Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z umową kupno-sprzedaż

Featured Replies

Napisano

Witam,

W dużym skrócie sytuacja wygląda tak:

Zanabyłem motor z komisu i mam do niego komplet dokumentów:

1. Fakture: ja - komis

2. umowe: komis - komitent

3. umowe: komitent - osoba wpisana do dowodu rejestracyjnego

Czyli tak - motor wstawiła do komisu osoba X natomiast w dowodzie rejestracyjnym jest nazwisko osoby Y.

Problem jest taki, że gdzieś mi "wyparowała" ta umowa. Gośc z komisu załatwił mi jeszcze raz ten papier tylko, że:

Jest to ksero orginalnej umowy (łącznie z jakąś pieczątką z ubezpieczalni) z podpisami obu stron i pod tymi podpisami jeszcze raz się podpisały osoby X i Y (czyli sprzedający i kupujący) - dla mnie z tymi podpisami to już nie jest ksero tylko ważny dokument a dla wydziału komunikacji wciąż jest to tylko ksero ... no i problem jest bo nie wiem kto ma racje urząd czy ja?

Napisano

> Witam,

> W dużym skrócie sytuacja wygląda tak:

> Zanabyłem motor z komisu i mam do niego komplet dokumentów:

> 1. Fakture: ja - komis

> 2. umowe: komis - komitent

> 3. umowe: komitent - osoba wpisana do dowodu rejestracyjnego

> Czyli tak - motor wstawiła do komisu osoba X natomiast w dowodzie

> rejestracyjnym jest nazwisko osoby Y.

> Problem jest taki, że gdzieś mi "wyparowała" ta umowa. Gośc z komisu

> załatwił mi jeszcze raz ten papier tylko, że:

> Jest to ksero orginalnej umowy (łącznie z jakąś pieczątką z

> ubezpieczalni) z podpisami obu stron i pod tymi podpisami

> jeszcze raz się podpisały osoby X i Y (czyli sprzedający i

> kupujący) - dla mnie z tymi podpisami to już nie jest ksero

> tylko ważny dokument a dla wydziału komunikacji wciąż jest to

> tylko ksero ... no i problem jest bo nie wiem kto ma racje

> urząd czy ja?

rozumiem ze podpis autentyczny , nei skserowany? jak tak to wazny dokument (tresc niech se bedzie xerowana , drukowana czy z kalki , wazny jet popis oosby ktora sie zgadza z trescia)

Napisano
  • Autor

> rozumiem ze podpis autentyczny , nei skserowany? jak tak to wazny

> dokument (tresc niech se bedzie xerowana , drukowana czy z kalki

> , wazny jet popis oosby ktora sie zgadza z trescia)

Dokładnie tak jest. Kupujący się podpisał poniżej swojego kserowanego podpisu a sprzedający analogicznie po swojej stronie. Podpisy są identyczne z tymi skserowanymi i orginalne oczywiście

Co nie zmienia faktu, że naczelnik wydziału komunikacji w moim pięknym mieście ma to w głębokiej D..pie i twierdzi, że dla niego to nie jest dokument.

Napisano
  • Autor

> Bo oni chca miec oryginal a nie kopie

No ale czy w tym wypadku (ksero)kopia na której jeszcze raz podpisała się każda ze stron to dalej kopia czy już "orginał" ?

Dopytuje się bo chciałbym uniknąć "ścigania" po Polsce teraz tych ludzi (do których nie mam telefonów itp. itd.) i nakłaniania ich do ponownego napisania umowy z odpowiednią datą.

Napisano

Zreszta mialem podobna sytuacje z autem, no ale na szczescie w wydziale komunikacji potrafili przymknac na pewne rzeczy oko i jest dobrze na szczescie

Napisano
  • Autor

> Zreszta mialem podobna sytuacje z autem, no ale na szczescie w

> wydziale komunikacji potrafili przymknac na pewne rzeczy oko i

> jest dobrze na szczescie

Może jestem naiwny ale wdawało mi się, że nie ma pojęcia "dla nich jest to ksero" bo albo np; pytając prawnika o opinię usłyszę, że taka sytuacja jak opisana przeze mnie jest Ok = jest to dokument a nie kserokopia .... albo jest to ksero i wtedy też sytuacja jest jasna... ale w naszym pieknym kraju jak widać ktoś może coś uznaniowo traktować tak albo śmak i w jednym urzędzie się da załatwić a w innym już nie ... no ja żesz ... klnie.gifsciana.giffurious.gif

Napisano

Jak to kiedys bylo w fajnym hiphopowym kawalku -

Bo to Polska, a nie elegancja Francja .....

Niestety nic ci na to nie poradze

Napisano

> Może jestem naiwny ale wdawało mi się, że nie ma pojęcia "dla nich

> jest to ksero" bo albo np; pytając prawnika o opinię usłyszę, że

> taka sytuacja jak opisana przeze mnie jest Ok = jest to dokument

> a nie kserokopia .... albo jest to ksero i wtedy też sytuacja

> jest jasna... ale w naszym pieknym kraju jak widać ktoś może coś

> uznaniowo traktować tak albo śmak i w jednym urzędzie się da

> załatwić a w innym już nie ... no ja żesz ...

Zrób nowy dokument przepisując wszystko z ksera, zdobądź podpisy ponownie i z tym uderzaj do urzędu. TO już dla nich nie będzie ksero, tylko oryginał.

Napisano
  • Autor

> Zrób nowy dokument przepisując wszystko z ksera, zdobądź podpisy

> ponownie i z tym uderzaj do urzędu. TO już dla nich nie będzie

> ksero, tylko oryginał.

No właśnie się zabieram za to ... na razie muszę "złapać kontakt" ze stronami umowy - na szczęście mam ich adresy więc liczę na to, że jakiś "odzew" na moje listy do nich dostanę grinser006.gif

Gorzej będzie, jeżeli z którymś z nich nie uda mi się skontaktować ... ale nie ma się co martwić na zapas.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.