Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pierwszy motocykl

Featured Replies

Napisano

Hej smile.gif

Panowie i Panie, mam pytanie.

Mysle o kat A i zakupie jakiejs dwukolki na wiosne. Od zawsze zakochany bylem w Suzuki Bandicie. Czy takie cudo jest odpowiednie na pierwszy motocykl? Ewentualnie cos podobnego. Maszyna ma mi sluzyc w glownie w jezdzie po miescie, rzadziej jakiejs krotkiej wycieczce we dwie osoby. Czy moze odpuscic sobie motor do takiej jazdy a kupic po prostu skuter? Mam dosc korkow w Wawie...

Napisano

> Hej

> Panowie i Panie, mam pytanie.

> Mysle o kat A i zakupie jakiejs dwukolki na wiosne. Od zawsze

> zakochany bylem w Suzuki Bandicie. Czy takie cudo jest

> odpowiednie na pierwszy motocykl? Ewentualnie cos podobnego.

> Maszyna ma mi sluzyc w glownie w jezdzie po miescie, rzadziej

> jakiejs krotkiej wycieczce we dwie osoby. Czy moze odpuscic

> sobie motor do takiej jazdy a kupic po prostu skuter? Mam dosc

> korkow w Wawie...

Ja bym jednak wybrał moto ... głównie dlatego, że:

1. można tym jeździć równie sprawnie po mieście jak i skuterem

2. lubię siedzieć na "czymś" konkretnym a nie jak (nie obrazając nikogo) na sedesiku ...

3. jednak inaczej się prowadzi moto niż skuter grinser006.gif

4. jak będziesz chciał pojechać gdzieś "za miasto" bo pogoda będzie piękna .. to moto jednak będzie lepsze

5. jak na Warszawskie ulice to skuterem bałbym się zapuszczać na trasy typu wisłostrada czy toruńska (no chyba, że skuterem odblokowanym biglaugh.gif ) ... dysproporcja prędkości pom. wszystkim innym a takim skuterem jest ...porażająca

Ja zacząłem (po dobrych kilku latach przerwy) też w Warszawie jeździć - kupiłem Yamahe Radian (600cm) za ok. 4500pln --> Idealne moto na pierwsze moto i do tego na jazde miejską ... Yamahe już "pożegnałem" ale wspominam bardzo dobrze.

Napisano
  • Autor

> Ja bym jednak wybrał moto ... głównie dlatego, że:

> 1. można tym jeździć równie sprawnie po mieście jak i skuterem

Skuter chyba wydaje sie wygodniejszy w przeciskaniu sie miedzy autkami (pisze chyba bo nie mam zadnych doswiadczen w jezdzie typowo miejskiej na moto czy skuterze)

> 2. lubię siedzieć na "czymś" konkretnym a nie jak (nie obrazając

> nikogo) na sedesiku ...

To fakt ok.gif

> 3. jednak inaczej się prowadzi moto niż skuter

Moto jest chyba mnie wygodne w ruchu miejskim (manualna skrzynia)

> 4. jak będziesz chciał pojechać gdzieś "za miasto" bo pogoda będzie

> piękna .. to moto jednak będzie lepsze

To jest ogromny plus moto.

> 5. jak na Warszawskie ulice to skuterem bałbym się zapuszczać na

> trasy typu wisłostrada czy toruńska (no chyba, że skuterem

> odblokowanym ) ... dysproporcja prędkości pom. wszystkim innym

Tez fakt, ale rzadko ktory skuter nie jest odblokowany...

> a takim skuterem jest ...porażająca

> Ja zacząłem (po dobrych kilku latach przerwy) też w Warszawie jeździć

> - kupiłem Yamahe Radian (600cm) za ok. 4500pln --> Idealne moto

> na pierwsze moto i do tego na jazde miejską ... Yamahe już

> "pożegnałem" ale wspominam bardzo dobrze.

Stary model, celowalbym w cos mlodszego. Pierwsze bandity tez chodza okolo 6 kafli... slinka.gif

Napisano

> Skuter chyba wydaje sie wygodniejszy w przeciskaniu sie miedzy

> autkami (pisze chyba bo nie mam zadnych doswiadczen w jezdzie

> typowo miejskiej na moto czy skuterze)

> To fakt

> Moto jest chyba mnie wygodne w ruchu miejskim (manualna skrzynia)

> To jest ogromny plus moto.

> Tez fakt, ale rzadko ktory skuter nie jest odblokowany...

> Stary model, celowalbym w cos mlodszego. Pierwsze bandity tez chodza

> okolo 6 kafli...

Fakt - stary ale założyłem z góry, że potrzebny mi jest na 1 sezon tylko żeby się "obyć" z motorem ... sprzedałem po cenie za którą kupiłem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Fakt - stary ale założyłem z góry, że potrzebny mi jest na 1 sezon

> tylko żeby się "obyć" z motorem ... sprzedałem po cenie za

> którą kupiłem

To tez jest jakas opcja smile.gif No mam cala zime na zastanowienie sie co bedzie smile.gif Dzieki!

Napisano

> To tez jest jakas opcja No mam cala zime na zastanowienie sie co

> bedzie Dzieki!

Ja na pierwszy motocykl kupiłem Suzuki gs500e. Super motorek na początek z kilku względów. Przede wszystkim zapewnia w miarę bezpieczną naukę jazdy (nabieranie praktyki) i nie chodzi tutaj o to, że nie da się na nim zrobić sobie krzywdy - wręcz przeciwnie to jest już w miarę poważny motocykl i można na nim bardzo szybko zaliczyć dzwona. Użyłem słowa bezpieczny dlatego, że wybacza on wiele błędów początkującego motocyklisty. Wiem wiem, wszędzie tak piszą, ale ja postaram się podać jakieś przykłady jakich błędów. Pierwsza kwestia - nisko umieszczony środek ciężkości powoduje uczucie lekkości motocykla (w rzeczywistości to on już wcale takie piórko nie jest 180 kg z tego co kojarzę). Dzięki temu akcje typu zgasł nam motong przy ruszaniu na skręconej kierownicy lub zbyt mocne przyhamowanie na niewielkiej prędkości również na skręconej kierownicy, zazwyczaj ujdą nam na sucho, ale poczujemy że motocykl ma ogromną ochotę desantować się w stronę przeciwną do skrętu kierownicy. Bardzo łatwo będzie nam również nauczyć się przeciwskrętu - bardzo chętnie i natychmiastowo motocykl reaguje na odepchnięcie kierownicy. A o tym, że motocykl taki lekki nie jest, lepiej nie przekonujmy się, gdy nam się troszeczkę bardziej pochyli - jak dojdziemy do punktu w którym środek ciężkości zaczyna być przyciągany wraz z motocyklem nie pionowo a już poziomo to bardzo szybko położymy motocykl na boku. Zaznajomimy się też ze skokiem mocy przy jakiś obrotach - w gs'ku jest to około 7 tyś rpm. Uślizg tylnego koła na białych pasach - z tym wszystkim zapoznamy się w dość delikatny sposób i wsiadając później na większy motocykl o większej mocy (w moim przypadku Honda Hornet) będziemy wiedzieli czego i w którym momencie możemy się spodziewać. Jedynym problemem w moim przypadku było to, że musiałem się przyzwyczaić do tego, że mocniejszy motocykl ZNACZNIE szybciej przyspiesza niż hamuje (w GS'ie jest to na względnie podobnym poziomie) i przy wyprzedzaniu i mocniejszym odkręceniu rollgazu na wyższych obrotach trzeba dość mocno zhamować, żeby wkomponować się w odstęp między wyprzedzanymi autami. Mi na szczęście udało się przetrwać podstawowe nauki jazdy motocyklem bez żadnych przygód zlosnik.gif czego życzę wszystkim innym początkującym.

Napisano

Jak nie bedziesz próbował od razu być "królem szos" to taki bandzior da Ci sporo przyjemności ok.gif

A jak się trochę wjeździsz to mocy ma pod dostatkiem żeby troche odkręcić....

Ja bym brał na pierwsze moto.

Napisano

Wczoraj dostałem propozycje odkupienia od kumpla Bandita 600 z 99r za 5000 sciana.gif szkoda że nie mam teraz kasy bo już bym brał 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

A cos innego niz Bandit? Np Kawasaki ER5? Lub jakis hornet, lub fazer? Lub cos jeszcze podobnego do bandita? Co lepsze?

Jakiego przebiegu juz sie wystrzegac w moto? Wiadomo, dla autka 150 tys to sporo, a dla moto?

Napisano

> A cos innego niz Bandit? Np Kawasaki ER5? Lub jakis hornet, lub

> fazer? Lub cos jeszcze podobnego do bandita? Co lepsze?

z tych trzech to mysle ze zarowno hornet jak i fazer to dobre propozycje

> Jakiego przebiegu juz sie wystrzegac w moto? Wiadomo, dla autka 150

> tys to sporo, a dla moto?

wiesz... wiele zalezy od tego kto i jak tym jezdzil... zarowno moto mozna skatowac w 20kkm jak i auto majace 200+kkm przejedzie spokojnie drugie tyle a po 200 nie bedzie specjalnie widac tego przebiegu...

Napisano

> z tych trzech to mysle ze zarowno hornet jak i fazer to dobre

> propozycje

Ja myślę inaczej, mam troszkę doświadczenia ze sportem motorowym, pomimo wszystko bandit mnie porażał swoją mocą (moje 1 moto) - a wyżej wymienione są sporo mocniejsze przynajmniej +20 KM.

Po drugie nie wiem jakiej jesteś postury, ja nie należę do najlżejszych i najsłabszych, a miewałem kłopoty z utrzymaniem moto tak jak chciałem. GS 500 jest sporo lżejszy (chodzi mi o wagę, którą czujesz a nie suche dane) i jednak wolniej oddaje swoją moc.

P.S. Bandit to mój pierwszy motor/cykl, z jednośladów to wcześniej dawno temu tylko rower smile.gif

Napisano

> Ja myślę inaczej, mam troszkę doświadczenia ze sportem motorowym,

> pomimo wszystko bandit mnie porażał swoją mocą (moje 1 moto) - a

> wyżej wymienione są sporo mocniejsze przynajmniej +20 KM.

> Po drugie nie wiem jakiej jesteś postury, ja nie należę do

> najlżejszych i najsłabszych, a miewałem kłopoty z utrzymaniem

> moto tak jak chciałem. GS 500 jest sporo lżejszy (chodzi mi o

> wagę, którą czujesz a nie suche dane) i jednak wolniej oddaje

> swoją moc.

a co ma moja postura do tego? przeciez to nie ja che kupic 1. moto 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

miesiąc temu kupiłem Hondę Hornet, wczesniej praktycznie nie jezdzilem na motorze. Jesli potrafisz trzymać fantazje na wodzy to spokojnie pojezdzisz, ale jak Cie poniesie to....... lepiej nie mowić...

Napisano

> A cos innego niz Bandit? Np Kawasaki ER5?

Mały, trchę słabawy i niestety 2 cylindry to nie to samo co 4 w rzędzie (ta sama klasa co GS). Plusem może być tani serwis.

Lub jakis hornet, lub

> fazer?

tu już masz koło 100KM. Naprawdę trzeba mieć już obycie z moto bo można sobie krzywdę zrobić, choć wiele osób zaczynało i jakoś żyją...

>Lub cos jeszcze podobnego do bandita? Co lepsze?

Zerknij jeszcze na XJ600. 4 cylindry, większa od GS,ER5.

Moc co prawda mniejsza niż w bandicie ale gabaryty podobne, całkiem przyjemnie sie jeździ. (Moje pierwsze moto)

> Jakiego przebiegu juz sie wystrzegac w moto? Wiadomo, dla autka 150

> tys to sporo, a dla moto?

Jak ktoś sporo jeździ to przyjmij przebieg koło 8-10kkm na sezon.

Napisano

Pozwolę się podłączyć pod temat, co brać kącikowa sądzi w tym temacie o CBR 600F(z lat mniej więcej '97-'00) da radę ogarnąc taki sprzęt młody(stażem) kierownik czy to raczej samobójstwo?

Jakie są mniej więcej koszty utrzymania takiej maszyny? (paliwo razej pomijamy, chodzi o pozostałe wydatki) hmm.gif

Napisano

> Pozwolę się podłączyć pod temat, co brać kącikowa sądzi w tym temacie

> o CBR 600F(z lat mniej więcej '97-'00) da radę ogarnąc taki

> sprzęt młody(stażem) kierownik czy to raczej samobójstwo?

> Jakie są mniej więcej koszty utrzymania takiej maszyny? (paliwo razej

> pomijamy, chodzi o pozostałe wydatki)

Wydatki są różne w zależności jaki stan eksploatacyjny ma maszyna:

- ubezpieczenie, podstawa 120zł na rok

- olej i filtr około 150zł (wymiana samodzielna)

- regulacje gaźnika itp około 200zł

- opona tylna 400-500zł opona przednia 300-400zł plus wymiana

- napęd około 600zł plus wymiana

- smarowidło do łańcucha 20-30zł

- regulacja luzów zaworowych około 250zł plus płytki

- klocki hamulcowe 70-150zł na jedną tarczę

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.