi, a po odpięciu węża paliwo daje silnym strumieniem. Filtr zdaje się także być drożny. Co waszy m zdaniem może to być?

Kolejny problem wystepuje na ciepłym silniku. Problem z uruchomieniem. Szczególnie jeśli bryczka postoi jakiś czas na słońcu... Czyżby to digiplex się kończył?

Napisano

> Od jakiegoś czasu niuniek zaczyna cierpieć na demecje starczą...

> Ruszanie na zimno, to masakra. Szarpanie, które często prowadzi do

> zgaśniecia silnika. Każde wciśniecie pedała od gazu powoduje

> szarpanie pędzidła. Lekkie wciskanie gazu pozwala niuńkowi

> powoli się rozkręcić. Przy czym raptownie wciśniecie sprawia że

> gaśnie lub niczym turbo zamula się na dłuuuugi moment i

> normalnie przyspiesza... Takie własnie kilkukrotne depniecie w

> podłogę sprawia, że wszysko wraca do normy. Ostatnie dni, to

> objawy stają coraz dotkliwsze. Na mój chłopski rozum, to tak

> jakby paliwo nie nadążyło napływać do silniczka. Pompa

> prawdopodobnie sprawna, bo słychać jak chodzi, a po odpięciu

> węża paliwo daje silnym strumieniem. Filtr zdaje się także być

> drożny. Co waszy m zdaniem może to być?

> Kolejny problem wystepuje na ciepłym silniku. Problem z

> uruchomieniem. Szczególnie jeśli bryczka postoi jakiś czas na

> słońcu... Czyżby to digiplex się kończył?

tak samo mam jak jest zimny ... i niewiem co to jest sick.gif

Napisano

Ponieważ miałem uszkodzony bak więc tego typu demencję przypisywałem temu właśnie defektowi. Objawy tuż przed naprawą: brak pełnego ciśnienia w układzie - czyli nawet popularnego psssssyt przy odkręcaniu korka wlewu, żabka przy nagłym i zdecydowanym wciśnięciu gazu, czasami nie zapalaniu przy gorącym silniku, przy baaaardzo niskim stanie paliwa (ok.2l - prawie na dnie) słychać zlewanie paliwa do zbiornika po każdym wyłączeniu silnika.

Praca: zmiana baku, zmiana wszystkich, ale naprawdę wszystkich opasek na wszystkich wężykach i przewodach (w zamiarze zmiana filtra paliwa, zmiana filtra powietrza, zmiana świec i kabli WN, zmiana czujnika położenia wału, zmiana sondy lambda - wszystko z założenia że coś szwankuje przy opisywanych problemach żabki i podobnych - nie zrobiłem nic z tego).

Efekt nadspodziewany - silnik ciągnie przez wszystkie obroty, brak żabki, zapala od dotyku. smile.gif

Szczelność układu paliwowego (wymiana opasek zaciskowych) to jest to waytogo.gif

Napisano

> Od jakiegoś czasu niuniek zaczyna cierpieć na demecje starczą...

> Ruszanie na zimno, to masakra. Szarpanie, które często prowadzi do

> zgaśniecia silnika. Każde wciśniecie pedała od gazu powoduje

> szarpanie pędzidła. Lekkie wciskanie gazu pozwala niuńkowi

> powoli się rozkręcić. Przy czym raptownie wciśniecie sprawia że

> gaśnie lub niczym turbo zamula się na dłuuuugi moment i

> normalnie przyspiesza... Takie własnie kilkukrotne depniecie w

> podłogę sprawia, że wszysko wraca do normy. Ostatnie dni, to

> objawy stają coraz dotkliwsze. Na mój chłopski rozum, to tak

> jakby paliwo nie nadążyło napływać do silniczka. Pompa

> prawdopodobnie sprawna, bo słychać jak chodzi, a po odpięciu

> węża paliwo daje silnym strumieniem. Filtr zdaje się także być

> drożny. Co waszy m zdaniem może to być?

> Kolejny problem wystepuje na ciepłym silniku. Problem z

> uruchomieniem. Szczególnie jeśli bryczka postoi jakiś czas na

> słońcu... Czyżby to digiplex się kończył?

sprawdź sondę lambda najpierw woltomierzem.

Jeżeli działa to sprawdź czy nie zamraża wyników tzn czy cały czas nie masz np. 0,5V jeżeli tak to spróbuj następującej operacji zmasuj ujemną klemę od akumulatorka z obudową silnika.

Jak by moduł padał to robiłby to najpierw na ciepło. Zimny działa raczej bardzo długo robiąc jaja jak się zagrzeje

Napisano

Miałem podobne objawy. U mnie pomogła wymiana paska rozrządu (wyłamane ząbki) oraz kabli wysokiego napięcia.

Napisano

Czyżby to digiplex się kończył?

To sie MODUŁ nazywa, nie digiplex. angryfire.gif270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> Od jakiegoś czasu niuniek zaczyna cierpieć na demecje starczą...

> Ruszanie na zimno, to masakra. Szarpanie, które często prowadzi do

> zgaśniecia silnika. Każde wciśniecie pedała od gazu powoduje

> szarpanie pędzidła. Lekkie wciskanie gazu pozwala niuńkowi

> powoli się rozkręcić. Przy czym raptownie wciśniecie sprawia że

> gaśnie lub niczym turbo zamula się na dłuuuugi moment i

> normalnie przyspiesza... Takie własnie kilkukrotne depniecie w

> podłogę sprawia, że wszysko wraca do normy. Ostatnie dni, to

> objawy stają coraz dotkliwsze. Na mój chłopski rozum, to tak

> jakby paliwo nie nadążyło napływać do silniczka. Pompa

> prawdopodobnie sprawna, bo słychać jak chodzi, a po odpięciu

> węża paliwo daje silnym strumieniem. Filtr zdaje się także być

> drożny. Co waszy m zdaniem może to być?

> Kolejny problem wystepuje na ciepłym silniku. Problem z

> uruchomieniem. Szczególnie jeśli bryczka postoi jakiś czas na

> słońcu... Czyżby to digiplex się kończył?

Podobne objawy miałem ostatnio w fiacie brava. Naszukałem się nakombinowałem, wizyta u gazownika i nic. Pomogła zwykła wymiana filtra powietrza. Jeżeli dawno do niego nie zaglądałeś proponuje to zrobić.

Napisano
  • Autor

> To sie MODUŁ nazywa, nie digiplex.

Panie Miodek, zwróć uwagę na styl mojej wypowiedzi... Powinieneś poprawić jeszcze kilka zwrotów - pedała gazu, dłuuugi, wszysko...

Pozdrawiam i życzę więcej merytorycznych uwag w moich postach zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ponieważ miałem uszkodzony bak ...

hmm.gif Przy naprawie komputera (MS operating system) nie należy się kierować zdrowym rozsądkiem... To samo można rzec o naprawie unolota... Dałeś mi do myslenia, bowiem jakiś czas temu przegniła mi rura przy wlewie paliwa i... chyba od tamtego czasu zaczęły dziać się niuńkiem dziwne rzeczy. Kurcze, na chłopski rozum - co jedno może mieć wspólnego z drugim... Pomijając wlew, to reszta układu jest szczelna.

Napisano

> Panie Miodek, zwróć uwagę na styl mojej wypowiedzi... Powinieneś

> poprawić jeszcze kilka zwrotów - pedała gazu, dłuuugi,

> wszysko...

> Pozdrawiam i życzę więcej merytorycznych uwag w moich postach

tego nie wyleczysz - on kłapie ozorem(czy tez klepie w klawiature) gdzie popadnie, nie ważne czy wie coś czy nie...

a co do samych usterek - wygląda na to że układ zapłonowy szwankuje, co nie znaczy ze układ zasialania jest ok

Zanim zabierzesz sie za moduł to obejrzyj dokładnie kopułkę , przewo WN oraz kabel sygnałowy idący do modułu zapłonowego.

Można też spróbować tzw reset kompa - nic nie kosztuje, a czasami pomaga.

pozdr

Napisano

Jak dla mnie to sprawa prosta jak drut.

Masz prawdopodobnie uwalony czyjnik temperatury do komputera. Czujnik ten znajduje sie w termostacie. Sprawdzisz to odpinając wtyczkę z czujnika. Jak silnik bedzie dalej chodził tak samo to znaczy ze czujnik uwalony. Mozesz jeszcze zmierzyć multimetrem jego oporność.

Sprawdz najpierw jak silnik bedzie zimny a potem jak bedzie gorący. Jak bedzie zimny wskazywać powinien wartość w okolicach 2000-3000 Ohm a jak ciepły to około 500 Ohm.

Jezeli na zimnym nie pokaze nic albo pokaze wartość powyzej 10000 Ohm to znaczy ze czujnik jest uwalony.

Sprawdz jeszcze czy kostka która dohodzi do czujnika nie spadła albo czy nie ma słabego kontaktu.

powodzenia

Napisano
  • Autor

> Masz prawdopodobnie uwalony czyjnik temperatury do komputera.

Faktycznie. Zaraz po zakupie niuńka miałem podobne objawy - utrudniony rozruch na ciepłym silniku i rzeczywiście uwalony był czujnik...

Naczytałem się o digiplexach i stąd poszedłem tym tropem.

Nooo, to na ciepło. Co z żabkowaniem na zimnym silniku? Też sugerujesz że czujnik?

Napisano

> Faktycznie. Zaraz po zakupie niuńka miałem podobne objawy -

> utrudniony rozruch na ciepłym silniku i rzeczywiście uwalony był

> czujnik...

> Naczytałem się o digiplexach i stąd poszedłem tym tropem.

> Nooo, to na ciepło. Co z żabkowaniem na zimnym silniku? Też

> sugerujesz że czujnik?

Tak. moim zdaniem to wina tego czujnika. Zobacz czy jak opdpalisz to czy nie puszcza czarnej chmurku przy hopce

Napisano

> Przy naprawie komputera (MS operating system) nie należy się

> kierować zdrowym rozsądkiem... To samo można rzec o naprawie

> unolota... Dałeś mi do myslenia, bowiem jakiś czas temu

> przegniła mi rura przy wlewie paliwa i... chyba od tamtego czasu

> zaczęły dziać się niuńkiem dziwne rzeczy. Kurcze, na chłopski

> rozum - co jedno może mieć wspólnego z drugim... Pomijając wlew,

> to reszta układu jest szczelna.

sama wymiana baku i.. objawy jakbym nic nie robił, tez myślałem że układ mam szczelny, ale jak zobaczyłem że oryginalne przewody ze starości zdejmuję z opaską prawie bez użycia siły to zmieniłem zdanie- szybka wymiana wszystkich opasek na dobre opaski ( które sie nie przekręcały przy użyciu mojej siły zeby.GIF ) i objawy minęły.

Napisano

> Jak dla mnie to sprawa prosta jak drut.

> Masz prawdopodobnie uwalony czyjnik temperatury do komputera. Czujnik

> ten znajduje sie w termostacie. Sprawdzisz to odpinając wtyczkę

> z czujnika. Jak silnik bedzie dalej chodził tak samo to znaczy

> ze czujnik uwalony. Mozesz jeszcze zmierzyć multimetrem jego

> oporność.

> Sprawdz najpierw jak silnik bedzie zimny a potem jak bedzie gorący.

> Jak bedzie zimny wskazywać powinien wartość w okolicach

> 2000-3000 Ohm a jak ciepły to około 500 Ohm.

> Jezeli na zimnym nie pokaze nic albo pokaze wartość powyzej 10000 Ohm

> to znaczy ze czujnik jest uwalony.

> Sprawdz jeszcze czy kostka która dohodzi do czujnika nie spadła albo

> czy nie ma słabego kontaktu.

> powodzenia

Nie dam sobie ręki uciąć bo używam często obydwu do pisania głupot na forum ale w termostacie nie ma żadnego czujnika. O ile się nie mylę to zbudowany jest on z puszki w której znajduje sie parafina wosk czy inny amorf w każdym bądź razie w wyniku nagrzania roztapia się on otwierając przepływ cieczy chłodzącej (ma on dużą rozszerzalność temperaturową). Chodziło ci zapewne o czujnik temperatury na kolektorze ssącym. On rzeczywiście jak pada (wartości rezystancji są chyba poprawne) to lubi psuć spalanie mieszanki. Ale podobne efekty daje sonda lambda jak (i tu jest problem czy kolega ma sondę z grzałką czy bez) ma problemy z masą i bardzo często zamraża wyniki i zazwyczaj daje za dużo gazu lub benzyny a jak wiadomo za bogata mieszanka nie spala się dobrze. Można tę dolegliwość sprawdzić bez przyrządową dozując coraz większa dawkę mieszanki przy pomocy odpowiedniego pedała i jeżeli odczuwamy odcięcie paliwa przy dociśnięciu w okolicach maksymalnego docisku pedału to ozacza że mamy problem z sondą.

Napisano

> Nie dam sobie ręki uciąć bo używam często obydwu do pisania głupot na

> forum ale w termostacie nie ma żadnego czujnika. O ile się nie

> mylę to zbudowany jest on z puszki w której znajduje sie

> parafina wosk czy inny amorf w każdym bądź razie w wyniku

> nagrzania roztapia się on otwierając przepływ cieczy chłodzącej

> (ma on dużą rozszerzalność temperaturową). Chodziło ci zapewne o

> czujnik temperatury na kolektorze ssącym. On rzeczywiście jak

> pada (wartości rezystancji są chyba poprawne) to lubi psuć

> spalanie mieszanki. Ale podobne efekty daje sonda lambda jak (i

> tu jest problem czy kolega ma sondę z grzałką czy bez) ma

> problemy z masą i bardzo często zamraża wyniki i zazwyczaj daje

> za dużo gazu lub benzyny a jak wiadomo za bogata mieszanka nie

> spala się dobrze. Można tę dolegliwość sprawdzić bez przyrządową

> dozując coraz większa dawkę mieszanki przy pomocy odpowiedniego

> pedała i jeżeli odczuwamy odcięcie paliwa przy dociśnięciu w

> okolicach maksymalnego docisku pedału to ozacza że mamy problem

> z sondą.

No ale kolega slawny7 ma 1,5 75 ie jeszcze w budzie MK1 gdzie siedzi termostat taki jak w Uno Turbo 1,3T i tam jest własnie czujnik temperatury.

W 1.0ie i 1 1,4 ie czujnik jest w kolektorze.

Napisano
  • Autor

> No ale kolega slawny7 ma 1,5 75 ie jeszcze w budzie MK1 gdzie siedzi

> termostat taki jak w Uno Turbo 1,3T i tam jest własnie czujnik

> temperatury.

> W 1.0ie i 1 1,4 ie czujnik jest w kolektorze.

Odpowiedź poprawna zlosnik.gif

Swoją drogą przypadkiem znalazłem na złomowcu bak od unolota wraz z pompą... Z czystej ciekawości dokonałem podmiany i... niuniek jak nowy. Jednym słowem postawiłem dobra diagnozę - za mało paliffka lało się w gardziel 893goodvibes.gif

Starą pompę oddam posiadaczowi 966 zlosnik.gif

Napisano

Co do żabkowania mój unolot postanowił dzisiaj pokazać swój charakterek :/. Przy prędkości 50 km/h dostał zadyszki. Wciśnięcie pedału gazu, powiększało u niego agonię. Po wciśnięciu gazu do dechy myślałem, że zaraz wy.ra silnik rurą wydechową : <. Zachowywał się jak rura od odkurzacza, którą ktoś nagle zakrył ręką.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> No ale kolega slawny7 ma 1,5 75 ie jeszcze w budzie MK1 gdzie siedzi

> termostat taki jak w Uno Turbo 1,3T i tam jest własnie czujnik

> temperatury.

> W 1.0ie i 1 1,4 ie czujnik jest w kolektorze.

Odświeżę nieco temat bo mam chyba właśnie taki problem. hmm.gif

Ponieważ mam bak (jak zresztą wyżej radziłem) prawie wink.gif nowy i uszczelniony i dobrze złożony, więc problem powstały jakieś 2-3 tygodnie temu musi opierać się o inne ustrojstwa. Problem dotyczy tylko zimnego silnika, więc stawiam na czujnik temperatury do spółki uwaloną sonda.

Czy ktoś mógłby wskazać który to czujnik temperatury dokładnie jest? z pośród wielu które sprzedawca -jakiś niekumaty- starał się mi wcisnąć (przecież nie będę mu wykręcał pod sklepem zeby.GIF aby pokazać, który to) - najlepiej jakbym mógł posłużyć numerem , lub przynajmniej typem/opisem. hmm.gif

Napisano

> U mnie to jest coś takiego:

> http://allegro.pl/item380110786_czujnik_temperatury_fiat_cqn_seicento_punto.html

> numeru nie pamietam ale wzrokowo tak on wygląda a też mam 1.5...

> A tak to wygląda w książce.

O to to to mi chodziło.

Dzięki blagam.gif - juz nawet wiem gdzie poszukam numeru katalogowego. waytogo.gif

Napisano

Nie ma sprawy jak coś to polecam się na przyszłość. wink.gif Jak coś to wal na gg bo też mam 1.5 co będę wiedział to pomogę.

Napisano

a to wszystk lipa mialem ten sam problem przez dlugi czas wymienilem sonde i nic kolejno w ruch poszla wymiana pompy paliwa oraz palca i kabli WN i znow nic czuniki temperatury i walu tez wymienilem i kolejne rozczarowanie . wystarczylo wymienic sam wtryskiwacz - koszta ok 50zl a komp nie ma nic do tego moj byl 5 razy po wymianie kazdego elementu i pokazywal dobze nawet przy zepsutym wtryskiwaczu

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.