Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Długi postój i problemy

Featured Replies

Napisano

Witam. Jak już kiedys pisalem mialem awarie w moim kropku. Odstawilem auto zeby sobie stalo i po 2 miesiacach zdecydowalem ze sprawdze co jest nie tak. Okazało sie ze oberwało sie koło zamachowe ze srub oraz skosiło na zębatce rozszadu taki "bolec". Zebatka wymieniona, kolo zamachowe zalozone. I jest problem bo auto źle pali. Po pierwsze dzwiek przy odpalaniu jest całkiem inny, po drugie nie trzyma wolnych obrotow, poprostu gasnie po przygazowaniu, chyba ze mu sie lekko przytrzyma gazu i pusci to wtedy chodzi ale strasznie szarpie silnikiem i chodzi jak traktor, tak jakby na 3 gary. Na wyzszych obrotach jest juz w sumie okej, nie czuje jakiegos specjalnego spadku mocy. Auto jezdzi jak jezdzilo. Na ssaniu trzymal obroty ale stukał tez mocno. I teraz pytanie bo mechniak ustawiał rozrząd, i po swojemu i korzystajac z naszego manuala, bo myslelismy ze cos jest nie tak. I teraz znacznik u góry jest tak jak powinien, kolo zamachowe tan zą na 0. I pytanie czy moze na nowym pasku jest jakis znacznik wedle ktorego ustawia sie rozrzad? Dodam ze swiece wymienialem przed chwila i nadal tak samo. Mechnaik mowi ze mozliwe ze cewka poszla. Co o tym myslicie?

Napisano

sprawdzic czy jest iskra na wszystkich garach ?

kable ?

Jak to 16V to moze rozrzad sie wysypal (pasek sie zerwal ? ) bo jest kolizyjny ?

Napisano
  • Autor

Wczoraj jeszcze kombinowalem przy tym i wychodzi na to ze pracuje na 3 gary, nie chodzi 1 cylinder. Gdy odlaczalem kabel podczas pracy na wolnych obrotach od tego cylindra to dla silnika nie robilo to zadnej roznicy a gy odlaczalem inne to w sumie prawie gasł. Przemienilem cewki i tak samo, przemienilem kabel i tez tak samo - czyli 1 cylinder nie rpacował. Gdy odlaczylem wtryskiwacz od 1 cylindra to rowniez nie bylo zadnej roznicy w pracy auta, moze bardzo minimalna, ale nie taka duzo jak przy innych. No i zgupiałem. Dodam ze auto stało ok 2 miesiecy. confused.gif

Napisano

U mnie gdy padła cewka to tak się zachowywał, jeżeli jednak odłączasz kabel to powinieneś słyszeć przeskoki iskry na tym kablu - jeżeli tak jest to cewka ok, wymień jeszcze świece bo przy padniętej świecy też się tak zachowuje.

Napisano

> U mnie gdy padła cewka to tak się zachowywał, jeżeli jednak odłączasz

> kabel to powinieneś słyszeć przeskoki iskry na tym kablu

Zapomniales dodac ze trzeba zblizyc fajke do masy, inaczej iskra nie przeskoczy, to nie piorun. A jak nie przeskoczy to moze uszkodzic sprawna do tej pory cewke. Takze z takim sprawdzaniem trzeba ostroznie.

Napisano

> Zapomniales dodac ze trzeba zblizyc fajke do masy, inaczej iskra nie

> przeskoczy, to nie piorun. A jak nie przeskoczy to moze

> uszkodzic sprawna do tej pory cewke. Takze z takim sprawdzaniem

> trzeba ostroznie.

zgadza się

Napisano

> zgadza się

Najlepiej na zdjeta fajke zasadzic stara swiece i dotknac jej kolnierzem do masy na silniku, wtedy bedzie ladnie widac iskre przeskakujaca na elektrodzie ok.gif.

Napisano
  • Autor

Napisalem ze przemienialem cewki i było to samo, jakby byla walnieta cewka to by zaczal inny cylinder źle pracowac. Swiece tez wymienilem... a dzis rano zaraz po odpaleniu auta przez ok 10 sekund pracował okej... i zaczal znowu przerywac nierowno pracowac.

Napisano

> Wczoraj jeszcze kombinowalem przy tym i wychodzi na to ze pracuje na

> 3 gary, nie chodzi 1 cylinder. Gdy odlaczalem kabel podczas

> pracy na wolnych obrotach od tego cylindra to dla silnika nie

> robilo to zadnej roznicy a gy odlaczalem inne to w sumie prawie

> gasł. Przemienilem cewki i tak samo, przemienilem kabel i tez

> tak samo - czyli 1 cylinder nie rpacował. Gdy odlaczylem

> wtryskiwacz od 1 cylindra to rowniez nie bylo zadnej roznicy w

> pracy auta, moze bardzo minimalna, ale nie taka duzo jak przy

> innych. No i zgupiałem. Dodam ze auto stało ok 2 miesiecy.

czyli nie pracuje 1 "garnuszek".

Mozliwe usterki:

- uszkodzona świeca 1 cylindra

- spora nieszczelność na 1 garku (zawieszony, wypalony zawór,uszkodzona UPG)

Napisano
  • Autor

Swiece przed wczoraj wymienione. Wiec to nie ich wina. I dodam ze na wyzszych obrotach silnik jakby zachowywał sie normalnie. Robie przygazowke na luzie do powiedzmy 5 tys, oborty spadaja normalnie, silnik pracuje normalnie, gdy dojdzie do 1500 obr to obrotomierz sie zatrzymuje lekko, silnik zaczyna pracowac na 3 gary szarpac i obroty spadaja i albo zgasnie albo sie utrzyma i powoli podniesie obroty z 500 do ok 800.

A wszystko zaczelo sie ok 2 miesiace temu gdy przy zmianie biegu z 3 na 4 przy odcieciou zapłonu czyli ok 6800 strzelilo i zerwalo sie kolo zamachowe i zebatka rozrzadu. i auto sato do ostatniego tygodnia nie ruszane.

Napisano

podmien wtryskiwacz na tym garze na jakis sprawny z innego gara i sprawdz

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No i tak. Sprawdzona była kompresja, okazało sie ze na jednym garze wynosiła niecale 5. Okazało sie ze przyłapało pierscienie. Koles wymienił pierscienie, uszczelke pod glowica, gumki na zaworach. Odebrałem autko i sprawa wyglada podobnie jak wczesniej. Jak zimy odpala okej chodzi w miare okej ale przerywa. Jak sie rozgrzeje to gasnie na wolnych obrotach albo sie utrzyma i strasznie nim szarpie. Ale jak jade i wcisne sprzeglo to w 80% przypadkow gasnie. Czy to moze byc wina silnika krokowego?

Napisano

> No i tak. Sprawdzona była kompresja, okazało sie ze na jednym garze

> wynosiła niecale 5. Okazało sie ze przyłapało pierscienie. Koles

> wymienił pierscienie, uszczelke pod glowica, gumki na zaworach.

> Odebrałem autko i sprawa wyglada podobnie jak wczesniej. Jak

> zimy odpala okej chodzi w miare okej ale przerywa. Jak sie

> rozgrzeje to gasnie na wolnych obrotach albo sie utrzyma i

> strasznie nim szarpie. Ale jak jade i wcisne sprzeglo to w 80%

> przypadkow gasnie. Czy to moze byc wina silnika krokowego?

Mało prawdopodobne. Proponuję też trzymać się nazwy "nastawnik wolnych obrotów" bo żadnego silnika krokowego to tam nie ma smile.gif

Czy po naprawie sprawdzono ponownie kompresję? Cewek nie musisz zamieniać - wystarczy zamienić fajki WN na jednej cewce, iskra jest jednocześnie na 2 świecach podłączonych do jednej cewki.

Zamień wtryski, bo wielce prawdopodobne, że to wina wtryskiwacza (nie centralki, bo wszystkie są sterowane równolegle - "z jednego kabla").

Sprawdź/podmień czujnik położenia wału.

Zdejmowanie fajek ze świec na pracującym silniku lub uruchamianie silnika z niepodłączonymi wszystkimi świecami może się skończyć uszkodzeniem cewki i centralki zapłonowej!

Zakładam, że mowa o Punto mk.1 75.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.