Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

156 a jej cena

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jest mi ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć dlaczego ceny 156-tek są tak niskie w porównaniu z innymi samochodami? No bo nie powie mi ktoś, że 14tys za taką pieknosc w przyzwoitym stanie z 1999 to normalne. Przeciez w tym przedziale cenowym nie ma absolutnie nic co by moglo sie rownac wygladem czy moca z 156. A mimo tego spotkac 156 na drodze to nie lada sukces...

Jak ten fenomen wytlumaczyc? Czy one sa az tak awaryjne, ze ludzie sie ich boją? Przeciez silniki np. 2,4 JTD to jedne z najlepszych diesli jakie sa dostepne na rynku, wyglad alfy jest wrecz nieprawdopodobny, nie mam pojecia co do elektroniki, zawieszenia itp ale moim zdaniem nawet takie cos nie powinno odstraszac ludzi od kupna alfy.

Napisano

> Witam,

> Jest mi ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć dlaczego ceny 156-tek

> są tak niskie w porównaniu z innymi samochodami?

Bo ich utrzymanie troche kosztuje i czesto gesto jak ktos ma piekny samochodzik co sie psuje oddaje taniej byle tylko ktos to zabral z oczu zlosnik.gif

Napisano

> ooo, następny kilent do golenia

Przecież tak lubiłeś Alfy cfaniaczek.gifwpysk.gif

Napisano
  • Autor

> Bo ich utrzymanie troche kosztuje i czesto gesto jak ktos ma piekny

> samochodzik co sie psuje oddaje taniej byle tylko ktos to zabral

> z oczu

no ale moim zdaniem jak juz sie kupuje samochod to wiadomo, ze na tym sie wydatki nie koncza. Co jakis trzeba wymienic podstawowe rzeczy, ilez tez moze byc roznicy w cenie jakigos filtra, ewentualnie rozrzad moze tez byc drozszy, czy jakies drobne tajle, no ale chyba az tak drastycznej roznicy nie ma.

A gdybym widzial na placu swoja wlasna 156 2,4jtd kombi w czerni normalnie nie moglbym uwierzyc, ze takie auto mam. Oczywiscie hipotetycznie myslac, bo alfy jeszcze nie mam cool.gif

Napisano

> Przecież tak lubiłeś Alfy

Lubić a mieć to dwie różne rzeczy hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

>> A gdybym widzial na placu swoja wlasna 156 2,4jtd kombi w czerni

> normalnie nie moglbym uwierzyc, ze takie auto mam. Oczywiscie

> hipotetycznie myslac, bo alfy jeszcze nie mam

Bo alfę się zwykle kupuje oczami a nie głową grinser006.gif

ja mialem i miec nie chce

Ty nie miałeś-jak nie kupisz to nie doznasz tego

Napisano

Wejdz na byle jakie forum alfy i wpisz:TS problem,panewki,wałek,itp grinser006.gif

Na resztę odpowiesz sobie sam.

I na koniec zawsze stwierdzenie ze o AR trzeba dbać,a ty pewnie kupiłes padake rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Wejdz na byle jakie forum alfy i wpisz:TS problem,panewki,wałek,itp

> Na resztę odpowiesz sobie sam.

> I na koniec zawsze stwierdzenie ze o AR trzeba dbać,a ty pewnie

> kupiłes padake

tyle, ze ja nie zamierzam kupowac TS. JTD to silnik ktory chce. O kazde auto trzeba dbac...

Napisano

> tyle, ze ja nie zamierzam kupowac TS. JTD to silnik ktory chce. O

> kazde auto trzeba dbac...

ale o jedno mniej a o drugie wciąż zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ale o jedno mniej a o drugie wciąż

to czyli raczej patrzec za czyms innym?

Napisano

> to czyli raczej patrzec za czyms innym?

ja alfy juz nie mam

156 nie mialem nigdy-mialem inna

jak nie przestrasza cie ew. czeste lub drogie awarie to kupuj

moze trafisz malo awaryjna-a moze niestety nie.

moja odpowiedź znasz i generalne zdanie co do alf znasz,

nawet Aragorn ktory kiedys tylko byl za alfami sie z nich wyleczyl.

jak chcesz ladne auto to bierz, jesli zalezy ci na spokoju i bezawaryjnoosci to szukaj czego innego.

Napisano

> to czyli raczej patrzec za czyms innym?

Pamiętaj nie wszystkie czesci kupisz tanio z giełdy,czy allegro.

Czasem bedzie trzeba wziasc nową czesc z ASO,a jeszcze gorzej jak trzeba z Włoch bedzie sprowadzić.

Napisano

> Witam,

> Jest mi ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć dlaczego ceny 156-tek

> są tak niskie w porównaniu z innymi samochodami? No bo nie powie

> mi ktoś, że 14tys za taką pieknosc w przyzwoitym stanie z 1999

> to normalne. Przeciez w tym przedziale cenowym nie ma absolutnie

> nic co by moglo sie rownac wygladem czy moca z 156. A mimo tego

> spotkac 156 na drodze to nie lada sukces...

> Jak ten fenomen wytlumaczyc? Czy one sa az tak awaryjne, ze ludzie

> sie ich boją? Przeciez silniki np. 2,4 JTD to jedne z

> najlepszych diesli jakie sa dostepne na rynku, wyglad alfy jest

> wrecz nieprawdopodobny, nie mam pojecia co do elektroniki,

> zawieszenia itp ale moim zdaniem nawet takie cos nie powinno

> odstraszac ludzi od kupna alfy.

zadzwoń do serwisu i się dowiedz ile kosztuje zrobienie kompletnego przedniego zawieszenie (które pada co roku) to się dowiesz dlaczego ludzie wolą ją sprzedać niż naprawiać. Niektórym nie chce się bawić w kupowanie części na alledrogo lub na zamówienie w hurtowniach i dlatego ceny ich odstraszają.

Jak chcesz jtd to nie musisz się bać niczego poza zawiechą.

Napisano

> zadzwoń do serwisu i się dowiedz ile kosztuje zrobienie kompletnego

> przedniego zawieszenie (które pada co roku) to się dowiesz

> dlaczego ludzie wolą ją sprzedać niż naprawiać

No własnie nie jest drogo zlosnik.gif Na Arkuszowej za wahacz górny płaciłem chyba 350 + wymiana a dolny to coś koło 120 kosztuje

Napisano

> No własnie nie jest drogo Na Arkuszowej za wahacz górny płaciłem

> chyba 350 + wymiana a dolny to coś koło 120 kosztuje

i nie pada co roku , bez jaj ( chyba że to kolejna cecha 2.4 jtd ? )

Napisano

> i nie pada co roku , bez jaj ( chyba że to kolejna cecha 2.4 jtd ? )

Nie ma to jak obiektywizm.

Lepiej kup sobie Passata. W nim zawiecha leci tak samo, kosztuje podobnie, ale nikt złego słowa na temat tego samochodu nie powie.

Jeśli Ci się nie rozleci to moze go ukradną, bo to też cecha tego auta.

Pozdrawiam. ziew.gif

Napisano

> No własnie nie jest drogo Na Arkuszowej za wahacz górny płaciłem

> chyba 350 + wymiana a dolny to coś koło 120 kosztuje

chyba te ceny odwrotnie podałeś cfaniaczek.gif

Napisano

> Nie ma to jak obiektywizm.

> Lepiej kup sobie Passata. W nim zawiecha leci tak samo, kosztuje

> podobnie, ale nikt złego słowa na temat tego samochodu nie

> powie.

> Jeśli Ci się nie rozleci to moze go ukradną, bo to też cecha tego

> auta.

> Pozdrawiam.

a to do mnie czy niechcący w złym miejscu odpisałeś ? ja nie zamierzam jej (156) wymieniać na passata.

Wyraziłem zdziwienie, że co rok zawieszenie w 156 trzeba zmieniać, bo ani przed zakupem swojej takich drastycznych opinii nie spotkałem, ani w trakcie jej użytkowania nic co by je uzasadniało nie wystąpiło (ponad 2 lata/50tys km - wymiany wymagał 1 łącznik stabilizatora z przodu, zmieniono oba).

Napisano

> i nie pada co roku , bez jaj ( chyba że to kolejna cecha 2.4 jtd ? )

A to chyba nie do mnie odpowiedź?

Napisano

> A to chyba nie do mnie odpowiedź?

nie, to kontynuacja - nie jest drogie i nie pada co roku.

Napisano

> a to do mnie czy niechcący w złym miejscu odpisałeś ? ja nie

> zamierzam jej (156) wymieniać na passata.

> Wyraziłem zdziwienie, że co rok zawieszenie w 156 trzeba zmieniać, bo

> ani przed zakupem swojej takich drastycznych opinii nie

> spotkałem, ani w trakcie jej użytkowania nic co by je

> uzasadniało nie wystąpiło (ponad 2 lata/50tys km - wymiany

> wymagał 1 łącznik stabilizatora z przodu, zmieniono oba).

Nie nie, tak sobie 20.GIF i poleciałem ogólnie z taką odpowiedzią. wink.gif

Napisano

> i nie pada co roku , bez jaj ( chyba że to kolejna cecha 2.4 jtd ? )

też racja, ja w ciągu roku już 3x wymieniałem górne (z czego raz same tuleje PU - miały być super wytrzymałe a po miesiącu zaczęły skrzypieć), raz dolne, nie mówiąc już o pęknietych sprężynach

i teraz znowu coś puka na skręconych kołach, amory oczywiście też nowe

dodam że w Poznaniu drogi wcale najgorsze nie są i nie jeżdżę wyczynowo

fakt, że kupiłem (nie najtańsze) zamienniki ale już ostatni raz - teraz wsadzam tylko oryginały i zobaczymy

i nie siejcie bredni że w 156 jest trwała zawiecha bo non stop trzeba przy niej coś robić, ale poza zawiechą i kilkoma inymi duperelami jak np. linki ręcznego przyznam że jtd sprawuje się super

Napisano

> też racja, ja w ciągu roku już 3x wymieniałem górne (z czego raz same

> tuleje PU - miały być super wytrzymałe a po miesiącu zaczęły

> skrzypieć), raz dolne, nie mówiąc już o pęknietych sprężynach

> i teraz znowu coś puka na skręconych kołach, amory oczywiście też

> nowe

> dodam że w Poznaniu drogi wcale najgorsze nie są i nie jeżdżę

> wyczynowo

> fakt, że kupiłem (nie najtańsze) zamienniki ale już ostatni raz -

> teraz wsadzam tylko oryginały i zobaczymy

> i nie siejcie bredni że w 156 jest trwała zawiecha bo non stop trzeba

> przy niej coś robić, ale poza zawiechą i kilkoma inymi

> duperelami jak np. linki ręcznego przyznam że jtd sprawuje się

> super

a ile tys km w ciągu roku robisz, może stąd nasza rozbieżność? (moja 156 1,6TS przejechala 50tys km - 25tys rocznie (wczesniej stala-wiec gumy w zawieszeniu wiek swoj tez maja - z 2004) i zmienione do tej pory 2 łączniki stabilizatora z przodu)

Bo jeśli nie duży przebieg, to coś jest nie tak.

Nie wiem co - może ten ciężki silnik - 120kg różnicy w masie 2,4 a 1,6 czy 1,8 musi działać, a zawieszenie ponoć to samo (ukryty koszt oszczędnego diesla?) może duże ciężkie felgi i niski profil ? może zamienniki ? może wszystko razem? nie wiem, zgadywać można sobie co jest przyczyną, ale na pewno takie wymiany w zawieszeniu to nie norma w 156, więc akurat tym nie ma co straszyć tak bardzo ew kupujących.

Napisano

> też racja, ja w ciągu roku już 3x wymieniałem górne (z czego raz same

> tuleje PU - miały być super wytrzymałe a po miesiącu zaczęły

> skrzypieć, raz dolne, nie mówiąc już o pęknietych sprężynach

> i teraz znowu coś puka na skręconych kołach, amory oczywiście też

> nowe

> dodam że w Poznaniu drogi wcale najgorsze nie są i nie jeżdżę

> wyczynowo

> fakt, że kupiłem (nie najtańsze) zamienniki ale już ostatni raz -

> teraz wsadzam tylko oryginały i zobaczymy

> i nie siejcie bredni że w 156 jest trwała zawiecha bo non stop trzeba

> przy niej coś robić, ale poza zawiechą i kilkoma inymi

> duperelami jak np. linki ręcznego przyznam że jtd sprawuje się

> super

Jeśli nie wiesz jak się wymienia tuleje PU to Ty nie siej bredni bo wychodzisz na gamonia. Jeśli ich nie posmarowałeś odpowiednim smarem to nie miały prawa nie skrzypieć, ponieważ PU ma to do siebie, że skrzypi , sprężyny też nie pękają w Alfie ot tak sobie, no chyba, że po przebiegu 500 kkm, tak samo amortyzatory. Jak kupiłeś wyeksploatowanego trupa, to raczej nie wina samochodu. skromny.gif

Napisano

> Jeśli nie wiesz jak się wymienia tuleje PU to Ty nie siej bredni bo

> wychodzisz na gamonia. Jeśli ich nie posmarowałeś odpowiednim

> smarem to nie miały prawa nie skrzypieć, ponieważ PU ma to do

> siebie, że skrzypi

smarowanie to tylko środek zaradczy. niestety - w większości przypadków tuleje PU nie są pokrywane warstwą grafitu przed wypiekaniem, bo to by skompkilowało proces technologiczny, i rzemieślnicy w warunkach garażowych (jak Carhard) już by nie dali rady.

Chcesz, żeby nie skrzypiało? Kup dobry (czytaj - drogi) PU. Jak ma być tanio (czytaj - z Polski) to skrzypieć będzie.

Napisano

> Jeśli nie wiesz jak się wymienia tuleje PU to Ty nie siej bredni bo

> wychodzisz na gamonia. Jeśli ich nie posmarowałeś odpowiednim

> smarem to nie miały prawa nie skrzypieć, ponieważ PU ma to do

> siebie, że skrzypi ,

tyle to się już dowiedziałem, nie ja wymieniałem więc nie wiem czy gościu je posmarował, więcej u niego nie byłem. Ale nie ma to nic do rzeczy - nie zmienia to faktu że zawiecha przednia się sypie

> sprężyny też nie pękają w Alfie ot tak

> sobie, no chyba, że po przebiegu 500 kkm, tak samo amortyzatory.

taaa, pokaż mi amory które przejadą 500kkm hehe.gif a sprężyny po prostu sobie po 7 latach przerdzewiały przy kielichu amora. Po wyjęciu się normalnie rozleciały - to raczej nie jest wina eksploatacji.

> Jak kupiłeś wyeksploatowanego trupa, to raczej nie wina

> samochodu.

wiesz co, chyba lepiej tego nie skomentuję

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.