Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czym doczyścić silnik?

Featured Replies

Napisano

Witam

Zwracam się do Was z pytaniem, czym mógłbym doczyścić silnik z 'osadu'. To znaczy mam silnik, ale przed zamontowaniem chciałbym żeby był picuś glancuś nówka sztuka. Odczyściłem go ze smarów, nalotów, błota, ale nie wiem czym usunąć osad z całego silnika, który nie chce zejść pod wpływem wody. Benzyna? Rozpuszczalnik? Whisky?

Napisano
  • Autor

> K2 polecam

> jakiś tekst

Mhm... 8,- ; nie jest to majątek, więc spróbuję.

Może ma ktoś jeszcze jakieś porady?

Napisano

> Witam

> Zwracam się do Was z pytaniem, czym mógłbym doczyścić silnik z

> 'osadu'. To znaczy mam silnik, ale przed zamontowaniem chciałbym

> żeby był picuś glancuś nówka sztuka. Odczyściłem go ze smarów,

> nalotów, błota, ale nie wiem czym usunąć osad z całego silnika,

> który nie chce zejść pod wpływem wody. Benzyna? Rozpuszczalnik?

> Whisky?

dwie flaszki porządnej whisky i nawet ja przyjade i ci umyje zlosnik.gif

Chyba wiem jaki osad masz na myśli - jeśli to silnik krajowy to zapewne

są to wżery od soli?

Jedyny środek który mógłby z tego zrobić glanc-połysk to czyściwo do

kontaktów, takie co to usuwa tlenki. Kosztuje toto jednak sporo...

A może kwas fosforowy i cola?

Napisano
  • Autor

> dwie flaszki porządnej whisky i nawet ja przyjade i ci umyje

> Chyba wiem jaki osad masz na myśli - jeśli to silnik krajowy to

> zapewne

> są to wżery od soli?

> Jedyny środek który mógłby z tego zrobić glanc-połysk to czyściwo do

> kontaktów, takie co to usuwa tlenki. Kosztuje toto jednak sporo...

> A może kwas fosforowy i cola?

To jest silnik z 7-setki. Na bloku nie jest tak źle, bo tam było przykryte olejem i wszelkim syfem, ale głowica, pokrywa zaworów, miska, są właśnie tak jak mówisz zmatowione i to porządnie pewnie od soli, nie wiem, nie znam się.

pozdrawiam

edit

wygląda mniej więcej tak: http://allegro.pl/item373672095_fiat_cc_cinquecento_700_silnik_skrzynia.html

a chciałbym icon_rolleyes.gif tak:

http://allegro.pl/item375556923_silnik_cinquecento_700.html

a może się nie da?... niewiem.gif

Napisano

Cos gdzies kiedys slyszalem, ze mozna plakiem sprobowac po myciu i podobno nie wychodzi potem bialy osad. Tylko nie wiem na 100% czy to prawda czy tylko wierzenia ludowe.

Napisano

> Witam

> Zwracam się do Was z pytaniem, czym mógłbym doczyścić silnik z

> 'osadu'. To znaczy mam silnik, ale przed zamontowaniem chciałbym

> żeby był picuś glancuś nówka sztuka. Odczyściłem go ze smarów,

> nalotów, błota, ale nie wiem czym usunąć osad z całego silnika,

> który nie chce zejść pod wpływem wody. Benzyna? Rozpuszczalnik?

> Whisky?

Detersilem go!! , kiedyś kaszlaka tym umyłem i świecił się jak psu jajca biglaugh.gif

Napisano

> Detersilem go!! , kiedyś kaszlaka tym umyłem i świecił się jak psu

> jajca

cilit kamien i rdza poradzi sobie z wszystkim

efekt :

280915269-DSC00014%28Small%29.JPG

Napisano
  • Autor

> cilit kamien i rdza poradzi sobie z wszystkim

> efekt :

Nie wiem, czy widziałeś zdjęcia, do których odnośniki załączyłem. Wątpię, żeby Twój kolektor był tak brudny. Ale spróbuję, bo akurat mam w domu zlosnik.gifok.gif

Napisano

wygladal tak:

zdjecie robione po uzyciu jakies chemii ktora niby byla do czyszczenia silnikow

280915359-DSC00888%28Small%29.JPG

Napisano

> Że Wam się tak chce...

mi osobiscie sprawia radosć jak auto jest dopieszczone na maxa (rowniez pod maska)

Napisano

> mi osobiscie sprawia radosć jak auto jest dopieszczone na maxa

> (rowniez pod maska)

A co z podwoziem? cfaniaczek.gif

Oczywiście żartuję, ale przeciez nie jeździsz z otwartą maską, więc (jak dla mnie) szkoda czasu. wink.gif

Napisano
  • Autor

> A co z podwoziem?

> Oczywiście żartuję, ale przeciez nie jeździsz z otwartą maską, więc

> (jak dla mnie) szkoda czasu.

Ale zdecydowanie dużo częściej otwieram maskę, po to żeby coś przy samochodzie zrobić, dokonać regulacji, wymienić część i wtedy znacznie przyjemniej się pracuje wiedząc, że nie będzie się ze mnie sypać. A i widok czyściutkiego silnika wprawia mnie w dobry nastrój. Kupiłem nowy i chcę, by wyglądał jak mój poprzedni.

Napisano

> Ale zdecydowanie dużo częściej otwieram maskę, po to żeby coś przy

> samochodzie zrobić, dokonać regulacji, wymienić część i wtedy

> znacznie przyjemniej się pracuje wiedząc, że nie będzie się ze

> mnie sypać. A i widok czyściutkiego silnika wprawia mnie w dobry

> nastrój. Kupiłem nowy i chcę, by wyglądał jak mój poprzedni.

dobrze prawi - polac mu voodki smile.gif

Napisano

> Ale zdecydowanie dużo częściej otwieram maskę, po to żeby coś przy

> samochodzie zrobić, dokonać regulacji, wymienić część i wtedy

> znacznie przyjemniej się pracuje wiedząc, że nie będzie się ze

> mnie sypać. A i widok czyściutkiego silnika wprawia mnie w dobry

> nastrój. Kupiłem nowy i chcę, by wyglądał jak mój poprzedni.

OK! ok.gif

Ja mam podobne podejście do swoich motocykli, bo tam wszystko "na wierzchu" jest.

Auto (obecne) jest dla mnie tylko narzędziem do przemieszczania się. biglaugh.gif

Chyba, że kiedyś se fundnę siakiegoś weterana, to może i będę czyścił silnik szczoteczką do zebów. biglaugh.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> OK!

> Ja mam podobne podejście do swoich motocykli, bo tam wszystko "na

> wierzchu" jest.

> Auto (obecne) jest dla mnie tylko narzędziem do przemieszczania się.

> Chyba, że kiedyś se fundnę siakiegoś weterana, to może i będę czyścił

> silnik szczoteczką do zebów.

A jeśli chodzi o podwozie, to stosuję inną technikę, bo jego regularne utrzymywanie w czystości mogłoby tylko zaszkodzić w naszych warunkach. Ja wolę raz umyć podwozie niemal do czyściutkiej blachy, porządnie wysuszyć na kanale, a później pokryć przepracowanym olejem silnikowym zmieszanym z suchym piaskiem. Dzięki temu, nie mam ani jednego ogniska korozji podwozia ok.gif

Napisano

no.gif jak inne rzeczy przy aucie robisz tą techniką co czyszczenie podwozia to sick.gif

U mnie w mieście to nie można nawet umyć auta pod blokiem, co płyn jest w miare nieszkodliwy, tym bardziej że spływa do studzienek.

Pokrywanie podwozia olejem z piaskiem jest poniżej krytyki sick.gif

Jeśli nie ze względu na ekologie, to przynajmniej ze względu na trwałość i skutecznosć zabezpieczenia zainwestuj całe 12zł w coś takiego

u mnie na aucie mam to od 3 lat i super zabezpiecza, a auto ma już 15 lat

Napisano
  • Autor

> jak inne rzeczy przy aucie robisz tą techniką co czyszczenie

> podwozia to

> U mnie w mieście to nie można nawet umyć auta pod blokiem, co płyn

> jest w miare nieszkodliwy, tym bardziej że spływa do studzienek.

> Pokrywanie podwozia olejem z piaskiem jest poniżej krytyki

> Jeśli nie ze względu na ekologie, to przynajmniej ze względu na

> trwałość i skutecznosć zabezpieczenia zainwestuj całe 12zł w coś

> takiego

> u mnie na aucie mam to od 3 lat i super zabezpiecza, a auto ma już 15

> lat

Tą metodę zastosował mój wujek, stary lakiernik i blacharz. Od kilkudziesięciu lat jest posiadaczem paru dość starych aut jako 1 właściciel i pod żadnym nie ma ani jednego ogniska korozji, pomimo, że są eksploatowane normalnie i często, więc taki dowód jest dla mnie wystarczający. Zaletą jest głównie to, że wystarczy raz przelecieć myjką dane miejsce w razie potrzeby i wygląda jak nowe; nie wiem jak z tym preparatem... piwo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.